po tym, jak straciłam więcej niż pół oceny za skomplikowanie swojej odpowiedzi ze względu na zagmatwane zespolenie służebności gruntowej z zastawem w jednym z kazusów z prawa rzeczowego, postanawiam zostawić tu skromny akt wdzięczności. ta forma ma potencjał, nie byle jaki, ale została w wielu aspektach zaprzepaszczona ze względu na... no właśnie, na co?