Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dzwonki, gwiazdki i słomki

Rate this book
Białe Boże Narodzenie na podlaskiej wsi, gdzie nadal pielęgnowane są dawne obyczaje, tradycja i staropolska gościnność.

Święta Bożego Narodzenia na wsi to jedno z największych marzeń Matyldy, dwudziestokilkuletniej, warszawskiej singielki. Aby je zrealizować, podstępem wprasza się na nie do rodzinnego domu Halszki – koleżanki z pracy, pochodzącej z podlaskiej prowincji.

Niestety, gdy dociera na miejsce, okazuje się, że wymarzona wieś pod wieloma względami odstaje od wyidealizowanych wyobrażeń typowego mieszczucha, zaczerpniętych głównie z książek i filmów. Mimo to Matylda nie poddaje się i za wszelką cenę stara się dopasować zastaną rzeczywistość do swojej wizji, co prowadzi do wielu nieoczekiwanych i zabawnych zdarzeń. Dziewczyna wywraca do góry nogami nie tylko życie goszczących ją gospodarzy, w tym starszego brata koleżanki – zadeklarowanego kawalera, ale też przy okazji własne.

368 pages, Paperback

First published October 20, 2021

15 people want to read

About the author

Renata Kosin

30 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (16%)
4 stars
13 (26%)
3 stars
17 (34%)
2 stars
9 (18%)
1 star
2 (4%)
Displaying 1 - 12 of 12 reviews
Profile Image for Dominika Korthals.
34 reviews3 followers
December 10, 2023
To była zła książka, zła fabuła, złe postacie itd.
Najwięcej emocji odczułam gdy okazało się że bohaterka jednak zostaje na wsi jeszcze na sylwestra - wiązało się to z dodatkowymi stronami. A zimny pot obleciał mnie na sam koniec gdzie sugerują ze to jeszcze nie koniec…
Proszę oby jednak był to koniec.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ver.
656 reviews8 followers
October 16, 2023
It was an easy book to read, reminded me of my childhood and holidays in the country. It was also a bit funny to see the reaction of a city girl for the village life. I liked the author showed that nowadays not only "rednecks" live in the country but also people with higher education and fame.
The plot itself was.. not that complicated or unpredictable. Let's leave it like that.
100 reviews
December 30, 2022
Historia rodzinnej tajemnicy, skrytej w murach wiejskiego domu, którą odkrywa nieco infantylna i niekiedy irytująca, miastowa kobieta.
379 reviews6 followers
December 25, 2021
"Dzwonki, gwiazdki i słomki" to całkiem dobra świąteczna obyczajówka, jednak nie taka, którą zapamiętam na dłużej. W głównej mierze z powodu głównej bohaterki, której zachowanie i w ogóle osobowość nie przypadły mi do gustu. Sam pomysł z wpraszaniem się do kogoś na Święta wydał mi się niezbyt trafiony, a już to, co wyprawiała Matylda będąc przecież u kogoś w gościach, sprawiało, że nóż w kieszeni mi się otwierał. Bardzo roszczeniowa osoba, tak bardzo przekonana o słuszności tego, co robi i do tego zupełnie głucha na opinie innych, że ciężko było znosić ją przez blisko 400 stron. I mimo że wiem, że kreacja tej bohaterki była celowa, że Matylda taka właśnie miała być, przerysowana, naiwna, ekscentryczna, nie jestem w stanie się do niej przekonać.

Ale tak naprawdę fakt, że mnie ta postać mocno irytowała, to jedyna dla mnie niedogodność, z którą się w książce spotkałam. To ciepła, rodzinna, zabawna i typowo świąteczna opowieść, która daje do myślenia. Matylda z impetem wkracza w życie zupełnie obcych sobie ludzi i próbuje im to życie ustawiać po swojemu. Dziewczyna jest bardzo żywiołowa i wkrótce nieco tej energii udziela się domownikom, chociaż początkowo są przerażeni jej pomysłami, wszędobylstwem, potrzebą zmian i przede wszystkim tym, że się wtrąca. Matylda ma dobre chęci, chociaż moim zdaniem myśli trochę egoistycznie, chcąc dopasować to, co zastaje na miejscu do swoich wyobrażeń na temat idealnych Świąt. Sama próbuje stworzyć odpowiedni klimat, szkoda tylko, że nie za bardzo liczy się ze zdaniem innych. Matylda wywraca życie tej rodziny do góry nogami, jest też przyczyną mnóstwa niespodziewanych i zabawnych zdarzeń. Jednym słowem, robi kobieta zamieszanie. I to dość spore, dzięki czemu coś się w tej rodzinie zmienia i to na plus. Dlatego uważam, że chociaż bohaterka potrafi zirytować, jedno jej trzeba oddać. Jest w tym co robi skuteczna, jest też wulkanem energii i potrafi cząstkę tej energii wlać w domowników. Jak się również okazuje, zmiany są dobre, nawet te niespodziewane i często nawet niechciane.

Dużym plusem książki jest świąteczny klimat, który wyraźnie można w powieści odczuć, a także przywoływane w trakcie staropolskie tradycje i informacje na temat podlaskiego folkloru. Sporo można się z książki ciekawych rzeczy dowiedzieć, a to jej duża zaleta. Powieść czyta się szybko i przyjemnie, przede wszystkim z powodu licznych przezabawnych sytuacji w niej obecnych. Jeśli lubicie romanse, możecie być spokojni, romantyczna relacja również się w książce pojawia. Nie jest może jakoś bardzo wyeksponowana, ale miło się o niej czyta. Mimo mojej antypatii do głównej bohaterki, książkę mogę polecić. Ma wiele zalet, a także bohaterów, którzy od razu znajdują miejsce w sercu czytelnika, jak na przykład babcia Fela. Matylda również po czasie zyskuje, ale na pewno jest to specyficzna postać i od Was zależy, jak ją przyjmiecie.

"Dzwonki, gwiazdki i słomki" to sympatyczna, klimatyczna, ciepła i bardzo rodzinna opowieść przy której miło spędzicie jeden lub dwa wieczory. Polecam!
Profile Image for PasjOla.
534 reviews2 followers
January 5, 2024
Matylda tryska energią i dobrym humorem. Zawsze jest uśmiechnięta, bezpośrednia, życzliwa. I choć wydaje się naiwna, to ona po prostu widzi w ludziach zawsze ich dobrą stronę. Śmiało podchodzi do rozwiązywania problemów, wszędzie stara się widzieć pozytywy.

Dziewczyna od zawsze marzyła o spędzeniu Bożego Narodzenia na prawdziwej, polskiej wsi. Chciałaby ten szczególny czas spędzić z wierzeniami i zwyczajami, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Gdy więc koleżanka z pracy, Halszka, oznajmia, że spędzi święta w rodzinnym domu, w zasypanej śniegiem podlaskiej wsi, Matylda niejako wprasza się do znajomej. Ma nadzieję na spełnienie swoich najskrytszych marzeń.

Co prawda przejażdżka saniami na miejsce przypadła Matyldzie do gustu, jednak wizja domu Halszki ją rozczarowała. Okazało się, że zabudowania i wystrój nie odbiegają od tych, które Matylda zna ze swego miasta. Jedyna nadzieja w starym, pozbawionym wygód domku babci Halszki. Matylda ma zamiar spędzić świąteczny czas właśnie tam i nie odstrasza jej wizja palenia w piecu kaflowym czy wygódka w ogródku. Dziewczyna ma niespożytą energię i nie zraża się byle czym. W dodatku zaczyna swoim zapałem i koncepcjami zarażać Halszkę i jej babkę. Wkrótce jej pomysły doczekują się realizacji, choć ich wykonanie niekiedy burzy dotychczasowe spokojne życie koleżanki i jej rodziny.

Mimo iż Matylda do rodziny Halszki wniosła spore zamieszanie, to jednak jej optymizm i wiara w niemożliwe wprowadziła ożywienie. Choć wywróciła do góry nogami życie goszczących ją gospodarzy, to przy okazji zmieniła też własne.

"Dzwonki, gwiazdki i słomki" to ciepła, przytulna opowieść świąteczna o wychodzeniu ze strefy komfortu i dzięki temu odnajdywaniu tego, co najważniejsze. Znakomicie wpasowała się u mnie w świąteczny czas, dostarczając wzruszeń i odpowiedniej dawki humoru. Lekka, miła, pozytywna, zimowa lektura, z podlaskimi tradycjami bożonarodzeniowymi w tle.
875 reviews7 followers
January 2, 2022
Na deser świątecznych powieści została mi książka od Renaty Kosin. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, ale jeśli jej książki są w podobnym tonie, to muszę przeczytać wszystkie.

Matylda jest typową przedstawicielką mieszczaństwa. Miastowa dziewczyna pragnie spędzić święta na wsi, wśród wszystkich, według niej magicznych tradycji, i dlatego wprasza się na ten czas do swojej koleżanki. Dziewczyna jest wręcz żądna wiejskiego życia, co przyniesie wiele zabawnych sytuacji.
A bawiłam się przy tym świetnie. Było zabawnie, śmiesznie i aż roiło się od absurdalnych sytuacji. Samo czytanie było ogromnie przyjemne, relaksujące, a strony przewracały się same. Historia, mimo swojej przewidywalności jest ciekawa i wciągająca, a i idealnie wpasowała się moje poczucie humoru.

Ostatnia przeczytana, jednak dobre warto zostawiać sobie na koniec. Świąteczna, z magią, jednak taka swojska i nie przesadna w tym wigilijnym szaleństwie.
610 reviews1 follower
January 30, 2022
Ja dalej w temacie świątecznym, więc dziś opinia książki Renaty Kosin "Dzwonki, gwiazdki i słomki".

Matylda jest dość światową dziewczyną, która nadąża za trendami modowymi i zawsze stara się być "na czasie". Tym razem święta ma spędzić na wsi. Już widzi oczami wyobraźni te sielskie obrazki. Jak to dobrze będzie wyglądało na relacjach w mediach społecznościowych! A może znajdzie się również jakiś amant, który skutecznie będzie próbował dostać się w jej łaski. Matylda zdecydowanie po tym pobycie wiele sobie obiecywała. Jakie jest jej zdziwienie gdy została przyjęta dość chłodno, przy obejściu niezbyt ładnie pachnie, a dom Halszki to zwykły murowany, dom a nie urocza drewniana chatka. Wyobrażenia o wsi które ma Matylda mają niewiele wspólnego z rzeczywistością..

Ta książka była po prostu urocza. I chyba jest najlepszą ze wszystkich książek świątecznych których dostałam w pakiecie do recenzji. Taka wisienka na torcie na samym końcu. Matylda w tym swoim zdumieniu na niespodzianki jakie ją spotykały oraz konfrontacja jej wyobrażeń z rzeczywistością jest absolutnie urocza. Autorka idealnie zbudowała tę postać. Przy tych swoich tezach i założeniach nie była zarozumiała i irytująca. Można było ją naprawdę polubić. Może dlatego że to wszystko się działo z dobrych pobudek. I jej optymizm wiele wynagradzał. Moje serce skradła również babcia Halszki. Cudowna postać. I ta cała tajemnica związana z pradziadkiem. Coś pięknego. Bardzo wam tę książkę polecam. Cudowna świąteczna opowieść w której każdy znajdzie coś dla siebie.
Profile Image for rinos.
279 reviews5 followers
October 29, 2021
Lekka, łatwa i przyjemna książka z klimatem świątecznym w tle. Nie było to arcydzieło, jednak był to udany czas spędzony z bohaterami tej historii. Dodatkowe gwiazdki lecą za humor przedstawiony w "Dzwonkach, gwiazdkach i słomkach".
Acha, nie lubię jak autor wplata w daną fabułę postaci znane z innych swoich książek, jednak akurat tutaj, na szczęście, była tylko wzmianka o innych bohaterach, co nie wpłynęło na końcowy odbiór tej historii.
Profile Image for Rosner.
23 reviews5 followers
December 23, 2021
Gdyby ktoś na samym początku udusił Matyldę, dałabym 5 gwiazdek.
Profile Image for Anja.
102 reviews1 follower
December 23, 2024
Irytowała mnie główna bohaterka ale ogólnie w porządku rozrywka z czuć świąteczny klimat
Profile Image for Strona po stronie.
303 reviews36 followers
November 8, 2025
(szerzej po polsku na blogu) Such a fun, warm book to finish this year with! Amusing characters, a village setting and lots of light, Christmas-themed adventures :). I've enjoyed reading it. It's quite nicely written. A well-rounded novel in its genre.
Displaying 1 - 12 of 12 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.