Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Telefon ze szpitala to dopiero początek.

Informacja przekazana przez dyspozytorkę wzbudza niepokój komisarza Deryły. Coś się stało z jego partnerką, Tamarą Haler. Po przeprowadzeniu serii badań kobieta zniknęła ze szpitalnego oddziału i nie ma po niej śladu. Gdzie się podziała? Dlaczego przepadła bez wieści?

Kolejny telefon jest niczym ziszczenie się najgorszego koszmaru.

Szaleniec twierdzi, że uprowadził Haler i uwolni ją tylko pod jednym warunkiem. Deryło musi wykonać pewne zadanie. Jest ono nie tylko czystym szaleństwem, ale co gorsze, komisarz dostaje na nie jedynie dwanaście godzin.

Rozpoczyna się przerażająca walka z czasem. Zaskakujący kres jest coraz bliżej...

336 pages, Paperback

First published October 27, 2021

14 people are currently reading
273 people want to read

About the author

Max Czornyj

86 books232 followers
Adwokat, praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Niczym w dowcipie lubi stare wino, spleśniałe sery i samochody bez dachu. W prozie - seryjny morderca. „Grzech” to jego pierwsza zbrodnia.

"Przez lata pisałem opowiadania, ale na studiach zarzuciłem je i moje natręctwo porządkowania myśli skupiło się na artykułach naukowych, a później siłą rzeczy także na pismach procesowych. Jednak chęć opowiadania historii przez cały ten czas narastała. Jednocześnie wciąż podsycała ją wyobraźnia. Gdy miałem stabilną sytuację zawodową wyobraźnia ciągle upominała się o przelanie na papier. Zamknąłem wszystkie inne sprawy i uznałem, że ten jeden, przy tym ostatni raz, spróbuję zmierzyć się z długą formą. Nie miałem opracowanego planu, rozpisanych wydarzeń ani drabinki bohaterów. Pisałem scena po scenie, bo tak wydarzenia podrzucał mi umysł. Właściwie musiałem jedynie spisać film, który oglądałem oczyma wyobraźni. W ten sposób powstał „Grzech”, a wkrótce okazało się, że to dopiero początek."
trescjestnajwazniejsza.pl

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
140 (25%)
4 stars
200 (37%)
3 stars
136 (25%)
2 stars
51 (9%)
1 star
13 (2%)
Displaying 1 - 30 of 47 reviews
Profile Image for alexandria.
947 reviews28 followers
February 5, 2024
Czułam się jakbym oglądała marny film sensacyjny. Nie moja bajka 🤦🏻‍♀️💔
Profile Image for Dominika Richter.
24 reviews
December 25, 2024
Ta ksiazka tak mnie wciagnela, ze z moim zapalem, pochlonelam ja w 2 dni...
Anyways, akcja (jak w niewielu ksiazkach) rozkrecala sie od pierwszych stron ksiazki. Byla ultra ciekawa. Fabula ksiazki to naprawde top tier!! Nie czytalam (na razie) lepszego kryminalu. Serdeczna polecajka!
Profile Image for Donaam.
569 reviews32 followers
November 2, 2021
4,5 ⭐️
Max przyzwyczaił nas do bestialskich opisów, a tu ich prawie nie ma. Jest to część inna od jej poprzedniczek. Dla Deryło i porwanej Haler będzie to pościg na wagę złota. Akcja rozwija się sprawnie. Zakończenie z lekka mnie zdziwiło.
Profile Image for MadBookWorm.
111 reviews8 followers
December 15, 2021
Dziewiąty już tom cyklu o komisarzu Deryle i autor mocno zaskakuje. Historia „Pacjenta” poszła bardziej w kierunku sensacji niż kryminału, a mimo to wyszło sympatycznie.

Jak zwykle u Czornyja tempo jest dość szybkie więc i czytanie idzie szybko to przecież logiczne, a ja lubię i szanuję, gdy coś jest logiczne i tak dalej…

Podoba mi się u tym cyklu to, że autor niejednokrotnie w danym tomie potrafi nadać znaczenie postaciom, które wcześniej nie były tak mocno wyeksponowane i w tym wypadku padło na Brzeskiego tego nicponia.

Czego nie akceptuję, to marginalizacja żurawi tak to nie powinno wyglądać moi najmilsi, żurawie się czytelnikom należąc jak babie z Radomia 3 cytryny od Zbyszka i tutaj nie mamy pola do polemiki, dyskusji czy dywagacji, czy czego tam sobie wymarzycie.

Warto też podkreślić, że ten tom jest nieco mniej brutalny od poprzednich, a przynajmniej jest to mniej wyeksponowane, bo moi mili ja tam lubię poczytać o filetowaniu brzuszka, o pękaniu pęcherzyków płucnych, o szuraniu grzebieniem po gołej kości, o smyraniu gałki ocznej śrubokrętem, o piłowaniu zębów pilnikiem do paznokci, o skalpowaniu głowy nożem do pieczywa czy lewatywie z kreta do udrażniania rur (bo przecież nie ma co katować żywego kreta).

Co do zakończenia to tutaj jest spore pole do poprawy, ale nie jest też tak źle, żeby nie można było tego akceptować, jednak zabrakło mi takiej spektakularnej zaskoczki, takiego efektu łauł.

„Pacjentem” seria o Deryle otrzymała lekki powiew świeżości i jest to rozsądne. Ja moi mili cały ten cykl lubię, szanuję i polecam go Wam, bo pomimo tego, że miewa słabsze momenty, to poniżej pewnego poziomu nie schodzi (zupełnie jak ja jestem już na dnie i nie chcę robić już odwiertu, żeby upaść niżej xD ).
Profile Image for ainer_books.
281 reviews7 followers
October 25, 2021
Co to była za przygoda... Trwająca tylko albo aż 12 godzin.
Jest to już 9 część serii z komisarzem Deryło i mam wrażenie, że z każdą kolejną jest coraz lepiej.
Nie wiem jak Pan Czornyj to robi, ale robi to genialnie i oby tak dalej.

Od samego początku akcja niesamowicie pędzi. Jak sam autor napisał w posłowiu i sam stwierdził, że pozwolił sobie pofolgować, bo to był pędzący pociąg, który "na najmocniejszych zakrętach się nie wykolei, a przemknie przed czytelnikami, zdmuchując nie tylko kapelusze z ich głów, ale i wydmuchując mózgi oraz burząc myśli".
Tak - mój mózg został wydmuchany i jak zawsze cała fabuła i zakończenie to majstersztyk.

Komisarz tym razem nie tropi mordercy, a robi dosłownie wszystko, żeby znaleźć i uratować swoją partnerkę Tamarę, która została uprowadzona. Zadanie, które ma do wykonania wydaje się niemożliwe, ale... to w końcu Deryło. Tylko czy "chwyt" na Tamarę to nie była podpucha...? Ja na waszym miejscu bym sprawdziła ;)

Wsiądźcie do tego pociągu i dajcie się porwać!
Profile Image for cysiak.
26 reviews
April 24, 2022
The last part of the series about commissioner Eryk Deryło brought me as many emotions as all the previous ones. At this moment, I still can't believe I've finished the series and said goodbye to the main character who was with me for the last 3 years. I thank the author for an amazing adventure and an unforgettable experience while reading this series. I also thank for Eryk and Tamara, who have been with me at various times in my life. I encourage every fan of the genre to read this work.
Profile Image for Sam.
121 reviews
January 29, 2024
ja nie wiem, mam strasznie mieszane uczucia, to bylo pojebane ale podobało mi się, tak myśle
Profile Image for Weronika.
121 reviews1 follower
February 9, 2023
2,25 🌟
Chyba nie jestem fanką..
Ciekawa fabuła, która wlecze się jak flaki z olejem. Dobrze wykreowani główny bohater, aczkolwiek w taki sposób, że nie jestem w stanie uwierzyć, że mogłaby istnieć taką persona. Zakończenie? Albo nie do końca je zrozumiała, albo autor nie miał pomysłu jak wytłumaczyć te wszystkie wydarzenia i zostawił czytelnikom pole do popisu. Na duży plus idą wątki terapii pacjenta, bardzo dobrze opisane, z ciekawym tokiem myślowym. Dwie brutalne sceny, które są dobrze opisane i byłam w stanie sobie je wyobrazić, to zdecydowanie na plus.
Fakt, iż zakończenie jest otwarte ucina tej książce kilka punktów.. Myślę, że gdybym czytała tę pozycję, jako którąś z kolei w serii to bardziej przypadłaby mi do gustu, ale jako osobna pozycja, nie potrafiłam się zżyć z bohaterami i książka siadła po prostu płasko.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Nikola Burdzicka.
123 reviews1 follower
June 16, 2024
KOCHAM
BRO CUDNE ZAKONCZENIE, SUPER AKCJE, EMOCJE, PRZECZYTALAM ŁĄCZNIE W OKOLO 5 GODZIN (2 GODIZNY WIECZORM I OKOLO 3 GODZINY LUB DWIE I PÓŁ RANO) NIE MOGLAM SIE ODERWAC
jestem ciekawa co będzie dalej ☆
Trochę inna niz wszystkie ale wlasnie to mi sie podobało
Profile Image for ××××.
142 reviews
June 16, 2024
OMG WHAAT
EMOCJE JAK NA GRZYBACH THE FUCK

TEN TOM BYŁ CUDOWNY (A ZWŁASZCZA ZAKOŃCZENIE)

Jedyne do czego mogę się przyczepić to ten motyw manipulacji - po raz kolejny (ale no trudno)

I TAK KOCHAM <3
Profile Image for Justus228.
502 reviews9 followers
October 27, 2021
Kolejna część przygód pana Deryło za mną. I jak było tym razem? Czy Pan Czornyj podołał i spełnił moje oczekiwania?
„Pacjent” to już dziewiąta część serii Komisarza Eryka Deryło. Każdą z nich cechuje świetna wartka akcja, brutalność i pościg za psychopatą. Tym razem mamy coś z goła innego. Tamara Haller zostaje uprowadzona, a nasz tytułowy komisarz będzie robił wszystko aby ją znaleźć i uwolnić. Będzie on niczym marionetka, za której sznurki pociągają porywacze w celu osiągniecia własnych, niecnych celów. Czy Erykowi uda się odnaleźć przyjaciółkę zanim będzie za późno? Otóż, tego musicie już sami się dowiedzieć, a powiem Wam, że już od samego początku, autor wrzuca nas w taki wir wydarzeń, że tu nie ma czasu nawet na oddech. Tu nie ma zbędnych opisów. Tutaj cały czas coś się dzieje. Dlatego uwaga – czytając pod wieczór, narażacie się na zarwaną noc ;) :P
Max Czornyj w swoich „mrocznych książkach” (nazywam je tak ze względu na to, że tylko te z czarnymi okładkami są tak bardzo brutalne ) przyzwyczaił nas do rzeczy obrzydliwych, do masy zwłok, krwi i do brutalnych opisów, po których człowiekowi zdecydowanie odechciewa się jeść. W przypadku „Pacjenta” autor postawił bardziej na akcję, niż na makabryczne sceny. Nie mówię, że wcale ich nie było, bo owszem – zdarzały się takie perełki, że aż mnie zemdliło, ale ta część jest zdecydowanie spokojniejsza pod tym kątem. Dlatego z początku jak czytałam, byłam trochę sceptycznie nastawiona i z leksza rozczarowana. Jedna scena z początku przywołała mi na myśl od razu film „Piła” – wiecie, w stylu musisz coś zrobić, zanim skończy się Twój czas. I gdyby tak mocniej się przypatrzeć, to pewnie znalazłabym trochę więcej podobieństw. W żaden sposób jednak nie zniszczyło mi to obrazu książki, bowiem akurat tę serię filmów uwielbiam :P
Historia naprawdę wciąga, przez każdy rozdział razem z Erykiem walczymy z czasem. Autor tak fajnie pisze, że całą akcję czuje się dosłownie całym sobą. Do tego te zakończenia rozdziałów… wiecie, takie cliffhangery, kiedy to nagle wszystko stoi na krawędzi, albo coś się dzieje takiego, że od razu trzeba czytać kolejny rozdział, żeby dowiedzieć się co dalej. Na pewno kojarzycie ten moment, gdy oglądacie dobry serial, coś zaczyna się dziać, a tu koniec – cd za tydzień – dobrze, że w tym przypadku można czytać dalej, ale przez to książka jest dosłownie nieodkładalna! Do tego te ciągłe zwroty akcji, które niszczą cały nasz misternie przemyślany plan, w którym wydedukowaliśmy, kto za tym wszystkim stoi. Uczucie nie do opisania :D Gorąco Wam Polecam!
Profile Image for Magdalena.
394 reviews9 followers
December 31, 2022
Tak jak początek serii o komisarzu Eryku Deryle przypadł mi do gustu i pierwsze części z cyklu bardzo mi się podobały, to mniej więcej od 5 im dalej w las tym więcej drzew. Najnowsza część – dziewiąta już, zatytułowana „Pacjent” świadczy niezbicie o tym, że pomysł na serię już się wyczerpał, a brnięcie w nią dalej stwarza wrażenie odgrzewania dawno zimnego, a wręcz nieświeżego już kotleta. Rozumiem chęć utrzymania się cały czas na fali wznoszącej, ale nie ma co ukrywać – jeśli książki produkuje się taśmowo – przepraszam najmocniej – pisze jedna za drugą, nie ma możliwości, żeby ich poziom był wysoki, a tym samym zadowolił Czytelnika. W konsekwencji powstaje czytadło, które owszem szybko się czyta, ale które równie szybko umyka z pamięci. Póki zatem jeszcze pamiętam w czym rzecz dwa zdania o fabule.
W „Pacjencie” komisarz Deryło otrzymuje tajemniczy telefon ze szpitala. Tamara Haler miała się stawić na badania, zanim jednak pojawiły się wyniki ślad po kobiecie zniknął. Komisarz Deryło nie byłby pewnie tym faktem zaniepokojony gdyby nie drugie wykonane do niego połączenie, które sprawia, że wdziewa na siebie rycerską zbroję i udaję się w pościg z czasem, by uratować z opresji swą partnerkę. Działając pod dyktando porywacza Tamary musi wykonać dla niego pewne zdanie – odbić z konwoju pewnego niebezpiecznego więźnia. I tu uruchamia się zegar, który odliczał będzie kolejne minuty, w czasie kiedy akcja od jednego łubu-dubu, gnała będzie do drugiego łubu-dubu. Więcej tu sensacji niż kryminału, a całość rodem z takich produkcji kinowych, co to za darmo trafiając już do stacji telewizyjnych.
Szkoda, bardzo szkoda, że tak dobrze rokująca seria zeszła na psy.
Profile Image for Grim_Juice.
8 reviews
June 11, 2022

Wróciłam do tej serii po dość długiej przerwie, gdyż czułam wcześniej przesyt tym formatem. Całą lekturę oceniam na dobrą, szczególnie pod względem akcji, która miała podbić adrenalinę.


Pomimo tego, iż jest to zapewne pozycja z najmniejszą liczbą brutalnych scen, to kiedy te już się pojawiały, naprawdę budziły wewnętrzny niepokój. Nawet się cieszę, że nie było ich tak dużo, gdyż głównym motorem napędowym tej części jest presja czasu i ratowanie Haler.



Krótko podsumowując, podobały mi się momenty ujmowania psychologii Deryły, gdyż jest on piekielnie interesujący w swej klasyczności jako archetyp zblazowanego komisarza. Co do fabuły, wątki były ciekawe, jednak z dość spodziewanym finałem, przynajmniej w kontekście tożsamości winowajcy, bo samo zakończenie posiada twist.


Ogólnie rzecz ujmując wydaje mi się, że Pacjent i tak będzie pozycją, która bardziej zapadnie mi w pamięć niż Krew, jej poprzedniczka. Na pewno jestem zaintrygowana tym, gdzie ta seria zmierza dalej, szczególnie biorąc pod uwagę informację podaną w ostatnim rozdziale.

Profile Image for Krzysztof Grabowski.
1,877 reviews7 followers
April 22, 2025
Trzeba przyznać, że Czornyj próbuje urozmaicić swój cykl na różne sposoby. Tym razem mamy swoistą opowieść drogi. Przyznam, że tego się nie spodziewałem. Nie ma też aż tyle makabry, a to zawsze plus. Już na pewnym etapie miałem dosyć tego epatowania przemocą, z której autor zrobił sobie niejako wizytówkę.

Haller już wie, że jest chora. To tylko kwestia czasu kiedy przypadłość przejmie kontrolę nad jej życiem. Niemniej zło potrafi uderzyć znienacka i szybko się okazuje, że jej wizyta w placówce opieki zdrowotnej przybiera nie taki obrót jak powinna. Deryło zaczyna poszukiwania, które wikłają go w misterną grę przygotowaną przez szaleńca.

Czy może szaleńców? Ktoś stawia komisarzowi zadanie, które pozornie wydaje się niemożliwe, stosując przy tym skuteczny szantaż. Jak tylko Eryk powiadomi władze, tak dla Tamary oznacza to koniec. Deryło podejmuje się zadania, wywołując jednocześnie lawinę w mieście. I trzeba przyznać, że taka nieco odmieniona narracja ma swój urok i skutecznie wzmaga zainteresowanie.

I trzeba przyznać, że końcówka jest naprawdę niezła, nawet jeżeli da się na pewnym etapie zgadywać, kto stoi za całym tym ambarasem. Niemniej motywacje i sposób działania sprawcy są naprawdę niezłe. Wreszcie coś nowego, a i cykl zaczyna być w końcu naprawdę wart uwagi, nawet mimo faktu, iż nadal w moim odczuciu druga liga. Ale w takim formacie autor najwyraźniej czuje się jak ryba w wodzie.

Ps. Mam wrażenie, że w cyklu książka za książką zaczynają być coraz 'chudsze'.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews58 followers
January 2, 2022
Deryło odbiera telefon, którego wolałby nigdy nie dostać. Ma dwanaście godzin, żeby uratować Tamarę Haler. Czy komisarz wygra wyścig z czasem?

Panie Czornyju kochany, jedyny, co Pan tu odstawił?! Uwielbiam mocne sceny w książkach, a autor ma wybitny talent do opisywania ich w apetyczny (sic!) i zarazem obrzydliwy sposób, choć wydawałoby się, że to się wyklucza. I tutaj była jedna scena, gdzie musiałam zamykać oczy i zacząć głęboko oddychać, żeby nie zwrócić kolacji. Po tylu książkach z Deryłą, nie myślałam, że jeszcze autor jest w stanie mnie tak poruszyć. Brawo!

Pomysł na fabułę genialny. Tym razem dosłownie gnamy, bo czasu jest mało, a zadań do wykonania mnóstwo. Komisarz musi się spieszyć, a ja odruchowo czytałam wściekle szybko, jakby to miało wpływ na czas w powieści. Mam wrażenie, że Czornyj wcisnął gaz do dechy, odpiął pasy i zaszalał. I mnie się to szaleństwo podoba jak nie wiem co!

Gorąco polecam!
171 reviews
February 2, 2022
Plany wobec tej książki miałam ambitne, chciałam się nią delektować, chłonąć jej klimat. Czuć powiew nowej rzeczywistości komisarza Deryło, w której brakuje Tamary. Miałam nadzieję, że ta książka powali mnie na kolana, sprawi że nie będę się nudzić tylko z ekscytacją przewracać kartki. Nie udało się tym razem.
Dla mnie to jest najsłabsza książka autora. Miał on niesamowity pomysł, szybkiej akcji ale mnie to nie przekonało, nie porwało mojej niezaspokojonej ciekawości, nie zachłysnełam się tą książką. Wiele sytuacji było tutaj na wyrost. Odczuć, że czegoś mi brakuje wiele. Sytuację przerysowane a sam Eryk nie do końca chyba wiedział jak ma działać.
Książkę czyta się ekspresem ale też nie jest ona jakoś specjalnie gruba, choć zaskoczeń nie ma w niej końca. Są takie momenty już przy samej końcówce ksiazki, że mogłabym ją nawet polubić. Było morderstwo, był pościg z czasem i był ten zły więc można powiedzieć, że mamy tutaj sensację a nie dobry kryminał.
Profile Image for Agnieszka.
63 reviews
April 21, 2022
Bardzo słabo oceniam serię jako całość. Miała oczywiście lepsze i gorsze momenty, akurat "Pacjent" w moim odczuciu jest częścią najgorszą, czytało mi się to bardzo ciężko, choć cała "intryga" rozegrała się w przeciągu 12h, to dość długo ją męczyłam. I jeśli mam być szczera to połowy książek z tej serii już nie pamiętam albo mi się pomieszały. Dochodzę też do wniosku, że mam straszny problem z "rozwiązywaniem" zagadek w warsztacie pisarskim Pana Maxa. Wychodzi mu to bardzo, ale to bardzo płytko, zero budowania napięcia i wzbudzania w czytelniku jakichkolwiek głębszych emocji.
4 reviews
July 19, 2022
Książka niezwykle wciągająca. Każdy rozdział kończący się tak że nie można doczekać się kolejnego dokończenia historii. Napisana bardzo przyjemnym językiem. Końcówka lekko nieprzewidywalna i trzymająca w napięciu. Ja czytając bardzo wczułam się w akcje i byłam w ciągłym oczekiwaniu na to co się wydarzy. Bardzo przyjemna czcionka. Książkę czyta się w mgnieniu oka i wątki są na tyle poukładane że raczej łatwo się połapać co się dzieje i kto jest kim.
Profile Image for R i książki.
7 reviews
March 7, 2023
Komisarz Deryło w zupełnie innej odsłonie. Można by powiedzieć "mniej krwisty" - choć to akurat dla mnie jest na plus ;) Ale niestety Deryło nie tak dobry jak na początku tego cyklu. Książka niby ma przyjemny rytm, akcja dobrze się toczy, ale... Trochę "podjechała mi Mrozem": czasem brakuje w tej akcji logiki - fajnie się czyta, ale jak się zaczynasz nad nią zastanawiać to... I zaczynasz tęsknić za Deryło z "Grzechu" czy "Ofiary"...
Profile Image for Ula.
126 reviews
February 13, 2022
Wow. Tak mnie wciągnęła ta książka, fabuła mocno trzymała w napięciu. Nie rozumiem tylko jednej sceny, gdzie był jakiś blondyn i mężczyzna w okularach, grali w bilarda i rozmawiali o szefach i jakimś dziecku. Nie wiem kto to był i co to wnosiło do książki, może ktoś mi wytłumaczy? Ale tak ogólnie to bardzo polecam tą pozycję, ciekawe czy to już ostatnia czy jeszcze coś nowego się ukaże.
This entire review has been hidden because of spoilers.
June 1, 2023
Zakończenie jest jakie jest pewnie dlatego, że ciężko byłoby wytłumaczyć to co się tam w ogóle stało. Cóż, wprowadziło mnie w lekkie zdezorientowanie, wymagające przemyślenia wszystkiego od nowa. Mało brutalnych opisów, jakie Czornyj ma w zwyczaju i które wszyscy lubimy ;)
Jednocześnie bardzo angażująca. Idealna "na raz"
35 reviews2 followers
June 10, 2023
Ja chyba wyrastam z Chornyja... Ksiazka niby taka jak inne, niby nic nie dzieje sie zaskakujacego, a jednak tak niewiarygodna, ze momentami az sie usmiechalam sama do siebie - nikt nie interesuje sie komisarzem, nikt nie dziwi sie jego czynami, nikt mu nie przeszkadza... Chyba pora zarzucic komisarza i znalezc innego bohatera, bo od kilku ksiazek to czytam to juz chyba tylko z przyzwyczajenia.
Profile Image for silent.
186 reviews2 followers
December 25, 2023
Przy tym tomie nie muszę już pisać, iż losy Eryka Deryło i zagadki kryminalne które pojawiaja się na jego ścieżce zawodowej sa na tyle intrygujace że w ciemno sięga się po ksiażki z tej serii. Jedyne zastrzeżenie tym razem to tu literówka, tam bład gramatyczny, jak to przeszło niezauważone przez korektę, to nie wiem.
Profile Image for Lee.
15 reviews
June 26, 2025
Mimo, że nie przepadam za książkami które dzieją się w przeciągu dnia lub krótszej linii czasowej, to ta mnie wciągnęła. Trzymała prawie cały czas w napięciu i jak na mój zapał do czytania, przeczytałam ją na raz co mi się zdarzyło poraz pierwszy. Opis jednak nie do końca mnie zachęcił a mimo to bardzo zmylił.
Profile Image for Aleksandra Kostrzewa.
22 reviews
January 26, 2022
Nieco inna bo mniej brutalna ale dawno się tak dobrze nie bawiłam. Tempo akcji szybkie więc przyjemnie i sprawnie się czytało.
Zakończenie zaskakujące. Jednak mam nadzieję że autor w przyszłych książkach wróci do bardziej brutalnych opisów 😅
Profile Image for aska_taka_ja .
373 reviews8 followers
October 16, 2023
Jest brutalnie, jest zagadkowo i zaskakująco. Autor kolejny raz wzbudza w czytelniku uczucie grozy i strachu. Na pierwszy plan wysuwa się Tamara Haler, której życie będzie zagrożone i zależne od szybkości działań Deryły.
Profile Image for Monika.
970 reviews3 followers
December 11, 2024
Ten tom już totalnie mnie zgubił. Zbyt wiele rzeczy się powtarza. Podobny schemat postępowania sprawy i myślenia mordercy. Do tego znów ta sama osoba zostaje porwana... Nie chciało mi się już tego czytać.
Displaying 1 - 30 of 47 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.