Jump to ratings and reviews
Rate this book

Też tak mam!

Rate this book
„A w tej czapeczce nie będzie córce za ciepło?” „Depresja? Jaka depresja? Poszłabyś do normalnej pracy, to by ci przeszło.”, „Za bardzo boli? To okres, musi boleć.”

Tak, o naszym życiu można powiedzieć jeszcze wiele rzeczy. Można strywializować kolejne jego aspekty, ośmieszyć problemy, unieważnić to, co czujemy.

Można zapytać czy kobieta pracująca na tym samym stanowisku co mężczyzna, powinna zarabiać mniej od niego? Można zapytać o to, czy zajmowanie się domem to hobby, czy może jednak praca? O to, czy komentarz „fajne masz cycki” jest komplementem. I o to, czy krótka sukienka jest zaproszeniem do gwałtu.

To nie jest literacka fikcja. To codzienność Polek. I to o nich, o nas jest ta książka.

174 pages, Paperback

First published November 10, 2021

40 people are currently reading
1128 people want to read

About the author

Magdalena Kostyszyn

2 books17 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
398 (16%)
4 stars
836 (35%)
3 stars
807 (34%)
2 stars
262 (11%)
1 star
43 (1%)
Displaying 1 - 30 of 370 reviews
Profile Image for Tomasz.
682 reviews1,041 followers
February 20, 2022
Ta książka to po prostu zbiór historii z postów, jakie można przeczytać na grupach typu „Żałuję rodzicielstwa” czy „Chujowa pani domu”. Dopiero pod koniec słuchania audiobooka sprawdziłem w internecie kim jest autorka i wszystko ułożyło się w spójną całość- może i dla niektórych jest to coś nowego i szokującego, ale na mnie niestety nie robi wrażenia. Plus za próbę podejmowania trudnej tematyki, jak np. seksualność osób z niepełnosprawnościami, ale wszystkie tego typu elementy są tu tylko zasygnalizowane, bez pogłębienia, a szkoda.
Profile Image for marta (sezon literacki).
385 reviews1,431 followers
November 25, 2021
To książka o nas. O tobie i o mnie, o twojej siostrze i przyjaciółce. O sytuacjach, w których każda z nas może wykrzyknąć "też tak mam!". Bo problemy poruszane w reportażu Magdaleny Kostyszyn to problemy uniwersalne, ale jednak przemilczane w przestrzeni publicznej. Bo przecież macierzyństwo zawsze jest piękne, okres musi boleć, a obrzydliwe komentarze są po prostu głupimi zaczepkami. Nie przesadzaj, dramatyzujesz, pewnie masz pms.

Wiedziałam, że sposób pisania autorki będzie mi odpowiadał. Śledzę ją jako ChPD, podczytuję bloga i zerkam na polecenia książkowe. Pióro ma bardzo dobre i to widać w tych rzadkich momentach, kiedy ujawnia się w swojej książce. Nie jest tych fragmentów wiele, bo głos w dużej mierze oddała swoim rozmówczyniom, ale jak już są, to są po prostu piękne i w punkt.

Przygnębiająca jest to lektura, momentami wręcz dramatyczna. Ale jestem pewna, że przynajmniej raz podczas czytania, złapiesz się za głowę i powiesz, że też tak masz.
Profile Image for MaRysia (ostatnia_strona).
307 reviews112 followers
November 6, 2021
Z racji tego, że sama siedzę w tej feministycznej części internetu, tematy poruszone w książce nie były dla mnie szokujące. A mowa tutaj min. o wymuszaniu przez społeczeństwo posiadania dzieci przez kobietę, brak wsparcia gdy już je urodzi, przemoc ekonomiczna ze strony mężów, molestowanie seksualne. Książka jest dość cienka, więc każdy z tematów został omówiony po krótce, jednak muszę przyznać że została bardzo dobrze napisana.

Myśle, że będzie to idealny prezent dla osoby z twojego otoczenia, która mówi że przesadzasz z tym feminizmem. :)
Profile Image for Paya.
343 reviews358 followers
May 23, 2022
Zacznę od tego, że to już nie jest książka dla mnie. Zastanawiam się jednak czy w ogóle jest dobra jako wstępniak do tematów wszelakich związanych z seksizmem, patriarchatem i uprzedmiotowieniem kobiet i w sumie to mam wątpliwości. Po pierwsze niesamowita skrótowość i mnogość tematów (które są oczywiście ważne) nie pozwala zagłębić praktycznie niczego na poważnie. Autorki w tekście niemal brak, a gdy się odzywa, podaje dane, które są wybiórczo cytowane, co uważam za naprawdę spory zarzut (albo nic nie cytujemy – ale w sumie jak to tak? – albo porządnie podajemy, co gdzie i skąd, żeby nie było, że to dane z kosmosu. Wiem, że jest tak, jak autorka pisze, no ale po prostu niewiarygodnie to wygląda). A dalej, cóż, wybór osób wypowiadających się ma konkretny profil – głównie są to wykształcone młode kobiety z raczej uprzywilejowanych środowisk, nie są to zbyt różnorodne głosy. Nie wiem, czy to jest felieton, reportaż, bardziej przypomina to trochę bardziej uporządkowany zbiór różnych historii dla wygody podzielony na tematy. Nie do końca wiem, po co powstała ta książka, wiem, że odczuwamy silną potrzebę identyfikacji, szukania wspólnoty i powiedzenia „też tak mam”, by poczuć się raźniej, ale w tym natłoku głosów można się raczej zgubić niż odnaleźć.
Profile Image for prozaczytana.
646 reviews206 followers
December 5, 2021
Nie chce mieć dzieci - wstyd! Rodzi dzieci, pewnie leci na 500+ - wstyd!
Nie karmi piersią - wstyd! Karmi piersią do drugiego roku życia - wstyd!
Siedzi w domu i nie pracuje - wstyd! Zaraz po porodzie poszła do pracy - wstyd!
Nie posyła dzieci do żłobka/przedszkola - wstyd! Tylko dziecko zaczęło chodzić i wysłała do żłobka/przedszkola - wstyd!
Daje dzieci pod opiekę dziadkom przy każdej możliwej okazji - wstyd! Non-stop przebywa z dziećmi i nie prosi o pomoc - wstyd!
Ma pełniejsze kształty niż większość kobiet - wstyd! Jest szczuplejsza niż większość kobiet - wstyd!
Ma okres i mdleje z bólu - wstyd! Sięga po wszelkie środki, aby nie mieć okresu i nie bolało - wstyd!
Urodziła poprzez cięcie cesarskie - wstyd! Chce zarabiać tyle samo co kolega na identycznym stanowisku - wstyd!

Robisz wszystko, aby czuć zadowolenie z siebie i żeby Tobie było dobrze, po czym słyszysz słowa tak demotywujące, że wszystkiego Ci się odechciewa... TEŻ TAK MASZ?

Jestem na takim etapie życia, że te wszystkie teksty i nieproszone rady mam totalnie gdzieś, ale dobrze wiem, jak słowa potrafią ranić, więc przestańmy oceniać. Zajmijmy się swoim życiem i dajmy żyć innym.

Książka Magdaleny Kostyszyn wydaje się jedynie preludium do ogromnej i poważnej dyskusji na temat praw kobiet. Mnie ten tytuł niczym nie zaskoczył, bo ja już to wszystko wiem, natomiast jeśli owa pozycja uświadomi chociaż jedną kobietę, to będzie sukces. Brakuje tu rozszerzenia tematów oraz większego pola do dyskusji, ponieważ całość jest potraktowana zbyt pobieżnie, jakby zabrakło czasu lub chęci. Czuję niedosyt, ale mimo wszystko to cholernie bolesna lektura uświadamiająca, jak mamy przerąbane.
Profile Image for Book.Teti.
289 reviews126 followers
December 28, 2021
description
Bardziej adekwatnego tytułu nie dało się dobrać, ponieważ po skończeniu książki miałam takie 'no też tak mam'. 🤔

I to w sumie byłby jedyny wniosek wyniesiony z tej lektury. Z jednej strony potrzebujemy takich treści, aby mieć świadomość, że nie jesteśmy jedyne, nie tylko my tak mamy w życiu i nie tylko my tak myślimy. Potrzebujemy czasami, jak to się mówi wsparcia jajników. 😏

I to by było na tyle jeśli chodzi o wartość z tej książki. Są to po prostu krótkie rozmowy i wywiady różnych kobiet, które mają pewne sytuacje w życiu. Spodziewałam się czegoś więcej od samej autorki, jakiegoś ala wsparcia/porad z jej strony... ,,Też tak mam" to suche fakty, które możecie przeczytać w internecie i w komentarzach na profilu autorki. Czy potrzebne było wydawanie tej książki? Nie sądzę. Myślcie co chcecie, ale dla mnie to jest marnowanie papieru. 🤷‍♀️

Jeśli już książka wpadnie Wam w ręce, to fajnie jest przeczytać, ale szybko o niej zapomnicie. 🙃
Profile Image for Ewa Cat Mędrzecka.
240 reviews2,033 followers
September 22, 2023
Poruszone tematy zasługują na pięć gwiazdek. Tylko że ocenie nie podlega to, czy temat jest ważny albo czy historie opisane w książce bolą, a cała realizacja - a jest skrótowo, sygnalnie, trochę w myśl 'wiele, ale po łebkach'. Książka to zbiór wypowiedzi kobiet, które borykają się z różnymi kwestiami w życiu, ale brakuje jakiegoś spoiwa - poza płcią. Ot, stwierdzenie faktu, opisanie, że jakoś jest - nic ponad.
Profile Image for not my high.
353 reviews1,565 followers
November 27, 2021
Jesteście feministami_kami? Edukujecie się i próbujecie patrzeć na świat z różnych perspektyw? Oto tytuł dla Was. "Też tak mam" to ważna książka, zbiór rozmów z kobietami na trudne tematy:
• przemoc ekonomiczna
• molestowanie
• bolesne miesiączki
• kariera vs. dzieci
• oczekiwania
• itd.

Autorka używa feminatywów, przytacza badania, oddaje głos kobietom za co ogromnie szanuję. Chciałabym, żeby ta książka była lekturą na WOSie, bo po przeczytaniu jej, nikt nie będzie miał problemu z odpowiedzią na pytanie: PO CO NAM FEMINIZM?

Świetna na początek ❤️
Profile Image for Martini_tnt.
595 reviews33 followers
May 31, 2022
Ja też tak mam w wielu kwestiach, wielu sytuacjach, które przeżyłam i poznałam. To jest nasze życie i rzeczywistość i jest to bardzo przykre. Nie ma co liczyć na zmiany. Przygnębienie po tej lekturze dopadło mnie na długie dni.
Profile Image for DomiCzytaPL.
682 reviews
November 17, 2021
"Też tak mam" to reportaż o mnie, o tobie, o wielu kobietach, może o niemal wszystkich, które w Polsce stykają się z lukrowaniem macierzyństwa, zaprzeczaniem ich bólowi ("jesteś kobietą - musi boleć"), deprecjonowaniem nieodpłatnej pracy opiekuńczej, nierównowagą na rynku pracy, z przemocą słowną, fizyczną i seksualną.

Magdalena Kostyszyn, znana jako "Chujowa pani domu" porozmawiała z wieloma kobietami i spisała ich historie w taki sposób, że trudno się z nimi nie utożsamiać, trudno nie złapać się za serducho i nie pomyśleć: ooo, znam to; ooo, miałam tak; ooo, moja przyjaciółka z tym się boryka.

To nie jest kraj dla kobiet, chciałoby się zakrzyknąć. I może właśnie trzeba to zrobić i wymusić dalsze zmiany w naszej kulturze, które ściągnęłyby z naszych barków ciężar krytyki, wiecznej oceny i wpychania w utarte wzorce?

W mojej opinii, gdyby książka była dłuższa, to jej ładunek emocjonalny byłby nie do rozbrojenia. Za dużo nas cierpi,
za dużo...

#czytamlegalniezEmpikGo
Profile Image for Julia.
86 reviews4 followers
October 31, 2022
4.5
"Gdyby nie była kobietą."
jestem zachwycona całokształtem książki!!
przysięgam, że na ostatnich stronach myślałam, ze coś mnie strzeli
jakiś stary pryk uzna, że wszystko mu wolno i zgwałci jakąś kobietę po czym zwali całą winę na długość spódnicy
niby żyjemy w XXI w. ale nadal kobiety nie są traktowane tak jak powinny
Profile Image for Karolina.
7 reviews2 followers
March 21, 2022
Książka mnie strasznie zmęczyła. By coś takiego sobie poczytać, wystarczy odpalić dowolne forum internetowe, bo też tym ona właśnie jest - zlepkiem historii z internetu, bez głębszej analizy. Najbardziej umęczyło mnie narzekanie na macierzyństwo i to właściwie narzekanie w sposób histeryczny. Chciałam się do czegoś odnieść, z czymkolwiek się zidentyfikować, ale niestety nie udało się.
Profile Image for Ksia_zkowe Oliwia.
463 reviews516 followers
March 4, 2022
4,3⭐️Każda kobieta powinna tę książkę przeczytać. A każdy człowiek to, co w niej jest, rozumieć.
Profile Image for wiszi.
144 reviews58 followers
March 9, 2022
"dziecko rosło, a ja znikałam"

niesamowicie WAŻNA pozycja.

zacznijmy od tego, że 1/2 audiobooka przepłakałam. historie bohaterek, które opowiadały o swoim macierzyństwie, depresji poporodowej, bezsilności jaką wtedy czuły naprawdę mną wstrząsnęły. sądziłam, że gdy nie jestem jeszcze na tym etapie, gdy myślę o dziecku,o mężu czy nawet o własnym mieszkaniu, nie trafi do mnie ta książka w takim stopniu, w jakim rzeczywiście trafiła. ale ja ją rozumiem. ja je wszystkie rozumiem.

powinnam chyba jednak zacząć od tytułu, bo to jest właśnie cała esencja tej książki. też tak mam. kobiety, które żyją w depresji po porodzie, kobiety, które doświadczają przemocy (nie tylko tej fizycznej! bo jakże ważną kwestią jest uświadamianie kobiet, że mogą być ofiarami przemocy ekonomicznej!), które czują się samotne, odrzucone, odstawione na bok, kobiety, które przeżywają co miesiąc piekło związane z miesiączką, kobiety, które mają niepełnosprawne dzieci, w końcu kobiety, które zostały ofiarami napaści seksualnych (znowu- i fizycznych i WERBALNYCH). każda z nich czytając tę książkę pomyśli: kurde. też tak mam. nie jestem sama. mogę wołać o pomoc. mogę coś z tym zrobić. mogę być silniejsza. ponad to- sądzę, że pewien odsetek kobiet, które będą czytały tę pozycję nawet nie zdają sobie sprawy jak są wyzyskiwane, jak są podle traktowane, dlaczego nie czują się tak szczęśliwe, jak ich inne koleżanki-mamy. one wszystkie zasługują na wiedzę, na świadomość, że nie są same.

uważam, że miejscami ta książka może wydać się kontrowersyjna. ale to ich głos. to głos bólu tych kobiet i nie można im go odebrać.

na początku wspomniałam, że połowę przepłakałam. drugą połowę byłam niesamowicie wkurwiona. pomimo tego, że wiedziałam w jakich żyjemy realiach, nie mogłam robić nic innego jak tylko klnąc pod nosem na los jaki spotkał te kobiety.

świadomość i poczucie siły to pierwszy krok do zmian.
Profile Image for Asia.
155 reviews31 followers
October 16, 2022
Książka dobra i potrzebna. Fajnie, że ktoś wziął się za takie tematy i że dobrze się czyta. Jednak poszczególne rozdziały brzmią dla mnie trochę jak dość pobieżne artykuły czy zwiastuny większych książek. Po prostu zjawiska zostały w nich omówione bardzo powierzchownie, brakuje więcej wypowiedzi różnych specjalistów, zarysowania tła problemów.
Profile Image for Miku.
1,729 reviews21 followers
August 31, 2022
Nie myślałam, że ta książka, taka krótka, taka niepozorna, zostawi mnie w stanie, gdzie treść muszę jeszcze przetrawić kilka godzin po jej odłożeniu.
Książka otwiera się dosyć mocnym tematem, ponieważ pojawia się od razu zagadnienie jak inne kobiety oraz rodzina robią krzywdę kobiecie pod kątem decyzji co do macierzyństwa. Ile razy pojawiały się tak zwane ciocie dobre rady, które wlazłyby człowiekowi na głowę, by tylko pokazać swoje racje. Ile razy rodzina chamsko sugeruje, że kobieta jest już stara i pora częściej rozkładać nogi, by mieć potomstwo. Po tej tematyce płynnie przechodzimy do depresji poporodowej, a domknięciem tematu jest niepełnosprawność dzieci i jak szybko wszystkie te ciocie dobre rady nagle uciekają. Autorka porusza również kwestię często zamiataną pod dywan - traktowanie kobiety w pracy jak wróci z macierzyńskiego. Później możemy poczytać o tak zwanej niewidzialnej pracy czyli ile po pracy etatowej trzeba jeszcze zrobić w domu, przemoc ekonomiczna, a na końcu odkrywają się karty odnośnie miesiączek.

Ta książka przede wszystkim zostawiła we mnie złość. Po prostu złoszczę się, że to wszystko wygląda jak wygląda, a przestawione problemy nie są mało spotykane tylko bardzo częste. W skład tej książki wchodzą wywiady z kobietami, które dzielą się swoimi przemyśleniami. Jednak tematyka tej książki nie jest odkrywcza, nie podjęto się rozwiązania przedstawionych problemów, nie ma żadnych porad tylko pokazuje się palcem coś oczywistego. Co więcej, uważam, że autorka otworzyła zbyt szeroki temat na taką małą objętość i zostawia to nas ze sporym niedosytem. Może inna kobieta znajdzie w tej pozycji taką niewidzialną dłoń na ramieniu, która mówi "hej, nie jesteś sama, inne kobiety też tak czują", ale ja tego nie odczułam.
Profile Image for reading.honeybun.
69 reviews94 followers
March 19, 2024
Bezpośrednia, szczera i trudna.
Może być dla niektórych szokiem biorąc pod uwagę wyznania, które nie będą “akceptowalne” - jak depresja poporodowa i żałowanie, że dziecko się urodziło.
Poruszanie ciężkich tematów jak zajmowanie się współmałżonkiem w chorobie, jak toksyczne związki. O problemach związanych z chorobami, z bolesnymi miesiączkami - z trywializacja tego problemu, oczekiwania, że kobiety będą zadowolone i pełni sił w bólach okresowych, osłabienia z traceniem krwi.
O problemach tak naprawdę niewidzialnych, o cierpieniu kobiet o którym tak naprawdę nie myślimy bo starają się istnieć. Po prostu.
Ważna bo prawdziwa i cieszę się, że te kobiety dostały głos, cieszę się, że jest
Profile Image for Basia Cybulska.
341 reviews5 followers
April 12, 2022
Smutna przeprawa przez codzienność, która dotyka niektóre kobiety.
Chciałabym, żeby wszystkie osoby czytające tę książkę mogły jednak powiedzieć „ja tak nie mam”.
3,5/5
Profile Image for Anna Wilczyńska.
581 reviews67 followers
July 10, 2023
Niby historie, które znamy, bo wymieniamy się nimi podczas spotkań z przyjaciółkami. Każda z nas zna kogoś, kogo mógłby wystąpić w tej książce. Ale zebranie i spisanie tych historii razem pokazuje ich siłę, ich smutek, zbiorową i systematyczną krzywdę.
Profile Image for Klaudia_p.
657 reviews88 followers
January 22, 2022
Tytuł chwytliwy, osoba autorki znana, ale zawartość nijaka. Podobne treści można znaleźć w komentarzach i postach na fanpejdżu CHPD. Spodziewałam się czegoś więcej.
Profile Image for liter.n.atka.
301 reviews23 followers
April 6, 2022
2,5
dla mnie nie okazała się czymś nowym, ale wiem, ze to kwestia indywidualna. Myśle, ze niestety szybko o niej zapomnę
Profile Image for Julia.
132 reviews13 followers
February 9, 2022
Dosyć trudno ocenić mi tę książkę… Do mojego życia nie wniosła nic nowego, wszystko to już wiedziałam, jednak dla kogoś innego może być wyjątkowo odkrywcza. „Jak to, to inne kobiety też ta mają?”.
Są to krótkie wypowiedzi wielu różnych kobiet. Matek, córek, bezdzietnych, pracujących i tych zajmujących się na codzień domem. Do tego kilka komentarzy autorki, trochę statystyk. No nie była to zła lektura, ale nie było to dla mnie nic odkrywczego.
Plus za język inkluzywny: osoby z miesiączką, osoby z niepełnosprawnością, strażaczka, ministra… To bardzo ważne.
Profile Image for nikola_kowalska.
414 reviews31 followers
October 9, 2022
To było coś… wzruszającego, rozdzierającego i bolącego. Położenie kobiet w 2022 roku jest, czymś sprawiającym ból. Cofamy się, zamiast iść do przodu, ranimy inne kobiety. Kobiety gotują piekło innym kobietą.
Profile Image for Ario.
37 reviews1 follower
April 29, 2024
To naprawdę ważna książka. Pokazała mi nowe spojrzenie na pewne sprawy, to że mimo iż czasami czujemy się samotne - nie jesteśmy. Zmusiła mnie do refleksji, o codziennym życiu, o tym, o czym nie myślę.
Profile Image for Berry.
156 reviews17 followers
July 8, 2022
Walczmy ze stereotypami, bo inaczej nic się nie zmieni 🙏🙏🙏
Profile Image for zuzanna.
151 reviews33 followers
June 6, 2023
Dobry reportaż dla osób, które dopiero rozpoczynają odnajdywanie się w feminizmie i czytanie książek. Dla mnie nic odkrywczego, słuchałam w audio więc puściłam do sprzątania i tak poszło.
Profile Image for nika.
110 reviews1 follower
July 18, 2023
3,75⭐
Ta książka tylko umocniła moją opinię o kobietach. O tym, że jesteśmy najmądrzejszymi, najpiękniejszymi i najsilniejszymi stworzeniami, a jednocześnie tak kruchymi, delikatnymi i niewinnymi.
Na pewno nie jest to dla nas, kobiet, coś nowego. Jednak jest to książka, którą dałabym do przeczytania każdemu mężczyźnie, bo często nie zdają sobie nawet sprawy, jak to jest być kobietą
Reportaż szczery do bólu i często poruszający. Opowiada o mnie, o tobie, o twojej mamie, siostrze, babci czy sąsiadce. A zakończenie idealnie obrazuje, w jakim świecie musimy żyć i toczyć codzienny bój o swoje prawa. Na koniec muszę dodać jedno: Też tak mam!
Displaying 1 - 30 of 370 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.