Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kawiarnia pełna marzeń

Rate this book
W grupie wieloletnich przyjaciół mnóstwo się dzieje. Rodziny Arkadiusza i Klemensa od zawsze spędzają razem Wigilię, nie inaczej ma być w tym roku. Nie obędzie się jednak bez komplikacji...

Gdy Dagmara traci pracę, postanawia spełnić swoje marzenie – wbrew obawom otoczenia otwiera kawiarnię. Nie jest jej łatwo – jej teściowa, doświadczona restauratorka, wtrąca się we wszystko. Napięte relacje utrudniają organizację wigilii w kawiarni Dagmary, choć na szczęście jej nie uniemożliwiają.

Ze względu na konieczny po włamaniu remont w ich domu Justyna razem z noworodkiem zmuszona jest wprowadzić się do teściów, których sytuacja też jest dość skomplikowana. Pomimo rozwodu żyją w przyjacielskich stosunkach, a nawet decydują się na ponowne wspólne zamieszkanie.

Remontem domu Justyny zajmuje się oryginalny sąsiad – Paweł, który słów powszechnie uznawanych za nieprzystojne używa jak... przecinka.

W grupie przyjaciół pojawiają się nowe postacie. Czy wszystkie mają dobre intencje? I czy na pewno dla każdego znajdzie się miejsce przy wigilijnym stole?

336 pages, Paperback

First published October 27, 2021

2 people are currently reading
26 people want to read

About the author

Agnieszka Lis

50 books7 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (4%)
4 stars
14 (14%)
3 stars
34 (36%)
2 stars
30 (31%)
1 star
12 (12%)
Displaying 1 - 24 of 24 reviews
Profile Image for Kinga (oazaksiazek).
1,478 reviews177 followers
December 30, 2022
Nie, nie, nie. To jedno z największych rozczarowań tego roku. Ta świąteczna okładka w ogóle nie nawiązuje do treści, bo akcja książki zaczyna się jakoś w lipcu a święta to zaledwie 1/4 tej pozycji. Zabrakło mi i tej kawiarni (więcej było restauracji teściowej), i zimowej atmosfery. Główna bohaterka mnie irytowała, bo podobno była silną babką z własnym zdaniem a o wszystkim decydowała jej teściowa. No nie. Odradzam.
Profile Image for Ola Seluk.
243 reviews169 followers
December 15, 2023
1.5/5
ani to świąteczne (grudzień zaczyna się na 200 stronie), ani ciekawe. bohaterowie sztywni, żarty suche, opisy randomowych rzeczy za długie. styl pisania autorki w ogóle do mnie nie trafił i raczej nie sięgnę już po żadną jej książkę
Profile Image for Cecilllia.
211 reviews2 followers
December 31, 2021
Czasem miło poczytać jakąś lekką polską obyczajówkę, ale to nadal tylko zwykła Polska obyczajówka z wieloma niedociągnięciami. Tragiczne, zupełnie nierealne i złe brzmiące dialogi; absurdalne zachowania bohaterów, tak dziwne że aż śmieszne; specyficzny i mylący sposób prowadzenia narracji... Jakby to zostało określone w tej książce, było strasznie dużo "krindżu". Chyba przeczytałam za dużo znacznie bardziej ambitnych i lepszych książek, żebym mogła docenić ten gatunek. Dałam 2 gwiazdki zamiast jednej, bo nie oczekiwałam od niej niczego specjalnego i przynajmniej utrzymywała swój stały, choć niski, poziom.
edit: Jednak po zastanowieniu, nie zasługuje na 2 gwiazdki, zbyt prostacka i absurdalna
Profile Image for zaczytany_introwertyk.
397 reviews34 followers
November 18, 2021
Patrząc na samą piękną okładkę "Kawiarni pełnej marzeń" Agnieszki Lis, zaraz mamy skojarzenie z ciepłą i urokliwą opowieścią świąteczną. Jednak muszę przyznać, że książka ta nie jest historią dziejącą się tylko w same Święta - właściwie większość akcji ma miejsce w innym czasie roku, dlatego wszyscy fani powieści obyczajowych znajdą tu coś dla siebie, nie ważne, czy chcą czytać o Bożym Narodzeniu, czy nie. Co więcej, jest to kontynuacja przygód bohaterów z "Zapachu goździków", o czym, przyznam, dowiedziałam się dopiero po lekturze "Kawiarni...", a owej książki nie czytałam. I może przez to miałam problem przez połowę "Kawiarni...", by zżyć się z bohaterami (możliwe, że w poprzednim świątecznym tomie zostali przedstawieni bliżej) i wciągnąć w akcję. Ale już za połową czytało mi się o wiele lepiej.

"I nie działo się nic szczególnego. Ot, rodzina, przyjaciele, ludzie spędzający w święta wspólnie czas. Rodzina, jakich wiele - trochę tęskniąca, trochę się kłócąca i całkowicie wspierająca".

Styl Agnieszki Lis bardzo lubię, potrafi ona ukazać szarą codzienność w szczególny sposób - i podobnie było tutaj. Specjalnie umieściłam powyżej ten cytat, który moim zdaniem dobrze opisuje samą książkę: nie działo się właściwie "nic szczególnego", ale jednak każde z opisywanych perypetii miały swój urok. Poznajemy wycinek historii trzech pokoleń z dwóch rodzin. Nestorów rodu - Arkadiusza i Klemensa oraz ich żon (jednej byłej), żon ich synów (Dagmary i Justyny - do nich było mi się najtrudniej przekonać, chociaż to one wydają się być tu głównymi bohaterkami) oraz mały wątek ich synów. Jak już napisałam, akcja dzieje się na przeciągu całego roku, jednak samo zakończenie daje nam dużo ciepła i uroku Świąt, na który w tego typu sezonowych książkach tak czekamy.

Więc jeśli marzycie już, by zacząć zanurzać się w świątecznym klimacie, ale z jego rozsądną i pełną uroku dawką, sięgnięcie po "Kawiarnię pełną marzeń".
Profile Image for za_czy_ta_na.
296 reviews9 followers
December 4, 2021
„𝓚𝓪𝔀𝓲𝓪𝓻𝓷𝓲𝓪 𝓹𝓮ł𝓷𝓪 𝓶𝓪𝓻𝔃𝓮ń”

Święta to magiczny czas. Czas miłości i życzliwości. Ponoć to właśnie wtedy spełniają się marzenia. Każdy z nas o czymś marzy. Jedne marzenia są wyszukane inne prostsze, bardziej przyziemne. A ty o czym marzysz?

Dagmara traci pracę. Jest załamana. Nie ma chęci do dalszego działania i niewiele brakuje by dopadła ją depresja. Wtedy zjawia się przyjaciółka, która wylewa jej na głowę przysłowiowy kubeł zimnej wody. Dagmara właśnie tego potrzebowała. Otrzeźwiło to ją. Przestała się w końcu nad sobą użalać i zaczęła działać. Zawsze marzyła o swojej kawiarni i teraz ma zamiar to marzenie spełnić. Nie wszystko będzie mogła zrobić po swojemu bo na drodze staje teściowa, która ma głowę pełną pomysłów według niej najlepszych.

Tymczasem Justyna zaczyna rodzić. Na świat przychodzi maleńka Zuzanna. Po powrocie ze szpitala małżeństwo doznaje szoku. Ktoś włamał się do domu pod ich nieobecność i pokradł co wartościowszy sprzęt. Z pomocą przychodzi sąsiad, który nie dość, że skłonił złodziei do zwrotu przedmiotów to zorganizował im remont całego domu. Na ten czas Justyna z maleństwem zmuszona jest do zamieszkania u teściów.

Rodziny Arkadiusza i Klemensa od wielu lat spędzają święta razem. W tym roku nie może być inaczej. Wszyscy są zgodni co do tego, żeby Wigilię zorganizować w nowej kawiarni Dagmary.

„Kawiarnia pełna marzeń” jest pierwszą świąteczną książką przeczytaną przeze mnie w tym roku. Jest to niesamowicie ciepła, rodzinna historia, która wprawia w przyjemny nastrój.
Z początku może wydać się nieco chaotyczna z powodu dużej ilości bohaterów. Dla mnie nie stanowiło to problemu, ale gdyby ktoś pogubił się z przypisaniem kto jest kim, to autorka zamieściła na końcu książki małą ściągę.

Moimi ulubieńcami spośród bohaterów zdecydowanie są sąsiad Paweł i Justyna synowa Arkadiusza. O Pawle wiemy niewiele. Nie mamy pojęcia czym się dokładnie zajmuje i skąd znał złodziei? Polubiłam go jednak za to, że choć tajemniczy z niego gość i na język też nie choruje bo „rzuca mięsem” na lewo i prawo to ma ogromne serce. Jest przezabawny. Czytając fragmenty w których występował nie było takiej siły by powstrzymać śmiech.
Szacunek dla Pani Basi, bo tylko ona była w stanie sprawić by Paweł zaniemówił 😁
Podobnie jest w przypadku Justyny. Podoba mi się jej poczucie humoru i dystans jaki ma do siebie. Nie każdy potrafi śmiać się z własnej osoby. Poza tym jest znakomitą przyjaciółką. Taką, która wysłucha, szczerze powie co myśli, a nawet opieprzy jak trzeba.

„Kawiarnia pełna marzeń” to książka, która wciągnie Was w magiczny klimat świąt. Książka ciepła w odbiorze choć opisuje rodzinne problemy. Jest to przede wszystkim opowieść o przyjaźni. Silnej i trwałej. Takiej, która potrafi przetrwać każdy kryzys i która nie słabnie pomimo upływu lat. Polecam.❤️
Profile Image for mommy_and_books.
1,427 reviews34 followers
December 30, 2021
Całkiem dobrą historię przedstawiła nam w swojej najnowszej książce Agnieszka Lis. W „Kawiarni pełnej marzeń” znajdziecie mnóstwo wspaniałych bohaterów. Bardzo dużo się dzieje. Czytając nie miałam czasu na nudę. Bardzo dobrze się bawiłam czytając.
Co się stanie, gdy jedna z bohaterek straci pracę? Czy się załamie? Czy może spełni swoje największe marzenie? Ma wsparcie swojego męża i przyjaciółki. Nie ma na co narzekać.
Kolejni bohaterowie pokazują nam, że mimo rozwodu można razem mieszkać. Tylko czy to im wyjdzie na zdrowie?
Czy można mieszkać z teściami i nie zwariować? O tym przekona się kolejna bohaterka.
Niesamowicie ciepła historia. Idealna na długie zimowe wieczory. Książka jest lekka i przyjemna. Szukacie dobrej obyczajówki? Koniecznie przeczytajcie „Kawiarnię pełną marzeń”.
Przekonajcie się czy spełnią się marzenia naszych bohaterów. Dajcie się ponieść fantazji i zatopcie się w tej lekturze.
Powieść jest godna polecenia. Nie bójcie się – książka nie jest przesycona świętami. Jeżeli lubicie twórczość Agnieszki Lis to koniecznie musicie przeczytać jej zimową opowieść.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,684 reviews59 followers
January 2, 2022
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a w grupie wieloletnich przyjaciół dzieje się tyle, że trudno to - kolokwialnie powiem - ogarnąć.

Przesłuchałam tę książkę, bo miałam ochotę na coś lekkiego i świątecznego. Z autorką nie jest mi po drodze i raczej jej książki mi nie podchodzą. W myśl zasady „do trzech razy sztuka” to właśnie „Kawiarnia pełna marzeń” była moim trzecim podejściem. I tu pozytywne zaskoczenie! Całkiem przyjemna, lekka powieść, nawet są niepoprawne politycznie żarty, dzieje się sporo, zbędnych opisów brak, a sama Agnieszka Lis, mam wrażenie, wrzuciła na luz. I mnie się to podoba!

Polecam 😊
Profile Image for Beata Weidemann.
246 reviews1 follower
February 3, 2025
Kawiarnia pełna marzeń" zaskoczyła mnie w wielu aspektach.
Historia Dagmary, która po zwolnieniu z korporacji otwiera kawiarnię "Panamera", to naprawdę inspirująca podróż.
To nie tylko o biznesie, ale przede wszystkim o wytrwałości, determinacji i wsparciu rodziny i przyjaciół.
Mam nadzieję, że ta książka zainspiruje innych do realizacji własnych marzeń, niezależnie od trudności, z którymi mogą się spotkać.
Agnieszka Lis potrafi w sposób ciepły i przystępny przedstawić codzienne wyzwania i radości związane z realizacją marzeń.
Polecam ją każdemu, kto szuka inspiracji i ciepłych historii o prawdziwych relacjach.
Profile Image for Szewczyna.
100 reviews14 followers
November 11, 2021
Jak zaczynałam te książkę to nie wiedziałam, że to najprawdopodobniej część jakiejś serii. Jest to książka bardzo obyczajowa, normalnie nie w moim stylu. Sięgnęłam po nią właściwie bazując tylko na okładce i zakładając, że to książka o tematyce świątecznej. Cóż tych Świąt dużo tutaj nie ma, ale to nawet dobrze wyszło zważywszy, że wciąż mamy listopad... Było to delikatne wprowadzenie do mojej corocznej obsesji świątecznej.
Profile Image for lklauduw .
198 reviews3 followers
December 16, 2021
Przyjemna historia z bardzo interesującymi bohaterami ale mało świąteczna.
Zaczęłam czytać te książkę z myślą, że jest to iście świąteczna powieść, natomiast większa cześć książki to po prostu obyczaj, historie bohaterów, które nie maja nic wspólnego ze świetami! Klimat bożonarodzeniowy dostajemy dopiero pod koniec!
Profile Image for Wika.
255 reviews5 followers
January 2, 2022
Nic nadzwyczajnego. Ciekawa historia, ale mnie nie poruszyła.
Profile Image for Bartłomiej Sawczyc.
20 reviews
July 31, 2022
Książka nie jest rewelacyjna, opisuje dużo przyczyn pewnych wydarzeń a gdy pojawia się wytłumaczenie to skutkiem tego są tylko 2 zdania
Profile Image for Aneta.
845 reviews7 followers
December 12, 2023
Książka zasługuje na 1.5 gwiazdki. Jest całkowicie o niczym. Trudno wgryźć się w realia a bohaterowie niczym się różnią od siebie. W pewnym momencie już się zastanawiałam, kto jest kim.
Profile Image for julass.
236 reviews
January 6, 2024
1.5 *, ale się wynudziłam, to nie było dobre wejście w rok
Profile Image for wikaa.
55 reviews
February 10, 2022
2,5 lub 3/5
Była spoko, zwyczajna luźna obyczajówka. Na początku miałam mieszane uczucia i zastanawiałam się nad odłożeniem jej, ale wkręciłam się po 150/200 stronie, później już jakoś przepłynęłam.
Po okładce może nam się wydawać, że jest książką świąteczną, ale akcja zaczyna się pod koniec lipca i kończy się w okresie bożonarodzeniowym, więc są też przygotowania do świąt i rożne inne wątki.
Bardzo fajna na luźny przedświąteczny wieczór lub tak jak ja w jakiś zwyczajny dzień :)
Displaying 1 - 24 of 24 reviews