Maurice Leblanc (1864 - 1941) was a French novelist, best known as the creator of gentleman thief (later detective) Arsène Lupin.
Leblanc began as a journalist, until he was asked to write a short story filler, and created, more gallant and dashing than English counterpart Sherlock Holmes.
To już chyba 3 książka z serii o lupinie, którą mialam okazję poznać i niestety muszę stwierdzić, że zakończę tę serię w tym momencie. Na początku myślałam że te przygody arsene są intrygujące i angażujące lecz po czasie straciłam totalnie zainteresowanie, nawet czułam się niekiedy zmęczona słuchaniem o nim. Przygody lupina ogólnie w porządku, na bardzo przeciętnym poziomie. Niestety nie dorównują historiom Sherlocka Holmesa, którego kocham całym serduszkiem. 2.7/5
Zachęcona znakomitym serialem "Lupin", emitowanym na platformie Netflix, postanowiłam wziąć na warsztat czytelniczy lekturę, traktującą o losach popularnego dżentelmena włamywacza. Muszę przyznać, że bawiłam się znakomicie!
Naszym oczom ukazuje się Arsène Lupin - bohater łamiący powszechnie obowiązujące normy prawne, ponadprzeciętnie inteligentny, doskonale zaznajomiony z zasadami dworskiej etykiety. Maurice Leblanc wykreował postać wielowymiarową. Pełną wewnętrznych sprzeczności, niezwykle barwną i charyzmatyczną. Jestem nią wprost oczarowana!
Intrygująca zagadka kryminalna, zaskakujące zwroty akcji, ciekawy wątek historyczny, mnóstwo błyskotliwego humoru, a to wszystko w anturażu francuskiej kultury u progu XX wieku. No i język powieści! Dostojny, rodem z minionej epoki.
Miałam wrażenie, że jestem integralną częścią poszczególnych zdarzeń. Jakbym odbyła podróż w czasie. Wodziłam wzrokiem za bohaterami, śledziłam każdy ich krok, dostrzegałam piękno oraz malowniczy krajobraz otoczenia.
A okładka powieści? Jest wprost idealna! Doskonale komponuje się z opowiedzianą na kartach książki historią.
"Arsène Lupin. Wydrążoną iglica" to powieść, która bawi, intryguje, zaskakuje. Bez wątpienia, można się w niej zatracić!