Przypadek? Nie sądzę... Słownik oksfordzki wskazuje, że „wynik losowy” jest wynikiem bez przewidywalnej przyczyny lub projektu. Ale czy świat wokół nas nie jest rządzony przez prawa fizyki? Jeśli tak jest, to czy nie powinno być możliwe określenie np. położenia i szybkości każdej kuli w maszynie losującej „Lotka”, a niepewność, która z kul zostanie wybrana oznacza tylko to, że nasz umysł nie potrafi śledzić sposobu w jaki kule są popychane w urnie? Ogrom możliwych konfiguracji, które mogą przyjmować kule przekracza ludzkie możliwości obliczeniowe - ale czy wystarczająco silny komputer nie poradziłby sobie z tym zadaniem?
W niniejszej książce Profesor Beltrami z wielką erudycją i dowcipem prowadzi nas w fascynującą podróż po "przypadkowości". Korzysta przy tym z przykładów z różnych dziedzin, takich jak: statystyka, inżynieria, antropologia (ewolucja), językoznawstwo, psychologia, informatyka itp. Demonstruje, jak istotną rolę odgrywa przypadkowość w aktualnej myśli naukowej. Wskazuje jak wiele powszechnych dziedzin życia można wyrazić w kategoriach złożoności algorytmicznej. Nawet takie obszary jak piękno, czy nuda są często wyłącznie połączeniem odpowiedniej ilości przypadkowych zdarzeń.
Czy wyniki rzutów monetą faktycznie „losowe”? A może tylko nasza niepełna wiedza sprawia, że wyglądają na przypadkowe? Czy wiesz, że istnieją ciągi liczb, które wydają się być całkiem losowe, ale kiedy odwrócisz ciąg okazuje się, że jest on całkowicie deterministyczny? Czy „przypadek” da się ujarzmić?
It is a fascinating, detailed, and engaging book ... for a handful of people.
Okay, maybe a bit more - but the truth is, that audience is extremely specific. People interested in niche math problems (related to statistics/probabilities), computer scientists (encoding and problem-solving), and people dealing with information technology/encoding on a daily basis.
For the rest - it will be arcane, impractical, or even useless.