Kolejna część Jeżycjady®, która bije rekordy popularności. Akcja książki rozgrywa się w wigilię Bożego Narodzenia. Rozpieszczona przez rodzinę Elka, główna bohaterka książki zaczyna zdawać sobie sprawę, że nie wszyscy mężczyźni darzą ją bezkrytycznym uwielbieniem i ulegają jej woli...
Na książkach Małgorzaty Musierowicz wychowują się pokolenia. Są to wesołe i rodzinne opowiadania, w których każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie.
Noelka uzyskała miano Książki Roku 1992 nadane przez polską sekcję IBBY przy UNESCO oraz została przetłumaczona na języki: litewski (Kaleduke), japoński (Noeruka).
Małgorzata Musierowicz (b. January 9, 1945 in Poznań, Poland) is a popular Polish writer, author of many stories and novels for children and teenagers, but read with pleasure by adults too.
Ale mi sie podobałoooo!!!! Najbardziej wzruszająca część jak dotychczas i to love story i wgl wszystko takie w punkt i jescze nasz ojciec ksiądz Grzegorz nie no cudowne 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍
Wraz z Noelką zaczynają się tomy Jeżycjady, które dotychczas czytałam tylko raz. To był już czas mojego liceum, gdy łatwiej było dostać te książki i jakoś już do nich tak często nie wracałam. Podczas ponownej lektury okazało się, że Noelka należy do tych części cyklu, które mają właśnie ten klimat. Jak Ida sierpniowa na przykład. Mnóstwo w tym tomie Borejków, ale główna bohaterka pochodzi spoza klanu i w niego dopiero się będzie integrować.
Elka jest córką Grzegorza Stryby, dziewczyną siedemnastoletnią, wychowywaną przez dziadka, jego brata i najmniej chyba przez ojca. Jej matka dawno zmarła, a tata nigdy nie odnalazł wspólnego języka z córką, rzucając się w wir pracy. Elka wyrosła na rezolutną, pewną siebie i trochę rozpieszczoną dziewczynę. Wie, że wychowujący ją mężczyźni niczego jej nie odmówią. Tegoroczna Wigilia ma być specjalna - umówiła się na przejażdżkę z Baltoną, chłopakiem, który ją zauroczył. Niestety kolega nie nadjeżdża, a Ela musi być w domu. Pech chciał, że ekstrawagancki chłopak nie przypadł go gustu wujowi dziewczyny, który długo się nie zastanawiając go odesłał. Gdy Ela się o tym dowiaduje, wpada w furię. Co gorsza wuj zaprosił na Wigilię spotkaną na mieście dawną przyjaciółkę z młodości. Tego jest dla Eli za wiele, która opuszcza dom, trzaskając drzwiami. Szukając Baltony, bez pardonu mówi przyjaciółce wuja i dziadka, co o niej myśli, a potem trafia do Kowalików, w nadziei na informacje o chłopaku. Tam zostaje zaangażowana do roli aniołka, który ma pomagać Tomkowi - świętemu Mikołajowi.
Nie jestem fanką twórczości M. Musierowicz, ale ta książka całkiem miło mnie zaskoczyła. Udało mi się załapać przyjemny klimat przygotowań Świątecznych, ale...po przeczytaniu poczułam pewien niedosyt, który zawsze pojawią się, gdy czytam książki obyczajowe. Nigdy nie jestem nimi zbyt poruszona, dlatego tylko 3 gwiazdki.
Listy do M. 1992. Jedna z moich najulubieńszych części Jeżycjady ❤️ Kocham w niej wszystko: poszukiwanie ślubnych butów dla Idy, znalezione w kościele małe Cyganki, trwający ponad 40 lat konflikt dwóch braci, cudownego Tomcia w roli Gwiazdora, a przede wszystkim obrażoną na cały świat Elkę.
cudowna, ciepła, magiczna, sprawila, ze naprawde poczulam swiateczny klimat, ale tez troche nostalgie, ze juz nigdy nie bede dzieckiem i nie bede w stanie przezywac swiat tak, jak dzieci ukazane w powiesci. na pewno za rok do niej wroce<33
Zawsze, odkąd byłam dzieciakiem, czytam tę książkę w okresie świątecznym, więc teraz już nie potrafię jej ocenić. Komfortowa pozycja, zwłaszcza fragmenty o świętach u Borejków.
Natomiast jak ma się w pamięci, jak konserwatywne i oceniające stały się później książki Musierowicz (ekhem Wnuczka do Orzechów, Ciotka Zgryzotka, ekhem) to pewne rzeczy bardziej zwracają uwagę. Np: podkreślanie, jaki Ida ma obfity biust, słowa, że Elka jest "mądra jak na dziewczynę"
Przyznaje, że nigdy nie czytałam tej serii Musierowicz a ponieważ szukałam jakiejś odprężającej lektury podczas do robienia na drutach, to się skusiłam. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że to sama autorka czyta nam ta książkę, w która zatopiłam się już od pierwszych słów. I zupełnie rozumiem dlaczego to jest taki comfort book, idealny na długie, zimowe wieczory. Elka i Gwiazdor odwiedzają przeróżne domy, w niektórych atmosfera jest wymuszona, sztuczna, w innych smutek na święta a w jeszcze innych szuka się powodów, by do nich wracać. Duch świąt, zbiorowego uniesienia i Polska wczesnych lat 90. wprawiły mnie w idealny nastrój i z pewnością sięgnę po kolejne części.
ta ksiazka jest jak taki dom, w którym każdy się zmieści i będzie się czuł, jak u siebie emanuje szczęściem, miałam dużo momentów, gdy uśmiechałam się nawet z głupiutkich rzeczy największą wadą tej książki jest to, jak autorka komplikuje życie swoim bohaterkom, ma dziecko-siwdzi w domu, rozwody, śluby, ale ze starszymi ale poza tym była bardzo przyjemna i taka przytulna, świetnie mi się ją czytało, imo jedną lepszych części jezycjady
Спитала якось на польському сабреддіті про книжки, що варто прочитати з польської літератури, щоб зрозуміти сучасну Польщу. Порадили багато цікавого, в тому числі цю книжку. Дуже тепла історія, з гумором і класними персонажами. Нагадує англійську літературу, де купа персонажів другого плану, кожен зі своїм характером та стосунками. Bardzo, як то кажуть, polecam.