Piąta książka z serii Tajfuny Mini, prezentującej dzieła pisarzy i pisarek pierwszej połowy XX wieku, którzy nie byli wcześniej tłumaczeni na język polski, a zdecydowanie na to zasługują.
Wybór twórczości jednego z najniezwyklejszych autorów japońskiej prozy gatunkowej – literatury detektywistycznej ze szczyptą fantastyki. Kyūsaku Yumeno uważał, że dobry kryminał nie wymaga ani bystrego detektywa, ani geniusza zbrodni – wszystko, czego potrzeba, by wstrząsnąć czytelnikiem i wyprowadzić go na manowce, ukrywa się bowiem w ludzkiej psychice.
Książka w przekładzie i ze wstępem Andrzeja Świrkowskiego.
Yumeno Kyūsaku (native name: 夢野 久作) was the pen name of the early Shōwa period Japanese author Sugiyama Yasumichi. The pen name literally means "a person who always dreams." He wrote detective novels and is known for his avant-gardism and his surrealistic, wildly imaginative and fantastic, even bizarre narratives.
Kyūsaku’s first success was a nursery tale Shiraga Kozō (White Hair Boy, 1922), which was largely ignored by the public. It was not until his first novella, Ayakashi no Tsuzumi (Apparitional Hand Drum, 1924) in the literary magazine Shinseinen that his name became known.
His subsequent works include Binzume jigoku (Hell in the Bottles, 1928), Kori no hate (End of the Ice, 1933) and his most significant novel Dogra Magra (ドグラマグラ, 1935), which is considered a precursor of modern Japanese science fiction and was adapted for a 1988 movie.
Kyūsaku died of a cerebral hemorrhage in 1936 while talking with a visitor at home.
Opowiadania są bardzo specyficzne i nie każdemu przypadną do gustu. Są dziwne, pełne niedopowiedzeń i niełatwe do interpretacji. Musiałam poczytać inne recenzje, żeby poukładać sobie wszystko w głowie. Bardzo podobał mi się wstęp tłumacza, przekazał wiele interesujących informacji i naświetlił wiele kwestii, które przydały się podczas czytania. Autor odrzuca schematy powieści kryminalnej, nie ma tu żadnej logiki ani zakończenia wyjaśniającego zagadkę, po prostu śledzimy odczucia opętanego szaleństwem umysłu. Nie wiemy, co jest prawdą a co fikcją.
Pierwsze opowiadanie to monolog chorego psychicznie człowieka przebywającego w szpitalu. Wciągnęłam się w snutą przez niego opowieść - dużo się działo, żywa, barwna narracja sprawiła, że czułam się, jakbym była częścią tej historii, a wszystko rozgrywało się przed moimi oczami. Podobał mi się motyw niewiarygodnego narratora, a zakończenie było satysfakcjonujące.
„Dziwne sny” to sześć bardzo krótkich historii– każdy tekst była inny, ale wydaje mi się, że wszystkie miały motyw przewodni – spojrzenie na samego siebie. Bohater spotyka samego siebie w różnej formie – jako sobowtóra, swoje ja z przeszłości, lustrzane odbicie, zwizualizowanie swoich wyrzutów sumienia, postać ojca, do którego się upodobnił. Bardzo podobały mi się - W Przestworzach, Ulica i Szklany Świat.
Ostatnie, tytułowe opowiadanie to tak naprawdę trzy listy znalezione w butelkach po piwie. Bardzo ciekawa forma, ale podobało mi się najmniej.
Czy polecam, nie wiem, osobiście lubię takie pokręcone i nieoczywiste historie, nad którymi muszę się zastanowić, ale zdecydowanie nie jest to książka dla każdego.
Dodając na sam koniec, ponieważ ciągle się zastanawiam nad tym zbiorem, w nawiązaniu do powieści kryminalnych : pierwsze opowiadanie – zbrodnia, której nie było (wytwór wyobraźni), drugie – zbrodnia na samym sobie, trzecie – zbrodnia, która nie została pokazana (jest tylko podejrzeniem).
Szanuję i doceniam za status klasyka, jednak same historie są raczej nie dla mnie. Nic mnie nie zaskoczyło, nie wciągnęło mnie, nie zaintrygowało, przeczytałem i tyle. Być może jest to kwestia tego, że przez lata od premiery sporo podobnych motywów przeszło do mainstreamu, przez co od początku wiedziałem już czego się spodziewać.
Bottled Hell is a short story by Kyūsaku Yumeno, but oh boy, what a twisted, wicked, mind-fucking, hellish short story it is! It's impossible to mention the plot without revealing the plot twist, so I can only say that much.
Gwiazdka wyżej za oprawę wizualną. Opowiadania jak to opowiadania, dość nierówne, niektóre to raczej szkice węglem. Doceniam niecodzienne połączenie gatunkowe - elementy baśniowe, magiczne łączą się z elementami powieści detektywistycznej, kryminału. I tyle. Spory zawód
1,75 Ogromnie przykro mi to mówić, ale nie odnalazłam w tym zbiorze opowiadań cząstki siebie. Na początku tak się zachwyciłam stylem pisania Kyusaku Yumeno oraz tematyką pierwszego opowiadania przez co poczułam wielką radość, bo sądziłam, że to będzie jedna z lepszych książek z jakimi miałam styczność. Niestety z każdą kolejną stroną mój poziom zainteresowania malał.
Mało tego przejście z pierwszego do drugiego opowiadania było (w wersji elektronicznej) jak dla mnie mało przejrzyste. Byłam przekonana, że to jakiś wyrwany z kontekstu ciąg dalszy, ale jak się potem okazało, było to zupełnie coś innego.
Zauważyłam, że ciężko mnie zadowolić jeśli chodzi o serię Mini. Zazwyczaj te tytuły są tak inne, że doceniam ich wyjątkowość, ale nie odnajduję w nich siebie, przez co szybko wypadają z mojej pamięci.
Polecam wszystkim wielbicielom literatury japońskiej, bo warto poszerzać swoje czytelnicze horyzonty i sięgać nawet po coś, co ostatecznie z nami nie zostanie. Mam nadzieję, że książka ta znajdzie swoich wielbicieli. Ja na pewno sięgnę po coś innego tego autora, bo jednak pisze on intrygująco.
Tytułowe opowiadanie najlepsze - pokręcone na całego, to rozpoczynające zbiór dość słabe, wynudziło mnie i w kontraście do reszty - bardzo długie. Opowiadania pomiędzy nimi były intrygujące, ale przesadnie krótkie, a szkoda, bo dwa z nich były naprawdę świetne - Szpital i Statek.
Kitap, dört öyküden oluşuyor ve hepsi de harika, akıcı, heyecanlı ilginç ve çok keyifli.
Kitapta yer alan ilk iki öykü, Zeynep Ezgi Zümbül tarafından çevrilen ve Japon Yayınları tarafından basılan ‘İnsan Sosisi’ başlıklı öykü kitabının içerisinde de yer alıyor. Ancak yazarı bu çeviriler ile okumaya başlamanın, yazarın değerini anlama anlamında hata olacağını söylemem gerek. Bu çeviri ile karşılaştırıldığında, başarılı bir çeviri olmadığı anlaşılacaktır.
Sinan Dündar çevirisi ile öyküler başka bir düzeye ulaşmış. Üst üste okumanın verdiği karşılaştırma olanağı ile hem yazarın dehasını, hem de çevirinin ne kadar önemli olduğunu çok daha iyi anlamak mümkün hale geliyor.
Her ne kadar ‘İnsan Sosisi’ başlıklı kitap daha fazla sayıda öykü içeriyor olsa da, okuma keyfi için, bence hiç düşünmeden ‘Şişedeki Cehennem’i okumayı tercih edin.
2.5 Pierwsze opowiadanie zdecydowanie najlepsze. Mam problem z tajfunami mini, ale jest to kwestia tego, że forma jest zbyt krótka i zazwyczaj przy tych książkach potrzebuję trochę więcej treści.
Nie przepadam za minisami z Tajfunów, bo w większości książek z tej serii totalnie się nie odnajduję i przyjemność z lektury mam średnią. Tutaj, mimo że te historie są kompletnie od czapy i tak nie za bardzo się kleją logicznie, to czytało się je fantastycznie. Bardzo się zdziwiłam, kiedy okazało się, że dotarłam już do końca, tak się wciągnęłam (czytałam na Legimi).
Niespodziewanie więc „Piekło w butelkach” trafia do tych minisów, których lektura była naprawdę ciekawym doświadczeniem, a te 3 gwiazdki to takie mocne 3,5.
Jedna z lepszych książek w serii mini. Przez opowiadania się po prostu płynie. Jedne są bardzo osobliwe i zaskakujące, inne przypominały mi trochę klimat Lovecrafta. Szczególnie temat szaleństwa przewijający się przez książkę. Zdecydowanie chcę więcej Kyusaku Yumeno!
Bardzo się cieszę, że mogłem pośredniczyć w drugim spotkaniu Yumeno Kyūsaku z polskimi czytelnikami (wiosną tego roku ukazał się też "Przeklęty bębenek" w przekładzie Anny Grajny). Ten kultowy w swej ojczyźnie twórca należy do ścisłej czołówki moich ulubionych pisarzy japońskich - do dziś pamiętam piorunujące wrażenie, jakie wywarło na mnie tytułowe opowiadanie, gdy przeczytałem je po raz pierwszy dawno dawno temu na studiach. Trzy teksty zawarte w niniejszym zbiorze pochodzą z przełomu lat dwudziestych i trzydziestych, gdy pisarz ugruntował swoją pozycję jednego z najbardziej intrygujących twórców literatury popularnej i chyba całkiem dobrze reprezentują jego twórczość. Mimo że pierwotnie utwory te publikowane były w czasopismach specjalizujących się w opowiadaniach kryminalnych, Kyūsaku swoim zwyczajem nie trzyma się żadnych wzorców gatunkowych i proponuje intrygującą, choć przy pierwszym zetknięciu być może także i chaotyczną, mieszankę.
"Bez dwóch zdań osobą, która umieściła mnie w tej klatce jako pacjenta, byłem drugi ja w kitlu, stojący po drugiej stronie prętów. Wskutek zaburzeń psychicznych wywołanych zbyt intensywnymi badaniami nad własnym mózgiem pomylił mnie ze sobą i wrzucił tutaj."
To twórczość artystyczna, ale w trakcie czytania w głowie miałam diagnozę psychiatryczną... nt. stanu samego Autora. Nie pamiętam, kiedy wcześniej w ten sposób coś odczytałam, więc coś chyba jest na rzeczy, zważywszy na rys biograficzny przybliżony we wstępie.
Nie zmienia to jednak faktu, że pierwsze, najdłuższe, opowiadanie kojarzy mi się bardzo pozytywnie - conradowsko. We wszystkich historiach poza tym czuć upływ czasu, a wykonanie w pewien sposób ociera się jednak o grafomanię. Choć wcale nie jestem rozczarowana i mnie się podobało.
Rozczulający zbiór pełen uroku z czasów sprzed prawie wieku.
Zaskakująco dobra lektura. Specyficzna... jak większość literatury japońskiej. Tym razem jednak autor zmusza czytelnika do myślenia, nie podaje mu rozwiązania "na tacy", a jego utwory można interpretować różnorako. Bardzo interesujący zbiór opowiadań. Styl pisania również piękny, a przynajmniej mi niesamowicie przypadł do gustu. Z chęcią sięgnęłabym po więcej dzieł Kyūsaku Yumeno.