Jump to ratings and reviews
Rate this book

Góralka i mafioso #1

Czarne i białe

Rate this book
Nietuzinkowa, wyjątkowa, pełna humoru i sarkazmu historia, która łączy w sobie świat rodowitych górali i… mafii.

Maja Goclon przekonała się na własnej skórze, że twarde obyczaje nie zniknęły ze współczesnej rzeczywistości, szczególnie wśród górali. Ojciec najchętniej wybrałby jej męża, podarował jeden z rodzinnych pensjonatów i czekał na wnuki. Ale tak naprawdę zawsze miał dwa zarzuty: nie urodziła się chłopcem i chciała zdobywać wykształcenie. Dziewczyna jest samotna we własnej rodzinie. Wszyscy są przeciwko niej. Kiedy ojciec, żeby ją ukarać, odbiera jej pensjonat, który ciężką pracą postawiła na nogi, Maja pragnie wyjechać w siną dal. Jednak coś każe Mai zostać w górach. Teraz dostaje od ojca marny, zapuszczony pensjonacik „Jagoda” w Nędzówce. Musi zaczynać od zera. Co gorsza, do jej drzwi zapuka nietypowy turysta, a właściwie cała zgraja nietypowych turystów: mafiosów z niebezpiecznym zabójcą z Florydy na czele.

360 pages, Paperback

First published November 17, 2021

1 person is currently reading
39 people want to read

About the author

Liliana Więcek

10 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
31 (31%)
4 stars
23 (23%)
3 stars
31 (31%)
2 stars
7 (7%)
1 star
6 (6%)
Displaying 1 - 13 of 13 reviews
Profile Image for Sarcastic Books.
494 reviews
January 11, 2022
3/5

Amerykański mafiozo na wakacjach w Zakopanem? Powiem wam, że jak się o tym dowiedziałam to aż niedowierzałam, że coś takiego powstało. Musiałam, więc po nią sięgnąć, ponieważ nie wierzyłam, iż coś takiego może się udać, ale wyszło naprawdę nieźle. W ogóle to brawa dla autorki, że w ogóle coś takiego przyszło jej do głowy, bo ten pomysł jest zdecydowanie oryginalny i czegoś takiego jeszcze nie było. Miło było w końcu móc sobie znacznie lepiej niż w innym przypadkach wyobrazić miejsce akcji, bo jeśli ktoś zna mnie lepiej albo obserwuje od dawna to wie, że kocham całym sercem polskie Tatry. Przypadła mi tu także do gustu kreacja bohaterów, co w ostatnim czasie nie zdarza się wcale aż tak często. W tym wypadku jednak najbardziej obawiałam się tego wątku mafii, ale jak się okazało niepotrzebnie, bo rzekłabym, że był on niezwykle subtelny. W ogóle odniosłam wrażenie, że wszystko w tej książce jest idealnie wyważone oraz zbilansowane. Niczego nie jest za dużo ani za mało. Myślę, że ta pozycja poruszała także wiele tematów, o których na co dzień nie jest aż tak głośno. Pojawiły się także wydarzenia, które znowu na co dzień w literaturze raczej się nie pojawiają. "Czarne i białe" było pozycją, która mnie miło zaskoczyło i będąc szczerą zastanawia mnie jak dalej potoczą się losy bohaterów.
Profile Image for Justus228.
502 reviews9 followers
January 5, 2022
Od razu na wstępie Ci mówię – nie bójta się tej książki :P Ja jako osoba, która nie za bardzo przepada za gwarami ( czy to góralskimi czy śląskimi ), zostałam pochłonięta przez tę historię tak mocno, że nawet przypisy nie stanowiły dla mnie żadnego problemu! Co więcej, w większości przypadków można było spokojnie domyśleć się, o co chodzi w danym momencie i co ten zacny góral chce przekazać drugiej osobie, z którą rozmawia. Poza tym nie chce nic mówić, ale pan z okładki, to wypisz wymaluj Ben Affleck (oczywiście w młodszej wersji ), nie sądzisz?;)

Maja Goclon to góralka, której ambicje sięgają dużo wyżej, niż plany jej ojca, który najchętniej wydałby ją za mąż za górala, podarował pensjonat do zarządzania i czekał na swoje wnuki. Ale czy takie rozwiązanie jest dla dziewczyny spełnieniem marzeń? Oczywiście, że nie. Dziewczyna jest zdecydowanie czarną owcą w rodzinie, bo ani nie mówi po góralsku, ani nie chce być posłuszna, a tym bardziej nie urodziła się chłopcem. Tak właśnie… tatuś i cała familia są praktycznie przeciwko niej. Żeby też ją ukarać, tatko zabiera jej pensjonat, który postawiła na nogi i przekazuje go jej bratu, a jej daje ten zapuszczony i zaniedbany w Nędzówce, o wdzięcznej nazwie „Jagoda”. I choć Maja chce tym wszystkim rzucić w pi***, znaczy rzucić i wyjechać, coś każe jej zostać i działać ( i utrzeć nosa rodzince, pokazując, że da sobie radę bez nich i bez męża wybranego jej przez ojca). Gdy poprzez niedopatrzenie jej brata, do „Jagody” trafiają mafiosi z Florydy, dziewczyna będzie potrzebować dodatkowych rąk do pomocy…

Nigdy wcześniej nie spotkałam się w książce z połączeniem góralki i mafiosa. Z początku myślałam, że autorka uraczy nas ogromną ilością gwary góralskiej wylatującej Mai z ust, ale na szczęście takowa padała tylko od jej rodziny. I dobrze, bo nie wiem czy bym przeżyła jej nadmiar. Przed czytaniem, spotkałam się z kilkoma komentarzami, że niektórym osobom, przeszkadzało to, że musieli czytać za dużo przypisów i nie mogli skupić się na fabule. Jeśli o mnie chodzi, nie odczułam tego w żaden sposób, niektóre zwroty były tak podobne do zwykłych polskich słów, że nawet nie trzeba było „przełożenia ich na nasze”. Poza tym, jak dla mnie ta gwara w tej książce miała jednak swój urok :) cała rodzina od głównej bohaterki już od samego początku mnie wkurzała, przez co z każdą kolejną stroną kibicowałam Mai jeszcze bardziej. Podobała mi się jej postać i to, że chciała więcej od życia, niż chcieli dla niej najbliżsi. Ogromny plus za Renatkę, której dialogi z Mają, nieraz doprowadzają do śmiechu. No i oczywiście nie mogę zapomnieć o Michaelu, którego mocne pojawienie się w pensjonacie, wywołało spore poruszenie. Cała relacja między głównymi bohaterami tworzy się powoli, akcja nie jest dynamiczna, przez co cała historia jest jeszcze bardziej realna. Autorka w genialny sposób tworzy między nimi napięcie, co jakiś czas rozładowując emocje przez jakąś fajną i zabawną sytuację. Co więcej, od dzisiaj „wewnętrzny zgredek” jest moim ulubieńcem! Te fragmenty, doprowadzały mnie do łez śmiechu! Tak jak i niektóre zachowania głównej bohaterki. Ognisko rozłożyło mnie na łopatki ;)

„Czarne i białe” to debiutancka powieść autorki i wiesz co? Takie debiuty chce czytać codziennie! Wszystko jest tu bardzo fajnie przemyślane, fabuła wciąga już od pierwszych stron, a bohaterowie są po prostu genialni. Historia jest lekka, zabawna, momentami bardzo emocjonująca, a nawet przyprawiająca o szybsze bicie serca! A zakończenie?? Zakończenie doprowadziło mnie do rozstroju nerwowego, no bo jak to tak….no w takim momencie… autorko, nie masz litości… :P Książkę jak najbardziej polecam. Czytajcie bo naprawdę warto!
Profile Image for Ksiazka_pachnie_kawa.
52 reviews
December 21, 2021
RECENZJA
„Każdy czło­wiek po­sia­da wła­sną skalę tra­ge­dii. Dla jed­ne­go bę­dzie to więd­ną­cy stor­czyk na oknie, a dla dru­gie­go więd­ną­ce życie ludz­kie”.
Witajcie Kochani :) Tym cytatem wprowadzam Was do recenzji kolejnego udanego debiutu Liliany Więcek „Czarne i białe". Jest to pierwszy tom rozpoczynający serię „Góralka i Mafioso” Dziękuję wydawnictwu NieZwykłe za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej historii.
Maja Goclon to twarda i silna kobieta, która przeciwstawiła się góralskim zwyczajom i nie kieruje się utartymi schematami. Przekonała się na własnej skórze, że twarde obyczaje nie zniknęły ze współczesnej rzeczywistości, szczególnie wśród górali. Ojciec najchętniej wybrałby jej męża, podarował jeden z rodzinnych pensjonatów i czekał na wnuki. Ale tak naprawdę zawsze miał dwa zarzuty: nie urodziła się chłopcem i chciała zdobywać wykształcenie. Dziewczyna jest samotna we własnej rodzinie. Wszyscy są przeciwko niej. Chcąc ją ukarać, ojciec odbiera jej pensjonat, który swoją ciężką pracą postawiła na nogi, Maja pragnie wyjechać jak najdalej. Uciec od tego miejsca. Jednak coś każe jej zostać w górach. Tym razem dostaje od ojca marny, zapuszczony pensjonacik „Jagoda” w Nędzówce. Musi zaczynać od zera. Co gorsza, do jej drzwi zapuka nietypowy turysta, a właściwie cała zgraja nietypowych turystów: mafiosów z niebezpiecznym zabójcą z Florydy na czele. Jak potoczą się losy tej dwójki? Czy każde z nich odnajdzie swoje szczęście i spokój?
Ostatnimi czasy bardzo często sięgam po książki z mafią w tle. Czytałam już jej różne połączenia, ale na romans mafijny, który toczy się w Polsce i do tego w górach, jeszcze nie trafiłam. A z do tej pory. Przyznam szczerze, że sięgnęłam po nią z ciekawością. Kiedy tylko przeczytałam opis, wiedziałam, że ją przeczytam. Temperamentna góralka, której los ciągle rzuca kłody pod nogi i mafioso po ciężkich przeżyciach stworzyli niezwykłą mieszankę wybuchową. Pokochałam tych bohaterów całym sercem. Książkę czytało się przyjemnie tylko szkoda, że tak szybko się skończyła. Autorka świetnie połączyła góralską gwarę z językiem polskim. Plusem jest to, że znajdziemy również przełożenia tej gwary na nasze. Ta historia pięknie opisuje nasze polskie góry i oddaje ich klimat. Autorka zabrała mnie w niezapomnianą wycieczkę po Tatrach. Nie polubiłam się z rodziną Majki. Miałam ochotę wziąć ich za fraki i silnie nimi potrząsnąć. Najbardziej zabolało mnie to, że matka Majki w żaden sposób nie reagowała na to, jaką krzywdę wyrządza ojciec własnemu dziecku, ani też na obraźliwe odzywki braci. Te sytuacje ukazują, że góralki mają tylko słuchać mężów i rodzić dzieci. Nie posiadają żadnych innych przywilejów. Ta historia pokazała nam, jak bardzo górale nie tolerują inności. W pewnym sensie nie tylko oni, ale i „ceperzy” nie lubią inności i tępią ją. Kolejnym plusem jest to, że historia została napisana z perspektywy dwójki bohaterów, dzięki czemu miałam ogląd na sytuacje z dwóch różnych stron. Zakończenie nadal mnie intryguje i szykuje. No bo jak można napisać C.D.N. w takim momencie?!. Czekam niecierpliwie na kolejny tom, a Wam polecam ją przeczytać.
Profile Image for Distracted_by_books.
179 reviews6 followers
June 4, 2023
Dziś przychodzę do Was z opinią na temat książki, której czytanie odkładałam zdecydowanie za długo. Więc od razu zaznaczę, że jeśli Wy również - nadrobię to, poważnie.

Maja to młoda kobieta, rodowita góralka, która nie może pochwalić się szczęśliwym życiem rodzinnym. Każdy wspólny, niedzielny obiad wywołuje u niej skręt kiszek. Wszystko ze względu na wymagania, które stawiają jej najbliżsi. Chociaż trudno to sobie wyobrazić, ojciec najchętniej ułożyłby jej życie za nią, tak jak i matka czy bracia. Ba, oni już to zrobili, jednak bohaterka się zbuntowała. Co było buntem? Chęć osiągnięcia czegoś więcej, studia, a to dopiero wierzchołek góry lodowej, która jest skakaniem dla rodziny. Na szczęście jej życie ma się zmienić, gdy niespodziewanie wkroczy do niego Michael.

Mężczyzna z drugiego końca świata, trafia w polskie góry. Jak i dlaczego - o tym Wam oczywiście nie napiszę. No i bum - Maja poznaje swój typ. Chyba i ja poznałam 🙈 nie, żeby to było pierwszy i ostatni raz. Kurczę, niebezpieczny zabójca, postrach wśród mafii, a do tego stanie w obronie tego, co dla niego najważniejsze.

Kochani, ale to była udana lektura. Teraz tylko żałuję, że po zakończeniu, które (możecie to uznać za spojler) złamało moje serduszko, muszę czekać kilka dni, zanim będę mogła sięgnąć po kolejny tom (że też chciało mi się wyjechać z domu bez kolejnych części!).

Liliana przekupiła mnie pomysłem na unikatową fabułę. Połączenie gangstera z Florydy i naszej rodowitej góralki to coś niezwykłego. Zdecydowanie jest to mieszanka wybuchowa, oj tak. Nie zliczę, ile razy suszyłam ząbki na niektóre teksty, wymiany zdań. Zwłaszcza pomiędzy Mają, a jej przyjaciółką. Swoją drogą, po raz kolejny, otrzymałam niezwykłą więź przyjacielską. Nasi bohaterowie, chociaż prowadzą zupełnie odmienne style życia, znajdują w sobie to, czego brakowało im do osiągnięcia chwili szczęścia. Autorka w wyśmienity sposób rozwinęła relację w stylu slow burn. Oj tak, z mafią najczęściej kojarzy nam się szybka akcja w tym kierunku, a tutaj? Mimo krótkiego czasu (tego, gdy bohaterowie już się znają), między nimi wszystko rozwija się stopniowo, wręcz ostrożnie. To dograło tu idealnie.

Co do ekipy z Florydy - oj, wierzę, że chłopaki namieszają jeszcze wiele, wiele, wiele razy. No to po prostu czuję w moich starych kościach. Nie mogę się tego doczekać. Cóż, chętnie pozbyłabym się natomiast rodziny Mai, bo z tymi nie wytrzymałabym ani minuty.

Książka pisana jest z perspektywy naszych głównych bohaterów. Występuje tu zabieg mieszania narracji. Przy kobiecie, Autorka używa narracji pierwszoosobowej, a przy Michaelu - trzecioosobowej. Muszę zaznaczyć, że przy początkowych stronach było mi odrobinę ciężko czytać w gwarze góralskiej, ale z każdym takim dialogiem, przestałam używać przypisów, które wyjaśniały niektóre słowa. Kto wie, może wiele z tego wyniosę.

Chociaż zdążyłam już poznać trochę pióro Liliany, to spotkanie z Jej debiutem uważam za jak najbardziej udane i cieszę się, że mogę dalej brnąć w tę przygodę. Chcę wiedzieć, czy prawdziwe szczęście jest możliwe.
Profile Image for Life_substitute .
467 reviews5 followers
December 9, 2021
"Miłości między mężczyzną a kobietą nie rozumiałam jeszcze bardziej. Owszem, miewałam szkolne zauroczenia i jakieś larwy motyli, które pojawiały się wolno, po czym błyskawicznie obumierały jeszcze w zalążku. Totalnie nie pojmowałam, jak Rose była w stanie wypuścić zamarzniętą dłoń Jacka w "Titanicu", ratując własne życie, kiedy dopiero co właśnie nabrało sensu."
W teorii to nie mogło się udać, no bo jak, mafia i górale? Jednak ku mojemu zaskoczeniu wyszła z tego całkiem zgrabna historia, którą przeczytałam z prawdziwą przyjemnością.
Zabierając się za lekturę, nie oczekujcie po niej ogromu akcji, ponieważ tutaj fabuła bardziej skupiona jest na bohaterach i relacjach pomiędzy nimi, ale mimo tego z całą pewnością nie będziecie się nudzić, gdyż grono postaci stworzonych przez autorkę jest naprawdę barwne, począwszy od mrocznego, zagadkowego Michaela, przez nieokiełznaną Majkę, a na poczciwym panu Zenku kończąc. Z kolei rodzina głównej bohaterki niewiele różni się od organizacji przestępczej, jest równie bezwzględna, okrutna i przywiązana do tradycji za wszelką cenę, dlatego możecie być pewni, że będzie się działo. Jedyne czego się czepne to zakończenie, które według mnie było trochę niedopracowane, nie chodzi mi o sam pomysł, ale bardziej o jego wykonanie.
Podsumowując "Czarne i białe" to całkiem obiecujący debiut, który zasługuje na uwagę, teraz jestem ciekawa czy moje podejrzenia odnośnie fabuły w kolejnej części się sprawdzą.
Profile Image for Negris.
31 reviews
July 8, 2025
Tego jeszcze nie grali. Czaicie, że przyjeżdżacie do takiego Zakopca, jesteś z Florydy a tam babka godo ci po górolsku, ty jedynje co rozumiesz to ebuegeue?
No to jak chcesz poznać jak się godo dziołcha to łap ta książka i czytaj! ^^
Profile Image for Ola czytamuchem.
46 reviews2 followers
June 9, 2025
Chciałam sięgnąć po coś odmóżdżającego, trafiłam na polecajkę tej książki przypadkiem i w sumie pozytywnie się zaskoczyłam. Po drugi tom na pewno sięgnę, a jak będzie dalej - zobaczymy😁
Profile Image for Ola Adamska.
2,881 reviews26 followers
June 26, 2023
Lubicie nietypowe książki, które łączą w sobie motywy, jakie nie powinny się z sobą w żaden sposób stykać – mam nadzieję, że tak, bo Czarne i Białe to właśnie taki przypadek. Po przeczytaniu tego co otrzymałam przed akceptacją, pouczyłam "chemię" z tą książką, zaciekawienie jak dokładnie może być poprowadzona historia, gdzie głównymi bohaterami są góralka i mafioso, a akcja dzieje się w Zakopanem? No to nie powinno się udać, tak wskazywały wszystkie znaki na niebie i ziemi (przed lekturą), jednak nie powiem - bardzo miło się zdziwiłam tą książką.
Maja Goclon to dziewczyna, która ma już za sobą swoje ćwierćwiecze, a na dodatek pochodzi z góralskiej rodziny z tradycjami, gdzie wymagani wobec kobiet są bardzo jasno określone i delikatnie mówiąc zdrewniałe zasady - kobieta ma wyjść za mąż, siedzieć w domu i rodzić dzieci, niezależnie od tego jakie ma marzenia i perspektywy na przyszłość, a posiadanie trójki męskiego rodzeństwa nie ułatwia jej zadania. Rodzina naszej bohaterki nie należy do biednych, bo mają pensjonaty, które znajdują się pod pieczą każdego z nich i to właśnie jej pensjonat radzi sobie świetnie, a nawet aż za dobrze, skoro ostatecznie trafi on do największego darmozjada w rodzinie... a jej przypadnie zaniedbana rudera, która o dziwo miała potencjał, który utknął w bardzo złych rękach. Niejedna osoba by uciekła i nie oglądała się za siebie, ba, dopłaciłaby nowemu właścicielowi, ale nie Maja! Ona ma w sobie upór, który nie pozwala jej się poddać i każe zacząć od nowa w tym miejscu, które jak się okaże przyniesie jej więcej niż się spodziewa. Dodatkowo jej poczucie humoru, podejście do świat oraz odzywki tnące niczym brzytwa oraz rozśmieszające. Ja osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem tej postaci, która jest rozwojowa, ale jednak spętana przez to co ją otacza w środowisku. Nic więcej już tu nie zdradzam, bo nową właścicielkę Jagody musicie sami poznać.
Mafioso, który stanie na drodze Mai to pochodzący z Florydy Michael Adams, który prowadzi swoje interesy twardą ręką i nikt nie może się mu sprzeciwiać. Niestety, ale jego, życie nie należy do najszczęśliwszych z powodu wydarzeń z przeszłości, to one wciąż rzucają cień na jego obecne działania. Dla niego liczy się tylko biznes i nic więcej. Pewnym przypadkiem lub zrządzaniem losu - zależy jak na to patrzeć, trafił w polskie góry, do Zakopanego, a następnie do Jagody, którą od niedawna zajmuje się Maja. Jest naszą bohaterką zainteresowany od samego początku i roztacza wokół siebie odpowiednią dawkę tajemniczości. Kto będzie w tym wszystkim mocniej pociągał za sznurki?
Jeśli lubicie czytać książki nietypowe, niesztampowe, wyłamujące się poznanym już konwenansom, to pozycja o Pani Liliany Wiącek będzie dla Was idealna! I muszę dodać, że to nie tyczy się tylko samego pomysłu na fabułę, ale też i narracji, która jest nazwijmy to mieszana - rozdziały z perspektywy Mai są pisane w pierwszej osobie (co wypadło świetnie, bo nasza góralka ma nam dużo do powiedzenia!), a te gdzie akcja toczy się wokół Michalea to narracja trzecio osobowa, która nie oddaje nam wielu emocji, ale ziała nam dobrze w kontekście informacyjnym. Szkoda, że z jego perspektywy nie poznajemy odczuć w większej ilości o góralach, które moim zdaniem mogłoby wypaść bardzo dobrze. Może się doczekam w kolejnym tomie, na który czekam baaaardzo, bo autorka zakończyła w bardzo dobrym miejscu, co dalej.
Displaying 1 - 13 of 13 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.