Orient Express to żywa legenda. Trasa wiodąca tysiące kilometrów. Luksus, o którym niegdyś marzyli wszyscy podróżnicy. Od czasu pierwszego przejazdu z Paryża do Konstantynopolu w 1883 roku, jego pasażerowie mogli na własne oczy oglądać niedostępne im wcześniej zakątki świata.
Farovik, norweski pisarz, historyk, dziennikarz i podróżnik, zabiera czytelnika w podróż współczesnym Orient Expressem. Wyruszając wiosną z Londynu, w dwa miesiące przemierza dwanaście krajów, i dwadzieścia dwa miasta – przez romantyczny Paryż, zaskakujące Rumunię i Bułgarię, aż po rajską Samarkandę. Najmniejszy szczegół potrafi uruchomić lawinę, która zaspokoi głód wiedzy i żądzę przygód każdego czytelnika – niezależnie od stacji, na której postanowicie wysiąść.
Dzięki tej książce dowiecie się m.in. co zainspirowało Agathę Christie do napisania Morderstwa w Orient Expressie. Zrozumiecie też, dlaczego niektórzy Brytyjczycy myślą, że Bułgaria to rzeka w Maroku i dlaczego to Turcja, a nie Holandia, powinna kojarzyć się nam z tulipanami.
Autor rysuje przed nami realia i historię odwiedzanych miejsc, a obrazu dopełniają spotykane przez niego barwne postacie. Uzupełnia tym samym naszą wiedzę o społeczeństwach europejskich i bliskowschodnich, o których wciąż – jak się okazuje – niewiele wiemy.
To obowiązkowa pozycja dla miłośników dalekich wypraw i każdego, kto chciałby poznać sekrety kultowego pociągu. W końcu najważniejsze to mieć dobrego przewodnika!
Torbjørn Færøvik is an author and former journalist, educated in Asian history.
-----
Torbjørn Færøvik (f. 1948) er cand. philol. med kinesisk historie som hovedfelt. Han har nær tretti års praksis som journalist, blant annet fra NRK, hvor han var utenriksmedarbeider fra 1991 til 1999.
Færøvik har utgitt flere kritikerroste reiseskildringer og ungdomsbøker. Tre ganger har han mottatt Brageprisen; i 1999 for India - Stevnemøte med skjebnen og i 2003 for Kina - En reise på livets elv, og i 2012 for Maos rike - En lidelseshistorie. I 2006 ble han tildelt Cappelenprisen for sitt fremragende forfatterskap.
I 2024 utga han et utvidet og revidert utgave av den kritikerroste Midtens rike - En vandring i Kinas historie (2009). Før det utkom reiseboken Orientekspressen - en vårreise (2016). Flere av hans bøker er oversatt og utgitt i andre land. Færøvik er en mye brukt foredragsholder og er fast spaltist i Dagsavisen.
Nie czytałam opisu, więc spodziewałam się książki o Orient Expressie. A ten został przez autora wspomniany może 3 razy, więc jak dla mnie tytuł to strzał w kolano.
Ale mimo tej początkowej irytacji, że dostałam coś innego, niż zapowiadały tytuł i okładka, dałam się porwać podróży autora i była to podróż ciekawa, pouczająca, choć czasami aż za bardzo.
Na minus korekta, której ta książka chyba nie widziała. Liczba literówek w pewnym momencie zaczęła po prostu wkurzać i uprzykrzać lekturę.
Ciekawa książka o historii i kulturze miast i krajów przez, które przejeżdżał Orient Express. Początek (Europa zachodnia i środkowa) trochę długi i nużący (może dlatego że jej historię znamy) ale im bliżej Samarkandy tym książka staje się coraz ciekawszą lekturą. Im dalej na wschód tym ciekawiej
Lettlest og underholdende, men sannelig også kunnskapsrik. Noen sammenhengende Orientekspress finnes ikke lenger, så Færøvik reiser med ulike tog med varierende standard fra London til Samarkand i Usbekistan i løpet av to måneder. Det er med andre ord rikelig med stopp og avstikkere underveis. Som andre turister snakker han med sjåfører, guider og hotell- og restaurantpersonale.
Det som likevel gir dybde til boka er hans rikelige bruk av beskrivelser og reiseskildringer fra helt andre tider, som da noen spanjoler kom helt fram til bortgjemte Samarkand i 1404. Knut Hamsuns observasjoner fra Georgia er også artige. Færøvik er også god på aktuelle politiske og sosiale forhold. Rimelig nok behandles noen land og byer grundigere enn andre, men også de svakere kapitlene er underholdende lesning.
En storartet og interessant bok, som på sin ferd fra London til Samarkand suger deg inn og lærer deg om historien til de forskjellige stedene, herskerne, og imperiene, samt toget. Man får raskt lyst til å foreta den samme reisen selv, og det er enkelt å drømme seg vekk til fjerne steder og fordums tider.
Reisebøkene hans er utrolig godt reisefølge. Jeg har særlig verdsatt å lese bøkene mens jeg er på reise i områdene han skriver om. Igjen nå så beriket den med om Ungarn og dens naboer, pluss mer gøy info langs denne gamle vanlige reiseveien.
5 gwiazdek za treść i pomysł! Tłumaczenie nie jest najgorsze, natomiast korekta zdecydowanie do poprawy.
Genialna pozycja dla lubiących podróże - dla mnie to było jak połączenie powieści szkatułkowej z reportażem wykorzystującym momentami technikę strumienia świadomości. Intertekstualny hipertekst, w którym narrator (a w tym przypadku również autor) próbuje rozwikłać zagadkę teraźniejszości poprzez przeszłość, która ją ukształtowała. W tym celu stara się też sporo rozmawiać z napotkanymi przez siebie w podróży ludźmi, a ich komentarze (z pozoru zwyczajne i pozbawione głębi) w połączeniu z anegdotami przytaczanymi przez autora składają się w naprawdę porywającą całość.
Czytając, ma się wrażenie, że trasę z Londynu do Samarkandy pokonuje się nie tylko fizycznie w teraźniejszości, ale także w alternatywnych rzeczywistościach osadzonych w przeszłości. Teraźniejszość zlewa się z przeszłością i stawia pytania o przyszłość mijanych przez Nas miejsc.
Faerovik próbuje odkodować emocje i myśli swoich historycznych bohaterów, dla których mijane przez niego miejsca były z jakiegoś powodu ważne, poprzez zrozumienie dla nich znaczenia obcowania z daną rzeczywistością. Analogicznie poprzez swoich bohaterów i ich wpływ na wygląd ówczesnych miast chce zrozumieć teraźniejszość. W zasadzie książka jest chyba próbą udowodnienia, że klucz do teraźniejszości jest tam, gdzie niewielu chce patrzeć - w przeszłości.
Q: Jak mijają Wam mijają świat? Kto Was odwiedza w Wigilię? U mnie przychodzi Gwiazdor!
Zapraszam Was na krótką podróż śladami słynnego Orient Expressu! Wsiadamy w Londynie, przemierzamy 12 krajów, 22 najsłynniejsze miasta na świecie, aż docieramy do stacji końcowej, czyli Samarkandy. Co prawda pierwszy Orient Express odbył drogę Paryż-Konstantynopol, ale bądźmy ciut nowocześniejsi.
Autor oprowadza czytelnika po wielu sławnych miastach, opowiada ich historię, odkrywa tajemnice. Wywołuje takie emocje, że aż samemu chciałoby się to przeczytać.
Nie brakuje także słynnych postaci, które pojawiają się na każdym rogu. Podczas podróży natkniesz się miedzy innymi na Ernesta Hemingwaya, Karola Dickensa, czy Georga Orwella, a to dopiero początek!
Chcecie więcej dowiedzieć się o inspiracji Agaty Christie do napisania jednej z jej najpopularniejszych powieści- „Morderstwo w Orient Expressie”? Idealna pozycja dla Was!
Ja bawiłam się świetnie, chociaż w niektórych momentach lektura mnie trochę przynudzała. Autor się najzwyczajniej za bardzo rozpisywał o niektórych nieistotnych kwestiach. Pomimo tego autor odwalił kawał świetnej roboty, bardzo dobrze i ciekawie napisany reportaż to podstawa!
Spodziewałam się więcej rysu historycznego na temat Orient Expressu natomiast autor skupia się bardziej na historii miast które odwiedza Co dziwne autor w książce o Orient expresie pokonuje trasę ponad dwa razy dłuższą niż pierwotny pociąg (Może więc wypadało by jednak wybrać inny tytuł książki i nie wprawiać czytelnika w błąd?!), choć dla książki to akurat dobrze bo drugie pół książki (już poza trasą Orient Expressu) jest zdecydowanie ciekawsze. Ocena 3 ale troche na siłę
Świetna pozycja historyczno-podróżnicza, ale jeśli interesuje Cię tylko Orient Express to nie jest dla Ciebie bo wykracza poza jego ramy a i o samym pociągu nie opowiada zbyt wiele (może sam w sobie nie jest jednak tak ciekawy?). Polecam szczególnie zainteresowanym mieszkańcami Azji Środkowej. Tylko trzeba przymknać oko na korektorów, którzy musieli być bardzo zmęczeni...
Przyjemny, lekki styl - wciągająca lektura. Mieszanka reportażu, książki podróżniczej oraz dawki historii i faktów o każdym z odwiedzanych krajów. Do faktów radzę podchodzić krytycznie - można znaleźć populację miasta zaniżoną stukrotnie lub informację że w Morzu Kaspijskim żyje 90% tuńczyków świata! Jak coś Was zdziwi to po prostu sprawdzajcie.
Więcej tu historycznego podłoża, historycznych okoliczności, kulturowych ciekawostek niż czegokolwiek innego, ale podczas lektury to jednak sama zaczęłam się zastanawiać, czego właściwe oczekiwałam od tej książki i o czym spodziewałam się przeczytać.
Litt vel hoppande med tilfeldige fakta her og der. Derav litt tung å lesa. Skulle hatt fleire personlege møter og korleis situasjonen var i landet der og då for å fenga meg enno meir!