Koniec świata! Ziemia się trzęsie! W Europie Środkowej – chaos. Tylko blok na Ursynowie, w którym mieszka Majka, pozostaje oazą spokoju... Tego fenomenu nie zgłębi nawet ekspedycja naukowa z Uniwersytetu Rączych Reniferów – bo kto by uwierzył w tak potężną antymagiczną siłę mamy? Jednak trzęsienia ziemi (i relacje live z katastrof – z przerwą na reklamę oczywiście!) to nic w porównaniu z chaosem w czasie i... HISTORII.
I znów wszystko na głowie Majki! Losy Warszawy – ba, całej Polski, Europy, świata – w rękach jednej czarownicy?! JASNY GWINT!
Czy Majce uda się obalić dyktaturę? Czy odwróci bieg historii... nie do poznania? Nawet Szczecin to już nie ten Szczecin... I Ursynów nie przypomina Ursynowa... JASNY GWINT!
To już nie historia pisana na nowo... Tu całkiem nowa historia się pisze!
Ruch oporu! Szpiedzy? Tajemnica goni tajemnicę!!! Jakim cudem świat mógł się tak zmienić? Oj, będzie się działo! JASNY GWINT...
Czy to ostatnie spotkanie z Mają? Czy to jest koniec końców?
Tego, co się wydarzyło w siódmym tomie przygód Majki i Ciabci chyba nikt się nie spodziewał! Uwielbiam powieści, w których autorzy przedstawiają wymyśloną przez siebie alternatywną historię świata, ale ta pokazana w "Jasnym gwincie", to prawdziwie zaskakujący majstersztyk.
Zatem Ziemia się tu trzęsie (a transmisje ze wstrząsów są bardzo chętnie oglądane w telewizji), bohaterowie podróżują w czasie - od średniowiecza, przez PRL, aż do czasów współczesnych, a do tego historia zmienia swój bieg.
Dla czytelników ze Szczecina nie lada ciekawostką jest to, że to właśnie ich miasto pełni kluczową rolę w całej historii. Z racji na podróże w czasie, Szczecin raz jest miastem średniowiecznym, w którym Maja spotyka postać związaną z legendą o Baszcie Siedmiu Płaszczy, kiedy indziej bohaterowie pojawiają się tu w okresie, kiedy popularne było picie się wody z sokiem z saturatora... Ale Szczecin jest też, w innej części książki, ... stolicą Polski, a dokładniej Imperium Polskiego, państwa o.systemie dyktatorskim. W tej alternatywnej historii naszego kraju na granicy polsko - chińskiej (tak, tak!) trwa właśnie zawieszenie broni, Berlin, jak też Kołobrzeg i Koszalin, są dzielnicami Szczecina. Poza tym, Adolf Hitler i Marlena Dietrich...
Bardzo ważny w nowej książce jest „Kurier Szczeciński” (gazeta naprawdę wydawana w Szczecinie), bo w nim jest przekazywana wiadomość z przeszłości, a dokładniej w ogłoszeniu o sprzedaży pocztówki dźwiękowej z piosenką Filipinek. Zaintrygowani?
Pieruńsko dobre zakończenia serii (choć autor daje mały znak zapytania, czy to aby na pewno koniec). Domknięciem wątków Marcin Szczygielski pokazuje, że od początku miał przemyślaną całą opowieść.
Jak zawsze dostaliśmy wartką akcję, fikuśne zabawy językowe, cięte komentarze do rzeczywistości i mnóstwo humoru wysokiej próby. Scena stadionowa sprawiła, że popłakaliśmy się całą rodziną ze śmiechu (i to podczas grypy!).
Jedna z najprzyjemniejszych serii do czytania z dziećmi 🙂. Wiek 6+
Nie mogę się doczekać następnej części przygód🤠 Mai. Dynamiczna akcja i mnóstwo zaskakujących zwrotów za które kocham😍 te serie. Super wykreowany świat magiczny🔮. Szybko i łatwo się czyta.❤