Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
W domu, w którym dorastał Igor, nie było miejsca na miłość. Od najmłodszych lat był przyzwyczajany do przemocy i uczony brutalnych zasad. Dlatego nikogo nie zdziwiło, że wstąpił do gruzińskiej mafii. Jako kanonieri qurdi musiał podporządkować się całkowicie zwierzchnikom. Nie miał prawa do własnych decyzji ani do własnego życia. Tym bardziej nie miał prawa się zakochać...

Jednak gdy poznał bezbronną i tajemniczą Sofię, jego zimne serce zadrżało. Zaczął odkrywać w sobie emocje, o które nigdy by się nie podejrzewał. Pragnął Sofii i poddał się gwałtownemu uczuciu. Zapomniał przez to o najważniejszej zasadzie worów – posłuszeństwie.

Jaką cenę przyjdzie mu za to zapłacić?

344 pages, Paperback

First published March 23, 2022

31 people want to read

About the author

Paulina Jurga

19 books31 followers
Pisarka, nauczycielka angielskiego i mama dwójki urwisów. Kocha muzykę, jest uzależniona od wymyślania historii i czekolady. Lubi dobre polskie filmy. W wolnym czasie gra na pianinie, gitarze lub pisze teksty piosenek. W 2021 roku zadebiutowała trylogią: „Rosyjska mafia” wydanej nakładem Wydawnictwa Otwartego.

She's a writer, an English teacher and a mom of two. She loves music, and she's addicted to writing stories. The chocoholic. She likes good Polish movies. In her free time, she plays the piano and the guitar or writes lyrics. in 2021, she made her debut with the trilogy: "Russian mafia" published by Otwarte Publishing House.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
36 (34%)
4 stars
32 (30%)
3 stars
26 (25%)
2 stars
6 (5%)
1 star
4 (3%)
Displaying 1 - 21 of 21 reviews
Profile Image for Sarcastic Books.
494 reviews
July 2, 2022
5/5

Jeśli mam być szczera nie pamiętam już, jaka była ostatnia książka, której dałam z ręką na sercu maksymalną ilość gwiazdek. Żadnych połówek w przypadku Goodreads oraz pełne 10 gwiazdek w przypadku lubimy czytać. "Ławrusznik" jednak w pełni na to zasłużył. Próbuję sobie przypomnieć, kiedy ostatnio czytałam aż tak dobrą książkę, ale nie jestem w stanie. Tu wszystko grało od pierwszych stron i... Myślałam sobie, czy ja mogę do czegoś się tutaj przyczepić, ale po namyśle doszłam do wniosku, że tak naprawdę może jest jedna rzecz. Ona byłaby jednak zwykłym czepialstwem, więc ją pominę. Myślę, że gdyby nie moja krótka pamięć już dawno miałabym ją za sobą, ponieważ gdy tylko do niej siadałam, w przerwach od nauki do egzaminów, to wciągałam się i nie miałam chęci jej odkładać. Zakochałam się w stylu pisania pani Pauliny Jurgi. Mam wrażenie, że tutaj dialogów było tutaj stosunkowo niewiele, ale jako, iż czytałam ją małymi porcjami to może mi się tak wydawać. Dlaczego o tym wspominam? Otóż bywa, że mnie takie pozycje męczą w okresach, gdy mam natłok rzeczy do zrobienia, czy właśnie teraz nauki do sesji, stresu. Tu mi jednak natłok opisów, wyjaśnień i tym podobnych rzeczy nie przeszkadzał. Ja chłonęłam tę powieść jak gąbka wodę. Ja kocham pozycje, do których został zrobiony naprawdę dobry research. Oczywiście, nie jestem w stanie powiedzieć czy wszystko się zgadza, ale mam wrażenie, że w tym wypadku został on jak najbardziej rzetelnie zrobiony. "Ławrusznik" jest też, moim zdaniem, takim powiewem świeżości w obecnej literaturze związanej z mafią. Czytałam, zwłaszcza w ostatnim czasie, dużo powieści z głównym wątkiem mafijnym, że muszę przyznać miałam już go powoli dość, a pozycje mi się zaczęły zlewać w jedno. Zaryzykowałam jednak i nie żałuję. Po raz pierwszy natknęłam się na mafię gruzińską, z rosyjską miałam już do czynienia, ale nie w takim stopniu i z takimi szczegółami. Mam też wrażenie, że tu wszystko jest idealnie wyważone. Mamy i wątek romantyczny, który jest ważny, ale nie dominuje nad resztą. Tu dla mnie było czuć, że ta książka faktycznie skupia się na tym, na czym skupić się miała. Muszę też przyznać, że bardzo, ale to bardzo obawiałam się tego, że akcja potoczy się za szybko, gdy czytałam kolejny rozdział opowiadający o tym samym dniu. Tutaj jednak było czuć, że wszystko idzie swoim tempem, nic nie jest za szybko. Sama akcja w wielu momentach mnie zaskoczyła, a już zwłaszcza plot twist na końcu, ponieważ... No cóż... Myślałam, że wszystko zakończy się tak, jak zwykle, ale nie tym razem. Jeśli wciąż was nie przekonałam to została mi jeszcze jedna rzecz do powiedzenia. Bardzo mocną stroną "Ławrusznika" jest kreacja postaci, które są po prostu wyraziste oraz zapamiętają w pamięć. Często nie jestem w stanie po przeczytaniu książki wymienić imion mniej znaczących bohaterów i tym mam na myśli także tych drugoplanowych. Tutaj jednak jestem w stanie wam wymienić większość postaci i powiedzieć kim byli, jakieś sceny z nimi. Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak miałam, chociaż w sumie to nie jestem pewna, czy kiedykolwiek coś takiego miało miejsce. Co mogę dodać? Mam nadzieję, że pokochacie "Ławrusznika" równie bardzo jak ja. Jestem dumna, że mogę dzielić swoje imię z tak utalentowaną autorką, jaką jest pani Paulina. Muszę zdecydowanie zainwestować w pozostałe pozycje, które wyszły spod jej pióra!
Profile Image for Ola Adamska.
2,881 reviews26 followers
January 30, 2022
Mam nadzieję, że znacie książki Pani Pauliny Jurgi, bo to autorka, która przebojem podbiła w zeszłym roku nasz rynek wraz ze swoją debiutancką książką w serii Rosyjska Mafia (i ja po takim czasie nadal jestem w szoku, że to był debiut!). Nie musicie jej znać, chociaż to sprawi, że główny bohater będzie dla Was jako czytelników bardziej fascynujący. Polecam nadrobić i to prędziutko!!!
Igor dorastał w rodzinie, gdzie przemoc była codziennością, stwierdzę nawet że były jego chlebem powszednim. Brutalność, agresja to coś czym szczyci się gruziński światek przestępczy. Przez to właśni odciął się od uczuć, stał się w nich bierny i posłuszny wobec swoich przełożonych - jest niczym maszyna w tym wszystkim. Z tym, że serce skute takim lodem, może w pewnym momencie spotkać swój efekt cieplarniany - czy uda mu się utrzymać na wodzy wszystko i podążyć tak jak był szkolony? Rzeźnik jest okrutny, działa w sposób mechaniczny i pragmatyczny - ofiary przed nim drżą i my również będziemy, gdy przyjdzie nam poznać jego myśli w sposób bezpośredni - ja miałam dreszcze i oczy ze źrenicami niczym spodki.
Po raz kolejny Pani Paulina pokazała, że potrafi napisać świetną, mocną, prawdziwą i co najważniejsze nielukrowaną książkę (tak jak to już zakomunikowałam to autorce - padam do nóg ze szczęścia). Muszę też przyznać, że po raz kolejny nie zawiodłam się na piórze autorki, które nie ukrywam, że też zyskało jakość, która była już wcześniej, ale teraz jest na jeszcze innym poziomie. Jak dla mnie to najlepsza autorka historii mafijnych z naszego kraju, jeśli chodzi o te mroczne i takie które nakarmią ciemną stronę umysłu czytelnika!
Postarałam się tu nic nie wspominać o fabule, bo uwierzcie mi - NIE chcecie nic wiedzieć... wejście w ciemno w "Ławrusznika" sprawi, że będziecie wszystkiego oczekiwać z zapartym tchem, bo każda strona przyniesie coś nowego, wciągającego nasze serca. Cała książka jest świetna, jednak to jej końcówka sprawiła, że moje serce (tak to zimne i nieczułe - moje) się zatrzymało a głowa zderzyła się z oparciem dość mocno i przetwarzała to co przeczytałam, a potem czytałam ten cały fragment chyba z 3 razy, aby wszystko weszło mi odpowiednio do głowy. Autorka nas nie oszczędza tu i kładzie wszytko na szali wywołując emocje pod znakiem "CO TU SIĘ ODWALIŁO!??!" - odważnie, oj bardzo odważnie, ale przez to też prawdziwa i realna w naszej głowie! Nie mogę się doczekać kolejnej części i liczę na to, że po raz kolejny autorka wbije mnie w podłogę!
Profile Image for Ksia_zkowe Oliwia.
463 reviews516 followers
June 17, 2022
3,5⭐️ Rety, jakie to było… dobrze dziwne hahaha. Właściwie sięgając po tę książkę oczekiwałam romansu z mafią i czegoś przy czym przyjemnie spędzę czas. I serio tak było! Mimo, że to chyba pierwsza taka książka, jaką przeczytałam to miała w sobie dosłownie wszystko co powinna taka mieć. JEDYNE Z CZYM SIĘ NIE ZGADZAM TO Z PEWNYM ZDARZENIEM BO JA JUŻ SOBIE TUTAJ COŚ ZBUDOWAŁAM MIĘDZY BOHATERAMI. I MIAŁAM PRZEOGROMNE „W T F”, aż musiałam wrócić stronę wcześniej i przeczytać jeszcze raz by mieć pewność, ze dobrze zrozumiałam. BO TO BYŁO GIGA MOCNE. Bardzo szybko, lekko się czytało i no właściwie sięgając po tę książkę musicie wiedzieć, że dostaniemy dosłownie cząstkę mafijnego świata, który dla nas jest tak dziwny i niezrozumiały. Ale z największa przyjemnością sięgnę po drugi tom by się przekonać co tam autorka wykombinowała!
Profile Image for Logana.
507 reviews16 followers
April 22, 2022
Miałam w planach przeczytać poprzednią serię autorki, ale pokazywały się kolejne tomy, a mi nadal nie składało się zacząć pierwszego. Niedawno miał premierę "Ławrusznik", który jest pierwszą częścią nowego cyklu, więc postanowiłam zacząć przygodę z autorką właśnie od serii gruzińskiej.

Igor Wasin to torpieda, płatny zabójca, na usługach gruzińskiej mafii. Choć wychowany według ścisłych, brutalnych zasad, nie chce wstępować w szeregi grupy jako ich egzekutor. Przypadek sprawia, że poznaje Sofię, której urokowi się poddaje.

Często początek książki to nakreślenie historii oraz rysu psychologicznego bohaterów. Daje to wrażenie jakby fabuła się "rozkręcała". W tej książce wrażenie "rozkręcania" trwało bardzo długo. Jakby historia nie mogła wejść na wyżyny. Gdy już to się stało zostałam wgnieciona w fotel. Moja cała recenzja, którą przygotowywałam w trakcie czytania okazała się całkowicie do przeredagowania.

Chociaż miałam świadomość, że powieść jest bardzo dobrze stylistycznie napisana, to początkowo odnosiłam wrażenie, że coś tu poszło nie tak. Fabuła była dysharmonijna, nierówna, a czasem niedorzeczna. Historia w pewnym momencie dość mocno zdawała mi się sztampowa, a relacje lukrowe. Te wrażenie szybko ustąpiło niesamowitemu zwrotowi akcji, w którym zaskoczenie zmienia optykę na wcześniejsze wydarzenia. Nie spodziewałam się, że autorka w ten sposób potoczy losy bohaterów i nigdy wcześniej z takim pomysłem na fabułę się nie spotkałam.

Nadal uważam, że relacja Sofii i Igora była zbyt szybko poprowadzona. Po dwóch dniach płatny zabójca odczuwa chęć opiekowania się dziewczyną, a ona chociaż doświadczyła wiele złego w swoim życiu, a Igor wzbudza paraliżujący strach, lgnie do niego, ufa, czuje chorą fascynację i uwzględnia go w swoich planach na przyszłość. Wszystko wytłumaczone feromonami. Igor wydawał Sofii polecenia, a ona bez słowa sprzeciwu je spełniała. "Idź do pokoju" - szła. "Siadaj" - siadała. Gdzie ten jej rzekomy upór, hardość? Częściowo rozumiem, czemu miał taki zabieg służyć - ujęcie fascynacji między bohaterami w szerszym kontekście sprawiłoby znaczne rozszerzenie fabuły, a to mogłoby zadziałać niekorzystnie na całość historii. Nie mniej kreacje bohaterów, zarówno pierwszo- jak i drugoplanowych, były dopracowane w najmniejszym szczególe. Każdy z nich miał swój własny charakter, sposób postrzegania i reagowania na sytuacje oraz wydarzenia, w których zostali umieszczeni.

Ciekawym zabiegiem było wplecenie w fabułę gruzińskich i rosyjskich określeń, przysłów, powiedzonek, przypowieści, jak również zdrowotnych przypadłości i reakcji organizmu na medykamenty. Te wszystkie ciekawostki nadawały historii realistyczny wydźwięk, sprawiały wrażenie autentycznych. Niestety początkowo niektóre tylko "sprawiały wrażenie", ale to akurat już sobie wyjaśniłyśmy z Autorką, która na marginesie jest przesympatyczną osobą ceniącą czytelnika.

Z niecierpliwością czekam czym autorka zaskoczy mnie w drugim tomie, a w międzyczasie zamierzam nadrobić poprzednią serię.
Profile Image for Julia cinnamon.cabin.
295 reviews37 followers
October 9, 2022
Przyznam szczerze, że dotychczas miałam mieszane uczucia odnośnie takich historii. Z jednej strony bardzo lubię opowieści pełne akcji, z kolei z drugiej strony, wydawały mi się one bardzo naciągane. Sięgając po ‚Ławrusznika’ byłam ciekawa, jaka będzie ta opowieść. I zdecydowanie mogę powiedzieć, że moje zdanie zmieniło się na korzyść, a książka Pauliny jest naprawdę dobrą pozycją.

Rzeczywistość, w jakiej żyje Igor, jest przepełniona brutalnością i układami, nie ma w niej miejsca na miłość, feminizm, czy zaufanie. Liczy się siła i hierarchia. Wychowany w duchu zasad i bezwględności, mężczyzna szkoli się w fachu płatnego zabójcy, równocześnie jego brat wiąże z nim nadzieje na przejęcie władzy w mafijnej organizacji. Na jego drodze pojawia się jednak pewna kobieta, Sofia, która miała równie trudną i wyczerpującą przeszłość. Jak to w takich historiach bywa, ich losy splatają się, a na jaw wychodzą sprawy z przeszłości.

Opowieść rozgrywa się w Rosji i Litwie, bardzo silnie łączy się również z kulturą gruzińską. Ogromnym plusem jest nagromadzenie bardzo interesujących szczegółów dotyczących tych państw, nawiązań do ich kultur, zwyczajów. Już na samym początku mamy specjalny słownik, by jeszcze lepiej poznać mafijną rzeczywistość. Ta szczegółowość i włożona praca świetnie przekładają się na odbiór książki, wypada to bardzo naturalnie i faktycznie możemy poczuć się, jakbyśmy brali udział w wydarzeniach. Ponadto nie zabrakło takze szczegółów medycznych, czy historycznych.

Akcja rozgrywa się szybko, dynamicznie - na światło dzienne wychodzą coraz to nowe powiązania, czy intrygi. Wątek romantyczny na początku wydawał mi się naiwny, jednak późniejsze wydarzenia całkiem zmieniły moją opinię. Bohaterowie mają bardzo indywidualne charaktery, ich decyzje są spójne. Wielkim zaskoczeniem była dla mnie końcówka książki - naprawdę dawno nic mnie tak nie zdziwiło w książce, plot twist bierze czytelnika z absolutnego zaskoczenia, dzięki czemu z niecierpliwoscią czeka się na kolejne tomy.
Profile Image for Justus228.
502 reviews9 followers
February 6, 2022
Czytaliście kiedyś książkę tak dobrą, że ocena 10 / 10 to i tak za mało? A może czytaliście kiedyś taką, która tak mocno Was pochłonęła, że całą jej fabułę odczuwaliście jeszcze bardzo długi czas? Analizowaliście wydarzenia w niej zawarte, a Wasze myśli cały czas krążyły wokół bohaterów i ich wyborów. I choć bardzo mocno chcielibyście się skupić na innej historii, to po prostu nie możecie, bo w głowie dalej siedzi ona i nie zapowiada się, aby to w jakikolwiek sposób się zmieniło…Mnie się właśnie to zdarzyło… a czy z tego powodu ubolewam? Nigdy w życiu!
„Tatuaże pokrywały jego klatkę piersiową, ramiona i dłonie. Zdecydowanie można go było określić mianem niegrzecznego chłopca. A nas, kobiety, paradoksalnie ciągnęło do takich osobników, silnych samców alfa, w ramionach których możemy przez chwilę zapomnieć o nudzie i oddać się marzeniom o wspólnej przyszłości, która nigdy nie nadejdzie.”
Paulina Jurga to autorka jednej z lepszych serii jakie czytałam w swoim życiu. A na myśli mam oczywiście Matrioszkę, Marionetkę i Matnię, czyli serie o rosyjskiej mafii. Pamiętam jakby to było wczoraj, jak sięgnęłam po Matrioszkę po raz pierwszy i przepadłam. Później to samo było z Marionetką, a z kolei po Matni nie umiałam znaleźć sobie miejsca przez bardzo długi czas. Wiedziałam, że autorka stworzy jeszcze nie jedną historię, ale miałam lekkie obawy – czy kolejne jej książki będą tak cudowne jak ta seria, którą już wydała? Gdy tylko moje oczy ujrzały jej najnowszą powieść, serce od razu zaczęło się radować, jednakże obawy nie zniknęły ;)
„Ławrusznik” rozpoczyna nową serię – gruzińską serię, w której głównym bohaterem jest Igor. Jeśli czytaliście Matnię, to na pewno będziecie kojarzyli o kogo chodzi. Ja już wtedy wiedziałam, ba! ja marzyłam o tym, aby autorka stworzyła jego historię, bowiem ta postać była tak bardzo intrygująca i ciekawa, że po prostu nie mogło być inaczej! ;) Moje marzenia się spełniły, ale czy to znaczy, ze ta powieść była równie dobra co jej poprzedniczki?
Książka rozpoczyna się dość mocnym prologiem, w którym poznajemy małego Igora. Jego dzieciństwo nie należało bowiem do najszczęśliwszych. Zresztą co tu dużo mówić, jak należysz do rodziny mafijnej, Twoje beztroskie dzieciństwo nie ma racji bytu. Od młodości Igor miał wpajane pewne zasady, których złamanie groziło naprawdę surowymi karami. Twój los był z góry przesądzony, a Twoje zdanie…nie oszukujmy się, nic nie znaczyło. Może zapytasz, co w takim razie z uczuciami i rodziną? Tego właśnie dowiadujemy się już na samym wstępie, który ja czytałam już zapartym tchem. Rzadko kiedy się zdarza, że od samego początku czuje się pochłonięta przez historię, a w tym wypadku już pierwsze 50 stron wywołało we mnie ogrom emocji. Po zaskakującym wstępie, rozpoczyna się główna historia, w której Igor – obecnie już dwudziestoparoletni, jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo całej siemiorki, która ma się spotkać w hotelu Wilnie, w celach biznesowych. Sam jest zabójcą i egzekutorem - Rzeźnikiem, jednakże ambicje ma z goła inne. Gdy pewnego dnia spotyka Sofie, zaczyna odczuwać coś, czego nigdy wcześniej nie czuł… a to zdecydowanie nie spodobać się co poniektórym członkom rodziny….
„Ławrusznik” to książka, którą przeczytałam niemalże na wdechu. I od razu odpowiem – moje obawy były niepotrzebne, bowiem ta książka jest jeszcze lepsza od historii Nikolaja i Marty ( którą oczywiście dalej kocham całym sercem). Jednakże historia Igora wywołała we mnie taki ogrom emocji, że z pewnością nie zapomnę jej jeszcze bardzo długi czas. Rzadko kiedy podczas czytania zdarza mi się nie wiedzieć co się naokoło mnie dzieje, tym bardziej przy dwójce dzieci. W tym przypadku, świat dla mnie nie istniał. Przed głowie przelatywało mi tyle obrazów, że czułam się jakbym była w środku całych tych wydarzeń, które momentami łapały mnie za serce, a innym razem przerażały, a to przerażenie odczuwałam na własnych plecach. Bohaterowie są tak genialnie wykreowani, przez co widać, że autorka włożyła w to całe swoje serce. A sam research jeśli chodzi o gruzińską mafię był wykonany naprawdę dokładnie, przez co niektóre fragmenty wywoływały we mnie strach… strach przed tym co za chwilę przeczytam i co za chwilę się wydarzy…. Dlatego nieraz mnie samej brakowało słów i przekleństw, którymi miałam ochotę obrzucić co poniektórych bohaterów, którzy swoją drogą byli w każdym calu dopracowani.
Postać Igora skradła moje serce, pomimo tego wszystkiego co robił, zrobił albo co miał zrobić. Sofia tak samo. Początek ich znajomości wywoływał ciarki na moich rękach, ona za wszelką cenę chciała walczyć, a on swoją pewnością siebie i zdecydowaniem nieraz powodował, że czytałam wszystko na wdechu. Każdą stronę dosłownie pożerałam! A oczekiwanie na rozwój wydarzeń było katorgą, ale tak okropnie przyjemną, że normalnie rozpływałam się chłonąc to wszystko. Autorka tak cudownie wszystko opisuje, że uwierzcie mi – zatracicie się w tej historii!! Ani na sekundę nie poczujecie się znudzeni, bowiem Paulina doskonale wie jak wywołać lawinę emocji, jak ją dozować i w którym momencie tak dowalić, aby czytelnika zszokować. Dlatego wszystkie zwroty akcji, które tutaj uraczycie, wbiją Was z fotel. Łez też nie zabraknie, dlatego szykujcie się dosłownie na wszystko!! Ja ryczałam… jak bóbr….
Ta książka zrobiła z mojej głowy papkę, serce roztrzaskało się na pół, a myśl, że teraz będę musiała czekać na kontynuacje, dodatkowo to serce dobija :P Zakończenie „Ławrusznika” spowodowało, że najchętniej sięgnęłabym po raz kolejny po historie Nikolaja, jednakże na chwilę obecną mogłoby to spowodować jeszcze większego kaca książkowego, dlatego na razie się wstrzymam ;)
Żeby ocenić najnowszą książkę Pauliny Jurgi, najlepiej było by stworzyć nową skale oceniania, chociaż nie wiem czy i ona przy kolejnych powieściach nie byłaby za mała. Książkę jak najbardziej polecam, to dosłownie trzeba przeczytać, żeby to wszystko poczuć!!
Profile Image for Magdalena Szabelska.
87 reviews36 followers
March 23, 2022
Nigdy nie ukrywałam, że jestem niezwykle wymagająca, jeśli chodzi o polskie autorki piszące romanse obyczajowe. Faktem jest jednak, że miniony rok bardzo pozytywnie mnie w tej kwestii zaskoczył, stawiając na mojej recenzenckiej drodze osoby takie jak Paulina Jurga. Jej cykl ROSYJSKA MAFIA podbił moje serce – zarówno treścią fabularną, jak i pracą włożoną w research, który wyczuwalny był na każdej stronie wspomnianej trylogii. To właśnie „Matnia”, czyli ostatni tom tamtej serii, wprowadziła jedną z najlepszych drugoplanowych postaci z jakimi kiedykolwiek miałam do czynienia. Bardzo mocno liczyłam, że Paulina i wydawnictwo Otwarte pokuszą się o napisanie, a co za tym idzie - wydanie książki w której główna oś fabularna będzie skupiała się właśnie wokół osoby Rzeźnika. Z przyjemnością zatem zapraszam do lektury recenzji „Ławrusznika” - pierwszego tomu SERII GRUZIŃSKIEJ, który...


Brutalność, bezwzględność i brak litości były codziennością świata w którym przyszło dorastać Igorowi Wasinowi. Mafia nie akceptuje słabości czy nieposłuszeństwa, a każda ich oznaka karana jest szybko oraz drastycznie. Nasz bohater przekonał się o tym dość wcześnie, kiedy stracił w odstępie kilku lat matkę i siostrę. Igora od zawsze za to fascynowało ludzkie ciało i jego anatomia, dlatego studia medyczne były dla niego dość oczywistym wyborem. Z jednej strony mógł zgłębiać teorię, a pełniąc rolę mafijnego egzekutora, wykorzystywać zdobywaną wiedzę w praktyce. Po pewnym czasie zaczął świadczyć usługi płatnego zabójcy, które dawały mu większą satysfakcję i możliwość samodzielnego wyboru zleceń. Takie, a nie inne dzieciństwo oraz późniejsze lata życia, pozbawiły jednak Igora wszelkich emocji czy szans na głębsze uczucia, które według jego wiedzy stanowiły wyłącznie reakcje chemiczne pomiędzy ludźmi. On sam od zawsze starał się kierować logiką i pragmatyzmem, dzięki którym był idealną maszyną do pozbawiania życia, z czego bez skrupułów korzystali jego mafijni przełożeni.

To właśnie umiejętności i zdolność analitycznego myślenia sprawiły, że mężczyźnie powierzono zabezpieczenie jednego z wileńskich hoteli w trakcie zjazdu najważniejszych przedstawicieli mafii. Igor nie mógł przypuszczać, że to właśnie ten pobyt zmieni nieodwracalnie jego życie. Kiedy w hotelowej restauracji wpada na korzystającą z jego śniadania kobietę, coś w wyrazie jej twarzy i wyglądzie przykuwa jego uwagę – uwagę, za którą cena może okazać się bardzo wysoka.

Poznanie kogokolwiek było ostatnią rzeczą, jakiej chciała Sofia. Bezdomna od trzech lat dziewczyna, starała się być niewidzialna, bo tylko to mogło zapewnić jej szanse na przetrwanie każdego dnia. Doskwierający głód był jedynym powodem dla którego podstępem zamierzała zjeść w hotelowej restauracji. Tylko, że bycie niewidzialną nie uchroniło Sofii przed mafią, a na pewno nie przed oczami Igora.

Czasem to, co najbardziej niespodziewane, staje się tym czego najmocniej pożądamy. A bywa, że cena szczęścia jest wysoka. Za wysoka.


„Ławrusznik” - zapamiętajcie ten tytuł, bo od dziś będzie o nim głośno. Paulina Jurga pozamiatała i to w każdym możliwym znaczeniu. Nakreślona przez nią sylwetka Igora vel Rzeźnika - dość niejednoznacznego, mocno charakterystycznego i niezwykle enigmatycznego człowieka, to dopiero wierzchołek geniuszu, jakim popisała się w tej historii autorka. Sama fabuła książki została skrojona jak na miarę - miarę fenomenalnego romansu obyczajowego z mafią w tle. Podobnie jak w przypadku serii Rosyjska Mafia, tak i tu Paulina wykazała się znakomitym researchem, który już chyba staje się znakiem rozpoznawczym jej pióra. W „Ławruszniku” nic nie jest pozostawione przypadkowi – żadna scena, żaden bohater, a tym bardziej decyzje. Kocham książki, które w pewnym momencie fabuły sprawiają, że moja szczęka ląduje na ziemi, a mnie ciężko jest ją podnieść. Tak też stało się tutaj. 

Droga Paulino – NIE WIERZĘ, ŻE TO ZROBIŁAŚ! Ja nie używam w recenzjach drukowanych liter, ale w przypadku tego, co wydarzyło się na około pięćdziesiąt stron przed końcem, dosłownie zabrakło mi słów. Autorka porwała się na coś, co wymaga dużo odwagi od pisarza, a co nie zdarza się zbyt często. Właściwie nie zdarzyło się nigdy w żadnej książce – zapewniam was, bo sporo ich już przeczytałam.

Czyżbym już miała faworyta do mojego THE BEST OF 2022?
Profile Image for za_czy_ta_na.
290 reviews8 followers
March 13, 2022
Los Igora został przypieczętowany. Jasne było, że jako syn wysoko postawionego rosyjskiego mafiozy automatycznie staje się pacanem, czyli kandydatem na przyszłego członka gangu. Od najmłodszych lat Igor był szkolony w tym kierunku. Z czasem widok śmierci nie robił na nim żadnego wrażenia, a wręcz przeciwnie zaczął go fascynować. Bardzo szybko został jednym z najlepszych płatnych zabójców w worowskim mirze.

Kiedy niespodziewanie na drodze Igora staje piękna Sofia jego uśpione dotychczas serce zaczyna budzić się do życia. Jednak czy torpieda może poddać się silnemu uczuciu do kobiety? Co zrobi kiedy życiu Sofii zagrozi sam pachan? Czy Igor złamie zasady panujące w worowskim mirze?

To była jazda bez trzymanki. Tyle wam powiem. Do tej pory nie mogę dojść do siebie po tym co autorka zaserwowała w tej książce. Ale po kolei.

Na samym początku muszę zaznaczyć, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pauliny Jurgi. I wiecie co? Jestem pod ogromnym wrażeniem stylu autorki. Podoba mi się fabuła książki i sposób w jaki rozwija się akcja. Chodzi mi przede wszystkim o elementy zaskoczenia, zwroty akcji, których jest tu całe mnóstwo. Ta książka to jedno wielkie zaskoczenie. Z nią na pewno nie będziecie się nudzić, a wręcz przeciwnie jestem przekonana, że wciągniecie się w tę historię na maksa. Byłam zła za każdym razem kiedy ktoś przerywał mi lekturę.

Ta książka łamie wszelkie schematy. Z początku byłam przekonana, że to kolejny romans typu zły mafiozo, którego naprawia piękna niewiasta. Ale nie kochani. Historia stworzona przez Paulinę nie ma nic wspólnego ze stwierdzeniem — typowy czy szablonowy. W końcu dostajemy mafię w pełnym wymiarze. Brutalną, niebezpieczną i nieobliczalną. Świat, w którym nie ma miejsca na sentymenty. Świat, który nie bierze jeńców. Autorka bardzo dokładnie objaśnia nam zasady panujące w rodzinie mafijnej. Pokazuje jak funkcjonuje mafijny świat na każdym szczeblu herarchii.
Gdzieś w tym mroku pojawia się na chwilę małe światełko postaci Sofii. Płomyk nadzieji dla Igora. Nie zdradzę wam jak potoczą się losy tych dwojga, bo to kompletnie popsułoby wam przyjemność z czytania. O ile słowo przyjemność może być w tym przypadku odpowiednie...

Za kreację bohaterów należą się autorce brawa na stojąco. To, jak Paulina nakreśliła postać Igora i jak ją poprowadziła to jest mistrzostwo świata. Nie chcę za dużo zdradzić, ale uwierzcie mi, że "Rzeźnika" zapamiętacie na bardzo długo. No i mamy naszą piękną Sofię. Dziewczynę z ulicy i to dosłownie, bo Sofia wychowywała się w domu dziecka, który po ukończeniu osiemnastego roku życia musiała opuścić. Została z niczym i nie miała nikogo do kogo mogłaby zwrócić się o pomoc. Życie na ulicy zmusiło ją do robienia rzeczy, z których nie jest dumna. Gdy trafiła na Igora doskonale zdawała sobię sprawę z kim ma doczynienia. Postawiła jednak wszystko na jedną kartę, bo i co miała do stracenia...

Kochani czytajcie "Ławrusznika" bo to książka, która zasługuje na jak największe grono czytelników. Ja ze swojej strony dziękuję autorce za tę historię, a wydawnictwu za możliwość jej poznania i obiecuję nadrobić poprzednie książki Pauliny.
Profile Image for Ksiazka_pachnie_kawa.
52 reviews
February 5, 2022
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


"Wyłącz emocje.
Nie znaj litości.
Nie ufaj nikomu.
Nie daj się złapać."


UWAGA! UWAGA! Paulina Jurga w wielkim stylu powraca na salony. Czy tym razem tez skradnie serca i umysły czytelniczek? Czy po nadchodzącej serii też będziemy miały kaca książkowego? Odpowiedź już za chwilę. Po świetnej serii pt. "Rosyjska Mafia" nadchodzi kolejny, świetnie zapowiadający się cykl książek o brutalnym półświatku mafii. Tym razem Paulina powierzyła w nasze ręce lekturę pt. "Ławrusznik", który otwiera "Serię gruzińską". Będzie miał swoją premierę 23.03.2022 r.
"Ławrusznik: to historia młodego człowieka, który dorastał w domu, w którym nie było miejsca na miłość i żadne uczucia. Od najmłodszych lat przyzwyczajano go do przemocy i uczono brutalnych zasad. Dlatego nikogo nie zdziwiło, że wstąpił do gruzińskiej mafii. Jako kanonieri qurdi musiał podporządkować się całkowicie zwierzchnikom. Nie miał prawa do własnych decyzji ani do własnego życia. Tym bardziej nie miał prawa się zakochać… Jednak gdy poznał bezbronną i tajemniczą Sofię, jego zimne serce zadrżało. Zaczął odkrywać w sobie emocje, o które nigdy by się nie podejrzewał. Pragnął Sofii i poddał się gwałtownemu uczuciu. Zapomniał przez to o najważniejszej zasadzie worów – posłuszeństwie. Jaką cenę przyjdzie mu za to zapłacić?
Ja się pytam: "Dlaczego tak krótko?!", "Dlaczego tak mało?!". Czuje jeden wielki niedosyt i mam wielkiego kaca książkowego. Pióro autorki miałam okazje poznać już wcześniej, podczas czytania serii o "Rosyjskiej Mafii". Kiedy dostałam maila z propozycją recenzji, nie wahałam się ani chwili. Zarówno mafia rosyjska, jak i mafia gruzińska w wydaniu Pauliny, to istny majstersztyk. Czytając "Ławrusznika", miałam wrażenie, że autorka stoi niezauważana między bohaterami i na bieżąco wszystko zapisuje. Tutaj poznajemy historię młodego chłopaka, który próbuje wyrwać się ze szponów worowskiego mira. Ale! Nic więcej Wam nie powiem o fabule. Pozostawiam Was z nutką niepewności. Zdradzę tylko jedno, tutaj nie będzie happy endu ani słodko-gorzkiej miłości. Ta historia wywołała we mnie wiele emocji — od śmiechu po łzy, od radości po złość. Z każda kolejną stroną odkrywałam i poznawałam świat brutalnego worowskiego świata. Przez karty tej historii dosłownie przepływasz. Niby wiesz już, co się wydarzy, niby podejrzewasz zakończenie, aż tu nagle "BACH!". Wystarczył jeden zwrot akcji i pozostajesz z jednym wielkim bałaganem (żeby brzydko nie napisać) w głowie. Zbierasz szczękę z podłogi, ogarniasz się i jedziesz dalej, bo tak bardzo chcesz poznać zakończenie tej historii. Przeczytałam tę książkę w jeden dzień.
Paulina, czapki z głów! Czekam na więcej!
Ja jestem już po lekturze, a Wy sobie poczekajcie w niepewności do 23 marca :D Zachęcam Was do jej przeczytania, zarówno tej, jak i serii "Rosyjska mafia".
Dziękuje wydawnictwu Otwarte za możliwość wcześniejszego zapoznania się z tą książką.
Profile Image for Agata i Karolina.
341 reviews1 follower
June 4, 2024
Jedna z najbardziej kreatywnych i bezlitosnych dla bohaterów swoich książek polskich autorek? Bez dwóch zdań Paulina Jurga! kobieta, której wszystkie powieści bez wyjątku kochamy z całego serca, choć nie będziemy ukrywać, że momentami ze względu na zawarte w jej historiach mocne treści musimy naprawdę głęboko oddychać aby opanować żołądek..

"Ławrusznik" to pierwszy tom rozpoczynający serię gruzińską. Będzie on romansem, który opowiada o uczuciach, emocjach, a także o bezwzględności i okrucieństwie w mafijnym półświatku. Bohaterowie stawiani będą w sytuacjach w których będą musieli dokonać decyzji od których zależeć będzie ludzkie życie. Co okaże się ważniejsze? Miłość czy lojalność? Bo czy w ogóle w świecie pełnym brutalności i zła znajdzie się miejsce na miłość?
Igor od najmłodszych lat fascynował się ludzką anatomią będąc przy tym przygotowywanym do stania się bronią w rękach mafijnej rodziny. Bezwzględność i jakikolwiek brak skrupułów z którymi obcował codziennie spowodowały, że sam stał się bezwzględny choć przyznać trzeba, że kierował się pewnymi zasadami. Kiedy poznaje Sofię kieruje się jedynie chęcią zaznania dobrej zabawy i nic nie wskazuje na to, że jego życie zostaje wywrócono di góry nogami... Do czasu...

Powyższa książka to świetnie napisana powieść z rewelacyjnym reaserchem oraz dynamiczną akcją, która nie zwalnia, nie dając Wam się nudzić. Ma ona nieco ponad 300 stron, które za sprawą wciągającej fabuły, dość sporej czcionki oraz lekkiego pióra autorki zostaną przez Was pochłonięte w jedno popołudnie. Musimy Was natomiast uprzedzić, że autorka zakończeniami książek lubi czytelnikowi dać w kość i to solidnie w związku z czym radzimy jeśli to możliwe od razu przygotować się do sięgnięcia po kontynuację...😁
Profile Image for Ewa.
1,469 reviews27 followers
January 30, 2023
To jest naprawdę kawał dobrej i prawdziwej opowieści o mafii rosyjskiej i gruzińskiej. Tu nie ma przystojniaków w garniturkach wymachujących spluwami i f***ami, ani słodkich idiotek, które pyskują groźnym facetom, bo przecież ci nic im nie zrobią. Ta opowieść nie ma szczęśliwego zakończenia, bo takie w świecie mafii rzadko się zdarza. Ta opowieść jest przesiąknięta realizmem, jest tak autentyczna, a dodatkowo naszpikowana emocjami. To, że autorka zdecydowała się na pierwszą osobę jeszcze bardziej spotęgowało doznania, kiedy możemy poznać myśli Igora, który miał na sumieniu śmierć dwojga, a właściwie to trojga bliskich osób.
Ten pierwszy tom naprawdę mną sponiewierał. Nie spodziewałam się, że historia Igora będzie aż tak przejmująca. To serce w formalinie, które przewijało się w trylogii teraz nabiera sensu, myślę też, ze znacznie zmienia się odbiór tej postaci. Jak w poprzedniej serii czytało się o Rzeźniku, jawił się po prostu jako negatywny bohater bez serca i skrupułów, dopiero w trzeciej części pokazał inną swoją stronę. Ale w końcu człowiek nie rodzi się bez uczuć, tylko życie sprawia, że gdzieś je zatraca albo w sobie tłumi. Ta historia z Sofią była cudowna, wzruszająca i tak tragiczna, że serce ściska.
To była naprawdę cudowna uczta, od której trudno się oderwać i dlatego już zaczęłam czytać kolejną cześć.
Profile Image for Unicarolina.
116 reviews4 followers
August 1, 2022
Książki Pauliny Jurgi chyba nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Nigdy nie wiem, czego mam spodziewać się na następnej stronie. Autorka nie ma oporu przed zwrotami akcji, na każdym kroku łamie serce czytelnika, unikając pisania przesłodzonego romansu na rzecz prawdziwej książki akcji z wątkiem romantycznym, który dostarcza całej gamy sprzecznych emocji. Czasem miałam wrażenie, że nienawidzę tu wszystkich bohaterów, a dosłownie chwile później nie potrafiłam bez nich żyć. Oderwanie się od tej książki jest czymś wprost niemożliwym. Oba tomy serii gruzińskiej przeczytałam niemalże na jednym posiedzeniu, tonąc w tym świecie obcej, ale jakże fascynującej dla mnie kultury. Niesamowicie obserwuje mi się, jak warsztat autorki rozwija się z każdą napisaną książką. Bohaterowie są tu nieoczywiści, opisy wątków miłosnych napisane ze smakiem, a piętrzące się intrygi nie dają czytelnikowi czasu na wytchnienie. Zakończenie absolutnie zmiażdżyło mi serce i przez bardzo długi czas nie byłam w stanie uwierzyć, że to wszystko, nie jest jedynie jakimś feralnym snem bohaterów, z którego zaraz się obudzą.
Profile Image for Ewela Ewela.
159 reviews
October 9, 2023
Głównego bohatera mieliśmy okazję już poznać w serii Rosyjskiej Mafii w tomie 3 pt. "Matnia". Igor jest bardzo ciekawa postacią , uwielbiam Go , ale także uwielbiam Nikołaja i mam nadzieję, że również się będzie pojawiał w kolejnych częściach serii. Przede wszystkim urzekło mnie, że mogłam poznać Igora od najmłodszych lat, dla mnie jako osobę, której Igor skradł serducho w poprzedniej serii jest bardzo ważne. Zawsze ciekawiło mnie o czym dokładnie mówił Izjasław kiedy wspominał co zrobił Igor ze swoją ukochana, dostałam odpowiedź w Ławruszniku z czego bardzo się cieszę :)
Z ogromnym zafascynowaniem Igorem i ciekawością sięgam po tom drugi i wiem, że nie zawiodę się :)
"Ławrusznik" trafia na moją listę ulubieńców :)
Profile Image for By_Z.
344 reviews
July 13, 2022
5 ⭐

To kolejna książka Pani Pauliny, w której mamy dosłownie i dosadnie przedstawiony świat mafii. Nie ma żadnego cukierkowania, tylko prawdziwy świat przestępczy niedostępny(a może jest bardziej dostępny niż mi się wydaje 🤔) do zobaczenia od tzw. kuchni na co dzień.
Igor jak to Igor skradł cząstkę mnie już w poprzedniej serii, a w tej to tylko utwierdził. Pomimo tego, że wiedziałam jak potoczą się losy jego i Sofii, byłam strasznie ciekawa szczegółów, które doprowadziły do ich spotkania i dalszych losów ich relacji.
W 3 słowach mogę to tylko podsumować tak: szybko, lekko i przyjemnie.
Profile Image for Katarzyna (hejczytacz) .
152 reviews3 followers
January 7, 2024
Książki P. Jurgii są jak narkotyk. Bierzesz do ręki i się uzależniasz. Tak było z poprzednią trylogia i czuję, że podobnie będzie z serią Gruzińską.
Uwielbiam Igora!
Było momentami czule, momentami brutalnie i mam ochotę na więcej ☺️
Profile Image for Magda (double.bookspresso).
157 reviews10 followers
April 30, 2022
Miałam wrażenie ( ja, która lubi czasem sięgnąć bo wyidealizowany romans), że zarówno myśli bohaterów, jak i bieg zdarzeń jest niesamowicie absurdalny. Tym razem - nope.
Profile Image for Monika Gruca.
12 reviews
January 16, 2023
Nie no książka ogl zajebista wprowadzenie w fabułę i wszytko git ale końcówka to katastrofa nie sięgnę po dalsze części gdyby nie epilog to skazana by została na porażkę
Profile Image for Reading.Girl.05.
50 reviews
March 7, 2024
Jeśli myślałam, że niczym mnie autorka nie zaskoczy, to się pomyliłam przy tej książce. Kolejna seria, która rozwaliła mnie na łopatki 🥺💔
20 reviews
May 24, 2025
Książka bardzo mi się podobała, stosunkowo krótka. Książka opowiada o gruzińskiej mafi. Z pewnością przeczytam kolejną część.
Profile Image for Sandra Koziara.
128 reviews1 follower
April 8, 2022
3.75
W końcu romans zrobiony ze smakiem, romans który nie był przewidywalny i sztampowy!
Początkowo-przyznaje, pomyślałam sobie że ta historia jest powtarzalna, że akcja układa się jak w każdej innej książce z tego gatunku…i wtedy BUM. Zostałam wbita w fotel. Było super!
Profile Image for ainer_books.
281 reviews7 followers
October 30, 2022
4,5 ⭐️
Szczerze, spodziewałam się czegoś średniego… i żałuje, ze w ogóle tak pomyślałam!
Od początku intryguje i wciąga. Może momentami akcja szła za szybko, ale na pewno nie da się przy niej nudzić i ciężko było mi ją odkładać.
Igor - bezwzględny, ostry, egzekutor.
Sofia - nieświadoma swojego pochodzenia, ale równie odważna i waleczna.
Takiego skrzyżowania się ich historii nie da się przewidzieć.

Jak najbardziej polecam
Displaying 1 - 21 of 21 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.