Warszawa, 2014. Jeden z wysoko postawionych oficerów Agencji Wywiadu trafia do szpitala tuż po tym, jak na jaw wychodzi, że współpracował z Rosjanami. Zanim zostaje przesłuchany, umiera. Pielęgniarka twierdzi, że przed śmiercią odwiedził go brat – problem polega na tym, że mężczyzna był jedynakiem.
Bukareszt, 1939. Major Sorin Dumitru razem z żoną i córeczką ucieka z Rumunii. Wojna pokrzyżowała mu szyki, ale teraz najważniejsze jest dotarcie do bezpiecznego schronienia. Po drodze otrzymuje od swojego kontaktu nową tożsamość oraz rozkazy. Kiedy znajdzie się poza zasięgiem konfliktu, Operacja Retea przejdzie do kolejnego etapu.
Wiedeń, 2016. Podpułkownik Marcin Łodyna zostaje wysłany do Austrii, by razem z Amerykanami rozpracować potencjalny punkt kontaktowy rosyjskiego wywiadu. Na miejscu odkrywa ślady tajnej operacji, której początki sięgają jeszcze drugiej wojny światowej. Czy to możliwe, żeby nieistniejące od ponad pół wieku NKWD wpływało na losy współczesnej polskiej polityki?
Operacja Retea to finałowa odsłona przełomowej historyczno-szpiegowskiej trylogii. Tym razem autorzy przyglądają się procesowi indoktrynacji, wychowywania oraz działalności nielegałów. Marcin Faliński i Marek Kozubal dają czytelnikowi niepowtarzalną okazję, by spojrzeć na jedne z najważniejszych wydarzeń w historii światowego wywiadu… oczami drugiej strony.
Z wykształcenia politolog, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, z zawodu dziennikarz. Pracował m.in. w "Głosie Nauczycielskim", "Życiu Warszawy", "Gazecie Wyborczej". Od kilkunastu lat publicysta "Rzeczpospolitej". Przez kilka lat zajmował się tematyką kryminalną m.in. przestępczością zorganizowaną. Pasjonuje się historią i wojskowością, a przede wszystkim poszukiwaniem zaginionych dzieł sztuki.
Bawiłam się świetnie tak jak i w przypadku dwóch poprzednich części. Im bliżej końca, tym bardziej było mi żal rozstawać się z bohaterami, ale okazuje się, że Faliński ciągnie postać Łodyny dalej, więc nie ma tego złego.
Zdecydowanie jedna z lepszych serii szpiegowskich, po jakie miałam okazję sięgnąć. Tym bardziej że zahacza o niewyjaśnione sprawy z polskiej historii powojennej, realnie rozpracowując kolejne wątki i proponując prawdopodobne rozwiązania.
Doskonałe dopełnienie trylogii. Podobnie jak w przypadku poprzednich części lektura wciąga bez reszty. Świetne tempo akcji, bardzo realistyczna fabuła, zarówno ta historyczna jak i współczesna. Mały minusik za to, że to już koniec, ale mam nadzieję, że autorzy nie porzucą tak dobrej współpracy. Może jakaś inna seria?