Racconta la fiaba che il principe, dopo aver individuato la prescelta, conduca quella bellissima ragazza di umili origini al castello, per farla diventare una principessa ammirata da tutti: e vissero per sempre felici e contenti. Quello che la fiaba non dice, però, è che magari la prescelta ha dovuto sgomitare, per farsi riconoscere, rischiando anche di farsi male o di rimanere da sola. Così come non dice che talvolta la ragazza non è nemmeno di origini tanto umili, ma figlia di due ex dipendenti della British Airways diventati poi imprenditori milionari. E nemmeno che la vita al castello è una guerra di posizione e che ogni giorno la principessa deve schivare i colpi di una stampa che farebbe di tutto pur di “sbatterla in prima pagina”. Catherine Middleton, invece, ragazza borghese diventata duchessa e futura regina, queste cose le sa, e molto bene. Eppure, a differenza della cognata “uragano” Meghan, tace. Cosa sappiamo davvero di lei, si chiede allora Eva Grippa, giornalista e royal watcher d'eccezione, al di là delle notizie ufficiali di una vita fatta di impegni istituzionali, apparizioni favolose e foto di famiglia? Una di noi, borghese arricchita, principessa moderna, madre amorevole, astuta calcolatrice, moglie impegnata: le definizioni di Kate si moltiplicano e si sprecano, perché lei è tutte queste cose insieme e, contemporaneamente, niente di tutto ciò. Ecco allora che, ripercorrendo i suoi primi quarant'anni, scopriamo una donna che con tenacia ha saputo integrarsi nella royal family più complicata del mondo, ma anche addomesticare la temibile stampa britannica; ricordando i suoi outfit più ammirati ne calcoliamo il valore economico per il suo paese e per il “brand” monarchia; rileggendo le interviste e i reportage scandalistici portiamo alla luce le minuscole crepe in una facciata perfetta, tra faticose gravidanze, sussurri e ipocrisie, problemi alimentari mai confermati, gelosie e rivalità, rapporti familiari a dir poco esplosivi. E, ad aleggiare su tutto, l'indimenticato fantasma della suocera, Diana: perché Kate, prima che regina, sarà la prossima Principessa del Galles, un titolo pesante come una corona. Un libro che, mescolando ricostruzione accurata e abilità narrativa, va alla scoperta della figura femminile più imprendibile, e per questo tanto più affascinante, della famiglia reale inglese.
Kate. Przyszła królowa to krótka biografia obecnej Księżnej Walii - od czasów nastoletnich, przez studia, aż po małżeństwo z księciem Williamem i rolę przyszłej królowej Zjednoczonego Królestwa. To współczesna opowieść o kopciuszku, idealnej dziewczynie z ludu, która skradła serce brytyjskiego księcia.
Wszystko byłoby w porządku, bo spodziewałam się, że będzie to historia raczej pozytywna, zważywszy na to, że sama księżna bardzo dba o swój wizerunek, jest powściągliwa, skromna i właściwie ciężko doszukać się jakichkolwiek wykroczeń w jej publicznych wystąpieniach. Zawsze idealnie ubrana, zawsze przestrzegająca protokołu.
Ale ta książka jest po prostu słabo napisana. Bardzo chaotyczna (skakanie po datach i mieszanie tytułów - np. nazywanie Kate Księżną Walii kiedy jeszcze niąnie była), a dodatkowo jest w niej wiele niezgrabnych zdań, którym przydałaby się drobna redakcja. Niezręczne też wydały mi się spekulacje dotyczące życia seksualnego Kate, a takie uwagi padają tu kilkukrotnie. Interesująco została przedstawiona matka Kate - Carole Middleton. Zgodnie z treścią książki to właśnie ona w pewnym sensie zaaranżowała związek Williama i Kate, a później robiła wszystko by przekonać córkę do utrzymania tej relacji.
Autorka bardzo mocno skupia się na wyglądzie Kate, jej ubraniach i dodatkach - tutaj według mnie przydałyby się wkładki fotograficzne, bo naprawdę poświęcono temu dużo uwagi. Jest nawet cały rozdział, w którym autorka punktuje ulubione marki odzieżowe Księżnej wraz z ich krótkimi opisami.
Na plus fakt, że Eva Grippa często pisze też o innych członkach rodziny królewskiej, więc możemy się dowiedzieć co nieco np. o Sophie - Księżnej Edynburga, czy Zarze Phillips - córce księżniczki Anny.
Drobne utrudnienie dla osób czytających ebooka - przypisy znajdują się na końcu książki, a warto je czytać, bo niektóre z nich są naprawdę bardzo rozbudowane i mogłyby stanowić treść książki.
È la prima lettura del genere che faccio, premetto che non sono una super appassionata della royal family ma la storia della monarchia inglese mi ha da sempre affascinata ed ero molto curiosa di saperne qualcosa in più della ex duchessa di Cambridge, ora principessa del Galles. Ammetto di essere stata attratta tantissimo dalla cover che trovo splendida, ma al tempo stesso ammetto di aver dovuto sospendere la lettura più volte, portando avanti e terminando altre letture parallele, per alleggerire un po' questa valanga di informazioni che ci dà Eva Grippa che dovevo, x comprendere appieno ciò di cui ci voleva parlare l'autrice, accompagnare da ricerche su Google per associare dei volti a dei nomi x me sconosciuti, dalla lettura delle tantissime note di approfondimento o anche banalmente x vedere nel dettaglio gli abiti di cui si parla in numerosi capitoli che hanno generato e generano tuttora il "Kate effect" nell'industria della moda inglese. In generale è stata una lettura piacevole e l'autrice ha fatto un grande lavoro certosino aiutandosi con innumerevoli fonti (la bibliografia è lunghissima!) che sicuramente danno un quarto un po' più completo della storia della principessa sin dalla sua infanzia, corredando la narrazione da episodi, commenti, dichiarazioni rilasciate da molte persone vicine o meno alla coppia, che hanno permesso di darle qualche connotazione caratteriale in più. Ovviamente sono anche io dell'idea, riportata dalla stessa autrice, che per quanto si possa fare un quadro e una time line più completa possibile della vita di Kate, potremo sempre dire di non conoscere nulla di lei, vista la sua grande discrezione in questo senso, specialmente nei confronti dei giornalisti. Una lettura che non mi ha appassionata, da leggere tutta d'un fiato, ma che mi ha arricchita e che mi ha piacevolmente fatto compagnia, e che consiglio assolutamente se si vuole conoscere qualcosa in più di Catherine Middleton e della royal family britannica.
Uwielbiam czytać biografie znanych osób. Dowiaduję się z nich bardzo ciekawych informacji. Tym razem postanowiłam przeczytać książkę Evy Grippy "Kate. Przyszła królowa". Szczerze powiem, że troszkę się nią rozczarowałam. Znalazłam tutaj wszystko i nic. Autorka co chwilę przeskakuje w czasie. Omawia dany temat i leci do przodu po to, tylko żeby za chwilę cofnąć się w czasie. Na plus dla tej książki zasługuje mnóstwo ciekawostek, o których nigdy nie słyszałam. Catherine Middleton urodziła się 9 stycznia 1982 roku w Londynie. Miała to szczęście lub nieszczęście, że zakochała się ze wzajemnością w księciu Williamie. Dzięki niemu i jego rodzinie jest na świeczniku. Czy to jej się podoba? Czy jest szczęśliwa? Biorąc do ręki tę książkę, poznacie księżną Walii i jej rodzinę. Nie obędzie się bez skandali. Warto je poznać. Nie podoba mi się, że porównują Kate do Diany. To dwie różne osoby. Mam tylko cichą nadzieję, że syn nie pójdzie w ślady swojego ojca i nie wymieni swojej żony na inną. Z tej książki wnioskuję, że może być różnie. Boli mnie zachowanie śp. królowej Elżbiety II w stosunku do Kate. Dlaczego? Tego dowiecie się, czytając tę książkę. Jeżeli jesteście fanami monarchii brytyjskiej, to możecie przeczytać tę biografię. Na końcu książki znalazłam chronologiczne wydarzenia z życia Kate, ulubione marki księżnej i drzewo genealogiczne brytyjskiej rodziny królewskiej. Czy Kate kiedyś zostanie królową? Czas pokaże.
Fenomen Kate fascynuje wielu – jedni zastanawiają się w czym tkwi jej sekret, inni nad tym, czy ona w ogóle jest prawdziwa.
Książka Evy Grippy nie odpowie na wszystkie pytania w naszej głowie, ale pozwoli zajrzeć na moment za zasłonę gdzie… możemy się natknąć na jeszcze więcej pytań. Niezwykle intrygujących – dodajmy.
Odbiór tej książki, napisanej bardzo lekkim i przyjemnym językiem, psuły mi trochę błędy. Jest ich tu niestety sporo. Przed rozpoczęciem lektury warto też wiedzieć, że autorka nie próbuje obalić mitu Kate i szukać przysłowiowych dziur w całym. Skupia się raczej na źródłach, na których ten mit został zbudowany.
Cieszę się, że doczekaliśmy się w Polsce kolejnej po tak długiej przerwie biografii Kate. Brawa za piękną okładkę i te żywe kolory, kontrastujące chyba nieco z naszym wyobrażeniem o charakterze księżnej Walii. Środek pozostawia nieco do życzenia, ale może stanowić jakiś początek dla tych, którzy tego początku, jeśli chodzi o przyszłą (wszystko na to wskazuje) królową Wielkiej Brytanii, poszukują.
3,5 Jestem ogromną fanką Kate, miło było przeczytać typowo rozrywkową książkę na temat księżnej. Po lekturze jestem w stanie zrozumieć skąd te niskie oceny na goodreads i lubimyczytać. Moim zdaniem ta pozycja nie jest biografią. W opisie napisane jest, że "Kate. Przyszła królowa" to analiza wywiadów i reportaży. Całkowicie się z tym zgadzam. Warto zaznaczyć, że jest to książka napisana prostym, potocznym językiem. Gdy ją czytałam, czułam się jakbym była na kawie z koleżanką, która wie zaskakująco wiele na temat rodziny królewskiej i opowiada mi ciekawostki prosto z Wielkiej Brytanii. Jest to czytadełko, wiedza autorki pochodzi z wiarygodnych źródeł, ale wciąż czyta się to bardziej jak tabloid, niż jak literaturę faktu. Nie zasługuje na tak niską ocenę, polecam osobom zainteresowanym rodziną królewską i samą księżną.
Personalmente, leggere questo libro è stato inutile, perchè è una raccolta di informazioni e notizie che conoscevo già, essendo da anni appassionata del mondo royal. E' comunque un buon libro, ben scritto, scorrevole, ideale per uscire dalla visione da rotocalco che molte persone hanno dell'istituzione monarchica, soprattutto inglese.
Mi è piaciuto soprattutto il capitolo dedicato al tremendo articolo apparso su Tatler del 2020, che mostra come anche alla moglie del principe ereditario madre del futuro re e di altri due principi, sposata da 10 anni, non sia ancora risparmiato e/o perdonato nulla.
Insomma i media britannici non perdonano mai, chiunque tu sia.
Polecam sięgnąć po tą książkę z chociażby minimalną wiedzą o rodzinie królewskiej, gdybym takowej nie posiadała, książka byłaby dla mnie kompletnym chaosem. 🙈 Miejscami nie podobał mi się styl autorki i niektóre wypowiedzi. Jednak dowiedziałam się kilku smaczków, takie lekkie czytadło na popołudnie. 🥰
ciężko mi ocenić tę książkę na coś więcej. można by się było spodziewać że dostajemy biograficzną książkę o przyszłej królowej, tymczasem jednak dostajemy krótką analizę jej zachowania która tak naprawdę niewiele nam o samej księżnej mówi - bo wiele z tych rzeczy jesteśmy w stanie wywnioskować sami. być może sięgnięcia po nią nie żałuję, jednak po raz kolejny raczej bym po nią nie sięgnęła.
Świetna książka, ciekawa i tak ułożona, że przyjemnie się ją czytało. Napisana w formie publicystycznej, lekkiej i luźnej, więc w ogóle nie była przytłaczająca. Polecam serdecznie, ciekawa analiza twarzy Kate, oczywiście tych, które nam pokazuje, bo niektóre swoje oblicza starannie skrywa przed naszym spojrzeniem za drzwiami swoich wielkich rezydencji.
Lektura na plaże albo do szpitala zamiast plotkarskiej gazety. Laura dla Kate, jej garderoby oraz brytyjskiej monarchii. Autorka we wstępie obiecuje - nie będzie tu lukrowania - po czym przez pozostałe 250 stron lukruje.
3.5 Bardzo szybko się czytało, jednak uważam, że mało było Kate jako osoby, była tylko Kate jako przyszła królowa a nie do końca tego chciałam się dowiedzieć. Mało o jej dzieciństwie i relacjach rodzinnych.
Zdecydowanie za długie przypisy, które można było wpleść w historię. Dużo powtórzeń w różnych miejscach - niezrozumiałe dla mnie bo wcale nie wpłynęło na lepszy rytm książki. Pozycja fajna do przeczytania, ale wybitnie nie porywa. Porzuciłam pod koniec.
Wciągająca ale brakowało mi zdjęć do niektórych momentów i ma duże przeskoki w czasie. Raz autorka pisze o studiach Kate, za chwilę pisze jak jest już po ślubie.