Ukraińska rzeczywistość może zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych czytelników i bywalców wschodniej części kontynentu. Teksty Beleja stanowią próbę opisu tego wschodniosłowiańskiego tworu. Plan naprawy Ukrainy to żywe odzwierciedlenie owej rzeczywistości w duchu realizmu absurdalnego. Co więcej, nie chodzi tu o absurdalność rzeczywistości, ale właśnie o realizm absurdu. Książka jest przeznaczona dla tych, którzy wciąż rozróżniają te dwa pojęcia.
Łeś Bełej - ukraiński poeta, prozaik, autor reportaży. Jest absolwentem Uniwersytetu Wrocławskiego (filologia angielska) i Użhorodzkiego (filologia ukraińska). Pracuje w Instytucie Językoznawstwa im. O. Potebni Ukraińskiej Akademii Nauk.
У періоди, коли події розгортаються неймовірно швидко, історії вже не вистачає часу, аби відбутися спершу як трагедії, а потім як фарсу: доводиться ущільнювати графік і працювати одразу в жанрі трагіфарсу. Саме до цього формату належить «План порятунку України» Леся Белея.
Ця книжка мені неочікувано сподобалася:) Неочікувано - бо починалася з замальовок суржиком із реченнями без присудків, і я думала, що так буде всюди, але далі було цікавіше. Часто я хіхікала, читаючи. Деякі жарти, напевно, можуть когось образити, бо гостросоціальні. Мінус книжки - вочевидь, вона не дуже вичитана, бо орфографічних чортиків багато (типу "оповідпання" на авантитулі).
Połowa książki to specyficzne opowiadania: dialogi bez żadnych dodatków narracyjnych albo monologi. Druga część to krótkie dramaty, głównie jednoaktówki.
Opowiadania są przeważnie mocno satyryczne, lekko groteskowe. Dramaty są ciut bardziej obyczajowo realistyczne.
Czytałem z zainteresowaniem. Słabych tekstów tu dla mnie nie było. Słuch do dialogów autor ma kapitalny. To historie sprzed 24 lutego 2022. Jest wojna w Donbasie, ale Bucza to jeszcze wciąż po prostu sypialnia Kijowa...
Myślę że teksty z tej książki to literatura społecznie zaangażowa, trochę taka zbeletryzowana publicystyka. Poglądowy przykład tej prozy z opowiadania "Kręgosłup":
"Dzień dobry! Widziałem u was tutaj na stronie... Interesują mnie kręgosłupy, te na promocji, może pani coś o nich opowiedzieć?
– Jak mogę się do pana zwracać?
– Igor.
– W takim razie, panie Igorze, nasz sklep prowadzi wysoko wyspecjalizowaną działalność. Czy na pewno nasz towar jest panu niezbędny?
– Tak.
– Kim pan jest z zawodu?
– Księgowym.
– Jaki ma pan staż pracy?
– Dwadzieścia lat.
– To oznacza, że po takim czasie pański kręgosłup nadaje się do wymiany.
– Tak.
– I teraz do czego będzie pan go potrzebował?
– Dostałem awans.
– Na jakie stanowisko?
– Będę menadżerem projektu.
– Rozumiem. Czy będzie miał pan podwładnych?
– Tak.
– Ilu?
– Dziesięciu.
– Oni mają kręgosłupy?
– Takie w stadium półrozpadu.
– A jaki kręgosłup ma pański szef?
– Wydaje mi się, że ołowiany.
– W takim razie radzę panu rozważyć wariant aluminiowy. Jest elastyczny, łatwo przybiera pożądaną pozycję i dobrze pasuje do ołowiu. A za dodatkowe dwadzieścia dolarów może pan kupić farbę ołowiową, żeby pańscy podwładni myśleli, że pan też ma ołowiany kręgosłup."
Dużo takich klimatów. Jak ktoś szuka czegoś bardziej psychologicznego, realistycznego - to nie ten adres.Niezły tygiel ta Ukraina, mnóstwo potencjału.
Plan naprawy Ukrainy to obraz państwa z lat 2014-18 - groteskowy, absurdalny, ironiczny, czasami ocierający się o kabaret. Sytuujący się gdzieś pomiędzy Kafką a Bareją. Kilkanaście krótkich opowiadań i kilka rozbudowanych dramatów, które poza formą łączy treść. Konferencje, przemowy, zebrania, spotkania, dyskusje, monologi, meetingi zmierzające do pokazania różnych oblicz Ukrainy, pomysłów na jej przyszłość, naprawę teraźniejszości, rozumienie przeszłości. Od tych realnych, racjonalnych po skrajnie absurdalne i fantastyczne.
Wypowiedzi mniej lub bardziej domorosłych ekspertów, znawców, badaczy, specjalistów od wszystkiego i niczego, tych którzy coś wiedzą i tych, którym wydaje się, że coś wiedzą. Żywe, błyskotliwe, czasem drażliwe, obrzydliwe, drastyczne, by w ostateczności chwycić za gardło i doprowadzić do uświadomienia sobie, że pod tą groteską, transformacją, wyolbrzymieniem, karykaturą jest prawdziwy obraz świata, o ironio, miejscami podobny do polskiego.
Ukraiński realizm absurdu to absolutnie moja strefa literackiego komfortu. Śmieszno-straszno-emocjonalne w akuratnych proporcjach. Chociaż niektóre passusy widać, że sprzed paru lat pod kątem poczucia humoru.
В певний момент можна подумати, що все може бути весело, але… в момент коли, наприклад, читаю про петицію щодо «першого українського теракту», згадую що в реальному житті знаю персонажа, котрий з упевненістю Макіавелі переконував мене що Україні давно пора заявити про свою позицію серією терактів, а то що ми не як люди?!
Місцями читаючи Леся важко уникнути паралелей з іншим автором на ім’я Лесь, та його паноптикумом фольклорних персонажів, і це трохи збиває з пантелику: чи автор так задумав, чи це тінь Подерев‘янського аж настільки густа?
Загалом треба мати сміливість читати таке, бо правди в такій вигадці набагато більше ніж можна собі уявити.
This entire review has been hidden because of spoilers.