Jestem bardzo podbudowana tą książką. Każe nam patrzeć na wiarę i Boga w kluczu, jestem grzesznikiem, Bóg już tworzy paragon. Nie wypłacę się. Chodzi raczej o zaufanie i zaprószenie do poznania. Jeśli identyfikujecie się z wiarą katolicką, to naprawdę warto.