Bezbłędnie namierza ukryte skarby. Łamie najtrudniejsze szyfry. Raz-dwa tropi największych fałszerzy i złodziei bezcennych dzieł. Jest naprawdę niezła w te klocki! Gdy wsiada na swój zdezelowany rower i zarzuca na ramię wielką torbę specjalistycznego sprzętu (dziurawe sito w sam raz jej się przyda!), nie ma na nią mocnych! Poznajcie Fishkę, najsłynniejszą detektywkę tajemnic sztuki w Polsce, a kto wie… może i na świecie? • Co się stało z wypełnionym złotem pociągiem, który wjechał do tunelu i zniknął bez śladu? • Jakie tropy doprowadziły naukowców do odkrycia na dnie Wisły szczątków zatopionego wieki temu pałacu króla Polski? • Jak to się stało, że niemiecki gubernator Hans Frank zawiesił wart fortunę obraz Dama z gronostajem w swoim pokoju tuż nad kaloryferem? • Skąd w Środzie Śląskiej tyle skarbów, że kopiąc w ziemi, ludzie co rusz wykopują garnki ze złotem?
Czy masz w sobie żyłkę tropiciela i łowcy skarbów? Wyrusz z Fishką i odkryj tajemnice polskich dzieł sztuki!
Gdzie jest Bursztynowa Komnata? Kto przetrzymuje obraz Rafaela „Potret młodzieńca”? Co kryje się pod budynkami w Środzie Śląskiej? I co znaleźli piaskarze na dnie Wisły? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w arcyciekawej książce Łucji Malec-Kornajew „Złoty pociąg i inne największe zagadki historii sztuki w Polsce” od wydawnictwa @znakemotikon.
Mamy tu nie tylko opowieści o zaginionych dziełach sztuki w czasie wojny, ale także o przypadkowych odkryciach, które zmieniały historię, ludziach - inteligentnych wizjonerach i miłośnikach sztuki, takich jak Karol Estreicher, ale także zachłannych nazistach jak Hans Frank. Przez wszystkie opowieści prowadzi nas Fishka, przewodniczka-detektyw, która marzy o odkryciu wszystkich tajemnic, którymi owiane są dzieła sztuki. Jakie zwierzę trzyma Cecylia na obrazie „Dama z gronostajem”? Dlaczego do tej pory nikt nie znalazł najmniejszego nawet elementu Bursztynowej Komnaty, ważącej 6 ton?
Książka jest niesamowita. Jest tu mnóstwo ciekawostek ze świata historii, kultury i sztuki, narracja poprowadzona jest wartko, niektóre tajemnice zostają rozwiązane, inne do dziś spędzają sen z powiek badaczom. Do tego fenomenalne ilustracje Aleksandry Gołębiewskiej sprawiają, że książka wciąga i nie pozwala się oderwać. To niesamowita podróż przez dzieje; mamy tu sztukę architektoniczną z XVII wieku, jak i XX-wieczne nikifory. Polecam ją Wam - czytajcie sami i z dziećmi. I jeszcze coś Wam powiem - to pierwsza część serii „Śledztwa detektywki Fishki”. Już nie mogę doczekać się następnej części, a Wy?
Mogłoby się wydawać, że trudno tak opowiadać młodemu czytelnikowi o historii sztuki, by go naprawdę zafascynować. To rzeczywiście, nie jest łatwe zadanie. Tymczasem autorce udało się to znakomicie. Ba! Jestem pewna, że po lekturze „Złotego pociągu” wielu czytelników będzie miało ochotę na wakacyjną wycieczkę tropem zagadek historii sztuki! Zresztą, ja sama od dawna planuję pojechać do Norymbergi, a książka jeszcze bardziej mnie do tego zachęciła. Po co chcę tam się wybrać? Żeby zobaczyć podziemia, w których naziści ukryli krakowski ołtarz Wita Stwosza. Licząc, że tam bezpiecznie przetrzyma wojnę, by po jej zakończeniu cieszyć oko jakiegoś niemieckiego kolekcjonera, a może nawet samego Adolfa Hitlera. Jak wiemy, losy Europy potoczyły się inaczej, a słynny ołtarz, dzięki historykowi sztuki z Krakowa, Karolowi Estreicherowi, bezpiecznie wrócił do Polski.
Historia dzieła Wita Stwosza znalazła się we wspomnianej książce, ale i wiele innych. Ot, choćby jest ta o tropach, które doprowadziły naukowców do odkrycia na dnie Wisły szczątków zatopionego wieki temu pałacu króla Polski, jest również zagadka tajemniczego uśmiechu bohaterki obrazu „Dama z gronostajem”, słynnej bursztynowej komnaty oraz złotego pociągu, który wjechał do tunelu i zniknął bez śladu, a do dziś poszukiwacze skarbów zachodzą w głowę, co się z nim stało. Świetna jest także opowieść o Nikiforze, a właściwie o niemal masowo podrabianych pracach tego artysty, które można kupić na aukcjach internetowych i na deptaku w Krynicy… No i wreszcie historia „Portretu Młodzieńca” Rafaela Santi, który od tej pory pozostaje najcenniejszym zaginionym na świecie dziełem sztuki i symbolem grabieży dokonanych w czasie II wojny światowej.
O zagadkach opowiada czytelnikom w książce detektywka Fishka, która na co dzień pracuje jako przewodniczka miejska. Po godzinach zakłada swój czerwony beret i tropi zaginione skarby.