O ile szczególną wartość dostrzegam w zapiskach Neuhausa na temat kwestii interpretacji utworów i "artyzmu" w wykonawstwie muzyki, które przekazane są bogatym językiem i przydatnymi metaforami, tak samo jak jego rozważania na temat tego kim jest wykonawca, muzyk, nauczyciel, uczeń i kompozytor, to z kolei jego elitystyczny i niekiedy pełen pogardy ton oraz pretensjonalność godna nauczyciela konserwatorium moskiewskiego zdają się burzyć ogólne wrażenie i odbiór książki.