Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Od najmłodszych lat Tekli towarzyszy pech. Nie wiadomo, czy to klątwa, czy też fatalne zrządzenie losu, ale nieszczęście dopada też każdego, kto się z nią zetknie, a przynajmniej taka opinia krąży w niewielkiej miejscowości, w której młoda kobieta mieszka od urodzenia.

Sama Tekla walczy z fatum wszelkimi możliwymi sposobami. Regularnie odczynia uroki, odsuwające złe wydarzenia, nosi przy sobie przedmioty przynoszące szczęście i woreczki z ziołami, które mają odpędzić złe moce, mimo to biedaczka wydaje się chodzącym prawem Murphy'ego.

Tuż przed trzydziestymi trzecimi urodzinami Tekla tego samego dnia traci pracę, narzeczonego i najlepszą przyjaciółkę. Przez załamaniem nerwowym ratuje ją dawno niewidziana kuzynka, Dominika, której smutna sytuacja tamtej jest na rękę. Dominika dostała wymarzoną pracę w Hiszpanii i potrzebuje kogoś zaufanego, kto zaopiekuje się mieszkaniem. Tekla z radością zostawia za sobą szczątki swego nieszczęsnego życia i wyjeżdża.

Dominika nie wierzy w żadnego pecha, dopóki samolot, którym miała polecieć, nie ulega nagłej awarii i lot zostaje przełożony. Wywołuje to kolejne reperkusje, a jedną z nich jest nieoczekiwanie znaleziony trup...

344 pages, Paperback

First published March 22, 2022

3 people are currently reading
32 people want to read

About the author

Olga Rudnicka

35 books48 followers
Absolwentka Pedagogiki Specjalnej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, autorka powieści kryminalnych: Martwe Jezioro, Czy ten rudy kot to pies?, Zacisze 13 i Zacisze 13. Powrót.
Pracuje jako asystentka osób niepełnosprawnych w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej w Śremie. Kocha jazdę konną i rytmy latynoamerykańskie, zwłaszcza salsę.
Namiętnie czyta Joannę Chmielewską, Stephena Kinga, Joe Hilla, Tess Gerritsen i Jeffery'ego Deavera.

Source: Prószyński i S-ka

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
28 (21%)
4 stars
59 (45%)
3 stars
30 (23%)
2 stars
10 (7%)
1 star
3 (2%)
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
Profile Image for Nina.
1,722 reviews42 followers
March 28, 2022
Historia Tekli i Dominiki oraz grupy Dobromirskiego, przestępców fajtłapowatych ale bynajmniej nie mało groźnych, może i jest odlotowa, ale …

W powieściach Olgi Rudnickiej zawsze jednym ze źródeł humoru była pewna dawka absurdu. Tym razem jednak autorka, można by rzec, poszła na całość. Zbrodnie są absurdalne, podobnie jak działania niezbyt lotnych policjantów starających się je rozwikłać. Ale prym w wykreowanym przez Rudnicką świecie absurdu wiedzie pechowa Tekla, wspomagana przez zainfekowaną jej pechem kuzynkę Dominikę. Wymyślają więc wespół w zespół coraz bardziej idiotyczne gusła, zaklęcia i inne czarodziejskie sztuczki, aby się z niewoli pecha wyzwolić, ewentualnie scedować go na złych ludzi.

Wszystkie te czary mary są na tyle pozbawione wdzięku, żeby nie powiedzieć odrażające, źe przerosły moją wytrzymałość. Zmuszałam się, aby przekartkować książkę do końca, z coraz bardziej nikłą nadzieją, źe może chociaż w gangu złoczyńców lub tropiących ich gliniarzy pojawią się jakieś oznaki bardziej strawnego humoru, jaki przecież we wcześniejszych powieściach autorki wysoko ceniłam
16 reviews
March 31, 2022
Serdecznie dziękuje Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Nie sądziłam, że jest aż tyle zabobonów w naszej kulturze. Oczywiście, podczas rozmowy z Babcią czasami coś tam usłyszałam, ale takiego natężenia ludowych wierzeń nigdy jeszcze nie spotkałam. Uśmiałam się przy tym solidnie, bo całość „Zgiń, przepadnij” utrzymana jest w lekkim i żartobliwym stylu. Można wręcz powiedzieć, że autorka przesunęła granice absurdu, ale w tym dobrym znaczeniu. Podporządkowanie codziennego życia wszystkim tym „zasadom”, co można, co trzeba zrobić, by coś złego się nie wydarzyło, może doprowadzić przecież do szaleństwa, a już na pewno do bólu głowy. Taki jest właśnie urok maleńkich wsi, gdzie postęp dopiero nieśmiało zagląda przez drewniane płoty.

Tekla powinna być Telimeną. Według rodzinnych wierzeń, któraś tam ciotka zza grobu dokonała zmiany w akcie urodzenia i cały pech związany z imieniem przypadł małej dziewczynce. Oczywiście wszyscy wierzyli, że dziewczyna przynosi nieszczęście i każde niepomyślne wydarzenie było wiązane z tą klątwą. Sama Tekla nie była do końca przekonana czy ma w tego pecha wierzyć, czy raczej trzymać się zdrowego rozsądku. Nie przeszkadzało jej to jednak w obwieszaniu się wszystkimi możliwymi amuletami, bo jednak przezorny jest zawsze ubezpieczony. Wątek kryminalny, w który dziewczyna została wplątana, jest taką poboczną atrakcją, bo całość książki skupia się jednak na sposobach na odegnanie pecha.
Rzeczywiście, czytając o perypetiach Tekli i Dominiki, sama zaczęłam się zastanawiać czy ten pech rzeczywiście nie jest jednak głównym sprawcą wszystkiego. Bo o ile przypadki chodzą po ludziach, to jednak dziewczyna miała życie złożone z samych takich przypadków.

To moje pierwsze spotkanie z pisarstwem Olgi Rudnickiej. Przede wszystkim chcę pochwalić tę książkę za styl. Lekki język, płynne, dowcipne opisy w ilości nieprzytłaczającej. Wielkie poczucie humoru sprawiło, że nawet opis poczynań Krwawca nie wydawał mi się aż tak makabryczny, choć krojenie zwłok może przecież za takie uchodzić. Jak na dobra komedie kryminalna przystało, humor sytuacyjny jest dominujący i nadający całości właściwego charakteru. Chyba w każdej recenzji kryminału/thrillera piszę, że nie lubię się bać i do takich lektur podchodzę jak pies do jeża. Komedia kryminalna jednak stała się jednym z moich ulubionych ostatnio gatunków i chętnie zapoznam się z innymi książkami autorki.
Oceniam „Zgiń, przepadnij” na 7/10 i zachęcam Was do przeczytania. To dobrze spędzony czas. Przyjemnie, odprężająco, z dużą dawką śmiechu.
9 reviews
April 19, 2022
Powiem Wam, że dzięki tej książce polubiłam pióro autorki, jest genialne. Co to była za historia.. Nie spodziewałam się, że tak bardzo przypadnie mi do gustu komedia kryminalna. Poznajemy tutaj historię Tekli, która w zasadzie miała być Telimeną, ale coś poszło nie tak. Bohaterka jest naznaczona, nieustanie prześladuje ją pech. Tak jakby wisiało nad nią fatum. Narzekająca babcia, która uważa, że jest starą panną i nikt jej nie zechce. Brat, który wypomina jej, że podpaliła sutannę księdzu. I wszyscy inni, którzy uważają, że zabiła człowieka, bo dała mu zegar, który zatrzymał się na danej godzinie. Narzeczony, który ją zdradził z przyjaciółką (jako ciekawostkę zdradzę, że dziewczyną "rzuciła na nich urok" recytując pod nosem wyliczankę dziecięcą). A jako postrach swojej miejscowości każdy się jej bał. Szef, który ją zwolnił. I nieustający pech! Ludzie jej unikają, bo uważają, że jest chodzącym przekleństwem. Co więcej, sama bohaterka tak uważa. Kupiła nawet starego kota, żeby zdechł jak najszybciej, bo paląc kości kota odgania to pecha. I trup w bagażniku, o zgrozo! Dobra fabuła, intrygująca i niesamowita.

Genialny i wszechobecny sarkazm w książce. Mnóstwo dialogów, zwrotów akcji i ogrom zabobonów. Przy tej książce nie można się nudzić, ciągle się coś dzieje. Sposób, w jaki pisze autorka sprawia, że człowiek śmieje się na głos - inaczej się nie da przy tej książce. Polecam książkę osobom, które lubią ironiczny humor w książce, bo tutaj jest go mnóstwo. Mam w planach kolejne książki autorki, bo ta ze zdjęcia jest fantastyczna. Dawno się tak nie uśmiałam przy książce!
196 reviews
April 10, 2022
O tym, że Pani Olga pisze doskonałe komedie kryminalne, przekonałam się już czytając serię o Matyldzie Dominiczak, ale ta książka sprawiła że płakałam ze śmiechu.
Tekla Nuszka, 33 letnia mieszkanka wsi Wilczygódka od urodzenia ma pecha. A przynajmniej tak myślą wszyscy mieszkańcy wsi. Każdego, kto tylko zetknie się z Teklą spotyka jakiś wypadek. Dziewczyna, na której widok ludzie we wsi spluwają i przechodzą na drugą stronę ulicy, sama uległa już psychozie i nosi przy sobie cały arsenał rzeczy, które mają pechowi zapobiec. Gdy jednak jednego dnia traci pracę, narzeczonego i przyjaciółkę, a do tego wszyscy wierzą, że uśmierciła śmieciarza "zegarem śmierci", czara się przelewa i Tekla zostaje niemal przeklęta więc ucieka z rodzinnej wsi do kuzynki, do miasta. Dominika Anioł postanawia pomóc nieszczęsnej kuzynce i zaprowadza ją do znajomej "czarownicy", która ma podpowiedzieć jak pozbyć się pecha. Zanim jednak dziewczęta odstawią stosowne rytuały, pech i im zaczyna dawać się we znaki, na początek stawiając im na drodze trupa w bagażniku samochodu Tekli.
O ile seria o Matyldzie była dość nierówna i nie wszystko mi przypadało do gustu, o tyle ta książka powala humorem. Świetne postaci, akcja, dialogi to majstersztyk, a już rozmowa telefoniczna Tekli z matką powaliła mnie na kolana. Jeśli chcecie poprawić sobie humor, to polecam z całego serca. Ja za to koniecznie muszę sięgnąć po wcześniejsze książki autorki.
Profile Image for Martyna.
91 reviews
Read
April 11, 2022
Słysząc tytuł i widząc okładkę spodziewałam się czegoś krwawego i strasznego, a dostałam historię przy której szczerze się śmiałam!
Tekla, która miała być Telimeną od dziecka ma pecha. Wiadomo, że to zabobony, jednak jej rodzina silnie w nie wierzy. Rodzina, ale też cala wieś, w której Tekla mieszka, myśli, że nie tyle ona ma pecha co sprowadza go na innych, granica absurdu została przekroczona. I tak pewnego dnia zadziało się wszystko co złe, a to wszystko przez stary zegar, który postanowił stanąć. Tekla zostaje posądzona o spowodowanie śmierci, traci prace, narzeczonego i ucieka z domu. Znajduje schronienie u swojej kuzynki Dominika. Dziewczyna zamierza wylecieć na dłuższy czas do Hiszpanii i Tekla spada jej z nieba jako opiekunka mieszkania. Wyjazd nie dochodzi do skutku (czy pech Tekli się przyczynił?) i dziewczyny chcą zrobić wszystko aby odgonić ciążącego na jednej z nich pecha.
Jaka to była świetna książka! Czytało się ją bardzo szybko, wręcz płynęłam przez tę historię. Lekki styl, pełen humoru po prostu mnie kupił. Nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mi się spodoba. Nie lubię typowych kryminałów, bo najzwyczajniej na świecie się ich boję, tutaj humor sytuacyjny, który uwielbiam rozwiał moje obawy. Czekam z niecierpliwością na kolejne kryminalne komedie od Autorki!
6 reviews
August 2, 2022
Tekla Nuszka przed 33 urodzinami traci w jeden dzień: przyjaciółkę, narzeczonego i pracę. Wg rodziców i brata Waldka dziewczyna przynosi ludziom pecha. Tekla wyprowadza się z domu i przenosi do miasta, do swojej kuzynki Dominiki. Rozpoczyna się seria niefortunnych zdarzeń pełnych zabobonów, przesądów i trupów ...

Bardzo lubię poczucie humoru Olgi Rudnickiej. Cieszę się, że wróciła do "korzeni" i napisała zabawną komedię kryminalną, pełną pomyłek oraz zbiegów okoliczności. Po serii "Matylda", której nie byłam w stanie przeczytać (skończyłam w połowie 1 tomu), Tekla zaskoczyła mnie pozytywnie.

Lekkie i dowcipne pióro autorki, sprawia, że książkę czyta się bardzo dobrze. Zabawny wątek przesądów i zabobonów (które w większości znam) ubarwia książkę. Małym minusem jest to, że akcja się rozkręca, a nagle pod koniec jakby coś się urwało.

Z niecierpliwością czekam na kolejny tom przygód Tekli.
18 reviews
April 19, 2022
Bohaterka książki Olgi Rudnickiej pt."Zgiń, przepadnij" Tekla od najmłodszych lat przynosi pecha osobom które spotyka. Tak wierzy jej rodzina i cała miejscowość w której mieszka. Gdzie się pojawia tam również pojawiają się same problemy, złamane kończyny, problemy żołądkowe a nawet zawał.l Dlatego nie obce są jej talizmany, zioła, modlitwy i zaklęcia, które mają ja ochronić przed pechem. Niestety, pewnego dnia traci narzeczonego, pracę i przyjaciółkę. Jest załamana, na szczęście jej kuzynka Dominika pomaga jej się pozbierać i ... odczarować pecha.

To już moja druga książka Olgi Rudnickiej. Przy tej uśmiałam się jak nigdy. Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Książkę się pochłania. A opis niektórych sytuacji wywoływał śmiech wiele razy. To na prawdę świetna komedia kryminalna. Jeśli lubicie odprężyć się i pośmiać przy ciekawej lekturze to polecam tą książkę przeczytać.
Profile Image for Pogawędźmy o książkach.
177 reviews3 followers
September 14, 2022
Książkę przesłuchałam w audiobooku w drodze do pracy - podejrzewam, że parę osób musiało uznać, że coś jest ze mną nie tak, ponieważ zdarzyło się parskać śmiechem. Naprawdę przyjemnie się tego słuchało, choć z kryminałem ma to niewiele wspólnego. Myślę, że osoby, które lubią styl pisania Marty Kisiel, polubią także tę książkę. Jedyne, co nie do końca mi się spodobało, to zakończenie. Miałam wrażenie, że autorka trochę się rozpędziła w historią i ktoś jej w końcu powiedział, że czas to skończyć, więc zakończenie jest naprawdę ekspresowe. Ale tak czy siak polecam wszystkim, którzy szukają jakieś lekkiej, przyjemniej historii.
Profile Image for Justyna Esz-Em (Ważę Słowa).
262 reviews5 followers
Read
April 11, 2022
Nie oczekuję wiele od takich książek, sięgam po nie, czy potrzebuję oderwania się. I książki Olgi Rudnickiej zazwyczaj świetnie się sprawdzają, są lekkie, czasami absurdalne, jednak nie do bólu, ale tutaj... co to było? Słabe, niedopracowane, nie podobało mi się, nie wciągnęło, nie oderwało od niczego.
537 reviews1 follower
April 5, 2024
Świetna w formie audiobooka - lektor Marcin Stec wykonał fantastyczną robotę, idealnie modulując głos, akcentując odpowiednie momenty i słowa. Choć wolałabym nieco więcej kryminału w tej komedii kryminalnej, to jako lekka rozrywka przy wiosennych porządkach sprawdza się jak najbardziej.
24 reviews
November 15, 2025
Tekla nie jest moją ulubioną postacią książek Rudnickiej. Zobaczymy, czytam drugą część. Może po Natalkach i mojej, ukochanej Matyldzie Dominiczak mam zbyt wygórowane wymagania w stosunku do nowo poznanych bohaterek Rudnickiej.
Profile Image for Sania.
17 reviews1 follower
June 8, 2023
Autorka ma bardzo ladny styl pisania i imo fajnie sie czytalo
Profile Image for Books_my_big_love.
188 reviews6 followers
January 1, 2023
Nieustanny pech, rzucona klątwa, a może zwykłe zabobony? Tylu guseł w jednej książce z pewnością jeszcze nie było, a to wszystko z wplecionym poważnym, morderczym wątkiem, jak na komedię kryminalną przystało. Dobra zabawa gwarantowana!

Tekli pech towarzyszy odkąd tylko pamięta. Po wsi, w której mieszka krążą nawet plotki, że każdego, kto się z nią zetknie dopadnie nieszczęście. Ona sama walczy z pechem wszystkimi możliwymi sposobami, nie wyłączając z tego szczęśliwych amuletów, talizmanów i zwyczajnych przedmiotów, które mają przynosić szczęście. Kiedy tuż przed swoimi trzydziestymi trzecimi urodzinami kobietę dopada kolejne, tym razem potrójne nieszczęście z pomocą przychodzi jej kuzynka Dominika, która ma rozpocząć pracę w Hiszpanii. Jak się jednak można spodziewać jej wylot nie dochodzi do skutku, a na domiar złego w samochodzie Tekli nieoczekiwanie znajdują trupa. Jak potoczą się dalsze losy kuzynek? Czy Tekla zdoła sobie ułożyć życie i pozbyć pecha?

Książka „Zgiń, przepadnij” to powrót Olgi Rudnickiej, jaką bardzo lubię. Chciałoby się rzec: W końcu! Gdyż już od jakiegoś czasu jej powieści nie sprawiały mi tyle radości, co wcześniej. Tym razem nie miałam żadnych oczekiwań, a otrzymałam naprawdę bardzo dobrą komedię kryminalną.

Poczucie humoru wyzierające już od pierwszej strony. Świetnie wykreowana postać głównej bohaterki, którą pokochałam od pierwszego opisu. Była zabawna, śmieszna, czasami niemądra, ale nie irytowała mnie, co ostatnio zdarza się niezwykle rzadko. Przy opisach niektórych wątków dosłownie płakałam ze śmiechu (chociażby próba wykonania rytuału odpędzania pecha). Nie zabrakło również wątków poważniejszych dotyczących nieoczekiwanego trupa, które autorka bardzo dobrze splotła z tymi zabawnymi.

Podobał mi się również ukazany w książce dystans do siebie Tekli. Mimo że wszyscy na niej psy wieszali za klątwy, za pecha, za nieszczęście, to odpłaciła pięknym za nadobne. Samej końcówki absolutnie się nie spodziewałam, ale była totalnie wciągająca i ogromnie zabawna. Szkoda, że wszystko, co dobre szybko się kończy, bo przyznam szczerze, że chętnie bym się jeszcze spotkała z Teklą. Może tak będzie. Kto wie? A tymczasem książki w dłoń i pędźcie na spotkanie z tą fantastyczną kobietą!
Displaying 1 - 18 of 18 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.