Jump to ratings and reviews
Rate this book

Demeter

Rate this book
Jezioro wyrzuca na brzeg martwe ciało zgwałconej dziewczyny. Wkrótce bez śladu ginie kolejna. Obie pracowały w położonym na pustkowiu luksusowym hotelu Odonata na Mazurach, którego gośćmi byli wpływowi mężczyźni spragnieni rozrywek tylko dla wtajemniczonych.

Gdy właściciel hotelu Jan Rej zatrudnia nową, atrakcyjną pracownicę, nie wie, że ukrywa ona swoją prawdziwą tożsamość. I że gotowa jest poświęcić wszystko, żeby poznać prawdę i ukarać sprawców zbrodni.

Kim jest kobieta, która błyskawicznie zdobywa władzę w Odonacie i zyskuje zaufanie jej właściciela? Kim są ludzie, którzy podążają jej śladem i podają się za hotelowych gości? Czy zaginiona dziewczyna żyje?

Zorganizowana grupa przestępcza. Śmiertelnie niebezpieczny trójkąt miłosny. I kobieta ryzykująca własne życie, by przerwać krąg zbrodni…

523 pages, Paperback

First published February 23, 2022

18 people want to read

About the author

Malwina Chojnacka

9 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (14%)
4 stars
18 (32%)
3 stars
18 (32%)
2 stars
7 (12%)
1 star
5 (8%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for MadziaBum.
56 reviews
June 18, 2025
No więc tak…
Ogólnie bardzo spoko książka! Szczególnie rozdziały z perspektywy Igi/Natalii — jej postać to totalny sztos, uwielbiam takie silne i trochę tajemnicze bohaterki.

Hubert? Nie że zły… po prostu głupi. Serio. Od razu działał mi na nerwy, ale może właśnie o to chodziło.

Zakończenie? Nie było złagodzone, o nie. Było dość konkretne, ale jakoś mnie nie do końca usatysfakcjonowało — liczyłam na coś bardziej emocjonalnego, może nawet dramatycznego, jak np. śmierć Igi.

Mimo wszystko — naprawdę dobra książka, warto po nią sięgnąć!
Profile Image for Vlicjaa.
99 reviews19 followers
March 15, 2022
Luksusowy pensjonat na uboczu. Malownicza, biała zima na Mazurach. Pracownice pensjonatu znikające w tajemniczych, niejasnych okolicznościach, ciało wyłowione z zamarzniętego jeziora.

I jedna kobieta, która zrobi wszystko, by ukarać winnych. Brzmi jak zapowiedź dobrego thrilleru, prawda? Co może więc pójść nie tak?

Niestety, okazuje się, że szereg rzeczy może nie zagrać w należyty sposób...

Mogłabym się skupić na momentami mocno naciąganej fabule, czy też na specyficznym podejściu bohaterów do uciech cielesnych, ale to nie te elementy są głównym problemem tej powieści. Bo moim zdaniem, przede wszystkim, brak jej klimatu. Znakomitą część książki stanowią dialogi (zresztą, są one dosyć przeciętne), przez co historii po prostu brakuje charakteru. Aż się tu wszystko prosi o opisy, które nadałyby tej powieści smaku oraz wprowadziły nastrój oczekiwania i grozy. Sam zarys fabuły brzmi naprawdę kusząco i ma w sobie zadatki na ciekawą historię. Niestety, nie potrafię pozbyć się wrażenia, że autorka nie wykorzystała potencjału swojego pomysłu, a całość wypadła po prostu blado i nijako.

Awersję do głównej bohaterki schowam do kieszeni, tak samo jak nie zrozumiałe dla mnie komentarze jednego z bohaterów na temat jej zdrowia psychicznego. Nie będę się tutaj doszukiwać drugiego dna.

Podsumowując, zawiodła mnie ta książka. Bardziej pasuje mi ona do działu erotyków i romansów niż do trzymających w napięciu thrillerów/kryminałów. Możecie spróbować i przeczytać aby wyrobić sobie własną opinię. Ja jednak ostatnimi czasy wychodzę z założenia, że szkoda czasu na średniej jakości książki.
Profile Image for Chochlikowebooki.
273 reviews2 followers
June 25, 2022
Szczerze nie wiem co mogę napisać na temat tej książki, bo długo mi zeszło by ją przeczytać z powodu braku też czasu, ale pierwsze co od razu mi się rzuciło w oczy to za dużo wulgaryzmów. Naprawde ta książka jest tak nimi przesiąknięta, a na początku to po prostu wysyp ich jest, że mnie odrzucało. Nie wiem czy jest jaki problem w dzisiejszych czasach by książki pisać z mniejszą ilością takich inwektyw.

Jeśli chodzi o historię i przekaz “Demeter” jest intrygujący i bardzo spójny, zachęcający do wejścia dalej by dowiedzieć się co się wydarzy, bo tak naprawdę do samego końca nie mamy pojęcia co może jeszcze wyjść w trakcie niby zaplanowanej akcji. Zwroty akcji co rusz sprawiają, że człowiek zaczyna się gubić, ale tak naprawdę nic mu nie umyka tylko czeka na kolejną rzecz, która nagle może się pojawić. I to jest wielki plus książki. Pewne sytuacje mnie odtrącały, choć pokazanie walki kobiety, która tak naprawdę poświęca wszystko było bardzo dobrze przedstawione.

Pozycja nie jest zła, nie jest też rewelacyjna, bo były momenty, które mi się dłużyły i uważam, że jakby jakieś 100 stron mniej byłoby napisane to i tak mielibyśmy świetny kryminał, dramat, thriller psychologiczny również, bo osobowości tutaj bohaterów grają pierwsze skrzypce.

Są plusy i minusy, choć na szczęście więcej plusów jest i na pewno przeczytam jakieś książki pani Malwiny jeszcze z ciekawości, choć mam wielką nadzieję, że nie będą miały tyle wulgaryzmów, bo tego nie mogę przeboleć. Jestem ciekawa waszej opinii czy macie podobne odczucia, a może przedstawicie mi swoją wizję, której ja nie dostrzegłam i może za nisko oceniłam książkę.
Profile Image for Sylwia  ( Mol_nad_molami) .
160 reviews4 followers
March 28, 2022
Luksusowy pensjonat ukryty w zaciszu Mazurskiego jeziora, który skrywa wiele sekretów.
Zamożni i wpływowi mężczyźni, którzy za dobrą zabawę są w stanie zapłacić wiele.
Dwie młode Zaginione kobiety i Ona, która za wszelką cenę chce się dowiedzieć, co tam się dzieje!

Autorka stopniowo wprowadza nas w mroczny klimat, przepełniony brutalnymi scenami.
Pomimo obrzydzenie, jakie mi towarzyszyło w trakcie czytania, miałam problem z odłożeniem tej pozycji, dopóki jej nie skończyłam.

#Demeter zaskakuje, mrozi krew w żyłach i porusza.
Jest bardzo dobrym thrillerem, którego z czystym sumieniem mogę Wam polecić!
Profile Image for Agako.
36 reviews1 follower
February 5, 2023
Nudna.
Minusy to za dużo przekleństw i scen rodem z 365 dni, powtarzające się sceny, nie dający się polubić bohaterowie. Liczyłem na dobrą rozrywkę, zagadkę, thriller, a od połowy czytania rozmyślałem czy nie zrobić DNF-u. Okładka ładna.
Profile Image for Angelic.
527 reviews8 followers
March 1, 2022
„Demeter” Malwiny Chojnackiej nie jest debiutem autorki, ale premis książki zdecydowanie mnie zainteresował, a ebook był dostępny na legimi jeszcze przed premierą papierową. Dwie pierwsze 10-tki od czytelników i okładka w stylu, który jest powtarzalny i wielokrotnie wymemłany, ale mnie przyciąga. Zostałam sprzedana.

Ciało dziewczyny, która pracowała w luksusowym mazurskim hotelu, zostaje wyrzucone na brzeg jeziora. Kolejna kelnerka znika, ale wpływy właściciela przybytku sięgają daleko. Warszawianka, która pod fałszywym nazwiskiem postanowiła zbadać sprawę, również nie daje znaku życia. Jej siostra i były partner postanawiają wyruszyć tropem zniknięć i odnaleźć Igę.

„Nienawidzę świąt. Tego plastiku, zadęcia i udawania, że prezent pod choinką i nieszczere życzenia zrekompensują całą ludzką niesprawiedliwość i głupotę.”

Książka jest pisana w pierwszej osobie z punktu widzenia trójki bohaterów i rozdziały są podzielone poprzez ich imiona, miejsca i daty akcji, ponieważ cały czas poruszamy się w różnych strefach czasowych. Punkt widzenia Igi, która postanawia zbadać sprawę śmierci i zaginięcia dziewczyn z hotelu ‘Odonata’ śledzimy od listopada, kiedy trafia na mazury, a wydarzenia z punktu widzenia jej starszej siostry Olgi i byłego partnera Huberta, rozpoczynamy prawie miesiąc później, kilka dni przed świętami, kiedy oboje postanawiają odszukać dziewczynę. Już po kilkunastu stronach tej cegły wiedziałam, że nie będzie dobrze. Każdy dialog, a było ich pełno, był wypełniony wykrzyknikami. Musiałam to jakoś policzyć, bo byłam niezmiernie zirytowana. 256 wykrzykników na 50 stronach i prosta matematyka może Wam powiedzieć, ile tych wykrzykników znalazło się na 500-set stronach… Czy ci ludzie non stop do siebie krzyczeli, no bez jaj?!? Tym bardziej, że mieliśmy do czynienia ze szpiegowaniem, zdobywaniem informacji, węszeniem. W takim kontekście, podchodząc do osoby na śniadaniu, w sali bankietowej, raczej się nie drzesz, zdradzając swoje zamiary, bo każdy może usłyszeć i jutro będziesz martwa. Co najwyżej powinnaś dyskretnie spróbować wybadać co twój rozmówca myśli o sytuacji dziewczyn w tym przybytku. Niech edytor dołoży trochę kropek, no ludzie, to nie jest trudne. Tak, spojlery nadchodzą. Iga lawiruje pomiędzy Janem Rejem, Dyrektorem Odonaty i jego zastępcą Andrzejem Bielendą. I serio tam trup się ściele, nasz Pan i Władca szaleje za nowoprzybyłą, obsypuje prezentami i chce rzucić dla niej żonę, a laska co chwila sypia i ma układy z jego zastępcą, ale dosłownie nikt z kilkudziesięciu pracowników, czy sam Rej, nie orientuje się ani razu w tych eskapadach. Nasza koleżanka z miejsca lata z kąta w kąt, robi co chce i znajduje w piwnicy losowo leżące ciało… No żyć, nie umierać. Dosłownie każdy ma tu chyba coś z głową, a sceny są do bólu powtarzalne. Kłótnia, nie, nie ufam ci, żeby potem, nie, jednak ci ufam. Potem znowu, nagrywasz mnie, oszukujesz, potem znowu, przepraszam, kocham cię. Hubert wiecznie z kolei myśli jak to kocha Igę, jest cudowna, wspaniała, opętała go, to ciało, cycki. No musi ją odzyskać. Bla, bla. Nawet siostra ma wiecznie te same rozkminy, że zawiodła młodszą siostrę, powinna bardziej się nią przejmować, ale nie mogła, chciała żyć własnym życiem, bla, bla.

„Zawsze cholernie elegancki. Spokojny wtedy, gdy trzeba być spokojnym. Co w nim siedzi naprawdę?”

Czytałam tą książkę ze dwa tygodnie. Ciągnęła mi się przeokrutnie. Wulgaryzmy, co chwilę powtarzalne, urywane sceny erotyczne, wybuchy złości i międlenie tych samych przemyśleń u naszej głównej trójcy zasadniczo mnie wymęczyło. No minimum sto stron mniej można by z tego zrobić. Bardzo mnie to boli, bo temat ciekawy, z potencjałem, historia nawet się kleiła i miała sens. Ale jak już wilki weszły, to straciłam ostatni promyk nadziei, kto wie ten wie. I dziwne cholera, że tych potencjalnych „węszących”, co ustawili jedno spotkanie w jak najbezpieczniejszy sposób to kosili z miejsca, a bohaterce, która wprost rzuca komuś w twarz, że wie za dużo, nic się nie dzieje. Mary Sue na dokładkę do biegunówki. Ta książka udowadnia, że nie wystarczy dobry pomysł, ale wykonanie ma monumentalne znaczenie. Niestety nie polecam.

https://angeliconpoint.blogspot.com/
Profile Image for Beata  Widokinabooki .
93 reviews2 followers
September 2, 2022
Olga to kobieta z wieloma problemami, która musi zmierzyć się z zaginięciem swojej młodszej siostry Igi. Tropy prowadzą do mazurskiego ośrodka, w którym w tajemniczych okolicznościach giną już dwie osoby. Czy obie sprawy mają ze sobą coś wspólnego?

Z początku może Was przerazić objętość książki, ale nie martwcie się, to tylko pozory. Sama historia jest na tyle interesująca, że nie odczuwamy upływających przy niej godzin, wchodząc w coraz mroczniejszy świat, w którym główną rolę odgrywają władza, seks i pieniądze. To brutalny, pełen przemocy świat, w którym rządzą mężczyźni, a kobiety stają się jedynie środkiem do celu.

Misternie uknuta intryga, zwroty akcji i klimat pełen niepewności towarzyszą nam od początku do samego końca. Nic tutaj nie jest oczywiste. Postacie zmieniają swoją rolę, przez co nie wiemy kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. To książka, której nie da się odłożyć i zapomnieć. Za wszelką cenę próbujemy odkryć prawdę, odczuwając niepokój razem z bohaterami.

Mieszanka gatunkowa, którą tutaj znajdziemy przyprawia o niezły zawrót głowy, ale właśnie dodaje całości tego efektu, który przyciąga nas do tej książki. Przyznam, że po tylu opiniach, które czytałam liczyłam na trochę więcej, ale nie zmienia to faktu, że „Demeter" jest książką, po którą warto sięgnąć.
Profile Image for Jakprzezokno Jola.
503 reviews23 followers
April 9, 2022
Bardzo ciekawy pomysł na fabułę i niestety gorsze wykonanie. Starałam się dla dobra tej historii ignorować: mnóstwo scen seksu, podczas których omawiano ważne sprawy, robiono psychoanalizę i w ogóle seks był odpowiedzią na wszystko; drobne nieścisłości w kolejności wydarzeń, kiedy to na jeden stronie ktoś mówi, że nie zna w ogóle swojej pracownicy, a na kolejnej mówi w tej samej rozmowie, że bardzo się o nią martwi, bo była taka miła. Przymykałam też oczy na naprawdę irytujących bohaterów, którzy niczym w formule jeden potrafili przejść do skrajnych emocji. Książka miała być chyba przez to w odbiorze ostra, brutalna i brudna, a wyszło ze zdecydowaną przesadą, która trochę to popsuła. Winszuję więc świetnego pomysłu na fabułę i liczę, że w kolejnej książce będzie mniej przerysowanych: seksu, przemocy, brudu i rozchwianych bohaterów na rzecz właśnie tej świetnej fabuły. Lubię takie mocne książki, ale tutaj zostało to zrobione trochę na siłę.
Profile Image for oli.
41 reviews
May 7, 2024
dobry kryminal z zachowanym swietnym ponurym klimatem. przekonala mnie do polskiej literatury kryminalnej.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.