3/5
sama fabuła wciągająca, niezły potencjał na serię mafijną, podobali mi się również bohaterowie - zadziorni, z charakterem, właśnie o takich lubię czytać, na plus również zakończenie - trochę uratowało moją opinię o tej książce
no a teraz co mi się nie podobało:
-wątek z opisu książki o zagrożeniu dla niej, o tym, że on dla niej nawet zabije - nie został prawie dotknięty tutaj, co mocno mnie zawiodło (ale to tom1, więc rozumiem, że może w dalszych częściach wrócimy do tematu)
-w co drugiej wypowiedzi głównego bohatera pojawia się zwrot "mała" - może tylko ja uważam to za cringowe i kiczowate ale nawet jeśli, to zdecydowanie za często używał tego słowa
-czytałam już sporo dobrych romansów mafijnych - jeszcze w żadnym nie było tyle przeklinania co tutaj (ja rozumiem, że bandyci i te sprawy ale nie przesadzajmy)
-czytając tą książkę nie czułam żadnych emocji, co jednak lubię mieć w książce z wątkiem miłosnym - mam wrażenie, że wypowiedzi oraz monolog wewnętrzny bohaterów totalnie były pozbawione właśnie takich głębszych opisów uczuć i przemyśleń o własnych emocjach
potencjał był, jednak moim zdaniem słabo książka wypada