Ulice amerykańskich miast w ogniu. Zimna wojna z Chinami. Szturm na Kapitol.
Utrwalany przez lata wizerunek Stanów Zjednoczonych jako wzoru do naśladowania dla innych państw kruszy się w zastraszającym tempie. Co się zza niego wyłania? Atak zwolenników Donalda Trumpa na Kapitol po przegranych wyborach, spiskowe teorie spod znaku QAnon, gospodarcza zapaść w pasie rdzy, kulturowe wojny: o aborcję, o klimat, o dostęp do broni. Systemowy rasizm nadal ma się tu dobrze, a ze względu na narastający konflikt i rywalizację technologiczną z Chinami ofiarami prześladowań stają się również osoby pochodzenia azjatyckiego. Dzisiejsza Ameryka to dom podzielony kryzysami – które radykalizują już i tak spolaryzowane społeczeństwo.
"Dom podzielony ostać się nie może" – te słynne słowa Abrahama Lincolna przypomniał w czasie kampanii wyborczej Joe Biden. Czy nowy prezydent, który niedługo po objęciu władzy zaczął gwałtownie tracić poparcie społeczeństwa, będzie w stanie przeprowadzić umacniające kraj reformy? Czy nieudane wyjście z Afganistanu, porażka w "wojnie z terroryzmem" na Bliskim Wschodzie oraz rosnące trudności z powstrzymywaniem działań Władimira Putina to ostateczny koniec globalnego przywództwa USA?
Andrzej Kohut w książce Ameryka. Dom podzielony w pogłębiony sposób analizuje wydarzenia i problemy ostatnich lat, dając nam jeden z najpełniejszych obrazów dzisiejszych Stanów Zjednoczonych.
To książka, która odczarowuje tzw. amerykański sen i analizuje bolączki, z którymi współcześnie borykają się Stany Zjednoczone. Jest też bardzo aktualna - końcowe rozdziały to początek rosyjskiej inwazji na Ukrainę i polityka zagraniczna rządu Bidena.
Świetnie sprawdzi się jako pierwszy reportaż o USA, bo napisana jest przystępnie, skupia się tylko na małym wycinku (głównie lata 2016-2022), a jednocześnie potrafi zaciekawić czytelnika. Choć tych bardziej zaznajomionych z tematem na pewno nie zaskoczy, dla nowicjuszy będzie świetnym wstępem do bardziej złożonych reportaży.
Książka przybliżająca obecną sytuację polityczno-społeczną w Stanach Zjednoczonych z uwzględnieniem ostatnich regulacji prawnych związanych z aborcją, protestów pod hasłem Black Lives Matter czy szturmem zwolenników Trumpa na Kapitol. Bardzo spójna narracyjnie i przystępna dla osób, które mogły się pogubić w systemie politycznym USA- chyba nikt wcześniej nie wyjaśnił mi tego tak prosto i zrozumiale.
Raj utracony Stany Zjednoczone od wieków uznawane były za krainę dobrobytu, wszak pojęcie american dream nie wzięło się z niczego. Jednak – jak pokazuje reportaż Andrzeja Kohuta – USA nie tylko nigdy nie były rajem, ale w tym momencie są kolosem na glinianych nogach i kolejne kryzysy – zarówno te nowe, jak i echa dawnych – coraz bardziej chwieją pozycją kraju.
Andrzej Kohut w dużej mierze skupił się na opisaniu społeczeństwa Stanów Zjednoczonych. Przedstawił w jaki sposób zmieniały się poglądy Amerykanów, rozkład rasowy oraz podejście do różnych kwestii (na przykład do odbioru mediów publicznych). Prosty podział na republikanów i demokratów wydaje się już mało aktualny, bo – jak się okazuje – wybór frakcji nie świadczy tylko o poglądach politycznych, ale o podejściu do świata, wartościach, a nawet pewnych skłonnościach (jak wiara w teorie spiskowe).
"Ameryka. Dom podzielony" to krótki przegląd obecnej sytuacji państwa na arenie międzynarodowej oraz problemów, z którymi musi mierzyć się wewnętrznie. Czy Stany Zjednoczone są w stanie utrzymać swoją pozycję mocarstwa? Czy demokracja, którą Amerykanie zdają się uważać za wartość nadrzędną, jest bezpieczna? Chyba po raz pierwszy w historii tego kraju można mieć co do tego wątpliwości.
Andrzej Kohut w swoim reportażu obala mity, przybliża problemy społeczne, z którymi mierzą się Stany Zjednoczone oraz przedstawia prawdziwą kondycję kraju. A ponieważ robi to w sposób niezwykle lekki i przystępny, naprawdę warto sięgnąć po tę pozycję. "Ameryka. Dom podzielony" – choć oparty na subiektywnym doborze wydarzeń – dość trafnie zdaje się podsumowywać faktyczną sytuację USA, a co za tym idzie – reszty świata również.
„Historia jest jak rzeka, po powierzchni której płyną różne patyki, liście, paprochy, śmieci. Raz szybciej, raz wolniej, bezwładnie, z prądem. Widzimy to wyraźnie. Ale porusza tym wszystkim głęboki, ukryty nurt, który toczy się wolniej. Wolniej też ulega wszelkim zmianom. On stanowi siłę, która porusza wszystkim, co płynie na powierzchni.” - R. Kapuściński.
Andrzej Kohut dokonuje głębokiego zanurzenia w celu odkrycia głębszego nurtu amerykańskiej historii najnowszej. W swojej książce stara się ukazać jak te powierzchniowe wydarzenia powiązane są z głębszymi historycznymi procesami przemian społecznych, przez które przechodzą obecnie Stany Zjednoczone. Wszystkie opisywane kwestie od rasizmu, specyfiki amerykańskiego systemu politycznego, rozwoju mediów, polityki zagranicznej, imigracji, zmian technologicznych, do pandemii, wojen w Iraku i Afganistanie są niezwykle skrupulatnie udokumentowane i poparte wieloma przypisami.
Jest to książka wyważona i bardzo dobrze skonstruowana, dzięki czemu przedstawia faktyczny obraz wielu współczesnych amerykańskich problemów i wyzwań.
Cenię nieregularny podcast „Po amerykańsku” Andrzeja Kohuta za zwięzłość, wnikliwość i nienaganną dykcję prowadzącego. Kupiłem „Amerykę” po części dlatego, że chciałem uzupełnić wyniesioną stamtąd wiedzę, a po części dlatego, że chciałem podziękować autorowi portfelem za doskonałą podcastową robotę.
Książki Kohuta absolutnie nie nazwałbym reportażem. Nie ma tam chyba w ogóle anegdot ani osobistych spostrzeżeń z podróży po USA. To po prostu zbiór artykułów wprowadzających czytelnika w zagadnienia społeczne, polityczne i międzynarodowe trapiące współczesne Stany Zjednoczone: partyjna polaryzacja, trumpizm, rywalizacja z Chinami i Rosją, bieda-emerytury, ubezpieczenia zdrowotne, powszechny dostęp do broni palnej, rasistowska policja, wojny na Bliskim Wschodzie, i tak dalej.
Czyta się „Amerykę” szybko, łatwo i przyjemnie. Jednak ktoś, kto nie spędził ostatnich dwóch dekad na ciemnej stronie Księżyca, nie dowie się stamtąd niczego nowego. Książkę wypadałoby skierować w bardziej zdecydowany sposób do osób, które wiedzą, że o USA wiedzą za mało. Lepszy byłby tytuł „Ameryka dla początkujących” albo coś w ten deseń.
Szkoda, że Kohut nie pokusił się o częstsze analogie historyczne. Ponadto widać, że kończył książkę w pośpiechu; w ostatnim rozdziale spomiędzy linijek przebija obawa, że jej treść wkrótce się zdezaktualizuje. Autor wysyłał ją do redakcji w marcu 2022 r., a kilka tygodni wcześniej wybuchła wszak wojna na Ukrainie.
Przyjmijmy więc, że kupiłem i przeczytałem „Amerykę”, żeby podziękować Kohutowi za doskonałą podcastową robotę.
Współczesna Ameryka wyjaśniona jasno i przystępnie. Spodziewałem się czegoś innego, ale ostatecznie nie jestem zawiedziony. Autor pomógł trochę poukładać w głowie kilka kwestii związanych z sytuacją polityczną tego kraju. Aczkolwiek, po konserwatywnym amerykaniście spodziewałem się nieco odczarowania liberalnych strachów na temat amerykańskiej prawicy. Niestety, wciąż jest się czego bać. Piszę te słowa tuż przed „połówkowymi” wyborami i patrząc jakie matoły i religijni pomyleńcy zdominowali Partię Republikańską nie liczę już na nic dobrego. Dlatego tym bardziej liczyłem na konserwatywne, uspokajające, tonujące spojrzenie. :) Zainteresowanych po lekturze tej książki odsyłam do ciekawego podkastu o USA, który prowadzi autor („Po amerykańsku”).
Osobiście oczekiwałam bardziej pogłębionej analizy, a sporo wątków zostało jedynie napomkniętych, a szkoda, bo można było fajnie je rozwinąć. Raczej dla osób, które niespecjalnie śledzą lub interesują się amerykańską polityką i kwestiami społeczno-kulturowymi.
Przed otrzymaniem przesyłki od Wydawnictwa oglądałam parę recenzji na temat tej książki. Zaintrygował mnie fakt, iż niektórzy uznali że jest to wstęp do innych reportaży o Ameryce. Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%. Rzeczywiście jest to dobry wstęp dla osób, które o Ameryce wiedzą tyle co usłyszeli w radiu lub telewizji. Na początku poznajemy sposób wybierania prezydenta i „smaczki” dotyczące wyboru na ten urząd Busha, Trumpa, Beidena. Muszę przyznać, że jest to ogólnie mocno polityczny reportaż, co może zniechęcać. Jednak według mnie taka ilość polityki jest potrzebna, aby dobrze zrozumieć jak oddziałuje na społeczeństwo. Znajdziecie tu też parę rysów historycznych odnośnie społeczeństwa, prawa, sytuacji międzynarodowej, globalnych firm.
Książka traktuje również o niespełnionym American dream, o pandemii, o rasizmie, o relacjach z innymi państwami, o wojnach (w tym o tej na Ukrainie), o problemie bezdomności. Będzie to idealna lektura dla osób takich jak ja - zaczynających przygodę z reportażami związanymi z tym krajem.
Ta książka to aktualne USA w pigułce. Otwiera oczy.
Bardzo dobra na start zgłębiania tematów związanych z USA. Świetnie porządkuje też rozproszoną wiedzę, tłumaczy jak krowie na rowie, o co chodzi z tym systemem wyborczym, Sądem Najwyższym, krytycyzmem wobec Trumpa, problemami współczesnego rasizmu... Żałuję, że nie było jej, gdy zaczynałam wchodzić w tematy reportaży o Stanach.
Mam trochę poczucie, że ta książka stara się być o wszystkim i przez to trudno zrozumieć o czym jest - zabrakło mi trochę przemyślenia narracji, miałam poczucie, że była ona pisana w pośpiechu. Dla kogoś, kto dużo wie i czyta o Stanach (jak ja) to może być mało atrakcyjna lektura, ale dla osób, które raczej nie interesują się USA to może być dobra zachęta do pogłębienia wiedzy.
Świetne. Konkretne, proste i dla amatorów, czyli idealne dla mnie poszerzanie wiedzy, chociaż faktycznie niektóre kwestie były zbyt oczywiste. Ale wolę w tę stronę niż zakładając, że czytelnik wszystko wie.
W debacie o problemach z jakimi mierzy się jedyne znane nam wspó��cześnie mocarstwo, XXI wieczny Rzym, czyli Stany Zjednoczone, jej uczestnicy poruszają nieustannie tematy rosnącej wewnętrznej polaryzacji społeczno-politycznej i niechybnego schyłku hegemonii USA na świecie.
Andrzej Kohut podjął trud wyjaśnienia docierających do nas, najbardziej medialnych sporów, toczących tę demokrację. Zanim ktoś zrazi się tą zbyt publicystyczną cechą pracy, pozwolę sobie doprecyzować. Szczegółowe, chronologiczne i w dużej mierze obiektywne tło, jakie autor przedstawia dla wydarzeń i zjawisk, m.in.: ruchu black lives matter, sporu aborcyjnego, walki o Sąd Najwyższy, zajęcia kapitolu przez zwolenników Trumpa, kryzysu imigracyjnego, oraz innych, poszerzyło znacznie także i moją wiedzę na wspomniane tematy, mimo wieloletniego nimi zainteresowania.
Nie jest to głęboka politologiczna, czy socjologiczna analiza, ani też siląca się na przewidywania co do przyszłości śmiała rozprawa, lecz doskonała pozycja systematyzująca wiedzę, co pozwala czytelnikowi zbadać stan faktyczny i nie pleść bzdur w dyskusjach na ten temat. I jako taka, spełnia swe zadanie doskonale. Polecam.
"Ameryka. Dom podzielony" jest przystępną analizą współczesnych Stanów Zjednoczonych. Odkrywa wewnętrzne podziały i problemy społeczne, polityczne i kulturowe, ekonomiczne; analizuje polaryzację, rolę mediów w generowaniu konfliktów.
Autor nie poprzestaje na powierzchownym opisie zjawisk, lecz stara się wniknąć w ich źródła historyczne i strukturalne. Analizuje, w jaki sposób decyzje polityczne z przeszłości, jak np. program Nowego Ładu czy ruch praw obywatelskich, wpłynęły na obecne układy sił. Książka nie jest jednak jedynie kroniką konfliktów – Kohut stara się również uchwycić ducha nadziei, który mimo wszystko wciąż unosi się nad Ameryką.
Wartościowa pozycja dla każdego, kto interesuje się współczesnymi problemami społecznymi i politycznymi, nie tylko w USA, ale i globalnie, zachęca do lepszego zrozumienia świata i mechanizmów, które go kształtują.
Ponieważ powstała tuż po zakończeniu pierwszej kadencji Trumpa, może stanowić również dobre odświeżenie wydarzeń, które wtedy miały miejsce, jak również zapowiedź nadchodzących czterech lat kolejnej kadencji, jak mi się wydaje w wersji turbo.
Andrzej Kohut dał nam kawał dobrego, soczystego reportażu, który dosłownie się pochłania. Nie pamietam kiedy ostatnio usiadłam do książki rano a wieczorem już była skończona. Ogromnym plusem dla mnie tu jest język, przez te historie się dosłownie płynie. Każdy temat jest odpowiednio wyjaśniony, dostajemy wybory prezydenckie w USA i mamy to wszystko dokładnie wytłumaczone. Dzięki temu „Ameryka. Dom podzielony” będzie idealnym tytułem na start jak i świetnym uzupełnieniem dla ludzi, którzy w temacie już trochę siedzą.
Ambitne podsumowanie ostatnich lat amerykańskiej polityki (nacisk na 2008-2021). Dużo słucham i czytam amerykańskich mediów i ta książka dobrze zebrała w całość wiele wątków i „połączyła kropki”. Niestety jest ostrzeżeniem jakim zagrożeniem dla stabilizacji kraju jest populizm (podobnie jak w PL). Dla mnie świetnie napisane, przeczytałam bardzo sprawnie. Jednakże- z żalem stwierdzam- że pewnie nie każdy będzie chciał sięgnąć po takie ambitne opracowanie
W książce przedstawione zostały problemy współczesnej Ameryki, których kulminacyjnym momentem był, zobrazowany na okładce, atak na Kapitol. Autor bardzo dobrze poradził sobie z przedstawieniem trudnych i dzielących tematów w sposób obiektywny i przystępny, lecz też nie zbyt banalny. Książka jest świetną pigułką zbierającą rzeczy, o których każdy z nas mógł wyrywkowo słyszeć w mediach, w jedną całość z dodaniem szerszego kontekstu, danych z badań i opini różnych stron, czego tak często w mediach brakuje.
Dobry reportaż, otworzył mi oczy na wiele problemów USA, z czego wynikają, do czego prowadzą, od kogo są zależne. Książka w dużej mierze skupia się na Trumpie (pierwsza kadencja), ale co ważne nie jest ani protrumpowska ani antytrumpowska. Autor opisuje zarówno same wydarzenia jak i reakcje opinii publicznej, a także jak wyglądała polityka poprzedników lub następców. Nie czułem, żeby ktoś próbował narzucić mi zdanie. Czyta się szybko, jest dobrze napisana.
A summary of the most important political and social events in the 21st century in the USA. The book was written in 2022, so it is inevitably missing events from the last 3 years, but it is still really worth reading to better understand US-China and US-Russian relations, the growing polarization of society, the reasons for Trump's popularity among the poor, and other important events and problems in recent US history.
Książka, napisana przestępnym językiem, stanowi dobrą podstawę pod wejście w Amerykę i amerykańską politykę. W dalszych rozdział książki zdarza się, że jest to jednak ogólna dawka wiedzy, która wydaje się nie związana z głównym tematem i która porusza dany problem zbyt powierzchownie.
Po przeczytaniu można nabrać ciekawe perspektywy i wgłębić się w poszczególne zagadnienia.
Czytając książki, które rozprawiają się z American dream, utwierdzam się w przekonaniu, że nigdy w życiu nie chciałabym mieszkać w Stanach Zjednoczonych. Jest to ciekawa pozycja z rozbudowaną bibliografią. Trochę faktów z książki już wiedziałam, ale pojawiły się też wątki, o których nie miałam pojęcia.
Dość prosty język zdecydowanie ułatwia lekturę i pomaga zorientować się w polityce Stanów Zjednoczonych. Bibliografia zachęca do własnej eksploracji tematu. Najciekawszy fragment książki to - z perspektywy ostatnich wydarzeń na świecie - okres tuż przed eskalacją konfliktu w lutym 2022, agresją Rosji na Ukrainę.
Dobra pozycja dla tych, którzy chcieliby wejść w najciekawsze smaczki historii USA na przestrzeni ostatnich 5 lat (i mogą po tej lekturze być jeszcze bardziej przestraszeni o los świata niż wcześniej) Nie jest to reportaż, nie jest to książka historyczna. Znajdziemy tu dużo faktów wyłożonych na stół, które mają przedstawić oblicze Ameryki jaką znamy w drugiej dekadzie XXI wieku.
Świetna książka opisująca w bardzo przystępny sposób problemy z jakimi spotykają się współczesne Stany Zjednoczone. Kompendium wiedzy na temat tamtejszego systemu wyborczego czy systemu ochrony zdrowia, wyjaśniona problematyka wojen w Afganistanie, Iraku czy szturmu na Kapitol. Audiobook dodatkowo czytany przez autora za co duży plus.
między 3 a 4. 4 za dużo materiałów źródłowych i fajny pomysł na krótkie rozdziały. 3 dość powierzchownie o wszystkim, ok dla świeżaka w temacie, nie ok np. na reportaż omawiany na poziomie akademickim
Ciekawe, naszpikowane konkretem w oparciu o historie i sprawdzone zrodla, zblizenie na amerykanski system polityczny. Dodatkowo mnostwo wtretow kulturowych i spolecznych. Widac ogromna prace jaka wykonal autor by ksiazka byla rzetelna. Brawo!
Książka jest interesująca, zgrabnie podsumowuje wydarzenia w Ameryce w latach 2016-2022 nawiązując również do wydarzeń wcześniejszych. Polecam raczej osobom, które są niezaznajomione z z sytuacją w Stanach.