Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pakt

Rate this book
Nie ma zbrodni bardziej doskonałej niż taka, która nigdy nie została odkryta.
Komisarz Adam Lorenz przyjeżdża w odwiedziny do swojego starego przyjaciela, który dorobiwszy się fortuny, wrócił w rodzinne strony i kupił zrujnowany poniemiecki pałac. Dwadzieścia lat temu odnaleziono tu zwłoki młodej dziewczyny, która popełniła samobójstwo, ale teraz nie ma nawet śladu po dawnej tragedii. Pałac przywrócono do stanu świetności, do odnowionych stajni po osiemdziesięciu latach wróciły konie. Majątek tętni życiem.
Jednak pod taflą doskonałości kryją się straszne tajemnice.
W dniu przyjazdu Lorenza znika bez śladu pracownica majątku, młoda Ukrainka. Okoliczności zaginięcia nie napawają optymizmem, wiele wskazuje na to, że dziewczyna padła ofiarą przestępstwa. Po kilku dniach potwierdza się najczarniejszy scenariusz.
Na miejsce zostaje wezwana prokurator Maria Szafrańska, żeby wyjaśnić sprawę zabójstwa Ukrainki. Dzięki pomocy Lorenza zaczyna rozumieć, że ta zbrodnia to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Razem próbują rozwiązać zagadkę śmierci dziewczyny.
Nie przypuszczają nawet, z czym przyjdzie im się zmierzyć.
Korzenie zła sięgają bardzo głęboko.

368 pages, Paperback

First published March 1, 2022

23 people want to read

About the author

Anna Potyra

19 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
11 (15%)
4 stars
35 (49%)
3 stars
20 (28%)
2 stars
4 (5%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Logana.
515 reviews14 followers
May 21, 2022
Choć od wielu miesięcy jestem posiadaczką dwóch kryminałów autorki, to dopiero teraz, przy okazji premiery "Paktu", udało mi się odbyć moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarki, które śmiało mogę zaliczyć do bardzo udanych. Dopiero teraz, po przeczytaniu książki, zdałam sobie sprawę, że jest to trzeci tom serii o komisarzu sto­łecz­nego wy­działu do walki z ter­ro­rem kry­mi­nal­nym i za­bójstw, Adamie Lorenz. Jestem zaskoczona, że w trakcie czytania nie zorientowałam się, że to trzecia część, nie miałam wrażenia, że umknęły mi jakieś wydarzenia z życia Adama. Ten, kto czytał poprzednie książki autorki, zapewne zdążył już polubić postać głównego bohatera. Ja dopiero się z nim zapoznawałam.

Tym razem Lorenz odwiedza znajomego, Pawła Zwolińskiego, który wraz z żoną Martą, kupił i odrestaurował stary pałacyk. Budynek skrywa mroczna historię. Dwadzieścia lat wcześniej 18-letnia Oliwia Glejner popełniła tam samobójstwo. Po przybyciu Adama do pałacu okazuje się, że właśnie zaginęła jedna z pracownic - Ukrainka Olga Kravchuk. Jej koleżanka Luda zniknęła dwa tygodnie wcześniej. Na miejsce przybywa młoda prokurator Maria Sza­frań­ska, gdy tylko zostają znalezione pierwsze zwłoki.

Wartka akcja dziejąca się w teraźniejszości, ukazująca próby rozwiązania zagadki kryminalnej, urozmaicona została przeskokami czasowymi. Retrospekcje dają czytelnikowi szersze pole widzenia, ale niewiele pomagają w samodzielnym jej rozwikłaniu. Tropy są mylone, a bohaterowie mają jedynie same poszlaki i hipotezy niepoparte dowodami.

Każda postać została obdarzona indywidualną osobowością. Różnią się od siebie sposobem wypowiadania, temperamentem.

To, co było dodatkowym atutem książki, to zawarcie w fabule wspomnień jednego z ukraińskich pracowników, Andrija. Nie pomijając szczegółów bestialstwa opowiada on jak wyglądała wojna domowa w Donbasie, czego doświadczył, jakie wewnętrzne bitwy musiał stoczyć stojąc po przeciwnej stronie barykady ze swoim przyjacielem i jakie piętno wypaliło to w psychice.

Czytelnik dosyć wcześnie dowiaduje się kto jest mordercą, ale historia się na tym nie kończy. Osobiście mam poczucie niedosytu w związku ze sprawcą. Życzyłam mu czegoś innego...

Jest to kawał rasowego kryminału, który dzięki niesamowicie lekkiemu stylowi czytało się w iście ekspresowym tempie. Mnie autorka przekonała do swojego talentu. Koniecznie muszę nadrobić zaległości.
Profile Image for Katie.
46 reviews1 follower
April 7, 2023
Dobra kontynuacja, dobry kryminał, nie jestem pewna czy trafiła na dobry moment w moim życiu
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
718 reviews47 followers
July 4, 2022
Nie miałam jeszcze okazji na bliższe poznanie twórczości autorki kryminałów i książek dla dzieci, Anny Potyra. Dlatego gdy nadarzyła się okazja, postanowiłam z niej skorzystać i sięgnęłam po najnowszą powieść autorki pod tytułem Pakt.

Nie ma zbrodni bardziej doskonałej niż taka, która nigdy nie została odkryta.
"Komisarz Adam Lorenz przyjeżdża w odwiedziny do swojego starego przyjaciela, który dorobiwszy się fortuny, wrócił w rodzinne strony i kupił zrujnowany poniemiecki pałac. Dwadzieścia lat temu odnaleziono tu zwłoki młodej dziewczyny, która popełniła samobójstwo, ale teraz nie ma nawet śladu po dawnej tragedii. Pałac przywrócono do stanu świetności, do odnowionych stajni po osiemdziesięciu latach wróciły konie. Majątek tętni życiem.
Jednak pod taflą doskonałości kryją się straszne tajemnice.
W dniu przyjazdu Lorenza znika bez śladu pracownica majątku, młoda Ukrainka. Okoliczności zaginięcia nie napawają optymizmem, wiele wskazuje na to, że dziewczyna padła ofiarą przestępstwa. Po kilku dniach potwierdza się najczarniejszy scenariusz.

Na miejsce zostaje wezwana prokurator Maria Szafrańska, żeby wyjaśnić sprawę zabójstwa Ukrainki. Dzięki pomocy Lorenza zaczyna rozumieć, że ta zbrodnia to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Razem próbują rozwiązać zagadkę śmierci dziewczyny.

Nie przypuszczają nawet, z czym przyjdzie im się zmierzyć."

Dobra intryga i zagadka z przeszłości.
Czytając Pakt Anny Potyry odkryłam, że książka jest luźną kontynuacją poprzedniczek. Chodzi o osobę komisarza Adama Lorenza, który to raz czy dwa nawiązuje do starej sprawy. Nie musicie się jednak martwić, gdyż nieznajomość poprzedniczek (które notabene muszę nadrobić :D), nie przeszkadza absolutnie w odbiorze tej spokojnie poprowadzonej historii.

Spokojnie poprowadzonej, gdyż od pierwszego pacnięcia paluchem w czytnik czuć, że cała sprawa dzieje się w małej, cichej wsi Rokitniki, gdzie tempo życia całego społeczeństwa jest takie trochę flegmatyczne.

Nie przeszkadza to jednak autorce stopniować napięcia i umiejętnie „grać” tajemnicami oraz wydarzeniami obecnymi i tymi sprzed dwudziestu lat.

No i właśnie do wydarzeń nawiązując, bardzo ważnym punktem książki jest temat konfliktu na Ukrainie (Dombas) oraz sytuacja Ukraińskim imigrantów pracujących w Polsce, która została omówiona dość szczegółowo i pokazana na kilku płaszczyznach.

Podsumowując. Wsunęłam ten spokojny kryminał w dwa wieczory. Intryga była fenomenalna, bohaterowie konkretni, a akcja umiejętnie dopasowana do miejsca i sytuacji. Czy można chcieć czegoś więcej? ;)

Polecam gorąco wszystkim miłośnikom dobrych kryminałów.

https://unserious.pl/2022/03/pakt-ann...
Profile Image for PasjOla.
519 reviews2 followers
January 16, 2023
Książkę miałam okazję przeczytać dzięki booktour u Kryminał na talerzu.

Paweł Zwoliński po latach powrócił w rodzinne strony. Jako człowiek majętny nabył zniszczony dworek i doprowadził go do dawnej świetności. Spełnił tym samym swoje młodzieńcze marzenie. Teraz wraz z żoną Martą, bratem Łukaszem, byłą sympatią, Katarzyną, prowadzą w majątku stadninę koni. I na jedno z wydarzeń związanych z gonitwami koni, wśród innych gości, przybywa wieloletni przyjaciel gospodarza, komisarz Adam Lorentz.

Gdy niespodziewanie bez śladu znika Ukrainka, pracownica majątku, padają podejrzenia uprowadzenia jej do domu publicznego w Niemczech. Jak się okazuje, podobne przypuszczenia miały miejsce, gdy kilka lat wcześniej zaginął słuch o innych kobietach z Ukrainy, które pracowały w pobliskim gospodarstwie. Jednak tamtych zaginięć nie udało się wyjaśnić. Inny scenariusz dotyczący Olgi jest czarniejszy i zakłada, że padła ofiarą przestępstwa. Jak się okazuje, doszło do najgorszego.

Sprawę morderstwa prowadzi podkomisarz Dariusz Cieślak, doświadczony policjant. Do akcji wkracza również młoda i rzutka prokurator Maria Szafrańska. Wkrótce odpoczynek Lorenza zostaje zaburzony i angażuje się w wyjaśnienie zbrodni. Jak się okazuje, to dopiero wierzchołek góry lodowej, a wydarzenia z przeszłości odbijają się echem na obecnych wydarzeniach.

"Pakt" to kryminał z trudnymi sprawami, ale czyta się go szybko. Możliwe, że to zasługa krótkich rozdziałów, które kończą się tak, że koniecznie trzeba rozpocząć dalsze czytanie. Śledztwo wciąga, intryga jest złożona. I choć można przewidzieć rozwiązanie, to książka trzyma w odpowiednim napięciu i zachęca do poznania całego obrazu wydarzeń. Przede mną czytało tę książkę trzynaście osób i każdy znalazł w niej coś, na co warto zwrócić uwagę.

To moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale na pewno nie ostatnie.
Profile Image for Kobietaczytajaca.
189 reviews2 followers
March 28, 2022
Komisarz Adam Lorenz ma urlop i wyrusza do swojego znajomego, który kupił pokaźny, ale zrujnowany pałac, mężczyzna dorobił się fortuny i spełnia swoje marzenia. Jednak w tym pałacu dwadzieścia lat wcześniej powiesiła się młoda dziewczyna, ten fakt nie odwiódł bogatego mężczyzny od wyremontowania i włożenia grubej kasy w ten pałac. W dniu przyjazdu Adama znika jedna z dziewczyn pracująca w majątku. Wkrótce na jaw wychodzi, że w tym oto małym miasteczku dochodziło od lat do magicznych zniknięć młodych dziewczyn. Co się z nimi stało?

Książka należy do gatunku kryminału jednak jest to jedna z tych książek gdzie nie ma morza krwi, tortur, flaków na wierzchu, no wiecie o co mi chodzi. Ale psychologicznie i emocjonalnie Pakt rozwala. To, co tu się wyczyniało przechodziło ludzkie pojęcie. Po przeczytaniu zastanawiałam się nad różnego typu bestiami, które czerpią wiele przyjemności pastwiąc się nad słabszymi od siebie, przecież ta historia mogłaby się wydarzyć naprawdę jak sobie o tym pomyślę to aż głową boli. Nie mogę powiedzieć, że książka jest idealna pod każdym względem, bo występują w niej słabsze, mniej ciekawe momenty. Pomysł na fabułę bardzo ciekawy, inny, przejmujący. Autorka wykreowała świetne postaci jedna z nich bardzo weszła mi w głowę a mianowicie Pani prokurator niby twarda, ostra babeczka a z drugiej krucha i wrażliwa osóbka. Jeżeli lubicie kryminały to ja polecam Wam tę oto książkę.
Profile Image for yuuyeczca.
289 reviews
August 4, 2024
Fajniejsza niż Pchła, a ona już była fajna
Czułam taki trochę vibe książek Agathy Christie, np jak w Poirot, bo typek, który zajmuje się zabójstwami i jest w tym dobry, przebywa na wsi u swojego bogatego przyjaciela i tam musi rozwiązać zagadkę, to też mi się podobało
Displaying 1 - 6 of 6 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.