Trudno znaleźć osobę tak pełną skrajności jak Bohdan Smoleń – jeden z największych artystów polskiej sceny. Utalentowany kabareciarz i aktor. Miłośnik zwierząt stroniący od ludzi. Postać komiczna i tragiczna zarazem.
Wraz z Zenonem Laskowikiem stworzył niezapomniany duet w poznańskim kabarecie Tey, budząc salwy śmiechu jak Polska długa i szeroka. Przez lata wywoływał uśmiech na ustach milionów rodaków. Blask sceny nie docierał jednak do jego życia prywatnego. A ono toczyło się w cieniu ogromnych tragedii – śmierci syna i żony.
A tam, cicho być! to biografia człowieka budzącego wiele kontrowersji, od zachwytów po żal i gorycz. Człowieka, który potrafił być dobry, ale i przykry dla osób dla niego ważnych. Angażującego się, by za chwilę od zbyt bliskich relacji uciekać. W ostatnich latach życia schorowanego i wręcz odpychającego.
Człowieka, którego tak naprawdę niewiele osób znało i rozumiało. Człowieka, który być może nie znał i nie rozumiał sam siebie.
Kto nie kojarzy Edwarda Listonosza z serialu "Świat według Kiepskich"? Na pewno jednak nie wszyscy pamiętają czasy, gdy sukcesy święcił kabaret TEY. Książka to, jak można się domyślać, efekt próby zrozumienia "człowieka, którego tak naprawdę niewiele osób znało i rozumiało. Który być może sam siebie nie znał i nie rozumiał". I poszukiwań odpowiedzi na pytanie, dlaczego jego życie toczyło się bardziej tragicznie niż komicznie. Ponieważ Autorka to dziennikarka, ale również psycholożka, zaś główny bohater był osobą "pełną skrajności", na czytelnika czeka, jak się okazało, biografia będąca swoistym studium przypadku. Poznajemy też historię kabaretu TEY. Autorka nie sili się na wybór, kiedy wspomnienia czy oceny nie są ze sobą spójne. Często oddaje głos osobom bliskim i tym, którzy współpracowali ze Smoleniem. Wielu z nich młodsze pokolenia znają już tylko z tv. Polecam!
Pierwszy raz czytałam biografię. Powiem szczerze, że nie była to łatwa pozycja. Wiele razy myślałam, że nie dotrwam do końca. Książka jest napisana już po śmierci głównego bohatera -Bohdana Smolenia, więc nie miał on możliwości wyjaśnienia zarzutów, które niektóre osoby na jego temat przedstawiły. Każdy z nas jest inny, każdy z nas jest odrębną jednostką, która postępuje tak a nie inaczej, czy dobrze , czy źle to nie jest nasze zadanie aby to oceniać. Powiedziałabym nawet że nie mamy takiego prawa. Nigdy nie wiem jakbyśmy się zachowali w daje sytuacji. Możemy sobie wyobrażać jak , ale pewnie gdybyśmy się znaleźli w danej sytuacji postąpilibyśmy inaczej. Książka skłania do refleksji, zatrzymania się i zastanowienia.
Z biografią pana Smolenia byłam zaznajomiona od dłuższego czasu ,m.in. dzięki filmowi dokumentalnemu na Netflixie. I myślę, że dokładnie taką funkcję ma tą książka - poszerzenie już posiadanej wiedzy.
Tu jest tyle opinii, a jazda hest trochę inna - gdybym czytała tę książkę beż wcześniejszej wiedzy byłoby to przytłaczające.
W kwestii wydania... Ja rozumiem, że inflacja i cięcia budżetowe ale ja jak najbardziej zrozumiałabym zamienienie niezrozumiale długiego marginesu na kolorowe zdjęcia 🥲