Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
„Strzec cię będę jak serca swego w klatce piersiowej i mocy w boskiej duszy zamkniętej. Zawsze”.

Szesnastoletnia Diana Rinnery, jak każde pierworodne dziecko powite na terytorium Zonty, musi stać się kapłanką jednego z dwudziestu siedmiu bóstw Świętego Panteonu. Jednak podczas Ceremonii Wyboru wszyscy bogowie ją odrzucają, co oznacza wyrok śmierci. Kiedy już ma zapaść tragiczny werdykt, zdarza się cud. Z pobliskich róż opadają płatki, a kwiat ten to symbol wygnanego z Niebionu bóstwa – Chaosu. Tak oto Diana rozpoczyna przeklęte życie u boku młodzieńca o twarzy wcale nie tej, którą pozwala jej ujrzeć…

Magia zerwana z uprzęży
Walka o wolność
Zakazana miłość
Jesteście gotowi?

390 pages, Paperback

First published April 7, 2022

4 people are currently reading
131 people want to read

About the author

Mimi Noxa

5 books13 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
34 (26%)
4 stars
33 (25%)
3 stars
29 (22%)
2 stars
26 (20%)
1 star
5 (3%)
Displaying 1 - 30 of 39 reviews
Profile Image for Vjeverica.
779 reviews3 followers
July 29, 2022
Przeczytanie tej książki zajęło mi dwa miesiące. Jakoś trudno było mi do niej wrócić.
Jednak co do treści, sam pomysł jest dobry. Ciekawy nowy Świat, bóstwa i och historie. Gorzej z sama historią przedstawioną.
Ma sporo luk, jest tego po prostu za dużo i mam odczucie, że czasem po prostu na siłę ktoś wprowadzał absurdalne akcje.
W dodatku tak jak polubiłam Chaos, to Diana zaczęła mnie już szczerze irytować i cieszyłam się, że to już koniec.
Profile Image for books_by_brunette .
162 reviews10 followers
December 26, 2022
„Jeśli zmieszasz pieprz z owocami jarzębiny, czarny żuraw weźmie Cię do zaświatów, na plac przed Alabastrowym Pałacem.”

Diana, zwyczajna, choć trochę ciekawska dziewczyna, musi stać się kapłanką jednego z dwudziestu siedmiu bóstw Świętego Panteonu. Dlaczego musi? Alternatywą jest śmierć, więc wybór wydaje się prosty, prawda? Niestety tak nie jest. Podczas Ceremonii Wyboru dziewczyna zostaje odrzucona. Z pomocą przychodzi jej jedynie Chaos, zapomniane i wygnane bóstwo, które skrywa mroczne tajemnice. Czy Diana poradzi sobie z konsekwencjami tego wyboru? Czy może okaże się, że śmierć była dla niej lepszą opcją?

Bardzo często, pisząc recenzje książek fantastycznych, powtarzam słowa, których pewnie macie już dość: „czytałam już tyle fantastyki, że obawiałam się, że nic mnie tu nie zdziwi”. Czasami te moje obawy są słuszne, czasami, jak w tym wypadku, zdecydowanie nie! Od razu po przeczytaniu napisałam Izie @miminoxa takie słowa: „Jakie to było dobre! Dramatycznie potrzebuję drugiego tomu! Nie sądziłam, że można mnie jeszcze czymś zaskoczyć, a Chaos pozamiatał! Dosłownie nie mogłam się oderwać!”. I wiecie co? Mimo, że minęło już trochę czasu i zdążyłam ochłonąć, nadal podpisuję się pod tym obiema rękami, a na wspomnienie zakończenia, wszystkie emocje powracają! Dzisiaj, kiedy to piszę, zaczynam reread!

Długo zastanawiałam się nad tym, co mogę tu napisać. I w końcu doszłam do wniosku, że najodpowiedniejszym słowem, które właściwie opisuje całą książkę, będzie MAGIA. Gwarantuję Wam, że po lekturze będziecie oczarowani! Iza wprowadzi Was w cudowną baśń, piękną, doskonałą w każdym calu, jednym słowem magiczną! Na każdej, losowo otworzonej stronie, znajdziecie wspaniałe cytaty – gdybym używała znaczników, najprędzej by mi ich zabrakło, albo zaznaczyłabym po prostu całą książkę.

Wszechświat to świetnie wykreowane miejsce pełne tajemnic. Wielokrotnie będzie myśleli: „okej, teraz wiem już wszystko”, a za kolejnymi słowami, otwierającymi następne drzwi, znajdziecie nowe sekrety, rodzinne dramaty i coraz to ciekawsze krainy.

Bohaterowie są świetnie dopracowani, każdy ma indywidualny, głęboki charakter, a ja bardzo to cenię w książkach. Muszę przyznać, że Diana z początku mnie irytowała, ale przez wszystkie strony, w których przeżywałam jej przygody razem z nią, zdążyłam się do niej zbliżyć i ją polubić. A Pan C. …. to wspaniała, złożona postać, która poruszyła jakieś struny w moim sercu. (trochę górnolotne, ale właśnie tak się czuję jak pomyślę o tym bohaterze).
Wątek romantyczny, mimo że był do przewidzenia, jest naprawdę bardzo dobry (a ja w tych kwestiach jestem wybredna). Aż czuć było tę chemię i iskry między bohaterami!
Z czystym sercem mogę porównać „Dianę i Chaos” do światowych, popularnych tytułów. Ale nie dlatego, że ich fabuły są w czymś podobne! Po prostu to było TAK DOBRE. I wiem, może się powtarzam, ale naprawdę uważam, że ta oraz inne książki autorki zasługują na zdecydowanie większy rozgłos !
Jako, że przeczytałam do tej pory wszystkie powieści autorki (chyba, że o czymś nie wiem?) w niewielkiej odległości czasowej, muszę stwierdzić, że cudownym doświadczeniem było obserwowanie, jak talent Izy staje się coraz większy, a jej książki – coraz lepsze. I chociaż uwielbiam „Barmana okrytego piórami” to „Diana i Chaos” zdecydowanie przejęły jego miejsce ulubieńca! Dlatego też jeszcze raz chciałabym podziękować @mimnoxa ❤ Bycie patronką tak wspaniałej książki to ogromny zaszczyt i sama przyjemność!
Profile Image for Patiopea.
364 reviews45 followers
May 1, 2022
"Diana i Chaos" to pierwszy tom zupełnie nowej i oryginalnej książki Mimi Noxy. Ta historia potrzebuje czasu, ale wraz z nim rozkwita i zachwyca scenerią, intrygującymi zwrotami akcji, bohaterami których nie da się nie lubić. Od początku miałam poczucie, że autorka dopiero buduje grunt pod prawdziwą akcję i znajomość jej poprzednich książek tylko mnie w tym utwierdza.

Diana jest lekko naiwną nastolatką, która jako pierworodne dziecko musi zostać kapłanką jednego z dwudziestu siedmiu bóstw Świętego Panteonu. Niestety podczas ceremonii zostaje odrzucona przez bóstwa. W ostatniej chwili ratuje ją opadnięcie płatków róż, które symbolizują wygnane z Niebionu bóstwo, Chaos. I tak oto Diana zaczyna wieść zupełnie nowe życie ucząc się bycia kapłanką Chaosu.

"Diana i Chaos" to historia, która nie raz Was zaskoczy. Jest bardzo barwna, a jej świat specyficzny i oryginalny. Osoby, które czytały poprzednią serię autorki pewnie podobnie jak ja będą już wiedziały, kto tutaj jest głównym męskim bohaterem. Jeszcze zanim zaczęłam czytać książkę, byłam przekonana, że mogę tylko jeszcze bardziej zauroczyć się tym bohaterem i że jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się losy jego i Diany. Nasza bohaterka jest też lekko naiwną ale też konsekwentną w swojej naiwności osobą. Przyznaję, że były momenty kiedy mnie lekko irytowała, ale jest to na tyle realistyczne biorąc pod uwagę jej wiek, że starałam się na to przymknąć oko. Intrygujące były dla mnie relacje bóstw i bardzo jestem ciekawa, jak rozwiną się w kolejnych tomach. Zresztą najważniejszy w tym wszystkim jest finał, a Mimi Noxa jest po prostu świetna w cliffhangery i od kiedy skończyłam ostatnią stronę już czekam na kolejny tom.
Profile Image for  ۰ ۪۫ Maja Haber ۪۫ ۰.
568 reviews54 followers
August 12, 2022
48% dnf. Dwie gwiazdki na zachętę, bo autorka widać się starała i miała dobre chęci. Niestety często to nie wystarczy. Historia w książce nie do końca wie, czym chce być. Mamy wątki kosmologiczne, baśniowe i mitologiczne. Taki zestaw wymaga ogromnego zmysłu i wyobraźni piszącego, czego niestety tutaj zabrakło. Nie tylko na niekorzyść działa momentami infantylny styl pisania autorki, ale przede wszystkim brak ugruntowanych zasad stworzonego uniwersum. Działa ono tak, jak akurat chce tego dana scena. Czytelnik natomiast musi poruszać się w nim jak Alicja w Krainie Czaru. Na wiarę. I o ile enigmatyczne światy potrafią być zachwycające, o tyle tutaj ciężko uznać to za atut. Nie jest to bowiem świat sensownie enigmatyczny, raczej powstał bez głębszego przemyślenia bądź jest jak plastyczna zabawka w ręku autora, który ugina go dowolnie do każdego kształtu, a to nigdy nie sprawdza się dobrze. Widzę, ze pomysł miał potencjał, potencjał ma także sama autorka, ale książka na razie dowodzi jedynie, ile jeszcze pracy przed nią. Kulał bowiem nie tylko świat, ale także bohaterowie. Główna bohaterka nie jest wielowymiarowa. Widziałam chęć uczynienia z niej rozpieszczonej, bogatej dziewczyny, jednak finalnie ma ona glebie księżniczek Disneya. Jest ładna, miła, trochę płaczliwa i odważna tam, gdzie trzeba. W głębszym jednak rozrachunku każda z tych cech jest płytko i bez smaku ukazana. Sam Bóg Chaosu także nie za wiele nam pokazał do momentu, w którym skończyłam książkę. Może potem rozwinął swoj potencjał, ale moje zaangażowanie w książkę zdażyło sie wyczerpać. Bardzo raziło mnie tez niezdecydowanie w nazewnictwie. Doprowadziło to do istnienia wielorakich imion takich jak Daymon, Toria stojących obok Kacpra, Camila, Kingi. Może celem tego było ukazanie multikulturowości bohaterów, a jednak dla mnie samej było subiektywnie irytujące.

Dlatego postanowiłam dać DNF. Mimo to chce podkreślić, ze nie jest to najgorsza książka, jaka miałam w ręce i wierze, ze autorka ma szanse rozwinąć skrzydła w dobrym kierunku.
Profile Image for Daria (sweetdreamsinbookland).
157 reviews16 followers
April 12, 2022
https://www.instagram.com/p/CcGGVspM5...

*Patronat*
Na terytorium Zonty panuje ważna zasada - każde pierworodne dziecko musi zostać kapłanem jednego z bóstw Świętego Panteonu. Los ten czeka również nastoletnią Dianę Rinnery. Jednak nie wszystko przebiega tak jak powinno. Szesnastolatka zostaje odrzucona przez bogów, a tym samym skazana na śmierć. Jednak nagle z kwiatów róż opadają płatki. Okazuje się, że dziewczyna została uratowana przez tajemniczego Chaosa... ale kim on tak właściwie jest? Czy Diana jest bezpieczna? Jaki los czeka ją u boku zapomnianego bóstwa?
~
Autorka ma wspaniałą wyobraźnię. Jest to miejsce magiczne i cudowne, którego nie chce się opuszczać. Do tego ogromnie lubię nietypowy, momentami wręcz poetycki styl Izy, który sprawia, że przez lekturę dosłownie się płynie!
W książce nie znajdziecie zbędnych opisów, przez które będziecie się nudzić. Mimi wszystko otula magią, co pozwala doskonale poznać wykreowany świat w interesujący sposób.
W książce znajdzie się wiele akcji. Iza jak nikt inny potrafi zaskoczyć czytelnika. Niebanalne rozwiązania i mnogość zwrotów akcji sprawia, że książki nie da się odłożyć.
Niesamowicie kocham wszystkie wymienione wyżej elementy, jednak tu moje serce zdecydowanie przejęli bohaterowie - a konkretnie jeden - Chaos, którego po prostu nie da się nie kochać!
Zapomniane bóstwo stało się jedną z moich ulubionych książkowych postaci ever. Jego wielowymiarowość chwyta za serce. Jest to postać bardzo nieoczywista, którą naprawdę warto poznać. Chaos jest z jednej strony łagodny jak baranek i niezwykle kochany, a z drugiej walczący o swoje i niesamowicie silny. Do tego nieco mroku i tajemniczości dodaje mu oryginalny wygląd, który zwraca uwagę każdego. Życie bóstwa jest naprawdę ciężkie i smutne. Nawet nie wiecie jak wiele razy chciałam go przytulić!
Różnie natomiast bywa z główną bohaterką. Dianę raz kochałam, a raz nienawidziłam. Dziewczyna ma dobre serce, jednak często podejmuje głupie i egoistyczne decyzje. Mimo tego, że nie jest to moja ulubiona postać, to naprawdę ją rozumiem. Dziewczyna jest bardzo młoda, a wcześniejszy sposób życia nie pozwolił jej nabrać doświadczeń. Do tego Diana pochodzi z bogatego domu, co również tłumaczy wiele jej zachowań. Szesnastolatka zwyczajnie chce pozostać przy życiu, a w obecnej sytuacji nie jest to proste, dlatego często nie myśli o innych, a jedynie o uniknięciu przeznaczenia i własnej wolności. Nie jest to postać idealna, która wzbudzi sympatię czytelnika, ale za to jest wykreowana w perfekcyjny sposób. Warto też zauważyć, że Diana nigdy nie miała lekko.
Muszę też wspomnieć o pewnej białej myszcze o imieniu Ziza, która jest dzielną, wierną towarzyszką kapłanki. Roztargnione stworzonko wnosiło na kartki wiele uśmiechu.
Pozostałe postacie zostały przedstawione równie dobrze. Jest ich naprawdę wiele, a mimo to każda jest inna.
Jeśli jesteście ze mną trochę dłużej, to wiecie, że zwykle mam problem z wątkiem miłosnym. Otóż nie tym razem! Strasznie podoba mi się relacja rozwijającą się między bohaterami. Mimi nie chce połączyć Diany i Chaosa na siłę i pozwala im się spokojnie poznać. Nie znajdziecie tu zatem relacji, która rozwija się niesamowicie szybko, a wolno kiełkujące uczucia. Do tego wątek ten nie przytłacza całości, a jest jedynie przyjemnym dodatkiem.
Książka też nieco przypomina jedną z moich ulubionych baśni - Piękną i Bestię.
Historia Diany jest pełna emocji. Są to zarówno te emocje, które autorka wzbudza w czytelniku, ale również i te, które przepełniają bohaterów i kierują ich działaniami. Znajdziemy tu wszystko co powinno znaleźć się w dobrej książce. Jest doza smutku, radości, odrazy, przerażenia, brutalności, strachu, a także wewnętrznej walki.
"Diana i Chaos. Zonta" stała się dla mnie jednym z ulubieńców. Kocham ją całym swoim sercem, w którym pozostanie już na zawsze. Tę wspaniałą historię powinien poznać każdy fan fantastyki. Według mnie Mimi zasługuje na ogromny rozgłos - nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Nigdy nie spotkałam się z książkami pisanymi w tak odważny, a zarazem magiczny sposób!
Izie życzę tak wielkich sukcesów, a sama już wypatruję drugiego tomu! Naprawdę nie wiem jak wytrzymam tyle czasu po takim zakończeniu!
~
Bardzo dziękuję @miminoxa za możliwość objęcia książki patronatem!
Profile Image for Book of the Universe.
243 reviews6 followers
March 29, 2022
"Dawno temu nastał taki czas, że na Niebionie nie świeciły gwiazdy. Pewnego razu nie pojawiły się po zmierzchu, jak gdyby nigdy nie istniały"

Istnieją opowieści, które naprawdę mocno potrafią chwycić za serce. Zabierają nas do niezwykłych światów zabarwionych wspaniałymi bohaterami, rozbudowaną tematyką i co najważniejsze wciągającą fabułą, która potrafi mocno zakorzenić się w naszych umysłach.

Tak właśnie jest z historią Diany, która pochłonęła mnie bez reszty już od samego początku. Każda strona skrywała w sobie tajemnice, niespodzianki i snuta była na podobieństwo baśni pokazującej czytelnikowi niezwykłe losy głównej bohaterki. Chociaż trzeba dodać, że choć jest to barwna i niezwykła opowieść, to nie zabraknie w niej mrocznych objęć, które potrafią zagrać na najczulszych strunach serca. Na moich mocno zagrała i przez to stała się dla mnie jeszcze bardziej bliska i cenniejsza!

Dlatego z najgłębszych czeluści mego serca polecam Wam tę niesamowicie piękną historię! Rozbudzi ona umysły wszystkich fanów fantastyki i pokaże jak jeszcze bardzo możemy się zaskoczyć w tej kategorii! Zwłaszcza, że autorka skrywa w sobie pokłady niesamowicie wielkiej wyobraźni, dzięki której tworzy rozbudowane światy ze wspaniałymi bohaterami - z samym Chaosem na czele - oraz nutą romansu 😏

Dodatkowo muszę pochwalić styl pisania Mimi, który jest cudem. Dlaczego? Bo przez całą książkę praktycznie płynęłam jak po spokojnej rzece i oddawałam się wszelkim napisanym wydarzeniom. To była prawdziwa przyjemność, od której po prostu nie miałam ochoty się odrywać.

I tu moja prośba - czytajcie, czytajcie i jeszcze raz czytajcie!
Profile Image for Biblioteka Aleksandryjska.
57 reviews1 follower
May 2, 2022
Przewidywalna i naiwna, praktycznie przez pierwsze 2/3 książki strasznie nudna. Gdyby nie to, że nie potrafię przerwać książek, które już zaczęłam, byłby to dnf. Postać głównej bohaterki tak męcząca i irytująca, że ciężko wytrzymać. Diana jest po prostu egoistyczna, głupia i denerwująca. Można stworzyć bohaterów, którzy nie są idealni, a mimo to się im kibicuje. Dianie się nie kibicuje, marzyłam, żeby się w końcu zamknęła, nie obchodzi jej nic, oprócz jej samej. Nawet nie poświęca więcej niż jednej myśli swoim "przyjaciołom". I tylko Chaosu szkoda. Świat i wierzenia raczej płaskie, przy przedstawianiu bogów się czułam jakby ktoś włączył generator losowych imion. Na razie spore rozczarowanie, ale liczę, że kolejna część będzie lepsza. 1.5/5
Profile Image for Hanna Wójt.
104 reviews
April 23, 2022
To jest mój nowy comfort read. Czekam na kolejny tom z ogromną niecierpliwością niecierpliwością.

Jeśli szukacie totalnego slow burn to to jest dla was. Jak główna bohaterka lekko mnie irytowała, to Camil jest oficjalnie pierwszym książkowym bohaterem do, którego wzdycham.

Fabuła jest genialna, bardzo wartka, płynna i wszystko ma swój początek i koniec. Niestety lekko przewidywalna, ale ja uwielbiam wiedzieć jak książki się skończą dlatego nie narzekam. Uwielbiam motyw mściwych i rządnych krwi bóstw, którzy przypominają mi chaos jakim jest grecka mitologia. Bardzo mnie ciekawi czy poznamy historię tej książki o starożytnym Rzymie i co bardzo mnie zastanawia to czy to może być nasza Ziemia za ponad tysiąc osiemset lat, a jeśli tak to skąd wzięły się tam konkretne bóstwa.

A to co się wydarzyło na końcu? Tego się totalnie nie spodziewałam, zwłaszcza, że jak czytałam zapowiedź kolejnego tomu, to to mnie zostawiła z jeszcze większa niepewnością
Profile Image for Za_czytamm.
96 reviews4 followers
April 6, 2022
Kochani kupujecie książki, o których nie za wiele wiecie, ale których okładka skradła wasze serce? Ja przyznam się, że owszem mi się zdarza. Nie raz się na tym sparzyłam. Trudno mi jednak się powstrzymać.

,,Kapłanką nie wolno było fascynować się literaturą. Bo literatura kryła odpowiedzi na wiele zaskakujących pytań, poszerzała horyzonty i wreszcie- uwalniała człowieka".

„Diana i Chaos” autorstwa Mimi Noxa.

Tą książką rozpoczęłam kwietniowe #365dnizfantastyką i powiem wam, że jest to rewelacyjny początek.

Mamy tutaj inny wszechświat i inną rzeczywistość, w której ludzie, choć podobni do nas to różnią się w wielu aspektach. Chociaż by w tym, jak mocno zależni są od czczonych przez siebie bóstw. Do tego stopnia, iż poświęcają swoje pierwsze córki i pierwszych synów oddając ich na służbę tym oto istotą nadprzyrodzony.

Cała historia zaczyna się w momencie, kiedy to Diana nasza główna bohaterka dojrzewa do wieku, w którym to może zostać wybrana przez któregoś z bogów na swoją kapłankę.

Jak się pewnie domyślacie, a może i nie Diana jest niechętną uczestniczką tej tradycji. Jednak nie ma za dużego wyboru. Odrzucenie przez boga oznacza śmierć, a Diana przede wszystkim pragnęła żyć.

Problem zaczyna się jednak w momencie, kiedy bogowie ją odrzucają. A przynajmniej tak może się z początku wydawać. Wszakże w ostatniej chwili na scenę wkracza Chaos. To właśnie on przygarnia do swojej świątyni Dianę i w ten o to sposób rozpoczyna się przygoda naszej bohaterki.

Brzmi ciekawie?

Mnie historia spodobała się, już od pierwszych stron tak jak spodobała mi się kreacja bohaterów.

Szczerze polubiłam, ich obu jednak to postać Chaosu najbardziej mnie zafascynowała. Jest on tajemniczy i skryty. Przez większość czasu wiemy o nim niewiele. Z jego przeszłością wiąże się historia, która wzbudza ciekawość. Snułam, więc domysły czekając, aż coś zostanie już odkryte. Autorka jednak z premedytacją stopniowo rzuca nam, a właściwie bohaterce drobne tropy, a my możemy jedynie cierpliwie czekać na to, co będzie dalej.

Diana również polubiłam. Jest dziewczyną ciekawską, żądną wiedzy i przygód. Nie jest jednak jakąś niezwyciężoną heroską. Popełnia błędy, czuje strach, ale także co oczywiste nakręca całą fabułę.

Powiem wam, że ja nie nudziłam się nawet przez chwilkę. Wszystko, czego się dowiadywałam, śledząc losy Diany i Chaosu bardzo mi się podobało. Czytając, tę pozycję czułam ekscytację. I to było super. Uwielbiam być zajarana opowieścią, bohaterami, dialogami. Kocham wczuwać się w literackie postacie i w ich świat.

A w ten świat wciągnęłam się na całego.

Zdecydowanie polecam.
Profile Image for Marta.
1,081 reviews112 followers
April 4, 2022
MUSICIE POZNAĆ TĄ OPOWIEŚĆ🌼

040422: chyba pokochałam tą książkę jeszcze bardziej... Liczba zaznaczonych fragmentów mówi sama za siebie.
Przybywaj Niebionie! ☁
Profile Image for Anka.
117 reviews
February 14, 2023
⭐️ 2.6
No dużo by można tutaj opowiadać.
Nie wiem przede wszystkim czy zasłużona ocena - raz sądzę, że na wyrost wysoka a zaraz, że wystraczająca.

Czuje się rozdarta i tak jakby nieźle namieszano mi w głowie.
Końcowy cliffhanger był chyba najlepszym co spotkało tę książkę. Bohaterka z czasem stała się okropnie nie do zniesienia. Dosłownie miałam ochote ją skrzywdzić, tak jak ona krzywdziła innych. Okrutna, okropna, bezmyślna i głupia. Jeszcze z początku chęć przygód ją ratowała, ale dalej? Co to, to nie.
Gdyby pozbyć się całej tej części i zostawić tylko pierwsze 50 stron i wracać w 2 części, we wspomnieniach do najlepszych momentów pierwszego tomu ( nie byłoby ich aż tak wiele), to ta część byłaby zbędna. A cała seria pewnie jeszcze by zyskała.
Nie narzekam na styl pisania autorki, bo był fajny i przystępny, jednak sam pomysł nie wykonany zbyt dobrze. Przydałaby się osoba, która wskazałaby rzeczy zbędnę, czy takie na których powinna się autorka bardziej skupiać. Poprawianie błędów logicznych byłoby wskazane. Były też momenty, w których wszystko wskazywałoby na czary, czy zmącenie czasoprzestrzeni - jednak nikt nigdy nie wrócił i nie wyjaśnił tych dziwów.
Sam wątek nowej mitologi - ciekawy, mimo iż bogowie są dziecinni.
I tak szczerze to jest jeden z tych, które najbardziej tutaj polubiłam. Mogłabym przeczytać o nich znacznie więcej i byłoby mi to na rękę.
Sam opis książki o wiele lepszy od całego całokształtu. Co najgorsze to gadające, niewidoczne duszki w formie kabaczków. Wyobraźcie sobie skaczącą po waszej głowie kalarepe lub przytulającego się do waszego policzka bakłażana. Tak, dosłownie.
W sumie to oprócz Diany i Chaosu, to żaden inny bohater nie miał tutaj szczególnego znaczenia. Były różne interakcje ale wszystkie zostały zakończone tak szybko, jak się zaczęły.
Czuje się tak też, jakby ta książka nie miała konkretnego celu. Nie mam pojęcia jaki był jej wątek główny - nie jestem w stanie wskazać, czy to droga i marzenia Diany, odkrycie historii szklanego boru, interakcje z bogami, romans?
Po prostu masło jest maślane i każda z tych rzeczy kuleje.
No co do drugiego tomu to nadal nie wiem co zrobić. Nie można go nigdzie dostać, mimo iż przekonałabym się, czy jest lepszy niż pierwszy. Może gdyby pozbyć się takich niuansów jak : zmartwychwstały niedźwiedź z innegow wymiaru o magicznych mocach umiejący latać na magicznie pojawiającyh się kwadratach, byłoby lepiej. Tutaj potrzeba wsprowadzenia czegoś, co sprawi, że fabuła będzie miała ręce i nogi, a magia będzie posiadała jakiekolwiek ograniczenia.
Co do głównej bohaterki - Diana - jej imie to najlepsze co posiada. Tak, będę ją linczować i koniec końców byłam w sumie usatysfakcjonowana, że spotkała ją taka, a nie inna śmierć. No niestety, z początku była w porządku, im dalej tym gorszą osobą się okazywała. I absolutnie nie zasługiwała na Camila. Ani trochę.
Muszę jeszcze dopisać coś odnośnie wątku romantycznego, bo nie daruję sobie tego kiedyś. A dawno nie czytałam gorszego. On jej pomaga, stara się, naprawdę, naprawdę jest najlepszym co ją spotkało. A ona? Niczym najgrosza kanalia. Ślepa, okrutna, bezuczuciowa. Rozumiem, że nie każdy musi kochać każdego. Ale dla Diany liczy się tylko ładna buzia. Nic więcej. Nie dostrzega nic ponadto - albo widzi, wtedy kiedy akurat potrzebuje pomocy. Zawsze jest niewdzięczna, butna i zwala winę na innych. A jest gąską, która czeka na wybawce. Camil jest dla niej kimś więcej, gdy czeka ją śmierć. Nigdy indziej. To po prostu okropne i tak szczerze współczuje mu tego, że z nią skończy. I że tak łatwo się zakochuje. I że akurat w niej.
Nienawidziłam czytać o jego smutku, odrzuceniu. Był niczym szczeniak, który został brutalnie skopany zbyt wiele razy. Czym Diana różni się w swoim postępowaniu wobec niego od jego okrutnej boskiej rodziny? Ja nie wodzę różnicy. Ranią słowa, myśli, czyny. A jednak jakimś cudem on ciągle widzi tylką ją - a nie dała mu do tego podstaw.
Imiona - o matko, mało irytująca sprawa - bogowie fajne, ciekawe imiona (oprócz Chaosu) a ludzie? Jakbym widziała Polskę z imigrantem Williamem, czy literówką w imieniu Zuzanna. To po prostu niezbyt ze sobą grało.
Okrucieństwo i przekleństwa innych kapłanów były bardzo ciekawe, inspirujące i no tu duży plus. Czasem te ochydztwa pomagały urealnić sobie w jakikolwiek sposób niektóre dziwactwa.
Co jak co, może pozycja nie dla mnie ale jestem zawiedziona. Drugi raz już raczej po nią nie sięgne. Co z następnymi tomami? Czas pokaże.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for sailing_among_books.
33 reviews1 follower
April 1, 2022
Tym razem Miminoxa zabiera nas do Zonty, gdzie każde pierworodne dziecko w wieku 16 lat musi przejść ceremonię wyboru. Kiedy to przydzielane jest do jednego z 27 bóstw.
Ale co w sytuacji gdy żadne bóstwo nie okaże swego zainteresowania daną osobą??
Diana, nasza główna bohaterka, gdy ją poznajemy, przechodzi właśnie przez tę ceremonię....splotem przypadków zostaje kapłanką Chaosu.  Boga, który jest pominięty w boskim panteonie, oraz który dotychczas nie miał swoich kapłanów.
Kim jest tajemnicze bóstwo? Dlaczego tylko on wybrał Dianę, tym samym ratując jej życie?

Jak autorka przyzwyczaiła nas w poprzedniej dylogii, tutaj również bohaterowie są wykreowani wyśmienicie!💙 Każdy jest charakterystyczny, a co najważniejsze nie są czarno-biali!! Każdy z nich wywołuje w czytelniku mieszankę uczuć, przez co są bardzo realni❣
W serce zapadła mi szczególnie słodka myszka Ziza, była takim świetnym urozmaiceniem scen, w których się pojawiała. Jak dla mnie - nie da się jej nie lubić! Zjedna sobie z pewnością każdego☺
Po tym tomie w sercu bardziej niż Diana pozostanie mi z pewnością Chaos, tajemnicze bóstwo, o którym tak naprawdę wiemy niewiele...niesamowicie intrygujący!🙈

Podczas czytania nie miałam ani razu wrażenia rozciągnięcia akcji, więc to na bardzo duży plus! Z biegiem stron zatapiałam się w historii i czułam że losy bohaterów przestają być mi obojętne💙
Ah, no i oczywiście kreacja świata (światów 😉) jest również olśniewająca!😍

Książka ta jest 1. tomem nowej trylogii i muszę powiedzieć, że nie mogę się doczekać kolejnych części!💙 Po tym co tutaj otrzymałam, nie mogę się doczekać by poznać więcej tej wspaniałej, porywającej historii! I poznać dalsze losy bohaterów!
Końcówka wywołuje ogorm emocji, oraz pozostawia czytelnika w niedowierzaniu temu co się wydarzyło.
Sama jedyne co chciałam zrobić po przeczytaniu ostatniej linijki, to jak najszybciej pochwycić kolejną część, dlatego już z niecierpliwością wyczekuje 2. Tomu!!!

Już jestem pewna, że znalazłam ulubioną autorkę fantastyki! Wszystko co wyjdzie spod pióra Miminoxy, jest wyśmienite!
Jedyne co mogę powiedzieć na koniec - czytajcie książki Miminoxy, bo naprawdę warto!! 💙

Ocena:
5/5💙💙💙

Instagram: @sailing_among_books 💙
Profile Image for bookly_cat.
163 reviews4 followers
April 2, 2022
Ta opowieść to świetna przygoda, która oprowadzi was po różnych baśniowych zakamarkach Wszechświata. Pełna tajemnic, rodzinnych dramatów, wiary, przyjaźni oraz miłości.

🔸Wszechświaty, są ogromne. Jednak większość tej historii odbywa się na Zoncie. Prawo jakie tam obowiązuje nakazuje oddanie swojego pierworodnego dziecka Bogom. Jeżeli jesteś odpowiednim kandydatem i masz szczęście zostajesz kapłanem. Jeżeli nie.. No cóż, czeka Cie śmierć. Jak myślicie co się stanie z Dianą?

🔸Powiem wam tak, jestem zachwycona. Bohaterzy poprowadzeni zostali niezwykle dobrze. Każda ich wypowiedź, ma jakieś znaczenie. Decyzję jakie podejmują nie zawsze może są do końca przemyślane, jednak te ich wybory pokazują nam cząstkę ich charakteru. Każda osoba występująca w książce czy to Bóg czy zwykły człowiek została niezwykle starannie przemyślana, każdy jest unikatowy i niezwykły na swój własny sposób. Gdyby się postarać o większości postaci możnaby napisać oddzielną książkę i myślę że byłyby one równie interesujące!

🔸Mój ulubiony cytat z książki:
„Czy rozszarpałam mu serce?”

Nie jest on długi, ale jak przeczytacie książkę, będziecie wiedzieć dlaczego jest taki ważny emocjonalnie. Mnie poruszył i sprawił, że Pan C. jest moim ulubieńcem.

🔸Żeby poznać lepiej złożoność postaci mamy tutaj wiele przeskoków w czasie, które sporo wyjaśniają i podkręcają jeszcze bardziej ciekawość!

Także jak możecie zobaczyć, jest to kolejna barwna historia, która mi się niezmiernie podobała. Pełna oddania, obietnic, przyjaźni, może też trochę zdrady, pełen wachlarz emocji! A mam małe przeczucia, że kolejny tom będzie jeszcze lepszy. Naprawdę jest na co czekać 😍
Profile Image for livia.czyta.
22 reviews1 follower
April 7, 2022
"Dawno temu nastał taki czas, że na Niebionie nie świeciły gwiazdy. Pewnego razu nie pojawiły się po zmierzchu, jak gdyby nigdy nie istniały"
⏱⏱⏱
Szesnastoletnia Diana Rinnery jako pierworodne dziecko ma zostać kapłanką jednego z dwudziestu siedmiu bóstw, lecz zostaje przez wszystkich odrzucona, kiedy już ma zapaść wyrok śmierci, zostaje ona wybrana przez zapomnianego wszystkim i wygnanego z Niebionu bóstwa - Chaosu.
⏱⏱⏱
Piękna okładka i jeszcze piękniejsze wnętrze zamknięte w niecałych czterystu stronach.
Cudowny i jednocześnie okrutny świat wykreowany przez autorkę idealnie komponuje się z historią i głównymi bohaterami. Doskonale wyważona ilość humoru sprawia, że chcemy czytać dalej i poznać każdego bohatera. Oczywiście nie obeszłoby się bez pokochania Camila, bo nie oszukujmy się, ale każdy, kto przeczyta tą książkę zgodzi się ze mną, że on jest zupełnie inny niż dotychczasowi bohaterowie z podobnych książek, co daje wielki plus. Nie można też zapomnieć o malutkiej Zizi, która skradła moje serce jako wierna przyjaciółka Diany i duszkach warzyw, przez które miałam uśmiech na twarzy, jak tylko je sobie wyobrażałam. Historia Diany i Chaosa jest napisana w bardzo przyjemnym stylu, a przez całą fabułę się płynie i trudno się od niej oderwać. Historia spodobała mi się od pierwszych stron i z czystym sercem mogę ją polecić każdemu, kto ma ochotę na fantastyczna historię z odrobiną romansu. Przy tej książce na pewno nie będziecie się nudzić.
Profile Image for Indresia.
210 reviews
July 9, 2022
Why, why?
At the beginnig it was really nice, but im dalej w las tym kurwa gorzej.
I'm disappointed. And sad.
I would not recomend it.
It screams self-publishing
Profile Image for  ☆ATO☆.
45 reviews
May 6, 2022
Książka autorstwa @miminoxa ,,Zonta. Diana i Chaos,, już samym swoim wyglądem zachęca do sięgnięcia po nią. A kiedy poznamy jej treść to przepadamy całkowicie. Przynajmniej tak było w moim przypadku.
Świat przedstawiony jest bardzo ciekawy, świetnie są przedstawione bóstwa- na samym mamy drzewo rodowe i rozpisane, kto czym włada plus w trakcje czytania mamy przypominane te informacje. Sam pomysł na wiarę w Święty Panteon jest cudowny i bardzo ciekawie rozwinięty dla każdego z bogów.
Główna bohaterka nie jest idealna, co sprawia, że łatwo ją polubić i zrozumieć. A Chaos….. KOCHAM!!! Główni bohaterowie są moim zdaniem świetną parą.
Akcja dzieje się zdecydowanie za szybko przez co nawet się nie spostrzeżemy, że to już koniec. A końcówka łamie serce….
Historia kapłanki i bóstwa jest świetna i zachęcam każdego do sięgnięcia po nią. Ta książka jest definitywnie jedną z moich ulubionych i stała się moją comfort book.
Za możliwość zrecenzowania tej pozycji dziękuję autorce. To była czyta przyjemność.
5/ 5 ⭐
Profile Image for Czytaania.
14 reviews1 follower
November 29, 2022
"-Drugiego życia nie ma(...).
- Dlatego tym bardziej trzeba korzystać z obecnego tu i teraz."  czyli mój ulubiony cytat z mojego przecudownego patronatu ❤️

We wszystkich wszechświatach "Diana I Chaos" może być najcudowniejszą przygodą jaką przeżyjecie kartkując jej strony. Wszechobecna magia słowa i wydarzeń wbija się w podświadomość coraz ciaśniej zataczając kręgi i uświadamiając, że jest to kolejna fantastyczna pozycja od mimi.

Raz za razem dostajemy porcję informacji o świecie którym rządzi prastara rodzina bóstw. A uwierzcie jest to spora rodzinka,  w której każdy ma coś za uszami. Mimo tego autorka wprowadza nas w klimat Zonty subtelnie, aby później skręcić nasze wnętrzności, zmiażdżyć nasze serce i wywołać łezkę w oku.

DICH to majstersztyk. Połączenie myszy, niedźwiedzi, szklanych postaci ze śmiercią, topieniem  i paleniem wydaje się absurdalne, ale lepiej być nie mogło. Dla mnie jest to przekraczanie pewnych granic stereotypów i wyobraźni, a to wszystko w bardzo dobrym guście i w odpowiedniej dawce. Gwarantuję, że nie będziecie się tu nudzić.

Za ogromną zaletę uważam sposób przedstawienia postaci. Był po prostu autentyczny. I mimo, że z Dianą się nie polubiłam to rozumiem jej rozterki.

A Pan C ? Mimo swojej 'nieidealności' jest idealny. Można go pokochać i gwarantuje, że pewne wydarzenia złamią Wam serce.
Profile Image for orcholsky.
96 reviews3 followers
December 31, 2024
✨1✨
jest mi przykro, że tak złe książki istnieją. brakuje mi słów i czasu by opisać ilość błędów jakie się tu znajdują, ale z przyjemnością je wypunktuję
-deus ex machina
-sztuczne dialogi
-niespójna chronologia
-obrzydliwie zły styl pisarki
-sztucznie wykreowana relacja miedzy bohaterami
-idealizowanie bohaterki
-romantyzowanie g**łtu (nie żartuję)
-patriarchalne podejście do tematu aborcji
-main character jest w centrum zainteresowania wszystkich ale niby czemu????
-zasady funkcjonowani świata przedstawionego poznajemy w dwóch ostatnich stronach (to naprawdę nie jest zart)
-redemption arc trwa jedno zdanie xdddd

jedyne co książka oferuje to piękna okładkę. nic. więcej.
Profile Image for Final Mencia.
4 reviews
August 23, 2022
Byłam zaintrygowana tą książką. Bardzo.
Spodobał mi się pomysł przedstawiony w opisie książki. Nie ukrywam, że sam początek i wybranie Diany na kapłankę przez Bóstwo Chaosu mocno mnie rozczarowały. Zrobiłam sobie jednak przerwę, ponieważ uznałam, że moje odmienne nastawienie do książki źle wpłynie na lekturę. Tak też zrobiłam i początkowo bardzo mi to pomogło. Resztę książki przeczytałam w parę dni, mimo narastającej złości... Choć o tym za chwilę.

Zacznijmy od plusów. Ujęły mnie romantyczne, rozległe i czasem z goła poetyckie opisy. Nie miałam od książki dużych wymagań, chciałam po prostu lekkiej historii w świecie fantasy, więc styl autorki (opisowy) przypadł mi do gustu. Niestety, z biegiem kolejnych rozdziałów przestawałam widzieć różnice... Za dużo było tutaj opisów ubrań, jedzenia oraz architektury. To straszne, że to co na początku strasznie mi się spodobało, zaczęło męczyć i zlewać się w jedną całość.

Kreacja postaci była... Niewyróżniająca się. Diana była nierówną postacią i mam wrażenie, że uczucia autorki wobec niej również są mocno nierówne. To pierwszy tom, więc może był to zabieg specjalny, ale jednak jej postawa wobec Camilla mocno mnie irytowała. W samotności tęskniła za nim, w potrzebie szukała pomocy, natomiast każda ich rozmowa stawała się opryskliwą kłótnią. Ogólnie rzecz biorąc postacie, szczególnie kobiece, miały wredne charaktery. Szkoda.

Sam Chaos - trochę mi go żal. Nie poznaliśmy go za bardzo, mimo tego, iż pojawiał się w książce dość często. Boli mnie też to, jak różnie traktowała go Diana, w zależności od stanu jego twarzy. Czy naprawdę "ładna twarz" jest tutaj aż tak ważna...?

Ziza i niedźwiadek są miłym dodatkiem. Polubiłam też Kingę i chciałabym dowiedzieć się o niej więcej. Wciąż intrygują mnie bogowie i mam nadzieję, że autorka postara się jednak zróżnicować ich charaktery.

Dialogi w większości są suche. Akcja dzieje się szybko, brakowało mi też wgłębienia się w tajniki świata. To mocno subiektywne, ale lubię dużo wiedzieć o magicznych światach, w które wchodzę czytając książkę.

Miałam znacznie więcej złości na to co przeczytałam, stąd dałam sobie kilka dni na to, aż emocje opadną, a ja napiszę tę recenzję. Wierzę, że wielu osobom książka ta przypadnie do gustu - może po prostu nie była to literatura dla mnie. Anime shoujo z mieszanką przeróżnych motywów, z których żaden nie był jak dla mnie wystarczająco dobrze rozwinięty. Część nie do końca się ze sobą spajała, co wywołało u mnie lekki zgrzyt, ale doceniam. Być może stoi za tym szerszy zamysł, który zostanie w przyszłości lepiej wykorzystany.
Profile Image for Coffe_for_book.
61 reviews
October 21, 2024
"𝔻𝕚𝕒𝕟𝕒 𝕚 ℂ𝕙𝕒𝕠𝕤" - Mimi Noxa
Wydawnictwo Self Publishing

☕☕☕☕/5

"Gdyby go wybrała, przecież dałby jej to wszystko. Dałby jej Wszechświaty, ale warunek postawił jeden - musiała wybrać jego."

Książka już jakiś czas temu zaciekawila mnje swoją okładką i opisem. Zazwyczaj spotykamy się z książkami, gdzie główna postać jest wybrańcem, lub ma przyjaciół, którzy staną po jej stronie. Sytuacja Diany jest zgoła inna. Jako pierworodne dziecko swoich rodziców, ma obowiązek sluzuc bóstwom Świętego Panteonu Zonty, jednak żadne z nich nie chce jej, a to równa się z wyrokiem śmierci. Sytuację w ostatniej chwili ratuje zapomniane bóstwo Chaos, które wybiera Dianę na swoją kapłankę. Mimo to bogowie Zonty, chcą się jej pozbyć, gdyż dziewczyna zagraża ustanowionemu przez nich porządkowi.

Autorka bardzo dobrze przedstawiła świat Zonty. Mamy 28 bogów, którzy odpowiadają za różne rzeczy, dobre, jak i złe. Świat, jaki ukazuje autorka, to okropne miejsce, gdzie przez widzimisię jakiś bogów, dobrzy ludzie, mogą zostać uznani za niegodnych służenia im, a przez to stać się wyrzutkiem, tak jak Diana, która staje się obiektem nienawiści, niemal przez każdego.

A propos Diany, mam wobec niej mieszane uczucia. Niby polubilam ją, aczkolwiek czasami, działała mi na nerwy, przez swoje decyzje. Z drugiej strony dziewczyna ma 16 lat, więc w sumie mogę zrozumieć, jest przecież dzieckiem, które niesłusznie zostało skazane na śmierć.

Chaos zaś jest naprawdę świetnie zbudowanym charakterem, jest tajemniczy, z dalszą częścią fabuły dowiadujemy się o nim więcej. Potrafi być bezwzględny i okrutny, a jednocześnie czuły i troskliwy.

Na uwagę zasługują też mysz Ziza, czyli opiekunka naszej Diany, jest naprawdę zabawną postacią. Nie mogę zapomnieć też o Kir Sha/Gorgo, niedźwiedzim strażniku z innego wymiaru, który został wyznaczony na osobistego strażnika Diany przez Pana Chaosu.
Noxa poruszyła tu też tematykę alternatywnych rzeczywistości, pojawiły się smoki i roboty, choć było to tylko wspomnieniem na ten temat, mam nadzieję że Mimi Noxa zagłębi się w tą tematykę alternatywnych światów bardziej w kolejnych tomach.
Mam w planach sięgnąć kiedyś po kolejne tomy, zwłaszcza, że to trylogia. Polecam.
37 reviews
April 21, 2022
https://www.instagram.com/fantasmagorga/

🌸Diana Rinnery, jako pierworodna córka, ma zostać kapłanką jednego z bóstw, aby do tego doszło, musi przejść ceremonię. Wszystko byłoby pięknie, jednak żadne z nich nie chce wybrać szesnastolatki, a to oznacza, że ta musi umrzeć. Na jej szczęście, zdarza się coś niespotykanego, Chaos, bóstwo wygnane z Niebionu wybiera ją na swoją kapłankę.

🌸"Strzec cię będę jak serca swego w klatce piersiowej i mocy boskiej duszy zamkniętej. Zawsze" 🌸

🌸Mimi Noxa to autorka o niezwykłej wyobraźni i zarówno jak w poprzednich jej książkach, tutaj również mamy tego dowód. Jestem niezmiernie szczęśliwa, że mogłam objąć tę książkę patronatem i dać wam szansę na jej poznanie. Fabuła jest tutaj naprawdę ciekawa. Dostajemy Święty Panteon bóstw, które stanowią dość pokaźną rodzinkę. Jednak nie należą one do litościwych i sprawiedliwych. Ich świat rządzi się swoimi prawami, a ich intrygi mieszają w życiu głównych bohaterów, co jest motorem napędowym akcji. Chaos-bóstwo, które ma dość pokaźną moc jest znienawidzony w Niebionie, tym samym jego kapłanka nie ma łatwo. Jednakże jest to bohater, którego da się lubić. Jeśli chodzi o Diane, to bardzo przepraszam, ale dawno nie spotkałam tak denerwującej i nieogarniętej bohaterki. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach dziewczyna się zmieni i będzie bardziej myśląca. Akcja książki jest dość wartka, nie nudziłam się przy czytaniu. Dodatkowo zawiera odnośniki do innych utworów Mimi, tutaj musicie sami je przeczytać, aby się o tym przekonać. Bardzo mi się to podoba. Jednak wiedząc pewne rzeczy, odczuwam smutek na myśl o dalszych losach bohaterów. Na sam koniec mamy już zapowiedź drugiego tomu, na który nie mogę się już doczekać. Zapowiada się chyba jeszcze lepiej. Jeśli chodzi o styl pisania autorki, to czyta się przyjemnie i szybko. Książka jest młodzieżową fantastyką, wszystko jest do zrozumienia i jest bardzo przyjemna w odbiorze.

🌸Podsumowując, jestem dumna z tego, że jestem patronką. Bardzo polecam, dostaniecie interesującą rozrywkę.
Profile Image for Joanna Rosińska.
Author 3 books20 followers
April 14, 2022
To mój wspaniały patronat, a wierzcie, że ja bym na patronat byle czego nie wybrała. Reread dokonany i mogę napisać, że jestem zachwycona podwójnie.

Co znajdziecie w tej książce?
Mój ukochany niebanalny świat, pełen bóstw, ciekawych nazw i fabułą, przez którą się płynie.
Czy ja już mówiłam, że kocham rozbudowane światy? Interesujące, barwne, jasno wytłumaczone? 🥰 Tym jestem zachwycona.
Będziecie tu potrzebować drzewka genealogicznego, które uwaga JEST.
A co do bohaterów: Diana to postać zrozumiała, dobrze napisana, podejmująca decyzje, z którymi nie zawsze możemy się zgodzić- ale właśnie o to chodzi, żeby bohaterowie byli po prostu ludźmi. Mi ta dziewczyna akurat bardzo przypadła do gustu.
Jak Diana, to i Chaos - zdecydowanie mój ulubiony bohater tej książki, który na dobre zwrócił uwagę już w Barmanie Okrytym Piórami. (miałam przeczucie by to właśnie jego polubić😬) Typ postaci totalnie w moim guście; tajemniczy, z ciężką historią i zachwycającą mocą.
Love him.
A relacja pomiędzy tą dwójką… taka, że człowiek aż chce się zastanawiać: co to będzie dalej 😩
Zakończenie jest dużym wow, autorka już mi udowodniła, że potrafi je pisać. Zwroty akcji po prostu: BOSKIE. Czekam na drugą część z niecierpliwością.
Profile Image for Ewelina.
188 reviews1 follower
October 21, 2022
Okładka i opis tak bardzo przykuły moją uwagę książkowego świra, że dostałam znowu obsesji na punkcie książki, której jeszcze nie przeczytałam. W większości przypadków ta obsesja po lekturze się powiększa, czasami słabnie, a jak było w tym przypadku? Książka okazała się niewypałem.
Nie mogę nawet ocenić większości rzeczy w tej książce, bo styl autorki okazał się naprawdę słaby. Brzmiała jakby historię napisało dziecko. Były momenty, że zaczynało się prostować, a nie raz powstawał chaos stylów, który powodował zawroty głowy. W czasie historii autorka zaczęła wyskakiwać też ze zbyt dużą ilością magicznych rzeczy, stworzeń, sytuacji, które w ogóle nie trzymały się kupy (jakby były zaczerpnięte ze stu różnych historii), a tworzyły przytłaczający bałagan.
Świat, który zapowiadał się bardzo dobrze, nawet nie mogłam dobrze poznać, zrozumieć, wyobrazić go sobie, bo opisy były kulawe, jakbym czytała notatki z brudnopisu. A wielkości bohaterów nawet nie mogę ocenić, bo było przygaszeni przez styl autorki i nie mieli żadnego charakteru, byli jak styl tej książki - dziecinni. Jedynymi bohaterami i plusami jako tako tej książki są Chaos i Ziza :) Ich postacie miały jakikolwiek skład i ład.
Jak na razie jest to największe rozczarowanie roku :/
Profile Image for Paulina.
138 reviews
April 16, 2022
Byłam sceptycznie nastawiona. Potem bardzo zaczęło mi się podobać, lekki początek i prosty język zachęciły mnie do dalszego czytania. Aż do połowy książki. Kocham koncepcje wieloświatów, jednakże nie pasowała mi do fantastyki oraz boskiego panteonu. Dlatego 4/5 gwiazdek, to nie było do końca to czego się spodziewałam (teoretycznie dobrze, bo książka zaskoczyła), ostatnie rozdziały oraz zakończenie nieco mnie rozczarowały. Może za bardzo przywykłam do pewnego schematu w tego typu powieściach, nie żałuje przeznaczonego na lekturę czasu mimo wszystko.
Profile Image for Niezaginamstron.
5 reviews
April 27, 2022
Uparta szesnastoletnia marzycielka, kontra uczucia, które przerastają moce nawet boga drugiej rangi. Zdecydowanie książka, która przykuwa uwagę, podobnie jak historia z Modropiórą Wilgą w tle. Pełna barw, wymyślnych opisów, skrytych tajemnic i niewypowiedzianych na głos myśli. Rozkwita na każdej stronie niczym pąki kwiatów wiosną. Rozgrzewa serce niczym słońce latem. Otula w chłodzie jak wełniany koc jesienią. Zachwyca jak iskrzący w słońcu śnieg zimą. "Poczuła, że złe zostawila za sobą, a dobre szykowało się, żeby ją uściskać".
Displaying 1 - 30 of 39 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.