Dobre. Jak zawsze zresztą. Dostaliśmy na pewno więcej historii o samej Kino - o tym, co się wydarzyło po tym, jak spotkała Mistrza, jak wyruszyła w pierwszą podróż i jak się w ogóle stała KINO. Historie były w porządku. Część zapamiętam na długo, część po prostu zapomnę, ale tak to już jest. Do kolejnych tomów na 100% zajrzę!