Jump to ratings and reviews
Rate this book

Antyczlowiek

Rate this book

530 pages, Paperback

First published January 1, 2021

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (53%)
4 stars
6 (40%)
3 stars
1 (6%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Karolina Zakrzewska.
2 reviews
September 19, 2023
Obowiązkowa lektura. Dla osób nie doświadczonych relacja z osoba o osobowości narcystycznej, może wydawać się nudna. Uważam jednak ze książka zawiera bardzo dużo kontentu, mechanizmów i trafnych obserwacji dotyczących tego zaburzenia. Dla mnie 10/10
Profile Image for AnnaBB.
5 reviews1 follower
October 22, 2022
Ksiazka porywająca. obnazajaca mechanizmy, pokazujaca, jak zwiazek z covert narcissist, jest urazowy. zawłaszczajacy. ze bylo sie jedynie obiektem w rekach predatora.
jak sama autorka mowi : tam nie ma osoby, to ktos w ciaglej probie powstawania, jako ktos, kogo jednak on sam sie boi. jest to projekt in statu nascendi.

Profile Image for L.L..
1,151 reviews22 followers
January 21, 2026
Książka pożyczona, więc przeczytana trochę przy okazji. Na ogół czytało się dobrze, chociaż niektóre rozbudowane opisy były nużące. Jako, że mnie temat raczej nie dotyczy, to też czytałem trochę jak ciekawostkę po prostu ale nawet ja coś wyciągnę, choć może bardziej z tematów pobocznych... Natomiast dosyć denerwująca jest okładka - niby fajny bajer taka wycięta... ale gniecie się to, trzeba bardzo uważać jak się nie chce zniszczyć. Co mi się jeszcze nie do końca podobało, to nacisk na "nic się nie da zrobić" - znaczy ja rozumiem że to jest książka dla ofiar i przede wszystkim one mają zaznać ulgi, i dobrze, ale jednak jestem zdania, że zawsze coś się da zrobić ;) (noo tylko ta osoba musiałaby mieć też jakieś chęci jednak...), ale tak czy inaczej myślę, że jeśli ktoś ma na co dzień do czynienia z narcyzami, to książka będzie pomocna.

Zaznaczyłem kilka cytatów:

"Znacznie mniej groźni niż Stalin, ludzie ogarnięci o sesyjno-kompulsywnością stosują także liczne dziwaczne rytuały, takie jak nie stawanie na linie pomiędzy płytkami, liczenie drzew w drodze do pracy lub ponadprzeciętnie częste mycie rąk (niczym Lady Makbet, która myła ręce po rzeczywistej zbrodni)."

- wszystkie z tych rzeczy robiłem jako dziecko...

Kryteria rozpoznawania osobowości OCPD:
- nadmiar wątpliwości i ostrożności,
- pochłonięcie przez szczegóły, regulaminy, inwentaryzowanie, porządkowanie, organizowanie lub schematy postępowania,
- silna potrzeba dążenia do porządku, czystości i ładu,
- perfekcjonizm, który przeszkadza w wypełnianiu zadań,
- nadmierna sumienność, poczucie odpowiedzialności i obowiązku,
- skrupulatność i nadmierne skupianie się na produktywności, z zaniedbywaniem przyjemności i związków międzyludzkich,
- nadmierna pedanteria,
- uległość wobec konwencji społecznych,
- sztywność zasad moralnych i upór w tym obszarze,
- nierozsądne przypuszczanie, że inni dokładnie podporządkują swe działania własnym oczekiwaniom,
- irracjonalna niechęć do pozwalania innym na działanie,
- pojawianie się (wtrącenia) natarczywych niechcianych myśli albo impulsów (nierzadko odbierane jako natrętne „głosy w głowie", co z kolei zbliża zaburzenie anankastyczne do schizofrenii i paranoi)."

- hmm, chyba mam osobowość obsesyjno-kompulsywną, pasuje wszystko poza (może) ostatnim punktem... To by miało pewien sens i skłoniło mnie do przemyśleń...

I podobała mi się też szczególnie jedna afirmacja:
"Ból mentalny, to praktycznie żaden ból przecież wystarczy nie wierzyć w myśli, które go wywołują... Z ekstremalnym bólem fizycznym jest inaczej - można zmierzyć się z nim tylko w totalnym poddaniu i cichej egzystencji, wzbogaconej iskierką nadziei, że to kiedyś minie, wspomagając się czasowo działającym środkiem przeciwbólowym oraz wdzięcznością, że wciąż można oddychać i kochać. Jaka to ulga, że tak łatwo mogę zmienić myśli, a wraz z nimi przestać cierpieć mentalnie i emocjonalnie... To nic, w porównaniu z bólem fizycznym.”


(czytana: 11.2025 - 18.01.2026)
4/5 [7/10]
Displaying 1 - 3 of 3 reviews