What do you think?
Rate this book


"Znacznie mniej groźni niż Stalin, ludzie ogarnięci o sesyjno-kompulsywnością stosują także liczne dziwaczne rytuały, takie jak nie stawanie na linie pomiędzy płytkami, liczenie drzew w drodze do pracy lub ponadprzeciętnie częste mycie rąk (niczym Lady Makbet, która myła ręce po rzeczywistej zbrodni)."
Kryteria rozpoznawania osobowości OCPD:
- nadmiar wątpliwości i ostrożności,
- pochłonięcie przez szczegóły, regulaminy, inwentaryzowanie, porządkowanie, organizowanie lub schematy postępowania,
- silna potrzeba dążenia do porządku, czystości i ładu,
- perfekcjonizm, który przeszkadza w wypełnianiu zadań,
- nadmierna sumienność, poczucie odpowiedzialności i obowiązku,
- skrupulatność i nadmierne skupianie się na produktywności, z zaniedbywaniem przyjemności i związków międzyludzkich,
- nadmierna pedanteria,
- uległość wobec konwencji społecznych,
- sztywność zasad moralnych i upór w tym obszarze,
- nierozsądne przypuszczanie, że inni dokładnie podporządkują swe działania własnym oczekiwaniom,
- irracjonalna niechęć do pozwalania innym na działanie,
- pojawianie się (wtrącenia) natarczywych niechcianych myśli albo impulsów (nierzadko odbierane jako natrętne „głosy w głowie", co z kolei zbliża zaburzenie anankastyczne do schizofrenii i paranoi)."
"Ból mentalny, to praktycznie żaden ból przecież wystarczy nie wierzyć w myśli, które go wywołują... Z ekstremalnym bólem fizycznym jest inaczej - można zmierzyć się z nim tylko w totalnym poddaniu i cichej egzystencji, wzbogaconej iskierką nadziei, że to kiedyś minie, wspomagając się czasowo działającym środkiem przeciwbólowym oraz wdzięcznością, że wciąż można oddychać i kochać. Jaka to ulga, że tak łatwo mogę zmienić myśli, a wraz z nimi przestać cierpieć mentalnie i emocjonalnie... To nic, w porównaniu z bólem fizycznym.”