Jump to ratings and reviews
Rate this book

Hubert Meyer #7

Zimna sprawa

Rate this book
To najdziwniejsze i najbardziej przerażające śledztwo, w jakim Hubert Meyer brał udział.

W podziemiach zabytkowej willi na poznańskim Sołaczu policja odkrywa zwłoki kobiety i trójki dzieci. Osobliwy sposób pochówku wskazuje na mord rytualny. Mieszkańcy tego domu od lat uznawani byli za zaginionych (tytułowy cold case). Śledczy wszczynają poszukiwania ojca zamordowanej rodziny – Gustawa Garbarczyka, który, jak wynika z nieoficjalnych informacji, był członkiem sekty.

Hubert Meyer po strzelaninie w Narwi nie ma spokojnego sumienia. By zagłuszyć poczucie winy ucieka w pracę. Pionierski Wydział Wsparcia Dochodzeń, który doświadczony profiler ma za zadanie stworzyć, przyciąga najzdolniejszych detektywów z całego kraju. Jeden z nich – aspirant Grzegorz Kaczmarek – jest zaangażowany osobiście w sprawę zaginięcia Garbarczyków. Znał Gustawa i nie wierzy w jego winę. Prosi Huberta o pomoc w rozwikłaniu zagadki masakry na Sołaczu.

Kiedy profilerzy przyjeżdżają do Poznania, okazuje się, że to dopiero wierzchołek góry tajemnic. Siostra poszukiwanego Gustawa Garbarczyka otrzymuje przesyłkę z odciętymi dłońmi. Tajemnicze zgromadzenie religijne, które łączy wszystkie ofiary, okazuje się być zarazem rodzajem syndykatu. Meyer z Kaczmarkiem napotykają mur milczenia, a kolejni przesłuchiwani giną w rytualnych kokonach.

Czy profiler jest w stanie doprowadzić tę sprawę do końca, skoro świadkowie wolą śmierć niż ujawnienie prawdy?

352 pages, Paperback

First published May 18, 2022

12 people are currently reading
171 people want to read

About the author

Katarzyna Bonda

52 books307 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
58 (16%)
4 stars
156 (43%)
3 stars
105 (29%)
2 stars
34 (9%)
1 star
5 (1%)
Displaying 1 - 30 of 42 reviews
Profile Image for alexandria.
947 reviews28 followers
October 2, 2022
Kurczaczki, zapowiadało się bardzo fajnie aż w końcu wszystko za bardzo się pogmatwało. Miałam naprawdę niezłą frajdę z czytania, dopóki szczegóły śledztwa nie zrobiły się przekombinowane. I może jestem zbyt ułomna, ale bardzo lubię jak na koniec mam wszystko podane na tacy i nie muszę wszystkiego łatać sama, ale bardzo możliwe, że nie połączyłam wszystkich kropek bo najzwyczajniej w świecie jestem chora. Cudna jesień, proszę państwa.
Profile Image for Ewa.
498 reviews39 followers
May 27, 2022
Kolejna część z Hubertem Meyerem w roli głównej, o jak dobrze! Stara się on poukładać sobie życie na nowo i rzuca się w wir pracy. WERA już prawie gotowa, ale na horyzoncie pojawia się zimna sprawa...

Cold case - nierozwiązana sprawa; przestępstwo niewyjaśnione, ale sprawa zakończona.

W Poznaniu w zabytkowej willi policja odkrywa zwłoki kobiety, trójki dzieci i... dwóch kotów. Jednak sprawa nie wygląda na "normalną", pochówek wskazuje na mord rytualny, a w to wszystko zamieszana jest jakaś sekta. Dodatkowo willa należała do osób od lat uznawanych za zaginione. Kim są pochowali ludzie? Gdzie jest ojciec zamordowanej rodziny?
Ale to jeszcze nie koniec przygód! Poznajemy siostrę zaginionego Gustawa, która otrzymała przesyłkę z odciętymi dłońmi. Jeszcze powinnam wspomnieć o fermie kangurów, kościele, księżach i wielu innych rzeczach...

Ta książka ma niesamowicie rozbudowaną fabułę z wieloma wydarzeniami i postaciami, ale wszystko jest tak skrupulatnie uporządkowane, że nie zagubicie się w tym. Z każdą chwilą napięcie rośnie, a kolejne rozdziały zamiast rozwiązania zagadki przynoszą nowe tajemnice.

Ja już bardzo lubię przygody Huberta, choć to dopiera moja druga książka z tej serii. Koniecznie muszę poznać od początku i Wam też polecam bliżej im się przyjrzeć :)
Profile Image for Wiktoria.
10 reviews
October 12, 2022
Bardzo przekombinowana historia, pogmatwane wątki. Wszystko co się dało, znalazło się w tej książce.
Profile Image for Life_substitute .
467 reviews5 followers
June 2, 2022
"- Go­rzej niż na wsi – skwi­to­wał Hu­bert, roz­glą­da­jąc się. – Ni­cze­go nie da się ukryć. Co zna­czy w prak­ty­ce cho­ler­nie do­brze za­ma­sko­wa­ną praw­dę."
W życiu Huberta Meyera, zarówno tym prywatnym jak i zawodowym, nastąpił zwrot o 360 stopni. Główny bohater próbuje stanąć na nogi i jak można się było spodziewać, nie idzie mu za dobrze. Całą swoją uwagę skupia na nowym projekcie, w skrócie nazywanym WERA, a przede wszystkim na nowej, mrożącej krew w żyłach zbrodni.
Pojawia się też starszy aspirant Grzegorz Kaczmarek, zupełnie nowa, ale dosyć interesująca postać, z którą, mam wrażenie, że jeszcze się spotkamy.
Katarzyna Bonda jak zwykle stworzyła ciekawą, wciągającą i błyskotliwą fabułę, pełną mrocznych tajemnic. Jednak tym razem, mam zastrzeżenie co do rozwiązania zagadki, które moim skromnym zdaniem było zbyt proste i pośpieszne, i nie za bardzo pasowało do całej intrygi.
Za to sama końcówka, a mianowicie wątek historii Huberta Meyera, sprawił, że z całą pewnością sięgnę po kolejny tom.
W skali punktowej 7/10.
39 reviews
May 25, 2022
Bardzo dobra rozrywka. Końcówka książki nieco za bardzo pospieszna w stosunku do całej reszty. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu!
February 21, 2024
Strasznie męczyła mnie ta książka. Wszystko było tu tak przekombinowane. W jednej historii znalazły się wszystkie możliwe wątki. Łatwo było się pogubić w akcji a wiele szczegółów było wręcz niepotrzebnych. Pozatym bardzo zaciekawiło mnie jedno zdanie w którym Matuszak jest ponoć łysy ale zbiera jednak swoje włosy w kucyka. Tak czy siak książkę nie oceniam najgorzej ale do 3 gwiazdek moim zdaniem jej trochę brakuje. Przykro mi spotkać się z takim rozczarowaniem, bo pierwszy raz podchodzę do twórczości Bondy. Napewno sięgnę po jakąś inną książkę tej autorki, jednak nie po tą serię.
Profile Image for MrsBookBook.
470 reviews6 followers
June 14, 2022
To już siódmy tom o psychologu śledczym Hubercie Meyerze. Tym razem po tym, co się stało pod koniec ostatniej części z tej serii, nasz główny bohater postanawia uciec w pracę. Jeden z detektywów prosi właśnie Huberta o pomoc w sprawie z Poznania, gdzie zostały odnalezione cztery ciała, kobietę i trójkę dzieci, w domu, którego mieszkańcy od wielu lat są uznani za zaginionych. Zadanie polega na tym, że trzeba odnaleźć pana tego domu Gustawa Garbarczyka, bo to właśnie on jest głównym podejrzanym. Jego siostra otrzymuje również przesyłkę z odciętymi dłońmi. Wszystko wydawałoby się proste gdyby nie to, że wszystkie ofiary łączy sekta. Gdy Meyer stara się dowiedzieć czegoś więcej o tym zgromadzeniu, wszyscy dziwnie milczą, a ofiar robi się coraz więcej.

Czy Hubert rozwikła i tę sprawę? Czy ucieczka w pracę to dobre rozwiązanie?

Gdy zobaczyłam, że ukazała się kolejna część o Hubercie, już z sentymentu musiałam ją przeczytać. Tym razem autorka mnie naprawdę zaskoczyła. Rytualne morderstwa, sekta, i wielka niewiadoma, kto za tym wszystkim stoi. Niektórzy na początku twierdzili, że to samobójstwo, jednak to wszystko wcale nie było takie proste.

Autorka po raz kolejny w swoją książkę wplątała naprawdę wiele bohaterów, co czasem bywa uciążliwe. Wiadomo sięgamy po książkę dla relaksu, jednak tutaj nasz umysł musi pracować na najwyższych obrotach by się połapać, kto, z kim i dlaczego. Odniosłam też wrażenie, że niektóre postaci można by było pominąć, by się wszystko tak nie mieszało. Ale dla uważnego czytelnika nie pogubienie się w tej historii to żaden problem.

Przyznam, że w tę książkę naprawdę się wciągnęłam. Nie mogłam się oderwać, dopóki nie poznam sprawcy. I tu kolejny plus dla autorki, bo zupełnie nie przewidziałam takiego zakończenia. Jednak ogromny minus niestety za szatę graficzną książki. Wszystkie poprzednie tomy a jest ich sześć, które zostały wydane na przestrzeni około pięciu lat mają kremową okładkę, pasują do siebie idealnie. A tu BUM! Czerń! Zupełnie nie wiem skąd pomysł by nagle zmienić kolor. Niestety nie będzie to wyglądało estetycznie na regale.

Czy polecam tę książkę? Jak najbardziej, jeśli lubicie kryminały to oczywiście musicie po nią sięgnąć. Kilka osób pytało mnie również czy można zacząć czytać tę serię od najnowszego tomu czy jednak trzeba od pierwszej części. Moim zdaniem wszystko zależy od czytelnika, bo z każdym tomem coraz bardziej poznajemy naszego Huberta Meyera, każda część w minimalnym stopniu nawiązuje do poprzedniej, jednak dla upartego nic trudnego. Tak więc to do was należy decyzja czy sięgniecie po najnowszą książkę czy zaczniecie od samego początku.
Profile Image for Grażyna a czyta.
113 reviews1 follower
June 21, 2022
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, choć jej książki zachwalała mi moją mama, która jej powieści już czytała, ja nie miałam okazji jeszcze po nie sięgnąć. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza mogłam zapoznać się z „Zimną sprawą”.

Profiler Hubert Meyer, angażuje się w sprawę odkrycia zwłok w jednej z poznańskich willi. Wszystko wskazuje na to, że doszło do rytualnego mordu. Najdziwniejsze jest to, że siedem lat wcześniej, z tego samego domu zniknęła cała rodzina, a jej członkowie nadal uważa się za zaginionych. Podczas prowadzenia śledztwa Meyer wraz ze swoim pracownikiem Grzegorzem Kaczmarkiem, który znał zaginioną rodzinę, odkrywają, że brutalne znalezisko to dopiero początek tej zawiłej historii. Czy uda się im ustalić kto stoi za zbrodnią i co się stało z rodziną Garbarczyków?

Przede wszystkim zaznaczę od tego, że jest to już siódmy tom serii „Hubert Meyer psycholog śledczy” i choć bardzo jestem ciekawa co wydarzyło się wcześniej, bo autorka w „Zimnej Sprawie” nawiązuje do wydarzeń z poprzednich tomów, to mimo wszystko, nawet w najmniejszym stopniu nie odczułam braku znajomości poprzedzających części. Wręcz przeciwnie, te zabiegi pobudzają ciekawość, a nie zniechęcają do lektury wiec moim zdanie spokojnie możecie sięgnąć po ten wolumen nawet jeśli nie czytaliście poprzednich.

Bohaterowie są fantastycznie wykreowani, to złożone postacie, które intrygują i stopniowo poznajemy ich charaktery, sposób postępowania. Fabuła od pierwszej strony wzbudza zainteresowanie czytelnika, co chwilę pojawiają się nowe wątki, które zaskakują oraz wprowadzają w dezorientację, bo jeszcze chwilę wcześniej "już wiedzieliśmy" kto jest tu czarnym charakterem. Kolejne bomby zrzucane strona po stronie trzymają w napięciu do ostatniego rozdziału by totalnie zszokować nas w finale. O tak, autorka potrafiła tak rozkręcić akcje, że nie byłam w stanie oderwać się od lektury, a między czytaniem a codziennymi obowiązkami odtwarzałam przeczytane przez siebie strony i próbowałam rozwikłać wszystkie zagadki. Historia jest mroczna, autorka od pierwszej strony wprowadza czytelnika w zgrabnie przemyślany, pełen tajemnic świat. Kolejne sekrety z przeszłości wychodzą na jaw, coraz więcej różnych informacji wkrada się do śledztwa, a Hubert ze swoją ekipą musi wyłuskać z nich te, które są prawdą i pomogą doprowadzić do rozwiązania zagadek.

Choć dawno nie sięgałam po żaden kryminał - cieszę się, że po tak długim czasie od sięgnięcia przeze mnie po ten gatunek, padło właśnie na tę książkę. Polecam
652 reviews3 followers
June 1, 2022
„Zimna sprawa” to już 7 tom z detektywem Hubertem Meyer i wstyd się przyznać, ale dla mnie to pierwszy tom, który przeczytałam z tym bohaterem. I nie żałuje, bo czas spędzony na lekturze, był miło spędzonym czasem. Tym bardziej, że ostatnio głównie powieści obyczajowe czytałam i ten kryminał, był miłą odmianą.
Wiecie co znaczy Cold case? To zamknięta sprawa kryminalna, której nie udało się doprowadzić do końca.
Autorka zabiera nas do Sołacza, części miasta Poznania, gdzie dochodzi do morderstwa kobiety i trójki dzieci. Ciała zostały odnalezione w podziemiach zabytkowej willi. Jak się później okazuje osoby te były od dawna poszukiwane, a sam sposób pochówku wskazuje, że był to mord rytualny. Śledczy rozpoczynają poszukiwania ojca rodziny. Gustaw Garbarczyk, bo o nim jest mowa nie był przykładnym obywatelem. Podczas śledztwa wychodzą na jaw różne dziwne rzeczy z nim związane jak również fakt, że należał do sekty.
Cała sprawą zajmuję się znajomy Gustawa – Grzegorz Karczmarek, który nie wierzy w jego winę. Prosi o pomoc Huberta Meyera i razem próbują rozwiązać zagadkę morderstwa.
Poznajemy tutaj również ciekawą osobę, siostrę podejrzanego – Klarę. Rodzeństwo po śmierci ich ojca ostatnie czasy ze sobą nie rozmawiało. Przyczyna był fakt, że kobieta dziedziczy po zmarłym dom w Polsce i nic specjalnie z nim nie robi. Jest rozwódką, a jej mąż również był powiązany ze sektą. Obecnie nie wiedziała co się z nim dzieje co wzbudza to podejrzenia policji. W trakcie śledztwa Klara dostaje dość specyficzne przesyłki jak odcięte dłonie.
Czy będzie więcej ofiar? Kto w tak brutalny sposób zabił rodzinę? Dlaczego proboszcz rezygnuje z swojej funkcji i staje się zwykłym cywilem? Może również ma cos wspólnego ze sprawą lub sektą?
Książkę czyta się szybko i z wielkim zainteresowaniem. Akcja nie zwalnia nawet na moment i co chwilkę jesteśmy świadkami nowych, drastycznych scen i faktów jakie wychodzą na jaw. Czasami jest tak szybko, że można pogubić się, ale na szczęście co jakiś czas autorka podsumowuje nam wynik śledztwa. „Zimna sprawa” to książka, która ma wszystkie cechy dobrego kryminału: wciąga, trzyma w napięciu, dostarcza dużo emocji i nie pozwala o sobie zapomnieć przez dłuższy czas. Bohaterowie jak przystało na dobry kryminał są przez panią Bondę świetnie wykreowani.
Jeśli jesteś fanem tego gatunku i Pani Katarzyny Bondy, to na pewna ta książka nie rozczarowuje Cię. Polecam!!!
12 reviews
October 7, 2022
„Zimna sprawa” autorstwa Katarzyny Bondy to kontynuacja mojego ulubionego cyklu o losach słynnego policyjnego profilera Huberta Meyera. Tym razem już bez asysty Pani prokurator Weroniki Rudy, która została zamordowana w poprzednim tomie ku mojemu nieskrywanemu zadowoleniu.
Minister Czajkowski powołuje Wydział Wsparcia Dochodzeń zarządzany przez Meyera. Nowa rola ma być dla profilera pokutą za los pani prokurator. Oddalony od pracy w terenie ma utrzymać nowych podwładnych w posłuszeństwie. Do służby powołani zostali najlepsi z najlepszych jednak nie darzą nowego szefa szacunkiem. Raz za razem wybucha bunt mający pokazać Meyerowi, że wszyscy obarczają go odpowiedzialnością za zdarzenia z Narwi. Czy potulność okaże się jedną z cech Huberta? Jeśli sądzicie, że tak jesteście w błędzie.
W poznańskim Sołaczu odnalezione zostają zwłoki kobiety i trójki dzieci. Wszelkie znaki wskazują na to, że było to morderstwo rytualne. Mieszkańcy willi w której odnaleziono upozorowany rytuał od lat uznawani są za zaginionych. A może to właśnie ich ciała zostały odnalezione? Hubert wraz ze swym podwładnym Kaczmarczykiem postanawiają rozwiązać zagadkę. Znalezione ciała to jednak wierzchołek góry lodowej z którą przyjdzie się im zmierzyć. Klara Garbarczyk otrzymuje przesyłkę z odciętymi dłońmi. Co łączy ofiary z tajemniczą sektą, którą władał mąż siostry Gustawa Garbarczyka ? Jaki związek z rytuałem mają koty?
Katarzyna Bonda po raz kolejny zaserwowała nam intrygę, która zwala z nóg. Przy książce zarwałam noc, a i tak pod koniec nie byłam pewna jaki efekt przyniesie śledztwo i czy faktyczny sprawca zostanie wykryty. Wątek kryminalny, który otrzymaliśmy od autorki to mistrzowski poziom manipulacji czytelnikiem. Po raz kolejny gorąco polecam wam tą serię, ale czuję, że przestaje być obiektywna wobec wyobraźni mojej mistrzyni polskiego kryminału.
Zbaczając z tematu chciałabym zaznaczyć, że przykro mi z powodu koloru okładki. Poprzednie części były oprawione na biało. „Zimna sprawa” otrzymała ciemne barwy i niestety nie pasuje do reszty tomów. Nie wiem kto wpadł na pomysł zmiany barw serii, ale jest to w pełni żenująca idea, która godzi w mój i tak nikły zmysł estetyki.
140 reviews1 follower
May 6, 2022
Zgromadzenie religijne, oszustwa finansowe, zaginięcie rodziny sprzed lat, wiara w reinkarnację, rytualne pochówki nie tylko ludzi, ale i „ świętych kotów ”, magiczny karneol, odcięte ręce jako kara za grzechy. I co z tym wszystkim wspólnego mają zakonnicy oraz były już ksiądz?
A wszystko zaczyna się od odkrycia zwłok kobiety i trójki dzieci, owiniętych w kokony z folii w podziemiach zabytkowej willi...

Hubert powraca i jak sami widzicie, pani Bonda stawia go przed nie lada wyzwaniem. Do tego dręczą go wyrzuty sumienia po strzelaninie w Narwi. Czy pozwolą mu one rozwikłać sprawę do końca? Tego Wam nie powiem. Mogę zdradzić jedynie, że będzie musiał wyostrzyć swój profilerski zmysł, ponieważ autorka tak konsekwentnie myli tropy i wodzi za nos, że nawet ja mu współczułam.

Już dawno nie czytałam kryminału, który zawierłby tyle wątków. I super, nie było nudy, wciągnęłam się i poszło. Jednak im dalej w las, tym większy miałam problem z tą historią, bo czułam się przez nagromadzenie tych wątków nieco przytłoczona. Momentami trudno było mi się zorientować o co chodzi. I może to tylko moje odczucia, może za słabo skupiłam się na tych wszystkich powiązaniach, ale i tak mam nieodparte wrażenie, że jakiś mały chaos się tutaj wkradł. Jednak książka sama w sobie mnie bardzo zaintrygowała i do samego końca nie potrafiłam wytypować, kto może stać za tymi morderstwami. I cieszę się, bo nie lubię mieć winnego podanego na tacy.

Sekta? Rytualny pochówek? Święte koty? Odcięte ręce? Sprawa zaginięcia sprzed lat? No i jak tu się nie skusić na taką fabułę? Dodajmy do tego lekkie pióro autorki, ten charakterystyczny styl, który wciąga czytelnika i trzyma w napięciu do ostatniej strony, kilka mocnych scen, naturalnie brzmiące dialogi, zaskakujące zakończenie i mamy kryminał jak się patrzy.

Dla fanów gatunku to pozycja idealna. Polecam się jednak dobrze skupić, żeby wszystkie wątki w tej historii dobrze zrozumieć i nadążyć za rozwojem akcji. A ja jak zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne książki pani Bondy.
Profile Image for Karolina.
484 reviews6 followers
May 19, 2022
Zabytkowa willa, zwłoki kobiety, trójki dzieci, tajemnicze zgromadzenie religijne i śmierć kolejnych przesłuchiwanych w rytualnych kokonach…

Po wydarzeniach w Narwi Meyer ucieka w pracę, aby zagłuszyć wyrzuty sumienia. Pionierski Wydział Wsparcia Dochodzeń, który doświadczony profiler ma za zadanie stworzyć, przyciąga najzdolniejszych detektywów z całego kraju. Jeden z nich – aspirant Grzegorz Kaczmarek – jest zaangażowany osobiście w sprawę zaginięcia Garbarczyków, właścicieli zabytkowej willi. Czy Meyer z Garbarczykiem rozwikłają sprawę? Czy Gustaw Garbarczyk faktycznie nie ma nic wspólnego z zabójstwem swojej rodziny?

Książka ta jest już siódmym tomem kryminalnej serii z Hubertem Meyerem w roli głównej. Pomimo początkowego potknięcia autorki podczas „wielkiego powrotu” trzeba przyznać, że cała seria trzyma wysoki poziom i znów mamy do czynienia ze „starą” Bondą.
Jak przystało na twórczość autorki cała fabuła jest wielowątkowa i bardzo dobrze przemyślana. Nie ma tutaj miejsca na jakieś niedociągnięcia i nieprzemyślane fakty, które nie połączyłby się w jedną spójną całość. Od samego początku nic nie jest tutaj jednoznaczne i oczywiste, a w głowie czytelnika rodzi się masa pytań i powoduje to, że książkę naprawdę jest ciężko odłożyć na bok. Dostajemy coraz to świeższe tropy i nie jesteśmy w stanie połapać się kto jest winien i co jeszcze może się wydarzyć. Tak naprawdę czym więcej odkrywał Meyer tym ja wiedziałam mniej. Wielokrotnie zostałam wpuszczona w maliny za co tak naprawdę bardzo dziękuję autorce. Wątki religijne, czy rytualne odgrywają tutaj szczególne znaczenie. Chociaż muszę przyznać, że momentami nie do końca mnie kupowały. Niemniej jednak z całą pewnością działały one na moją wyobraźnię, ale bez większego efektu wooow. Oczywiście nie zabrakło tutaj silnych osobowości i genialnie wykreowanych bohaterów.

„Zimna sprawa” to kolejna świetna książka Katarzyny Bondy. Zakończenie zaskakuje, a jeżeli jesteście fanami tematyki związanej z rytuałami oraz sektami to z całą pewnością będziecie usatysfakcjonowani z lektury.
Profile Image for zmiloscidomroku.
161 reviews7 followers
June 8, 2022
Za każdym razem kiedy czytam kolejną część z Hubertem Meyerem pisze wam, że ta historia jest najlepsza!😆 Tym razem też się powtórzę , te śledztwo wyszło naprawdę wow. I jestem w 100% zakochana w piórze autorki.

Hubert Meyer razem z aspirantem Grzegorzem Kaczmarkiem będą rozwiązywać bardzo skomplikowaną zagadkę. W zabytkowej willi policja odkrywa zwłoki kobiety i trójki dzieci. W zbiorowe zabójstwo może być wplątany ojciec zamordowanej rodziny. Sprawa jest bardzo skomplikowana, świadkowie nie chcą współpracować. Czy profiler znajdzie sprawcę?

W poprzedniej części autorka złamała mi serce zakończeniem, dalej nie mogę przeboleć tej straty. Hubert również, co bardzo można odczuć w tej historii. Można zauważyć zmianę jaką przeszedł nie tylko jako człowiek ,ale też jako profiler. Lubiłam jego sposoby przesłuchiwania, momenty w których snuł domysły i szukał powiązań w sprawie . A teraz..teraz go uwielbiam,  i tą całą agresję, która w nim siedzi. Nie owija w bawełnę, od razu z grubej rury mówi co myśli i działa, nie patrząc na konsekwencje. Absolutnie świetny śledczy. W takim wydaniu chcę go cały czas . Czasami może i przesadzał ale mi się to taaak podobało! Dzięki niemu te śledztwo jest takie dynamiczne, ciągle coś się dzieje i ja jako czytelnik nie mogłam usiedzieć na miejscu.

W tej serii jak zwykle,dzieje się sporo, jest kilka drastycznych scen, dużo faktów. Bardzo dużo bohaterów, momentami można czuć się przytłoczonym, ale autorka umiejętnie co jakiś czas podsumowuje śledztwo. Lubię tą wielowątkowość. W książkach autorki zawsze dużo się dzieje. I ja już do tego przywykłam . W tej części poczułam też taki pewien powiew świeżości, a dlaczego musicie dowiedzieć się sami.

Zakończenie choć dla mnie dość przewidywalne, wyczekiwałam go niesamowicie. Oczywiście pewna kwestia dotycząca profilera mnie zaskoczyła i to bardzo. Nie wiem ile ten człowiek jeszcze musi przejść, ale Katarzyna Bonda nie oszczędza go ani trochę. Czekam niecierpliwie na dalsze losy Meyera i całej reszty.

Według mnie najlepsza część z tej serii, jestem ponownie zakochana.
Profile Image for Alina Chojnacka.
47 reviews3 followers
May 19, 2022
BONDA W FORMIE

To chyba najlepsze słowa, które mogą oddać to, co sądzę o nowym Berciku. Katarzyna Bonda nie byłaby sobą, gdyby nie zafundowała czytelnikom całego wachlarza zdarzeń, emocji i bohaterów. Tutaj nigdy nie kończy się na jednym trupie, na jednej sprawie i na jednym niegodziwcu. Wszak siódmy tom trylogii zobowiązuje!

Witamy na poznańskim Sołaczu, gdzie wśród bajkowych willi trup ściele się gęsto! Hubert Meyer kierowany prośbą swojego pracownika, własną ciekawością oraz niestabilnością psychiczną po tragicznej stracie, postanawia rozwikłać zagadkę zaginięcia. Zaginięcie to pikuś przy kilku trupach, odciętych rękach, tajemniczej krewnej, rytualnym pochówku i wątkach szamańskich, w których autorka wyjątkowo się lubuje. Jak już wspominałam: nie skończy się na jednej sprawie!

Z katarzynowymi książkami jestem niemal na bieżąco, więc miałam czas by przywyknąć do mnogości... wszystkiego. Tutaj nie ma miejsca na czytanie po łebkach, czy wyłączenie się w trakcie słuchania audiobooka, tutaj trzeba się skupić! I tym razem przeżyłam szok: dawno nie miałam takiej lekkości przy czytaniu! A przecież Meyer zdecydowanie lekko nie ma...

Zawzięty, zmotywowany i rozk*rwiony psychicznie – tak opisałabym nowego Huberta. Bercik jest bohaterem, który na przestrzeni całej serii potrafił wzbudzić we mnie różne, niejednokrotnie skrajne emocje. Od uwielbienia, przez niezrozumienie, po wkur*ienie. Od łatki cholernego bawidamka po człowieka, za którego trzymałam kciuki w walce o uczucie pięknej pani prokurator. I właśnie teraz, gdy dosięgnął psychicznego dna, stał mi się najbliższy. Zrozumiał, że ból nigdy nie minie. Po prostu z czasem nauczy się z nim żyć...

Jakby ten wywód mądrze podsumować... Wiem!
Czytanie Meyera przypomina jedzenie sushi z dużą dawką wasabi. Czujesz smak ulubionej rolki, gdy nagle zaczyna palić cię w przełyku, oczy nachodzą łzami i nie możesz oddychać. Gdy uda ci się przełknąć, a kubki smakowe otrząsną się z szoku, nagle stwierdzasz: ALE TO BYŁO ZAJEBISTE, CHCĘ WIĘCEJ!!!

No dobra, wyszło po prostu podsumowanie... Ale jakie smakowite!
148 reviews3 followers
May 19, 2022
To moje siódme spotkanie z Hubertem Meyerem. Jak zapewne pamiętacie, a jeśli nie, to szybko biegnijcie nadrobić wcześniejsze części, profiler pogrążony jest w smutku, marazmie, nie pozbierał się jeszcze z wydarzeń, których był niedawno świadkiem. Niestety, a może stety, los nie jest dla niego łaskawy i nie pozwala za długo tkwić w beznadziei i bezczynności- prace związane z rozpoczęciem funkcjonowania Wydziału Wsparcia Dochodzeń, których szefem jest Meyer oraz pewne dziwne śledztwo prowadzone przez jednego ze współpracowników wymuszają na mężczyźnie zdecydowanie działania.
Nietypowe śledztwo, zwłoki rodziny znalezione na posesji właścicieli, którzy od wielu lat uznaje się za zaginionych. Pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie sposób pochówku zwłok- przypominający morderstwa rytualne, na tle religijnym, fanatycznym, lub jakieś dziwne porachunki. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że to dość „świeże” zwłoki… Czy to makabryczne odkrycie ma związek z zaginięciem sprzed lat? Jaką rolę w sprawie odgrywa siostra zaginionego, która po siedmiu latach wraca do Polski, by sprzedać rodzinny dom?
Katarzyna Bonda stanęła na wysokości zadania. „Zimna sprawa” to, moim zdaniem, najlepsza z części o Meyerze- jest mroczno, krwiście, tajemniczo. Autorka porusza także wątek sekt i ich wpływ na życie i decyzje ludzi. Intryga, zagmatwana, nieoczywista, stopniowo odkrywamy wszystkie karty i układamy je w całość. Zakończenie- bardzo nieoczywiste i zaskakujące.
Jeszcze jedna rzecz, którą odbieram na wielki plus- przemiana Meyera- widać, jak mężczyzna z każdą książką się zmienia. W tej części poznajemy nieco innego Meyera- wycofanego, pogodzonego z losem, a jednocześnie pełnego wewnętrznego buntu i walki z samym sobą. Pani Kasia kupiła mnie takim zabiegiem i sprawiła, że Meyer nabiera pełnokrwistych kształtów.
Z ogromny żalem skończyłam czytać tę część i nie ukrywam, że wypatruję kolejnych książek, bo jestem ciekawa, czym jeszcze zaskoczy czytelnika Meyer i Autorka.
213 reviews3 followers
June 2, 2022
Cold case – niewyjaśniony przypadek morderstwa. W Polsce w takiej sytuacji w aktach sprawy pojawia się adnotacja: sprawa niewyjaśniona-zakończona.

Jak już powszechnie wiadomo seria od Katarzyny Bondy, gdzie głównym bohaterem jest profiler Hubert Meyer jest jedną z moich ulubionych. Po raz kolejny się nie zawiodłam, wybierając audiobooka, w którym Adam Bauman przedstawiał swoim głosem całą historię.
Tym razem jesteśmy świadkami powołania nowej grupy "polskiego Quantico", której przewodniczyć ma właśnie Meyer. Praca nad nowoczesnym programem, który będzie pomocny w szybszym i skuteczniejszym odnajdywaniu sprawców przestępstw o wdzięcznej nazwie WERA jest najważniejszym, ale też najtrudniejszym zadaniem w karierze profilera. Przygotowania do "przedstawienia jej światu" idą pełną parą, ale pewne niedokończone śledztwo skieruje zarówno Huberta jak i jednego z członków specgrupy: Grzegorza Kaczmarczyka do Poznania, aby wyjaśnić tajemnicę śmierci pewnej rodziny, która prawdopodobnie należała do sekty głoszącej "reinkarnację za życia". W tle jak zwykle będzie się przewijać wiele niedokończonych spraw oraz pytań na które można odpowiedzieć tylko dwoma słowami: pieniądze oraz śmierć.

Jest to siódme spotkanie z profilerem, lecz po raz pierwszy widzimy go złamanego. W wirze pracy będzie chciał poradzić sobie z utratą ukochanej osoby i dobrego imienia. Pod srogim spojrzeniem ministra Czajkowskiego, który cały czas "patrzy mu na ręce" będzie jak zwykle działał w tylko sobie znany sposób. Także im trudniej tym lepiej. Co prawda poznanych we wcześniejszych częściach serii postaci mamy tyle "co kot napłakał", ale chyba właśnie za to tak cenię Katarzynę Bondę. W moim odczuciu potrafi tworzyć bohaterów, którzy wywołują w czytelniku emocje( przynajmniej u mnie), bardzo szybko się z nimi (literacko zżywam) a ciągła samotność Huberta jeszcze bardziej pokazuje jak jest wyjątkowy w tym co robi i jaki jest. Każda część serii to praktycznie osobna historia, z dodatkiem powracających bohaterów i wątków z przeszłości.

Czy jest coś co w tej serii nie przypadło mi do gustu?
Oczywiście. Są to zakończenia. Nie tylko "Zimnej sprawy", ale wszystkich części ogólnie. Od jakiegoś czasu to właśnie z tą częścią książki (nie tylko u Pani Bondy) mam największy problem. Może czas wrócić do sposobu czytania książek od końca, który kiedyś praktykowałam. Poznać zakończenie i dowiedzieć się jak do niego doszło.

Książkę polecam fanom pióra Pani Katarzyny Bondy i całej serii. Ja się bawiłam podczas lektury/słuchania bardzo dobrze.
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
914 reviews19 followers
June 1, 2022
"Zimna sprawa" to już siódma część przygód profilera, Huberta Meyera. Ja poraz pierwszy miałam przyjemność zapoznania się z książką z tej serii, choć już od dawna chciałam przekonać się, czy jest ona tak dobra, jak ją zachwalają.

Na poznańskim Sołaczu, w zabytkowej willi, policja odkrywa ciała kobiety i trójki dzieci, które od lat były uznane za zaginione. Zawinięte w kokon ciała nie pozostawiają wątpliwości, wszystko wskazuje na mord rytualny. Śledczy rozpoczynają poszukiwania ojca rodziny, który prawdopodobnie należał do sekty.
Hubert Meyer wraz ze swoim zespołem rozpoczyna śledztwo, które nie będzie łatwe. Tajemnicze przesyłki, zgromadzenia religijne, rytualne zbrodnie to tylko początek makabrycznej historii. Pomimo milczenia, kolejni świadkowie giną w rytualnych kokonach. Czy Hubert Meyer będzie w stanie doprowadzić sprawę do końca nim zginą kolejne osoby?

Tak jak wspomniałam wyżej, było to moje pierwsze spotkanie z profilerem Meyerem. I choć początek troszeczkę się wlecze to z każdym kolejnym rozdziałem akcja nabiera tempa. Autorka stworzyła wielowątkową, bardzo skomplikowaną i niezwykle ciekawą historię. Książka wciąga, pomimo powolnego początku, i trzyma w napięciu do ostatnich stron. Opisane śledztwo i zagadka kryminalna są na bardzo wysokim poziomie, fabuła poprowadzona jest zgrabnie i wszystkie wątki idealnie łączą się w całość. Osobiście nie przepadam za wątkami sekty, ale tutaj Pani Kasia idealnie wszystko zgrała i jestem jak najbardziej na TAK! Dostałam to, czego oczekuję od dobrego kryminału- intrygującą zagadkę, mnóstwo tajemnic, wiele zaskakujących zwrotów akcji i nieprzewidywalne zakończenie! Nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić Was do sięgnięcia po ten tytuł. Ja natomiast, będę z pewnością chciała kiedyś nadrobić pozostałe części z serii o Hubercie Meyerze!
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,052 reviews44 followers
June 27, 2022
Po dramatycznym zakończeniu poprzedniej części z profilerem Hubertem Meyerem byłam niesamowicie ciekawa jak potoczą się jego losy w tomie siódmym. Ucieszyło mnie już samo przeniesienie akcji do Poznania, który darzę dużym sentymentem, a i kolejne prowadzone przez niego śledztwo okazało się bardzo intrygujące.

Choć tematyka rytualnych mordów i sekt nie zawsze do mnie trafia, to jednak tym razem autorce udało się mnie zaciekawić, tym bardziej że nic nie jest tu tak proste i oczywiste jak początkowo mogłoby się wydawać. Czy przytłoczonemu bólem i wyrzutami sumienia Hubertowi i młodemu dobrze rokującemu profilerowi Grzegorzowi uda się wejść w buty mordercy i odkryć prawdziwy motyw rytualnego morderstwa kobiety i dzieci? I co może mieć z tym wspólnego niewyjaśnione zniknięcie całej rodziny przed kilku laty?

Czy przy braku jednoznacznych dowodów zaufają przeczuciu, wezmą na wiarę to, co usłyszą? I komu będą mogli zaufać? Sporo wątków krąży tu wokół wiary, rytuałów i specyficznych obrzędów. Święte koty, odcinanie rąk, reinkarnacja. Czy to tu należy szukać rozwiązania sprawy, czy motyw jest bardziej prozaiczny? I co może łączyć księdza, mnicha i sekciarza?

Wątki mnożą się, akcja wielokrotnie wchodzi w ostry zakręt, a osoby powiązane ze sprawą zaczynają umierać. Warto skupić się na lekturze, by nie stracić rozeznania, by dostrzec wszystkie tropy, które autorka stopniowo czytelnikowi podsuwa. Pomagają w tym powtarzane co jakiś czas podsumowania prowadzonego śledztwa. I choć momentami miałam poczucie pewnego spowolnienia akcji poprzez wypełnienie jej nieistotnymi informacjami, to jednak ciekawość rozwiązania zagadki trzymała mnie w napięciu do końca.

A po takim zakończeniu chętnie sięgnę po kolejny tom z psychologiem śledczym Hubertem Meyerem. Cóż tu dużo mówić, moja sympatia do niego nie słabnie, mimo że tomów przybywa.
Profile Image for Zaczytana_olcia.
713 reviews20 followers
June 8, 2022
Cold case (zimna sprawa) - w żargonie policyjnym terminem tym określa się niewyjaśniony przypadek morderstwa. Polskie organy policyjne w aktach takich spraw pozostawiają adnotację o treści: sprawa niewyjaśniona - zakończona.

Nie do końca dobrze czuję się w tematyce “polskich sekt” - brzmi mi to jakoś obco mimo wszystko.

Jednak Katarzyna Bonda w najnowszej książce spowodowała, że chciało mi się w historię przedstawioną na kartach “Zimnej sprawy” po prostu uwierzyć.
Czas spędzony przy kolejnych losach Huberta Meyera minął mi naprawdę błyskawicznie. Odkąd w tamtym roku profiler powrócił do łask czytelniczych po prawie dziesięcioletnim wygnaniu, jest mi dużo bliższy niż w czasach swojej “pierwotnej” trylogii. Jakiś taki bardziej ludzki, choć zawsze irytujący.

Co do zagadki kryminalnej - podobnie jak w poprzednich tomach - nie jestem w stanie przyczepić się do niczego tak naprawdę. Przyzwyczaiłam się, że Bonda bierze czytelnika kolokwialnie mówiąc za twarz, wrzuca w historię na sto procent, a wyobraźnię wkłada w maszynkę do mięsa. Potem te zmielone myśli szlag trafia, gdy dochodzi się do zakończenia historii. Plącze, miesza, zaskakuje, podkłada ślepaki, zmusza do wchodzenia w uliczki bez wyjścia. Tak było i w tej książce.

Właściwie jedyną rzeczą, jakiej nie umiem zrozumieć, jest zachowanie Huberta po stracie ukochanej w poprzednim sezonie. Bo poza kilkoma wstawkami tej żałoby w Meyerze nie widać. Biorę jednak poprawkę na to, że po prostu ja bym tak nie zareagowała, a ile ludzi, tyle rodzajów reakcji i sposobów radzenia sobie z żałobą.

Ciężko nie wierzyć, że w najbliższych miesiącach Autorka nie przybędzie do czytelników z kolejną porcją przygód topowego profilera.

[współpraca: @muza.shadows]
Profile Image for Nina.
1,719 reviews42 followers
June 18, 2022
Rzecz dzieje się na poznańskim Sołaczu, to znaczy stamtąd siedem lat temu zniknęła pewna rodzina i tam obecnie w ich domu, należącym do mieszkającej w Niemczech siostry gospodarza, odkryte zostają teraz zwłoki wskazujące na mord rytualny. Sprawę bada lokalny nadkomisarz Bogdan Matuszak, któremu - jego zdaniem - niepotrzebnie wtrąca się w śledztwo przybyły z Warszawy ze swoim asystentem profiler Hubert Meyer.

Sceneria była pierwszym impulsem skłaniającym mnie do sięgnięcia po „Zimną sprawę”. W trakcie śledztwa wykracza ona oczywiście poza sołacką ulicę Halną, bo macki tajemniczych wydarzeń i tropy do ludzi z nimi związanych sięgają poznańskiego Ostrowa Tumskiego i innych wielkopolskich miejsc, a także Berlina. Katarzyna Bonda potrafi w ciekawy sposób opisywać relacje międzyludzkie. Dotyczy to nie tylko napięć między facetami po przejściach, Meyerem i Matuszakiem, również bohaterowie dalszych planów, współpracownicy obu śledczych, zakonnicy, potencjalni sprawcy i ofiary zbrodni, wszyscy są postaciami niebanalnymi, interesująco wprowadzanymi w akcję. Styl językowy psychologiczno-społeczno-obyczajowego planu fabularnego zrobił na mnie na tyle korzystne wrażenie, że bez problemu dałam się wciągnąć w słuchanie audiobooka w doskonałej interpretacji Adama Baumana.

Natomiast zagmatwana, wielowątkowa sprawa kryminalna - mimo paru chodliwych motywów, takich jak sekty, obyczajowość mnichów, o kotach nawet nie wspominając - pozostawiła mnie całkiem obojętną. Nie zaciekawiły mnie ani hipotezy śledcze, ani próba poskładania wszystkiego do kupy. Co więcej, podobne odczucia miałam po lekturze kilku ostatnich książek Katarzyny Bondy.
Profile Image for mad.bookly.hallows.
74 reviews7 followers
June 13, 2022
„Zimna sprawa” to siódma część serii o Hubercie Meyerze! Jestem przykładem na to, że można ją spokojnie przeczytać nie znając poprzednich części lub ledwo pamiętając jedną z początkowych. Jesteśmy wrzuceni w okres żałoby profilera. Ci, którzy nie czytali dowiadują się, że stracił on swoją ukochaną, próbuje zacząć żyć na nowo i jest w trakcie wdrażania jednostki WERA. Zbiega się to z odkryciem rytualnie pochowanych zwłok w dzielnicy Poznania. Gdyby nie indywidualne pobudki jednego z podwładnych Huberta pewnie nie mielibyśmy takiego kryminalnego rollercoastera. A dostajemy tutaj tak naprawdę wszystko! Rytualny pochówek to jedno, zaginięcie sprzed lat to drugie, powiązanie z sektą to trzecie a także nietypowe połączenia z pobocznymi osobami których pośrednie działania na przestrzeni stron rozjaśniają nam sytuację. Nasz profiler ucieka się do wszystkich możliwych środków by tę sprawę rozwikłać.

To było coś świetnego! Misternie uknuta zbrodnia z pobocznymi wątkami, z pobocznymi ofiarami! Totalny galimatias, z którego wszystko wpływało na siebie bezpośrednio i pośrednio. Rozwiązać sprawę na samych poszlakach i przy braku chęci współpracy ze strony świadków to sztuka. Trzeba mieć naprawdę głowę by coś takiego napisać. Ja umierałam z ciekawości na myśl o tym jak to się rozwiąże!
Profile Image for shadowbook.czyta.
458 reviews25 followers
May 20, 2022
📌ZIMNA SPRAWA📌

To pozycja, to moje drugie spotkanie z autorką, ale pierwsze z tą serią. Po przeczytaniu „o włos” miałam mieszane uczucia co do autorki, ale w tym przypadku muszę przyznać, że idealnie wpasowała się w moje gusta kryminalne.

Rytuały, sekty, koty i kamienie szlachetne, czy to już nie brzmi zachęcająco?

Okolice Poznania, piękna zabytkowa willa i zwłoki kobiety i trójki dzieci. Każde z nich pochowane w specyficzny i rytualny sposób. Wszystko łączy się ze sprawą zaginięcia sprzed lat. Gdy jeden z nowych pracowników - aspirant Grzegorz Kaczmarczyk, zwraca uwagę na tę sprawę, profiler rozpoczyna kolejne, intrygujące dochodzenie. A sprawa do prostych nie należy.

Książka jest pełna akcji i wątków. Z jednej strony bardzo mi się to podobało, ponieważ akcja była dynamiczna, nie chciało się przerywać czytania. Druga strona medalu sprawiała, że im więcej się dowiadywałam, tym mniej wiedziałam.

Katarzyna Bonda po raz druhu udowodniła mi swój kryminalny kunszt i kupiła mnie swoją twórczością. Jest mrocznie, przerażająco, wieje grozą, a napięcie jest mocno wyczuwalne. Nie mogę doczekać się kolejnych części i z czym tym radem będzie musiał mierzyć się Meyer!
Profile Image for mag_rzska.
400 reviews3 followers
July 11, 2022
Hubert Meyer skupia się na organizowaniu Wydziału Wsparcia Dochodzeń. To jego sposób na żałobę po śmierci przyjaciółki, za którą czuje się odpowiedzialny. Jednak nie układa mu się z zespołem, który sam powołał. Nigdy nie miał łatwego charakteru, a teraz jest podwójnie trudny. I chyba nie nadaje się na szefa. A jeden z podwładnych przychodzi z nierozwiązaną sprawą zaginięcia przed laty rodziny Garbarczyków, swoich znajomych. Na ich posesji właśnie znaleziono zwłoki. Tylko, że to nie poszukiwani. Meyer i młody aspirant jadą do Poznania przyjrzeć się sprawie. Śledztwo robi się ciekawe, zatacza szerokie kręgi. Bo Garbarczyk należał do tych, którzy prowadzą niejasne interesy z różnym skutkiem. Jego siostra była żona guru sekty Reinkarnacja za Życia. Meyer nie ma czasu biadolić nad swoim losem, tylko musi skupić się na sprawie. I to sprawia, że akcja nabiera dynamizmu. Oczywiście śledczy wpadają w ślepe zaułki, ale to tylko podnosi temperaturę. A na końcu Meyera dopadają sprawy z przeszłości i z niecierpliwością trzeba czekać kolejną powieść. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muza.
Profile Image for Booknięta.
276 reviews4 followers
June 5, 2022
Bez kryminałów nie ma życia. Koniec, kropka.
To jest już 7 tom z serii Huberta Meyera i chyba każdy wie kim jest ten Pan i w jakich śledztwach bierze udział. Tym razem w ręce psychologa śledczego trafia sprawa zabójstwa trójki dzieci i kobiety. Podejrzewa się, że to są mieszkańcy tego domu, którzy od wielu lat byli na liście osób zaginionych, a sprawa już była zapomniana. Jednak nie wszystko jest takie proste i oczywiste. Sekta, rytuały, kościół - 3 rzeczy, które każdy kryminał zmieniają w coś nienormalnego. Nawet się boję gdy fabuła jest z tym powiązana, bo nie rozumiem jak ludzie dobrowolnie poddają się takim wpływom. Oprócz głównej sprawy, Hubert Meyer ciągle rozmyśla o strzelaninie w Narwii. Jedno pokrywa się drugim i powstaje pytanie, jak ten człowiek sobie radzi. A radzi całkiem profesjonalnie i koniec końców sprawa zostaje rozwiązana, nie mogło być inaczej.
Lubię tą serię i czekam na kontynuację, a na pewno będzie, jeszcze w ostatnim rozdziale autorka zostawiła jeden haczyk, dzięki któremu utrzyma przy sobie każdego fana.
Profile Image for Nicole Amelia.
27 reviews
August 29, 2022
Jest to moje pierwsze spotkanie z literaturą p. Bondy, przyznam też, że kryminałów dotychczas za dużo nie czytałam. Nie znałam poprzednich dziejów Meyera, pierwsze pół książki miałam problem z ogarnięciem kto jest kim, i jakie jest jego tło - jednak druga połowa, i to jak akcja i zdarzenia „wystrzeliły”, i to jak nie mogłam się oderwać od lektury - były pełną rekompensatą dla mnie, dlatego zdecydowałam się ocenić tę pozycję na cztery gwiazdki. Z ciekawością zajrzę do innych dzieł tej autorki.
6 reviews
November 10, 2024
To mój pierwszy kryminał od dłuższego czasu i muszę przyznać, że bardzo mi się podobał. Książka była pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, a do samego końca trudno było mi przewidzieć, co się wydarzy – choć może to tylko moje odczucie! Styl pisania autorki bardzo przypadł mi do gustu, a zakończenie jest idealne, choć pozostawia kilka pytań. Na pewno sięgnę po kolejne książki z serii o Hubercie Meyerze.
Profile Image for Gosia Gosia.
170 reviews2 followers
June 23, 2022
Bardzo mi się nie podobało. Dużo dialogów, mało opisu zachowań, akcji. Wszystkie postacie nadwyraz cwane, z wysokim ego, używające wysublimowanego słownictwa... tak w życiu nie wygląda... Nie lubię tu ani Meyera ani żadnego z bohaterów. No, może trochę Kaczmarka.
Displaying 1 - 30 of 42 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.