CZY UDA SIĘ ROZWIĄZAĆ JEDNĄ Z NAJWIĘKSZYCH TAJEMNIC II WOJNY ŚWIATOWEJ?
W 1945 roku na terenie klasztoru sióstr Urszulanek w Pokrzywnie pod Poznaniem milicja dokonuje zadziwiającego odkrycia. Po latach okaże się, że była to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic III Rzeszy.
W Kraju Warty naziści prowadzą tajne prace nad bronią, która ma odmienić losy wojny. To tu ma powstać najstraszniejsza Wunderwaffe Hitlera – broń biologiczna. Klasztor, schronienie sióstr zakonnych, staje się siedzibą zła. Pracami kieruje Kurt Blome, doświadczony już zbrodniarz wojenny. Wznosi nowe budynki i sprowadza personel – równie bezwzględny jak on.
Paweł Głuszek dociera do niepublikowanych źródeł, aby rozwikłać tajemnicę nazistowskiego programu badań nad bronią biologiczną. W historii, w której nic nie jest pewne, fakty mieszają się z domysłami. Co tak naprawdę działo się w Pokrzywnie?
Ciekawie opowiedziana historia, której nie brakuje wielu nierozwiązanych pytań. Nie dziwny się. Autor sam poświęca oddzielny rozdział na ukazanie skąpej wiedzy publicystów na temat ośrodka w Pokrzywnie. Swoje domysły popiera poszlakami i faktami, którymi je potwierdza. Choć nie można w pełni ufać wszystkim informacjom zawartym na kartach książki, zarys instytutu, jego historia i przeznaczenie rysują się wyraźnie.
(Uwaga, podczas czytania w miejscu publicznym można spotkać się z nie-do-końca-pozytywnym wzrokiem osób w pobliżu)