Małym francuskim miasteczkiem wstrząsa masakra, dokonana w biały dzień na grupie homoseksualistów. Do zbrodni przyznaje się dotychczas nieznana organizacja EuroDżihad. Krótko potem wskutek eksplozji na moście kolejowym w nurty Renu wpadają cztery wagony pociągu wiozącego Żydów do Polski na obchody Marszu Żywych. I tym razem sprawcą zamachu jest EuroDżihad. Służby specjalne Francji stają wobec nowej fali islamskiego ekstremizmu, ale są zupełnie bezradne. Przypadkowym świadkiem wydarzeń jest Stanisław Frąckowiak, do niedawna świetny warszawski policjant. Widząc bezradność francuskich tajnych służb, postanawia im pomóc. Wojna z terroryzmem zaczyna nabierać tempa...
Writer, journalist, user of satire. As a journalist works for Wprost, Gazeta Polska and Tygodnik Solidarność. As a writer he mostly writes satirical science-fiction and political fiction. He was nominated for Janusz A. Zajdel Award 3 times.
Książka całkiem sensacyjna. Były polski policjant, piękna kobieta, Żyd, który przymusowo wyjechał z Polski w 1968 r. - prawdopodobnie agent Mossadu. A wszystko kręci się wokół intrygi i zamachów terrorystycznych dokonywanych przez islamskich ekstremistów.
Niestety, nie jest to Wolski z "Psa w studni" czy "Agenta dołu". Zerowy poziom metafizycznego napięcia. Kiepska sensacyjka od sztampy, w której rolę główną mogłaby odegrać dowolna inna ideologia. Rozczarowujące.