Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ostatnia z Krwi

Rate this book
Trudno jest przeżyć, gdy wszyscy próbują cię zabić.

Dalillah Roy jako jedyna ocalała z eksterminacji sabatu Krwi.

Bezlitośni zmiennokształtni podążają jej tropem od miesięcy, a zmęczona dziewczyna już prawie się nie łudzi, że uzyska gdzieś wsparcie. Gdy zostaje porwana przez fałszywego księdza i wyszczekanego Omegę, musi dokonać wyboru: przeczekać w ukryciu do końca wojny domowej czy stanąć do walki, żeby się zemścić?

W brutalnym starciu o odzyskanie równowagi najmniejszy błąd może kosztować życie. Wrogowie wykorzystają każdy sposób, by zgładzić tych, którzy nie chcą im się podporządkować.

498 pages, Paperback

First published November 24, 2021

3 people are currently reading
74 people want to read

About the author

Aleksandra Pilch

5 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (12%)
4 stars
15 (23%)
3 stars
27 (41%)
2 stars
10 (15%)
1 star
5 (7%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Wybredna Maruda.
510 reviews838 followers
December 12, 2021
Gdzieś w głębi serca czuję, że jestem z tą powieścią od jej początków. Ostatnią z Krwi mogłam przeczytać, gdy jeszcze żadna z książek Aleksandry Pilch nie została wydana, mocno trzymałam kciuki za przygody charyzmatycznej bohaterki w świecie pełnym zmiennokształtnych, wampirów i sabatów czarownic i cieszę się, że teraz także Wy będziecie mieli szansę zapoznać się z tym polskim urban fantasy. Niech moją najlepszą rekomendację stanowi fakt, że Ostatnią z Krwi bez dłuższego namysłu objęłam patronatem.

Jeżeli lubicie skomplikowane, pełne akcji urban fantasy, wypełnione magią, wiedźmami, zmiennokształtnymi, wilkołakami i wampirami, bohaterami o twardych charakterach i rozbudowanym zapleczem politycznym, jeżeli chcecie towarzyszyć Ostatniej z Krwi w tej wojnie domowej – koniecznie sięgnijcie po nową powieść Aleksandry Pilch.

Pełna opinia: https://www.wybrednamaruda.pl/2021/12...
Profile Image for Kiiki.Books.
577 reviews51 followers
January 3, 2022
Takie troszkę naciągane te 3⭐️, ale 2⭐️ to już zdecydowanie za mało.

„Ostatnia z Krwi” miała być dobrym czytelniczym rozpoczęciem tego roku. No niestety tak nie było i miałam z nią wiele wzlotów oraz upadków.

Ta powieść na pierwszy rzut oka ma wszytko. Ciekawy pomysł na fabułę, ogromny potencjał, rozbudowany fantastyczny świat, masę akcji i przede wszystkim ukochane przeze ze mnie istoty nadprzyrodzone (czarownicy, wampiry, wilkołaki i wiele innych).
Opowiada historię ostatniej czarownicy z sabatu Krwi, która przeżyła eksterminację. Od tej pory musi uciekać przed zmiennokształtnymi, którzy próbują ją dopaść za wszelką cenę.

Książka funduje nam ogrom magii, brutalności, przelewów krwi i nadprzyrodzonych zdarzeń.
I wbrew pozorom nie brakuje jej nic, ale coś poszło nie do końca tak jak powinno.

Przede wszystkim czułam się bardzo zagubiona. Na początku szczególnie bo miałam wrażenie jakbym czytała, któryś tom z rzędu bez znajomości poprzednich. Nie będę ukrywać, że to zagubienie wcale nie minęło na przestrzeni całej powieści - zmalało, ale nie zniknęło.
Były momenty, w których zachwycona przedzierałam się przez kolejne strony nie mogąc wytrzymać z napięcia, a już pare rozdziałów później nie miałam najmniejszego pojęcia co się dzieje, jak do tego doszło i o czym właśnie czytam.

Najbardziej chyba ubolewam nad słabym wprowadzeniem czytelnika do świata, który wydaje się naprawdę ciekawy. Garstka informacji wyrwana z kontekstu niestety mnie nie satysfakcjonuje. Wciąż mam ogrom pytań, a tak mało odpowiedzi.

Gubiące może być również duże nagromadzenie bohaterów, zwłaszcza, że niektórzy pojawiają się troszkę chaotycznie. Spisywanie ich na bierząco i opisywanie byłoby chyba najrozsądniejszym pomysłem, który rekomenduje oraz polecam.

Myślę, że „Ostatnia z Krwi” bardzo skorzystałaby na tym gdyby nie była historią jednotomową, a chociażby dylogią dając autorce większa przestrzeń do zasypania nas swoimi pomysłami.

W całym tym lekkim chaosie spodobało mi się pióro Aleksandry Pilch więc z pewnością to nie jest moje ostatnie spotkanie z autorką i liczę, że kolejne będzie o niebo lepsze.

Ja się z tą powieścią nie do końca polubiłam. Mam cały czas bardzo mieszane odczucia. Nie odradzam bo to nie jest też tak, że mi się nie podobała, ale też nie mogę polecić bo jednak czegoś mi w niej zabrakło i coś tam mi się gryzło.
Mam jednak nadzieję, że jeżeli się skusicie to znajdziecie w niej to czego ja nie znalazłam! 🥰
Profile Image for Kobietarenesansu_.
104 reviews
January 26, 2022
DNF: Zapowiadało się fajnie, ale już od drugiego rozdziału się strasznie męczyłam. Bohaterka strasznie irytująca i to jedna z tyć co nic nie potrafią, ale wszystko mogą. Czytając ma się wrażenie jakby to był drugi tom serii.
Profile Image for Anna.
39 reviews3 followers
January 25, 2022
Jakby to dziwnie nie brzmiało, to widząc obietnicę krwawej i brutalnej przygody, chętnie sięgnęłam po otrzymaną od Smoczych Języków “Ostatnią z Krwi” i zapraszam Was do zapoznania się z moimi wrażeniami z tej świeżutkiej premiery od wydawnictwa Papierowy Księżyc.

Na przygodę zabiera nas Dalillah (nazywana zdrobniale Dalią), od miesięcy uciekająca przed prześladowcami, którzy unicestwili cały jej sabat i próbują wytropić również ją, ostatnią z Krwi. Dobra wiadomość dla dziewczyny jest taka, że udaje się jej znaleźć sojuszników (a raczej to oni odnajdują ją), natomiast zła jest taka, że rzeź jej sabatu była częścią większego przewrotu w magicznej społeczności i obecnie trwa wojna. Dalia nie ma wyboru: wie, że w pojedynkę jej szanse na przeżycie są nikłe, dołącza więc do powstałego ruchu oporu, choć z początku jest bardzo nieufna.

“Ostatnia z Krwi” to współczesne urban fantasy osadzone w Ameryce Północnej, więc kreacji wyjątkowego świata tutaj nie uświadczymy, jednakże autorka zapoznaje nas z różnymi nadnaturalnymi istotami, żyjącymi w ukryciu przed “zwykłymi ludźmi”. Mamy sabaty czarowników, watahy zmiennokształtnych i rodziny wampirów, a wszystkie posiadają unikalne, wyróżniające je zdolności czy ułomności. Poznawane na kartach powieści święta i rytuały mają swoje oryginalne nazwy, jednak zabrakło mi tutaj wyjaśnienia podstaw działania magii. Największy plus to w moich oczach opis furitha, którego zdolności przypominają te berserka, ale pomysł tutaj był nietuzinkowy i dlatego zapadł mi w pamięć.

Główna bohaterka to nastolatka, należąca do sabatu o złej reputacji, więc od zawsze była odrzucana przez wszystkich i obrzucana obelgami. Kreacja ta nie grzeszy wyjątkowością, ale muszę przyznać, że Dalia przynajmniej nie irytowała mnie nadmiernie ani nie popisywała się szczególną głupotą, często spotykaną u takich protagonistek. Niestety, dla mnie była ona zwyczajnie nudna. Co do postaci drugo- i trzecioplanowych, to jest ich cała plejada. W wielu przypadkach poznajemy ich okraszone nieszczęściami historie, ale w zachowaniu już nie sposób ich od siebie odróżnić i są tylko gadającymi kukłami, wśród których łatwo się pogubić. Obserwujemy tu raczej niepożądany w literaturze zabieg opisywania zamiast pokazywania - stany emocjonalne bohaterów są analizowane często i dokładnie (a czasami następują po sobie u jednej osoby niemal z prędkością światła), ale co z tego, skoro nie przenosi się to na oddanie ich charakteru w dialogach i działaniach.

Akcja, jak na mój gust, nie toczy się dynamicznie. Powtarza się tutaj schemat w postaci starcia z wrogą stroną, powrotu do bazy na naradę, kolejnej nawalanki i lizania ran w innej kryjówce, gdzie prowadzone są dyskusje, co robić. I tak w kółko. Podczas tych potyczek, owszem, leje się krew i padają trupy, ale opisane są one w sposób niebudzący emocji. Przykładowo, w scenie tortur czytamy, że złamano komuś żebro. I to wszystko. Niestety, nie pobudza to moim zdaniem wyobraźni, ani nie pozwala w pełni odczuć potworności takiej sceny. Nie jestem z kamienia, ale po prostu w porównaniu do “Pierwszego Prawa” czy “Rozbitego Imperium”, brutalność serwowana w tej książce zupełnie nie robi wrażenia.

W moim odczuciu ta lektura wypadła niezbyt porywająco, bo trudno mi było zorientować się, że właśnie dzieje się coś ważnego, strasznego czy też wzruszającego, aczkolwiek doceniam zakończenie, które było nieoczywiste, oraz wspomnianego wcześniej furitha.
Profile Image for Za_czytamm.
96 reviews4 followers
April 19, 2022
„Może w innym życiu uda nam się spotkać na nowo”.

Trudno jest przeżyć, gdy wszyscy próbują cię zabić.

Dalillah Roy jako jedyna ocalała z eksterminacji sabatu Krwi. Bezlitośni zmiennokształtni podążają jej tropem od miesięcy, a zmęczona dziewczyna już prawie się nie łudzi, że uzyska gdzieś wsparcie. Gdy zostaje porwana przez fałszywego księdza i wyszczekanego Omegę, musi dokonać wyboru: przeczekać w ukryciu do końca wojny domowej czy stanąć do walki, żeby się zemścić? W brutalnym starciu o odzyskanie równowagi najmniejszy błąd może kosztować życie. Wrogowie wykorzystają każdy sposób, by zgładzić tych, którzy nie chcą im się podporządkować.

„Ostatnia z krwi” autorstwa Aleksandry Pilch.

Jestem nieco rozczarowana tą pozycją. Od kiedy tylko zobaczyłam, jej zapowiedź byłam przekonana, że będzie to coś dla mnie jednak okazało się, że nie do końca tak jest.

Szykowałam się na coś mocno magicznego i absorbującego. I prawda magii, jak i magicznych stworzeń tam nie brakowało. Zabrakło mi za to zrozumienia przedstawionego przez autorkę świata.

Nie wiem, czy to ja, czy jednak coś zostało pominięte, ale naprawdę jakoś nie byłam w stanie do końca połapać się, o co chodzi z tymi całymi klanami, jak i z tym podziałem między nimi. Miałam wrażenie, że ciągle umyka mi coś istotnego. Jakbym sięgnęła po kontynuację bez znajomości tomu pierwszego. I fakt na końcu książki jest słowniczek pojęć, ale mi nie wiele on pomógł.

Do samego końca dość mocno mnie to irytowała.

Jednak żeby nie było, nie oceniam tej książki całkowicie negatywnie. Mimo tego, iż byłam, momentami dość zagubiona to tak poza tym podobały mi się sceny magicznych utarczek, a także charakterystyka głównej bohaterki.

Dalillah jest dziewczyną o dużej mocy i ciętym języku. I to jak ciętym. Jej komentarze są trafne i mocno sarkastyczne. Nie raz się przez to uśmiechnęłam jak głupia. Jak dla mnie jej postać to największy plus tej książki.

Spodobało mi się także samo zakończenie historii. Było niespodziewane i nietypowe, a to się docenia.

Całość jak dla mnie 6,5/10. Czyli dobra książka, pełna magii, z dobrą charakterystyką bohaterów jednak nie aż tak absorbująca, jak myślałam i nieco za mało poukładana. Przynajmniej dla mnie. Może wy odbierzecie to wszystko inaczej.

Zachęcam więc do wyrobienia samodzielnej opinii
Profile Image for Daria (sweetdreamsinbookland).
157 reviews16 followers
January 8, 2022
3,5/5 ⭐

https://www.instagram.com/p/CYeSQ-ZMx...

Zacznę od tego, że styl autorki jest bardzo przyjemny. Pomysł na książkę jest interesujący. Podobnie jest z samym światem, jednak brakowało mi większej ilości opisów, które pomogłyby poznać go nieco lepiej.
W książce dzieje się bardzo dużo i to od samego początku. Momentami nie mogłam się oderwać, jednak inne momenty były dla mnie zbyt chaotyczne i mocno się gubiłam.
Dość podobnie jest z bohaterami. Są oni wykreowani naprawdę dobrze. Są rzeczywiści i łatwo ich polubić lub wręcz przeciwnie - znienawidzić. Jednak nagle wprowadzona duża liczba postaci spowodowała we mnie małe zagubienie. Szkoda, że nie zostały one wypisane w słowniczku, który znajduje się na końcu książki, znacznie ułatwiłoby to sprawę.
Bardzo podobało mi się przedstawienie różnych bytów nadprzyrodzonych, a przede wszystkim ich różnorodność oraz zróżnicowane zachowania w zależności od 'gatunku'.
Ciekawie przedstawione zostały również relacje między bohaterami oraz ich zdolność do poświęcania się dla pozostałych członków swojej wybranej rodziny. Jedynie dziwne było dla mnie przywiązanie głównej bohaterki do nowo poznanych osób, jednak Dalillah straciła wielu bliskich w tak krótkim czasie, więc jestem w stanie to zrozumieć.
Ogromnie podobała mi się zakończenie książki. Nie chcę zdradzać nic więcej, ale prawdopodobnie będzie to jedno z moich ulubionych zakończeń książkowych.
Mimo pewnych niedoskonałości, książkę czytało mi się naprawdę przyjemnie. Jeśli szukacie ciekawej jednotomówki napisanej przez polską autorkę, to śmiało możecie spróbować z tą pozycją.
Profile Image for sylkaczyta.
412 reviews5 followers
April 10, 2022
Już od początku zostajemy wrzuceni w sam środek akcji i ja osobiście to lubię.
Autorka zbudowała niesamowitą aurę niepewności i napięcia. Akcja płynie jak wartka rzeka i z każdą przeczytaną stroną poznajemy tą zawiłą intrygę.
Ciekawie wykreowany świat z rodami czarownic, zmiennokształtnych wampirów. Podobało mi się a zakończenie zostawiło mnie rozdartą.

Główna bohaterka Dalia skradła moje serduszka. Silna, nieprzewidywalna i najważniejsze nieirytująca. Ostatnia z sabatu krwi ale nie bezbronna. Uciekając przed prześladowcami trafia na watahę, która okazuje się jej sprzymierzeńcami.

Podsumowując to Nietypowa, wychodząca poza utarte schematy, brutalna i pełna magii opowieść, po którą warto sięgnąć.

Prosiłabym tylko aby słowniczek był na początku a nie na końcu
Profile Image for Iza.
100 reviews31 followers
April 29, 2023
Po doczytaniu do końca prawie zmieniłam ocenę na 4, ale jednak całokształt plasuje się na 3-3,5.

Generalnie bardzo polecam tę książkę pod względem historii, ponieważ akcja jest naprawdę świetna!
Widać, że obraz świata autorka dopracowała, ale jednak brakło mi tego w samej książce. Na samym końcu dostajemy słowniczek, ale uważam, że byłoby o wiele lepiej, gdyby zamiast niego książka była dłuższa, a żeby lepiej tłumaczyła świat przedstawiony, bo z niektórymi rzeczami ciężko było połapać się aż do końca.
Jedną rzeczą, która od razu mnie zniechęciła, to fakt, że akcja dzieje się w USA. Osobiście nie mogę zdzierżyć, kiedy nieamerykanscy autorzy bazują tam swoje książki - i będę to powtarzać do usranej śmierci. Choć muszę przyznać, że w tym wypadku, widzę plusy tej decyzji w narracji i jakoś się to obroniło, co bardzo rzadko się udaje polskim autorom.
Mimo wszystko, pewnie głównie przez to, książka okropnie mnie męczyła, czytanie było tak ciężkie, że wyleczyło moje problemy z zasypianiem - ot jeden rozdział i łapało mnie spanko.
Możliwe, że to przez nawał treści. Ktoś już tu niżej wspomniał, że spokojnie można by to rozłożyć na kilka części. Jak dla mnie, jednocześnie za dużo treści i za mało treści i sama nie wiem, która opcja byłaby tutaj lepsza. W każdym razie czytało się ciężko.
Mimo to, udało mi się polubić bohaterów, dzięki czemu ostatnie 200 stron było prawdziwym rollercoasterem, nawet trochę plaklam momentami.
Podobało mi się też, że nie dostajemy tu chamskiego romansu. Owszem, jest tam pewne przywiązanie, natomiast nic, co w ogóle koło romansu stało. I mimo że "fairy porn" to ostatnio jedna z moich ulubionych kategorii (:DD), to uwielbiam czytać książki, w których romans jest w ogóle nie ruszony. To bardzo odświeżające.

Na koniec: miałam parę problemów z tekstem. Przede wszystkim, sabat to nie grupa czarownic, a ich spotkanie, wiec mowa powinna być raczej o kowenie? Zdarzały się tez małe potknięcia typu "31 września" i typ podobne. Tego było więcej, ale cześć to raczej moje subiektywne utyskiwania.

Anyways: raczej polecam, może innym będzie czytać się lepiej niż mi.
Profile Image for Kinga Stasina.
265 reviews5 followers
January 20, 2022
To moja druga książka Wydawnictwa Papierowy Księżyc, którą dość ciężko mi ocenić. Lubię fantastykę, ale chyba jestem już za stara na typowo młodzieżowe książki.

"Ostatnia z krwi" to powieść pełna nadprzyrodzonych postaci. Mamy tutaj Czarownice, Zmiennokształtnych, Wampirów, którzy żyją pośród śmiertelników. Dalillah Roy jako jedyna ocalała z eksterminacji sabatu Krwi. Ruda Czarownica jest teraz ścigana przez inne nadprzyrodzone Rasy. Mało tego przez moc, która się w niej skumulowała, powoli zaczyna umierać. Nagle jednoczy siły ze Zmiennokształtnymi i bierze udział w wojnie między Rasami. Zostaje porwana przez Wrogów, którzy nie mają wobec niej dobrych zamiarów.

Ta książka to jeden wielki chaos. Akcja jest naprawdę szybka, jest brutalnie, mamy rozlew krwi. Tylko, że nie szło mi się przy niej skupić. Czułam się jakbym czytała któryś z kolei tom. Główna bohaterka nieco mnie irytowała swoim zachowaniem. Brakowało mi wielu niezbędnych informacji, by ogarnąć całą fabułę. Ciężko było połączyć niektóre fakty. Dużym plusem tej książki byli Zmiennokształtni, z którymi się osobiście zżyłam. No i finał, który zakończył książkę w dobrym momencie.

Książka dla fanów postaci nadprzyrodzonych. Fanów brutalnych jednotomówek. Młodzież będzie zachwycona, fani klasycznej fantastyki niestety nie.
Profile Image for Marta Lis.
Author 2 books362 followers
December 15, 2021
Świetna polska fantastyka. Brutalna, mocna, naprawdę dobrze napisana. Wróżę autorce świetlaną przyszłość.
Profile Image for Rozczytana_ slowami.
223 reviews26 followers
January 4, 2022
DNF edit: jednak do tego nie wrócę xD, szkoda bo miało być naprawdę fajnie. Moje jedyne przemyślenie: to się czyta jak drugi tom serii... Łapie się na tym, że nie wiem o czym czytam.
113 reviews1 follower
October 6, 2023
Zakończenie fajne, wnętrze trochę mnie zmęczyło.
Profile Image for Maddie Pawłowska.
42 reviews
July 30, 2024
Świetne, łamiące serce fantasy. Niesamowita narracja i mega realne postaci. Sama historia jest trochę straszna, bardzo smutna, ale pełna nadziei.
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.