Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nowa rzeczywistość

Rate this book
Przerażająca wizja popandemicznej rzeczywistości, w której nikt nie może być pewny, co przyniesie jutro.

Cztery przyjaciółki z małego miasteczka Nowogłos dorastały razem, odliczając czas do osiągnięcia upragnionej dorosłości i wolności. Ta jednak nie nadeszła. W dniu, w którym zaczynamy śledzić ich losy, żyją już w nowej rzeczywistości – restrykcje i obostrzenia, konieczność planowania codziennych spraw z wyprzedzeniem – począwszy od wyjść do restauracji czy galerii handlowej po trasy spacerów czy joggingu to dla nich codzienność. W popandemicznym świecie spontaniczne wyjazdy czy spotkania w większym gronie są niemal nierealne.
Wanda, Matylda, Zuza i Hanna żyją w zastraszonym, nieustannie inwigilowanym społeczeństwie. Doskonale zdają sobie sprawę, że na co dzień ulegają manipulacji władzy. Aby stworzyć sobie namiastkę niezależności, zaczynają działać w podziemnym ruchu oporu. Kim są wykluczeni, którym chcą pomóc? Czy to naprawdę niebezpieczni obłąkani? A może wykluczonym jest każdy, kto nie potrafi odnaleźć się w otaczającym świecie, niezależnie od daty, otoczenia i ustroju politycznego?

416 pages, Unknown Binding

First published May 25, 2022

1 person is currently reading
8 people want to read

About the author

Magda Puzio

2 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (33%)
4 stars
7 (58%)
3 stars
0 (0%)
2 stars
1 (8%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for helliswaiting_forus Jula.
78 reviews6 followers
October 5, 2022
Cudowna książka, w której znajdziemy mnóstwo refleksji o życiu. Życiu w totalnej kontroli, życiu w samotności, życiu w zakłamanym społeczeństwie, życiu w 2035 roku…

Wspaniała historia ludzi, którzy walczą o miłość i wolność! Świetnie napisana wszystko stopniowo poukładane, nie chaotycznie więc nikt z was się w akcji nie zgubi. Podziwiam autorkę za całą pracę nad książką i włożenie w niej tyle mądrości❤️
213 reviews3 followers
July 5, 2022
Nie wiem czy jest bardziej znaczący obrazek przedstawiający ostatnie lata niż maseczka, a konkretnie kobieta w maseczce. Właśnie przez tą okładkę zdecydowałam się na sięgnięcie po książkę autorstwa Magdy Puzio.
Tematy około covidowe są dla mnie interesujące, ale muszę przyznać, że takiej wyobraźni u młodej autorki to ja się nie spodziewałam. Początek książki sugeruje, iż wydarzenia opisane w książce dzieją się w 2035 roku, czyli tak naprawdę w niedalekiej przyszłości, a to co widzimy dzisiaj to jedynie "wierzchołek góry lodowej" sytuacji związanej ze znanym nam wszystkim wirusem. Lockdown, profilaktyczna kwarantanna, jedyna słuszna telewizja, jedyny słuszny rząd, niezbędne pozwolenia na opuszczenie własnego domu czy miasta, po wielokrotnie zainfekowane, wykluczone osoby i podziemie ludzi nie godzących się na zniewolenie. Musicie przyznać, że jest to straszna wizja, rodem z "Roku 1984" George'a Orwella, lecz czy aby na pewno niemożliwa?
Przyznaję, że podczas lektury miałam "gęsią skórkę" i zadawałam sobie pytanie na ile możliwy jest obraz właśnie takiej przyszłości i czy w takiej rzeczywistości znajdzie się miejsce na: miłość, przyjaźń, sprawiedliwość?.
Na szczęście poza koszmarnymi wizjami przyszłej Polski, autorka stworzyła cudownych bohaterów, a zwłaszcza trzy przyjaciółki: Wandę, Matyldę oraz Zuzę, które zrobiłyby dla siebie wszystko. Ogromnie doceniam również kreacje rodziców Wandy, którzy mieli z córką oraz pozostałymi dziewczynami doskonały kontakt, i wielokrotnie byli ogromnym wsparciem. Takich rodziców w książkach chcę zdecydowanie częściej. Nieco inaczej jest z ukazaniem mężczyzn, których bohaterki spotykają na swojej drodze. Ich niezdecydowanie, nie zawsze czyste intencje, manipulacja i zagubienie pozwoliły na ukazanie kobiet "w pełnej krasie" osobowości. Akcja książki dzieje się na bliskim dla autorki terenie, na podkarpackiej ziemi i choć osobiście jeszcze tam nie byłam, to nie trudno było mi sobie wyobrazić, jak tam może być pięknie. Książkę czytało się bardzo dobrze i szybko. Magda Puzio wykazała się przejrzystą fabułą, zrozumiałym językiem i stworzyła w mojej opinii książkę uniwersalną, no może nie dla najmłodszych dzieci, ale poza tą grupą każdy powinien w niej znaleźć coś dla siebie.
Podsumowując: "Nowa Rzeczywistość" autorstwa Magdy Puzio to książka warta tego, aby się nią zainteresować. Ja już teraz niecierpliwie czekam na kontynuację.
Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl była to dla mnie niesamowita "czytelnicza przygoda" i czekam na więcej.
Profile Image for justi .
123 reviews
August 27, 2022
Zakochałam się w tej książce. Naprawdę. Przepadałam bezpowrotnie. Czy połamała mi serce na tysiąc kawałków, spaliła je i potem jeszcze na nich skakała? Tak. Czy wywołała u mnie łzy i niezliczoną ilość kryzysów emocjonalnych? Również tak. Ale czy była jedną z najlepszych książek, jaką przeczytałam w swojej karierze czytelniczej? Bezwątpienia.
Świat wykreowany przez autorkę jest niezwykle przerażający. Coś na kształt roku 1984 Orwella tylko, że o wiele gorsze. Najbardziej przerażajace jest to, że nie jest to sytuacja wcale tak odległa, co zostało podkreślone wpleceniem realnymi wydarzeniami, które się działy w kraju. Sądzę, że powinno to dać sporo do myślenia.
Uniwersum te było swietnie wykreowane i choć czytałam dużo opinii, że akcja z początku się ciągnie, ja tego wcale nie odczułam. Osobiście uwielbiam takie wprowadzenia do książek, więc dla mnie to olbrzymi plus. Ruch oporu i wątek z banitami był niezwykle smutny, nikt nie powinien żyć w ten sposób. A historia z małą Ann…Druzgocząca. Główna bohaterka, Wanda, jest postacią zdecydowanie godną podziwu, która już od pierwszych stron wzbudziła moją sympatie. Zuza z kolei to moja osobista idolka i osoba, którą nie sądziłam, że polubię. Z Matyldą sytuacja z kolei jest diametralnie inna. Na początku myślałam, że to właśnie ona będzie moją ulubioną, nawet ponad Wandę. Cóż. Szybko zmieniłam zdanie i każda scena z nią korca do rzucenia książką o ścianę. Z kolei o Michale się nie będę nawet wypowiadać, bo jednak trzeba używać slow jedynie cenzuralnych. Na jego postać takowych mi brakuje. Podobnie z Hanką, która, choć trochę tajemnicza, jest nie mniej irytująca. A Cezary? Cezary skradł mi serce i jest fikcyjnym mężczyzną, dla którego rzuciłabym wszystko (co nie zmienia faktu, że pod koniec chciałam go udusić). Osobisty plus ode mnie dla autorki za ilość zwierząt w tej książce. Cóż mogę powiedzieć, kocham zwierzątka. Zakończenie książki zmiotło mnie z planszy, wywaliło ze skarpet i nie wiem jeszcze co. Łzy były lane w hektolitrach i był to istny rollercoaster emocjonalny. Nie wiem dlaczego ta książka była tak genialna, ale ją uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! Styl pisania autorki to zdecydowanie coś dla mnie i porwał mnie całą, że tą powieść praktycznie połknęłam w całości. Oczarowała mnie. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu przygód z Nowogłosu i zamierzam odliczać do niego, bo po tym zakończeniu potrzebuje więcej teraz, natychmiast. Sięgnę po niego w ciemno, a ponad to jeśli Magda Puzio wyda jakąkolwiek inną książkę, rownież biorę bez zastanowienia, bo w postaci tej książki dostałam same argumenty właśnie za tym. Polecam z całego, całego serca!
Profile Image for emcia.czyta.
575 reviews23 followers
February 27, 2023
Rok 2035. Ludzie mają zakaz zgromadzeń, wszystko odbywa się przez internet. Nie ma imprez, spotkań towarzyskich, swobodnego wychodzenia na spacery jest niedozwolone. Żeby legalnie wyjść, trzeba mieć psa, a i tak jest limit kilometrowy co do spacerów. Wszędzie trzeba zakładać maseczkę, każde opuszczenie miasta, musi być zatwierdzone i porobione badania kontrolne. My już poznaliśmy taką rzeczywistość, byliśmy naocznymi świadkami pandemii. Nikomu ona się nie podobała, a co mówić, żeby żyć tak cały czas. Cztery główne bohaterki, cztery totalnie inne spojrzenia na świat. Wanda, Matylda, Zuza i Hanna to cztery przyjaciółki, które dorastały razem w małym miasteczku, razem przeżywają czas pandemii, ale jednak osobno.
Wizja, jaką wykreowała nam autorka, jest przerażająca. Czytając książkę, przychodzi nam na myśl, ostatnie wydarzenia na świecie, możemy się cieszyć, że pandemia w tym przypadku trwała dużo krócej.
Cała fabuła jest spójna i bardzo ciekawa, bohaterowie wykreowani bardzo dobrze i z sensem, każda z głównych bohaterek jest różnorodna z różnymi problemami. Podczas czytania na wiele rzeczy można się bardzo zirytować i zdenerwować, ale właśnie o to chodziło autorce. Jedne z nielicznych zarzutów to powtarzalność, rozumiem, skąd to wynikało, ale jednak niektóre, rzeczy można był, napisane krócej i zwięźlej. Często zachowania i postępowania bohaterów mogą negatywnie zaskoczyć, czego wcześniej nie przewidziałam. Książka przypadła mi do gustu pomimo tego, że nie lubię takiego motywu w książkach, chyba że jet to motyw wirusa, po którym powstają zombie. Lektura posiada więcej plusów niż minusów, co bardzo dobrze świadczy o tym debiucie. Pani Magda Puzio w swojej powieści umieściła też wątki, które podchodzą pod delikatny kryminał, co było naprawdę fajne. Autorka również połączyła lęki ludzi o zamknięciu w domu, o tym, jaka to by była tragedia dla społeczeństwa, po takich przeżycia każdy by musiał chodzić na terapię, co byłoby obowiązkowe.

instagram-emcia.czyta
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.