What do you think?


Czołem, nie ma hien. Wietnam, jakiego nie znacie
To tu Wschód spotyka Zachód.
Światowa mekka outsiderów, wyrzutków, ludzi szukających schronienia przed prawem i kapitalizmem. Komunistyczne państwo okadzone marihuaną, w którym dobry biznes można zrobić na szkole kitesurfingu albo na domu publicznym.
Andrzej Meller, znany reporter, podróżnik, pokazuje nam Wietnam nieznany. Kraj, w którym na powojennych zgliszczach wyrosło mozaikowe, pełne paradoksów społeczeństwo. To tu Wschód spotyka Zachód, socjalistyczna władza brata się z wielkimi koncernami, a amerykański narkoman oddaje swoje serce wietnamskiej prostytutce.
"Na ulicy czuć dym kadzideł, bo sprzedawcy otwierają piszczące żaluzje sklepów i modlą się pod nimi trzymając zapalone kadzidła, które potem wbijają w owoce na ołtarzu. Pachnie także grillowanym mięsem, kawą i marihuaną. Kakofonia klaksonów, hamulce autobusów, pijane okrzyki i bity żywej muzyki dudnią i skrzeczą na zmianę. (...) Na przeciw nas grzmiąca muzyką knajpa z wielką głową byka. To otwarty 24/7 Klub Crazy Buffalo. (...) Mimo, że ledwie minęła piąta rano, ulice są pełne ludzi. Można powiedzieć, że Sajgon nigdy nie śpi w przeciwieństwie do Hanoi."
Światowa mekka outsiderów, wyrzutków, ludzi szukających schronienia przed prawem i kapitalizmem. Komunistyczne państwo okadzone marihuaną, w którym dobry biznes można zrobić na szkole kitesurfingu albo na domu publicznym.
Andrzej Meller, znany reporter, podróżnik, pokazuje nam Wietnam nieznany. Kraj, w którym na powojennych zgliszczach wyrosło mozaikowe, pełne paradoksów społeczeństwo. To tu Wschód spotyka Zachód, socjalistyczna władza brata się z wielkimi koncernami, a amerykański narkoman oddaje swoje serce wietnamskiej prostytutce.
"Na ulicy czuć dym kadzideł, bo sprzedawcy otwierają piszczące żaluzje sklepów i modlą się pod nimi trzymając zapalone kadzidła, które potem wbijają w owoce na ołtarzu. Pachnie także grillowanym mięsem, kawą i marihuaną. Kakofonia klaksonów, hamulce autobusów, pijane okrzyki i bity żywej muzyki dudnią i skrzeczą na zmianę. (...) Na przeciw nas grzmiąca muzyką knajpa z wielką głową byka. To otwarty 24/7 Klub Crazy Buffalo. (...) Mimo, że ledwie minęła piąta rano, ulice są pełne ludzi. Można powiedzieć, że Sajgon nigdy nie śpi w przeciwieństwie do Hanoi."
- GenresNonfictionTravel
400 pages, Paperback
First published June 6, 2016
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 19 of 19 reviews
December 16, 2019
Nie do końca rozumiem o czym miała być ta książka. Z jednej strony suche informacje wyjęte żywcem z encyklopedii, z drugiej opisy jakimi to Wietnamczycy są złodziejami, jak często można dostać na ulicy po twarzy i jak łatwo znaleźć miejsce masażu "z urozmaiceniem". Do tego mnóstwo anegdotek o pijanych turystach zabawiających się na prawo i lewo. Czy doprawdy o tym chce człowiek czytać sięgając po taką książkę? Okay, może niektórzy chcą i jest to jakiś pomysł. Ale wtedy nie mieszamy tego z papierową Wikipedią i wzruszającymi opisami zachodzącego słońca. Dodatkowo bardzo mnie irytował sposób zapisywania wypowiedzi Wietnamczyków, cili piśanie w ten śposiób. Po przeczytaniu tej książki w życiu nie chciałabym jechać do Wietnamu. Dobrze, że są jeszcze inne pozycje na temat tego kraju.
November 23, 2016
Jeszcze bardziej chcę jechać do Wietnamu <3
October 10, 2016
Wolałabym więcej opisów codziennego życia, a mniej wiedzy "encyklopedycznej". O historii czy zabytkach mogę poczytać w Lonely Planet lub na Wikipedii.
Podtrzymuję opinię po drugim razie!
Podtrzymuję opinię po drugim razie!
November 3, 2016
Czytałem, myślałem dam pięć gwiazd.
Ale gdzieś w połowie urwał się dyskretnie awanturniczy styl, jakby autor nie miał już czasu.
Ale gdzieś w połowie urwał się dyskretnie awanturniczy styl, jakby autor nie miał już czasu.
Read
February 24, 2026dnf 67 idk
November 21, 2018
Książka OK, jeśli na pierwszą dużą podróż jedzie się do Wietnamu i chce się trochę załagodzić niepokój związany z niepewnością. Meller robi dobrą robotę, jeśli chodzi o ukazanie Wietnamu okiem europocentrycznego mieszkańca Polski.
Jako zbiór reportaży - kwestia gustu. Mi trochę przeszkadzał europocentryzm, hollywoodzkie wyolbrzymianie doświadczeń no i jednak brak spójności tematycznej. Nie wiem, czy są inne reportaże o Wietnamie, więc nie mam porównania.
Jako zbiór reportaży - kwestia gustu. Mi trochę przeszkadzał europocentryzm, hollywoodzkie wyolbrzymianie doświadczeń no i jednak brak spójności tematycznej. Nie wiem, czy są inne reportaże o Wietnamie, więc nie mam porównania.
October 23, 2023
Najlepsza książka do zabrania w podróż! Połączenie książki przygodowej, z powieścią oraz historycznymi fragmentami. Polecam!
July 19, 2017
Książka szalenie nierówna. To nie jest reportaż tylko zbiór felietonów o bardzo różnym poziomie merytorycznym, których autor nawet nie próbował połączyć w całość. Początek zjadliwy: osobiste historie, anegdoty, ciekawy obraz nieznanego mi kraju i ludzi plus osób z świata "zachodu" które zdecydowały się tam osiedlić. Fajna perspektywa, osoby z zewnątrz żyjącej na miejscu i kochającej Wietnam dojrzałą miłością, z jego zaletami i wadami, a nie spojrzenie turysty. Końcówka męcząca strasznie. Nie mogłam przebrnąć, męczyłam się i porzuciłam lekturę. Autor pasjonujący się zapewne historią Wietnamu, zalewa czytelnika faktami które przynajmniej dla mnie były nie do przyswojenia i nie do przetrawienia. Jako osoba rzadko niekończąca lektury porzuciłam ją na dwa tygodnie w okolicach 85%. Myślę, że gdyby zafundować autorowi znającego się na fachu redaktora, który pomógłby skrócić dzieło o połowę to mogłaby być naprawdę dobra książka podróżnicza. Edit: książka uświadomiła mi tez że gdyby komuna nie upadła za czasów moich rodziców to bardzo możliwe że dalej byśmy w niej tkwili, a młodzież piłaby latte wierząc ze polityka to sprawa polityków.
July 21, 2019
Czołem, nie ma hien. Wietnam, jakiego nie znacie, to książka, która mnie zaskoczyła. I to bardo pozytywnie. Rzeczywiście można się dużo dowiedzieć o Wietnamie a autor wydaje się wiarygodną osobą, by o niej opowiadać. Nie stara się wymądrzać, opisuje z dużą szczerością (czasem może za dużą) to, jaki z jego perspektywy jest Wietnam. Pan Meller znajduje balans między swoimi przeżyciami, a dodatkową wiedzą „zewnętrzną”, którą urozmaica swoją historię.
Wietnam w tej książce jest tak samo piękny jak i brzydki, jest intrygujący ale też trochę odpychający. Na pewno jest fascynujący. Na mnie zadziałało. Przeczytałam i pomyślałam, że chcę tam się wybrać. Więc i Wam polecam. Niekoniecznie od razu podróż – ale na pewno lekturę.
Więcej: https://azjatyckapolka.wordpress.com/...
Wietnam w tej książce jest tak samo piękny jak i brzydki, jest intrygujący ale też trochę odpychający. Na pewno jest fascynujący. Na mnie zadziałało. Przeczytałam i pomyślałam, że chcę tam się wybrać. Więc i Wam polecam. Niekoniecznie od razu podróż – ale na pewno lekturę.
Więcej: https://azjatyckapolka.wordpress.com/...
August 4, 2018
Porywająca wartkim nurtem i przetkana dużą dozą dystansu opowieść o brudnym, bitnym i niebezpiecznym Wietnamie klasy B. Państwo tkwiące w teraźniejszości zbudowanej na okrutnych wojnach, rozszarpywane jak mięso przez kolejne mocarstwa, nadal jątrzy się od środka. A jednak... można się rozkochać w jego niebanalnym pięknie, obłędnej kuchni i krewkich mieszkańcach. Książkę Mellera, która - uwaga - nie jest przewodnikiem!, czyta się szybko i z przyjemnością nieprzystawalną do okrucieństwa wielu historii w niej opisanych. Nie dla kogoś, kogo nie interesuje kontekst historyczny i preferuje lekkie i przyjemne opowieści o spacerach po pięknych miejscach. Tacy czytelnicy będą rozczarowani.
May 30, 2024
3,5/5 ⭐️
czytanie przygód p. Andrzeja, samemu bedąc w Wietnamie z pewnością podbijało odbiór tej książki, bardzo podobały mi się dygresje historyczne i polityczne/społeczne, chociaż brakowało mi wzmianki o paru aspektach. przez większą część książki również nie było mi tak łatwo przebrnąć, niemniej ciekawe historie:)
czytanie przygód p. Andrzeja, samemu bedąc w Wietnamie z pewnością podbijało odbiór tej książki, bardzo podobały mi się dygresje historyczne i polityczne/społeczne, chociaż brakowało mi wzmianki o paru aspektach. przez większą część książki również nie było mi tak łatwo przebrnąć, niemniej ciekawe historie:)
April 24, 2019
Przeczytałem dwa razy, za każdym razem będąc w Wietnamie. Za pierwszym razem tyle się dowiedziałem... Za drugim stwierdziłem, że kiepsko napisane, o niczym, niby o kraju i nostalgii, ale o niczym i technicznie dramat (czy to widział jakiś redaktor?)
November 10, 2025
Dowód, że to że mieszkasz w danym kraju (nawet kilka lat) wcale nie znaczy, że go znasz i rozumiesz. Autor wielokrotnie pokazuje swój brak kultury, zrozumienia mentalności a to co ma być śmieszne okazuje się żenujące.
Daję jedną gwiazdkę więcej za pojedyncze ciekawostki.
Daję jedną gwiazdkę więcej za pojedyncze ciekawostki.
March 7, 2018
Dużo przydatnych smaczków. Irytująca w czasie czytania, post factum okazała się bardzo przydatna na miejscu.
April 14, 2021
Duzo wietnamu I duzo historii. Mi sie podobala :)
April 5, 2023
Nie chcę unieważniać czyjegoś doświadczenia, ale też trochę znam Wietnam, i wydaje mi się że w tej książce za dużo egzotyzacji tego kraju. Poza tym ok, fajne anegdoty, ale w sumie nic ciekawego.
April 7, 2026
niby spoko jak się nie czytało wcześniej nic o Wietnamie, ale jakaś niepoukładana ta książka i psiedzieznianie mowy wietnamcikôw w ten śposiób jest jednak trochę rasistowskie idk
May 31, 2026
Nie wiem, po co autor pisał książkę (i to tak grubą) o narodzie, którego ewidentnie nie lubi. W książce można znaleźć wiele stygmatyzujących i często powielanych, przykrych stereotypów. Nie rozumiem absolutnie, co miało na celu podkreślanie seplenienia/przekręcania wypowiadanych przez Wietnamczyków słów. Spodziewałam się więcej obycia kultowego ze strony autora.
February 26, 2017
Zgodnie z tytułem książka pokazuje Wietnam, którego nie znamy. Pokazuje dziewczyny siedzące w barach i namawiające do kupienia drinków, a naprawdę będące prostytutkami, uzależnienie od narkotyków.
Displaying 1 - 19 of 19 reviews

















