W tej historii jest dużo seksu. Seksu, o którym trzeba i warto rozmawiać. Kobiecość ma wiele twarzy. Każda z nich jest piękna i wyjątkowa. To właśnie ona łączy trzy historie o (nie)zwykłym życiu (nie)zwykłych kobiet. Poznaj Różę, Jagodę i Kamilę.
Róża to nauczycielka biologii, która ma nastoletnią córkę i całkiem uporządkowane życie. Od szesnastu lat żyje w małżeństwie – z pozoru bardzo udanym. Czego jej brakuje, uświadamia sobie, gdy zaczyna mówić głośno o swoim życiu seksualnym. Róża nigdy nie miała orgazmu.
Kamila to wzięta youtuberka i świetna menadżerka marketingu. Sukcesy na polu zawodowym dają jej wiele satysfakcji, której nie znajduje w sypialni. Partner kobiety nie potrafi odpowiedzieć na jej potrzeby seksualne.
Życie Jagody, aktywnej podróżniczki, spełnionej żony i mamy, na zawsze zmienia się przez wypadek samochodowy. Sparaliżowana od pasa w dół, musi na nowo odnaleźć się w codzienności. I choć świetnie sobie radzi na wielu płaszczyznach, w sypialni jej niepełnosprawność staje się dla męża barierą nie do przeskoczenia.
Ta książka powstała z miłości do kobiet. Dasz się zaprosić do… rozmowy?
Pisarka, autorka powieści obyczajowych i reportaży. Nauczycielka w szkole Pasja Pisania. Niezależna copywriterka i dziennikarka. Wraz z przyjaciółką Arletą prowadzi kanał recenzencki na YouTubie (Książki Zbójeckie). Można znaleźć ją na Instagramie (@danutaawolusi) oraz Facebooku (@danutaawolusipisarka).
Ta książka zaskoczyła mnie na tak wielu płaszczyznach…….. serio, ludzie, nie wiem jak autorka to zrobiła, że jednocześnie jest tu wiele cringowych dialogów, które sprawialy, że miałam ochotę zamknąć te książkę w szafie i tematów tak bardzo palących i wrażliwych, że nie mogłam się oderwać.
Autorka świetnie zobrazowała seksualność kobiet i różnice pokoleniowe. Jest to książka dla wszystkich kobiet tych starszych i tych młodszych. W powieści znajdziecie mnóstwo ukrytych porad. Ta historia wręcz emanuje ciepłem i wsparciem dla kobiet.
Danuta Awolusi bardzo mnie zaskoczyła podejściem do tematu seksualności kobiet. 💎
Jednym z najbardziej zdumiewających faktów dla wielu może być to, że mnóstwo kobiet przez całe życie nigdy nie doświadczyło przyjemności seksualnej czy orgazmu, a potrafią trwać w udanych małżeństwach i mieć dzieci. 😶 Cieszę się, że pojawił się taki temat, ponieważ ciągle jest to temat tabu.
Tak samo jak...
to, że są faceci, którzy nie potrzebują seksu, czy nawet nie mogą, będą za to wspaniałymi partnerami życiowymi. Czy to jednak wystarczy?
Jednej z bohaterek nie wystarczyło. Bliskość mimo wszystko zawsze odgrywa duże znaczenie w związku przynajmniej dla jednej ze stron.
Niezwykle zmysłowy i świadomy, a przy tym zaskakująco autentyczny portret kobiecości! Historia szalenie refleksyjna, wyraźnie eksponująca potrzeby ciała oraz ukryte w czeluściach myśli pragnienia erotyczne. Blisko, coraz bliżej to niebywale przekonująca zachęta do zrozumienia własnej intymności oraz do szczerego otwarcia się na temat seksu, który w niektórych kręgach nadal uznawany jest za temat tabu. Danuta Awolusi przenika najbardziej kameralne strefy kobiecej duszy i przedstawiając sytuacje trzech różnych bohaterek, zaraża otwartością na rozkosz. Ta książka to zjawisko – pozycja obowiązkowa dla każdej kobiety.
3.5 Różę, Kamilę i Jagodę łączy nie tylko pokrewieństwo, ale również problemy w życiu miłosnym, tym emocjonalnym jak i fizycznym.
Róża, pomimo tego, że jest nauczycielką biologii na tematy seksualności jest bardzo zamknięta, wręcz udaje, że ten temat nie istnieje. Nigdy nie czerpała przyjemności z pożycia małżeńskiego, a sakramentalne"tak" powiedziała 16 lat temu... Ze swoimi nastoletnimi córkami również nie potrafi na ten temat rozmawiać, dopiero kiedy zdaje sobie sprawę, że jedna z córek dojrzewa i pomiędzy nią i jej chłopakiem dochodzi do czegoś więcej, to przełamuje się. Spotyka na swojej drodze Gosię, edukatorkę seksualną, która otwiera ją w tym temacie. Dla Róży to ogromna zmiana, również i w jej życiu małżeńskim.
Kamila jest swego rodzajem przeciwieństwem Róży, dla niej cielesność i wszystko co z tym związane nie jest tematem tabu. Czerpie z tego przyjemność i wcale się z tym nie kryje. Dlatego od swojego partnera wymaga dużo. Jeśli on nie spełnia jej oczekiwań, to może pora się z nim pożegnać?
Jagoda natomiast ma „książkowe” życie seksualne. Wszystko jednak zmienia się po wypadku samochodowym, w skutek którego traci władzę w nogach. Teraz czeka ją tylko rozczarowanie za rozczarowaniem. Lecz czy wszystko stracone?
Te problemy mogą dotyczyć każdego. Ciebie, Twojej mamy, siostry, sąsiadki, przyjaciółki. Przedmiot szkolny jakim jest wychowanie do życia w rodzinie nie jest nas w stanie przygotować do prawdziwego życia. Skąd czerpać wiedzę na tak ważne tematy, skoro się o nich bardzo często milczy. Internet to skarbnica wiedzy, ale nie zawsze są tam wiarygodne informacje. Brak rozmów w tych kwestiach to wbrew pozorom nic rzadkiego. Za moich czasów więcej dowiedzieć można było się z Bravo niż ze szkoły.
„Blisko coraz bliżej” jest potrzebną książką. Mam nadzieję, ze trafi kiedyś w ręce kobiety która powie „Mam podobnie i właśnie przyszła pora, żeby to zmienić”.
Książka porusza wiele aspektów kobiecej seksualności. Co ciekawe, wszystkie przypadki mają miejsce wśród kobiet należących do jednej rodziny - to pokazuje, jak każda z nas inaczej widzi pewne sprawy, ma różne potrzeby i różne problemy. Ostatnie strony były idealnym zakończeniem całej historii.
Rewelacyjna pozycja pokazująca wiele różnych punktów widzenia jeżeli chodzi o seks. Przy tym nikogo nie ocenia, nie potępia ale też nie wywyższa. Świetna książka o kobietach i dla kobiet. Panowie też mogliby się skusić i może dzięki temu trochę otworzyliby oczy.
Genialna pozycja. Z początku prostota konstrukcji zdaniowych nie wywarła na mnie pozytywnego wrażenia, jednak wraz z nurtem historii, doszło do mnie, że prosty język to zaleta. Blisko, coraz bliżej to jak poradnik satysfakcji i łamania tabu z obsadą kobiet, którym daleko do epickich bohaterek literackich. Ot, trzy kobiety, Warszawianki, które zadają pytania i aktywnie szukają odpowiedzi. A zakończenie boskie!
Pierwszy raz miałam styczność z tak dobrą i zarazem edukacyjna książką o tematach tabu. Historie zawarte w ksiazce daja do myślenia, pokazują różnice pokoleniowe, a przede wszystkim przekonują do rozmowy na temat seksu, okresu, uczuc itp. Zdecydowanie książka godna polecenia.
4.5 Chociaż momentami była przewidywalna, to nie przeszkadzało mi to, bo rozumiem co autorka chciała przez to osiągnąć. Uwielbiam przesłanie tej książki i to, jak wykreowani są bohaterowie.
Róża, nauczycielka biologii, mężatka i mama nastolatki. Kobieta jest szczęśliwa w małżeństwie, lecz nigdy nie miała orgazmu podczas stosunku ze swoim mężem... "– Przykro mi, mamo, że tak miałaś. Ale zobacz, ty zrobiłaś inaczej”. Kamila, youtouberka, świetna menadżerka marketingu. Jest spełniona w życiu zawodowym, ale nie w życiu prywatnym... „– Wojtek, słyszysz? Nie tak, proszę! – Tym razem zabrzmiała surowiej.
– Zawsze nie tak. O co ci chodzi?” Jagoda, aktywna podróżniczka na skutek wypadku samochodowego zostaje sparaliżowana od pasa w dół. Jej niepełnosprawność jest dla jej męża barierą nie do przekroczenia... „Chcę poczuć, że żyję, właśnie dzięki temu. Chcę wiedzieć, że wypadek odebrał mi tylko część sprawności. Nie moją kobiecość, nie siłę”. To historia trzech kobiet, z jednej rodziny. Wszystkie trzy bohaterki mają coś w sobie. Każda musi się zmagać ze swoim ciałem i seksualnością, która nadal jest tematem taboo. Ta książka bardzo dobrze pokazuje brak edukacji seksualnej, przede wszystkim w domu, tak jak tutaj, bo właśnie za tym idą skutki, które przychodzą w nastoletnim i dorosłym życiu. Niestety niepodejmowanie tematów związanych z seksem i dojrzewaniem przez rodziców są powielane z pokolenia na pokolenie, jednak również autorka pokazuje, że można inaczej, mianowicie nie robić z życia intymnego i współżycia «nietykalnego bóstwa»... „– No oczywiście, że jestem! Kochana, każda kobieta powinna nawiązać relację ze swoją… Michelle. – Mrugnęła okiem. – A to dlatego, że wstydzimy się części ciała, która jest tak niesamowicie ważna. Przez całe pokolenia wmawiano nam, że to miejsce jest brudne, nieczyste, śmierdzące, obrzydliwe. I to sprawia, że kobiety zaczynają nienawidzić samych siebie, swojej kobiecości. Paradoks, prawda?” Bardzo polubiłam oraz nie darzyłam sympatią niektórych bohaterów. Szczerze mówiąc kilku z nich, doprowadzało mnie do szału, bardzo chciałabym powiedzieć, o kogo chodzi, wszak nie chcę wam zdradzać fabuły. Bardzo podobała mi się ta książka. Polecam wszystkim kobietom, jak i mężczyznom, iż myślę, że również coś z niej wyciągnięcie.
"Blisko, coraz bliżej" autorstwa Danuty Awolusi to na wskroś kobieca książka. Jest to moje drugie spotkanie z tą autorką, która zachwyciła mnie już przy opisywaniu własnych zmagań z odchudzaniem. W tym przypadku widać kilka punktów wspólnych, cechujących jej pióro takich jak: dbałość o szczegóły, wciągający sposób pisania i ogromny szacunek nie tylko do kobiet, ale do człowieka jako takiego. "Blisko, coraz bliżej" to nie jest kolejna książka o seksie. Kryje się w niej zdecydowanie coś więcej. Znajdziemy tutaj także m.in.: relacje z partnerem/ partnerką, dorastającymi dziećmi, sposoby na zabicie związkowej rutyny, czy podejmowanie bardzo trudnych, życiowych decyzji. Z zapartym tchem poznawałam losy wspaniałych, lecz tak bardzo różnych od siebie kobiet pochodzących z jednej, wielkiej rodziny. Najbardziej do gustu przypadła mi Gosia, która była szczera i bezpośrednia. Jako trenerka seksualna wprowadzała kobiety zamknięte w rolach matek i żon w meandry przyjemności, odblokowując kobiece pragnienia, burząc tym samym "grube mury wstydu i braku wiedzy", który w głowach kobiet był budowany przez lata. Kolejną inspirującą bohaterką była Jagoda. Pełna życia i uśmiechu kobieta, która nie potrafiła usiedzieć na miejscu. Mimo wypadku samochodowego, nie utraciła determinacji i chęci do życia. Pozostałe bohaterki też są oczywiście godne uwagi, lecz warto pozostawić Wam drogie czytelniczki co nieco do odkrycia. Jeśli chodzi o minusy tego tytułu, to niestety muszę wskazać na męskie postaci. Ja nie wiem dlaczego jestem w tej kwestii tak wymagająca. Faceci u Awolusi byli pozbawieni charakteru. Jeśli "czymś zabłysnęli" to za chwilę okazywało się, że miało to swój powód.
Podsumowując: "Blisko, coraz bliżej to tytuł zdecydowanie wart poznania, także babeczki sięgajcie po tą książkę śmiało. Nie jeden raz się uśmiejecie, wzruszycie, a być może utożsamicie się z którąś bohaterką lub bohaterem. Takich książek, gdzie kobiety solidarnie trzymają się razem chcę więcej. Mnie nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejną książkę od Danuty Awolusi, bo coś mi się wydaje, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
„Blisko, coraz bliżej” - jaka to była świetna książka! Wiecie, że jestem sroką okładkową i choć czasem jest to zwodnicze, bo treść zawodzi, to tym razem naprawdę mi się podobało!
Podczas lektury poznajemy trzy główne bohaterki: Różę - świętobliwą nauczycielkę biologii, Kamilę - młodą kobietę pracującą w marketingu i prowadzącą własny kanał YouTube oraz Jagodę, która zajmuje się wycieczkami, niestety na skutek wypadku samochodowego trafia na wózek inwalidzki. Każda z nich mierzy się z innymi problemami dotyczącymi seksu, jednak postanawiają zawalczyć o siebie. Książka pokazuje jak silnie zakorzenione są w nas wzorce wynoszone z domu, jak wielki problem ma nasze społeczeństwo, by rozmawiać o TYCH (specjalnie napisałam w typowo używanej terminologii) sprawach. Świetnie został przedstawiony problem kobiet, którym strach czy wstyd nie pozwala na to, by zakomunikować: „halo, ja też tutaj jestem i też mam swoje potrzeby.” To bardzo ważna książka, bo uświadamia jak wielki mamy problem jako społeczeństwo. Całe szczęście odnoszę wrażenie, że wraz z młodym pokoleniem to podejście zaczyna się zmieniać.
Jednym słowem - ta książka była super! Czytało się ją szybko i przyjemnie, naprawdę miło spędziłam z nią czas. To zupełnie coś innego od tytułów spotkanych na półkach.
Poprzez tę książkę uzmysłowiłam sobie, że mimo tego, że jesteśmy dorośli, w dużym stopniu nie potrafimy rozmawiać o bliskości w partnerstwie, o seksualności. Nie potrafimy w pełni opisać swoich potrzeb cielesnych. Co więcej, temat seksu, mimo, iż mamy XXI wiek w niektórych z nas wywołuje rumieńce na policzkach. Ta książka uczy relacji, nie tylko w łóżku, ale na różnych płaszczyznach.
Książka zapewne pomocna dla.wszystkuch którzy z tematem seks.maja problem. Porusza tematykę seksu małżeńskiego długoletniego, młodzieży i seksu, seksu osób niepełnosprawnych, impotencji. Ale też o miłości ,jako uczuciu w w/ w osob i ich historii. Bardzo babska książka.
Jak dla mnie bardzo przyjemna, ciepła, ważna książka. Idealna do luźnego czytania przy kawie, a jednak porusza wiele istotnych tematów dookoła związków, seksu, przyjaźni i rodziny. Bardzo polecam po nią sięgnąć
Nie dość, że książkę szybko i łatwo się czyta, to porusza tak ważne tematy oraz tematy tabu. Każda dziewczyna powinna przeczytać te książkę, powinna wyzbyć się wstydu i zacząć rozmawiać. Szczerze polecam <3
Każda z tych kilku historii miała w sobie coś naprawdę poruszającego, przełamującego pewne bariery, otwierającego oczy. Ta książka zdaje się być po prostu ludzka.
Duże zaskoczenie, spodziewałam się zarówno żenujących tekstów jak i i powielania szkodliwych schematów, a nic takiego nie miało miejsca. Nie mogłam się oderwać, a zakończenie wywołało u mnie ogromny uśmiech ;)