Jump to ratings and reviews
Rate this book

Księga Całości #9.1

Szerń i Szerer. Zima przed burzą

Rate this book
Nawet Potęga nie jest wieczna.
Wciąż żyją ludzie, którzy przed półwieczem widzieli ostatnią bitwę Szerni z Alerem. Bitwę, jak sądzili, zwycięską. Dziś dawna Potęga, nie unicwstwiona a jedynie uśpiona, zaczyna pożerać własny świat i własne dzieci.
Alerowie tysiącami przekraczają północną granicę i zalewają Armekt, broniony resztkami wojsk ocalałych z wojny między dwiema najpotężniejszymi kobietami świata. Teraz to one, te które w listach nazywają się siostrami, będą musiały odłożyć na bok dumę i nienawiść i wspólnie stawić czoła zagrożeniu, jakiego nie widział jeszcze świat pod niebem Szerni.
Gdy dwie królowe ślą listy, gdzieś daleko na północy, wśród mroku i śniegu, rozpoczyna się rozpaczliwa, uświęcona rzeź. Rzeź, po której nic już nie będzie takie samo.

530 pages, Paperback

Published February 9, 2024

1 person is currently reading
59 people want to read

About the author

Feliks W. Kres

32 books54 followers
Born Witold Chmielecki in 1966

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
23 (33%)
4 stars
34 (49%)
3 stars
11 (15%)
2 stars
1 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
Profile Image for Gancu.
408 reviews19 followers
February 19, 2024
Strasznie mi smutno, że Pan Kres odszedł z tego świata. Jednak uświadamiam sobie, że Kres wielkim człowiekiem był. Strasznie szkoda, że ten człowiek nie skończył swojego dzieła. Uważam, że jest on jednym z najlepszych polskich autorów fantasty. Dziękuję Kresowi przede wszystkim za to, że pokazał jak pisać postacie kobiecie. Jest to problem który często widzę u pisarzy męskich, że nie potrafią napisać kobiety. Tutaj to Panie pełnią pierwsze skrzypce. Świetne zobrazowanie dwóch potężnych kobiet. Książki Kresa są dla mnie czymś co zawsze skłania mnie do przemyśleń. Budzi we mnie pokłady filozoficznego rozkminkowania.

Szerń i Szerer. Zima przed burzą jest wstępem do końca historii. Przy czym jest cholernie dobrym wstępem. Kres tutaj połączył niepokój i smutek. Dwie potężne kobiety muszą schować honor do kieszeni i przeciwstawić się prawdziwemu zagrożeniu. Postacie wypadają jak zawsze świetnie. Bardzo autentyczne niecodziennie kreacje. Jest parę powrotów co mnie cieszy. Kres potrafi kreować postacie które nie są czarnobiałe za co go doceniam. W szczególność brawa należą się za kreacje dwóch władczyń, Kesy, Gotaha i Rawata. Postaci wartych wspomnienia jest więcej ale wymieniam tylko te z tego tomu.

Ukryte ambicje, zarówno osobiste, jak i narodowe, które kiedyś tkwiły w ukryciu, teraz postanawiają o sobie przypomnieć , zmieniając krajobraz. Dawne potęgi muszą zadowolić się wspomnieniami, gdyż teraz przemija ich chwała. Wrogowie muszą przestać skakać sobie do gardeł i zacząć działać jak sojusznicy

Kres w tym ostatnim swoim dziele dał nam trochę humoru. Jak by wiedział, że to jego pożegnanie z czytelnikiem, postanowił pożegnać nas z uśmiechem. Humor u Kresa pojawiał się wcześniej lecz w tej książce jest on przyziemny. W mojej opinii ma on odbić się w napięciu jakie jest utrzymane przez całą książkę. Tutaj mimo, że znamy wiele twarzy to poznajemy też nowe młode pokolenie które ma być przyszłością Szereru. Cały cykl jest trudny przygnębiający i smutny. Kres zawsze pobudza mnie do myślenia za co mu niezmiernie dziękuje.

Jak zawsze u Kresa ważna jest ta inność. Czasem są to koty czy szaleni ludzi. Tutaj tą innością są Alerzy czy raczej Szehi jak zwał je Rawat. Kres potrafi wykreować inne rasy w takim sposób, że faktycznie czuje ich inność.

Pan Tomasz Kołodziejczak powiedział "Odnajduję w niej(o księdze całości) te elementy, które leżą u podstaw światowego sukcesu Gry o tron". Zgadzam się z tym twierdzeniem. Twórczość Feliksa Kresa to przede wszystkim ciężka seria poruszające często bardzo kontrowersyjne tematy. Za co jeszcze raz dziękuje.

Na dalsze części będzie nam dalej jeszcze poczekać ja jestem dobrej myśli Panie Arkady da Pan radę wierze
Profile Image for ksiazkowy_pirat.
195 reviews49 followers
February 27, 2024
Niezwykle cenię Księgę Całości za wyjątkowy świat, który na przestrzeni kilkunastu tomach udało się autorowi zbudować. Dartan, Armekt czy Grombelard to nie tylko kropki na mapie, ale prawdziwe miejsca, wypełnione ludźmi i ich historiami. Mam wrażenie, że na przestrzeni tych kilku tysięcy stron zdołałem dobrze poznać tę serię i czuję, że jeszcze nie raz wrócę do wybranych historii.

Księga Całości moim zdaniem bowiem to historie o ludziach. Ich życiu, nadziejach, rozczarowaniach, słodkich zwycięstwach i druzgocących porażkach. Feliks Kres w swojej prozie trafnie komentował ludzką naturę, która w tej serii wręcz gra pierwsze skrzypce, co widać również w tym tomie. Mimo że wraz z rozwojem akcji pojawiają się elementy klasycznych przygód – potyczki, mniejsze lub większe starcia czy intrygi, wspólnym wątkiem jednak są ludzkie uczucia. To one bezlitośnie ukazują brutalność świata stworzonego przez autora.

Widmo kolejnej wojny Szerni i Aleru rzuca cień na kontynent. Dwie potężne władczynie ślą do siebie listy, starając się wymusić na tej drugiej pójście na ustępstwo i ugięcie się. Część bohaterów wraca również na znaną już Północną Granicę, gdzie obcy zaczynają wkraczać do Szereru. Wątek Alerów jednak ma zdecydowanie większy potencjał i liczyłem, że dowiem się więcej o sforach i zgrajach.

Zima przed burzą tak naprawdę jest… długim preludium finału. I choć całość czytało się świetnie, tym bardziej, że do historii wracają znani już bohaterowie, akcji w książce było moim zdaniem zdecydowanie za mało, nawet biorąc pod uwagę tempo niektórych wcześniej już wydanych tomów. Po lekturze tej części mam wiele pytań, które wciąż pozostają bez odpowiedzi. Myślę jednak, że w tym przypadku Szerń i Szerer podobna będzie do Pani Dobrego Znaku. Wieczne Cesarstwo, której nie sposób ocenić jedynie po połowie.

Jestem przekonany, że w kolejnym tomie otrzymamy godne zwieńczenie tej wyjątkowej serii. Arkady Saulski jako wielki fan serii (który sprawił, że sięgnąłem po te książki) z pewnością stworzy coś wyjątkowego, więc już nie mogę się doczekać finału.

Zapraszam na mój bookstagram!
Profile Image for the.bookking.
207 reviews216 followers
February 19, 2024
Wspaniała, surowa, mądra, zabawna, smutna. Ostatnia spod pióra Mistrza, ale nie dająca odpowiedzi. Czekam z nadzieją i niepokojem, bo pewien odważny człowiek podejmie próbę dokończenia tego wielkiego dzieła, jakim jest Księga Całości.
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
718 reviews47 followers
May 24, 2024
Trudno jest w to uwierzyć, ale Szerń i Szerer. Zima przed burzą to ostatnia powieść Feliksa W. Kresa. Ta książka przyniosła mi wiele miłych chwil, ale także trochę smutku, kiedy docierało do mnie, że to ostatnia wędrówka po Szerni u boku autora.

Nawet Potęga nie jest wieczna.
Wciąż żyją ludzie, którzy przed półwieczem widzieli ostatnią bitwę Szerni z Alerem. Bitwę, jak sądzili, zwycięską. Dziś dawna Potęga, nie unicestwiona a jedynie uśpiona, zaczyna pożerać własny świat i własne dzieci.
Alerowie tysiącami przekraczają północną granicę i zalewają Armekt, broniony resztkami wojsk ocalałych z wojny między dwiema najpotężniejszymi kobietami świata. Teraz to one, te które w listach nazywają się siostrami, będą musiały odłożyć na bok dumę i nienawiść i wspólnie stawić czoła zagrożeniu, jakiego nie widział jeszcze świat pod niebem Szerni.

Gdy dwie królowe ślą listy, gdzieś daleko na północy, wśród mroku i śniegu, rozpoczyna się rozpaczliwa, uświęcona rzeź. Rzeź, po której nic już nie będzie takie samo.

Świat i klimat.
Najstarsza z potęg przyniosła odrobinę oddechu od akcji pędzącej jak rączy koń i ten stan kontynuowany jest w pierwszej odsłonie dziewiątego spotkania z Księgą Całości.

Jest znowu sporo politycznych gierek i ciekawie poprowadzonych intryg, którym nie pomagają nawet rodzinne koneksje i więzy. Dwie królowe, chcą uwodnić, że „na świeczniku” może być tylko jedna.

Ponadto wracamy (w końcu) do konfliktu Aleru z Szernią i dowiadujemy się „paru” szczegółów o Srebrnych Plemionach, armektańskich i dartańskich tradycjach.

Bohaterowie, jak zawsze, są doskonale wykreowani i dalecy od bycia krystalicznie czystymi. Mają swoje wady, co pozwala czytelnikowi wchodzić z nimi w interakcje, wściekać się, komentować ich decyzje i nie zgadzać się z ich postępowaniem. Dzięki temu wszystko, co dzieje się na kartach powieści, staje się bardziej realne i bliskie.

I to by było na tyle. Nie będę Wam zdradzać więcej szczegółów, bo bogactwo tego odcinka jest warte samodzielnego odkrywania.

A tym, którzy już się światem zachwycali, pozostaje teraz tylko czekać, jak największy fan Feliksa W. Kresa — Arkady Saulski — zakończy tę niesamowitą, niepowtarzalną i epicką fantasy.

https://unserious.pl/2024/05/szern-i-...
43 reviews4 followers
November 18, 2024
Połowa klamry spinającej świetną ogólnie serię. Dobrze zasiewa wątki i czerpie z poprzednich części, chociaż mam poczucie momentami "niedogotowania" niektórych nawet nie wątków, a scen, za bardzo po łebkach i hop na skróty do następnych.

Same pomysły i rozpoczęte wątki są przeciekawe, aż mam wewnętrzny bunt przed domknięciem tej serii ostatnim tomem, bo zasługują na dużo więcej.
Profile Image for Bravebook.
347 reviews8 followers
May 15, 2024
"Szerń i Szerer" to ostatni napisany przez Kresa tom Księgi Całości, ale jeszcze nie ostatnia część serii. Ze świadomością, że Autor nie napisze już więcej książek trudno było mi się zabrać za ten tytuł i czytałam go z dużym żalem, ale jednocześnie sprawił mi wielką przyjemność.

Alerowie zalewają powoli Szerer, Armekt próbuje wezwać sojuszników do obrony granic znanego im świata, lecz czy ci stawią się na wezwanie?

W tej części mamy wiele perspektyw, jedne są lepiej znane czytelnikom serii, inne mniej, lecz są mocno zróżnicowane i, co najciekawsze, autor potrafił tak świetnie przedstawić poszczególne z nich, że nawet przy przeciwnikach nie mogłam się zdecydować komu bardziej kibicuję! Czytając jedną perspektywę chciało się trzymać kciuki za te postaci, ale gdy czytało się drugą w opozycji, to też budziła pozytywne odczucia. Momentami czułam mętlik emocjonalny i lojalnościowy ;D

Kolejną rzeczą, którą ogromnie cenię w tej serii to jej złożoność. Przy lekturze tego tomu wielokrotnie czułam podziw dla autora, który stworzył złożony świat z rozbudowaną historią, gdzie skutki wydarzeń z pierwszych części można wciąż odczuwać w tych późniejszych. Każde z królestw Szereru prowadzi własną politykę i na przestrzeni serii autor pozwolił nam poznać mniej lub bardziej każde z nich. Z dużą satysfakcją czytałam jak to wszystko ewoluowało, by przybrać obecny obraz, a dodatkowo miło było czytać o wspominanych wydarzeniach z poczuciem, że samemu dobrze się je pamięta.

Fabuła tego tomu nabiera rozpędu dopiero bliżej końca książki, wcześniej czytelnik zostaje bardzo szczegółowo wprowadzony w panującą sytuację. Mimo mało dynamicznej akcji to czerpałam dużą przyjemność z czytania i wolne tempo wcale mi nie przeszkadzało.

Klimat tej serii został oddany w tej powieści poprzez dużą liczbę szczegółów. Ponownie dałam się porwać rozmachowi tego uniwersum, które dzięki tym detalom jest niezwykle bogate.

Nie mogę uwierzyć, że ta seria zbliża się ku końcowi i ogromnie żałuję, że autorowi nie będzie dane jej dokończyć. Jednak finał powstanie i wyczekuję go z wielką niecierpliwością!
Profile Image for kawcia.
132 reviews2 followers
February 26, 2024
Dlaczego ta seria musi się kończyć😣
Profile Image for Sebastian.
161 reviews2 followers
March 17, 2024
Wspaniała seria, turbo przyjemnie się słuchało i jest mi niezmiernie przykro, że to ostatni tom napisany przez "Kresa". Mimo to czekam na kontynuację.
Profile Image for Mike.
149 reviews1 follower
June 27, 2024
“Księga Całości” to genialny cykl fantasy (a dokładniej to fantasy geopolitycznego - mało magii; dużo polityki (trochę przywodzi na myśl A Game of Thrones); mnóstwo brudu, błota i depresyjnego klimatu (po Grombelardzka legenda do dziś się nie mogę pozbierać) - krótko mówiąc; nie wypada tego nie przeczytać, będąc miłośnikiem gatunku (a jest i szansa że ludzie którzy nie trawią typowego elfio-magicznego high fantasy znajdą tu coś dla siebie).

Niestety, o ile jest to ostatnia książka napisana przez nieodżałowanego Kresa - to nie jest to ostatnia książka cyklu; została jedna - którą napisze już ktoś inny: Arkady Saulski (który co ważne wie jak cykl miał się skończyć - Kres zdążył przed śmiercią ujawnić mu zakończenie). Nie ma więc (chyba…) ryzyka że Księga Całości pozostanie “Księgą większości kawałków”.

Co do “Zimy przed burzą” - wracamy tam gdzie wszystko zaczęło się w pierwszym tomie: do Armektu, na północną granicę. Poznajemy nowych bohaterów (jak na Kresa, dość mało interesujących - a nazwanie trojga z nich bardzo podobnie zdecydowanie nie pomaga), wracają też niektórzy starzy (choć jeśli ktoś liczył na Raladana albo ekipę z “morskich” części sagi to się rozczaruje). Fabularnie jest to niestety ewidentnie wprowadzenie do wydarzeń które poznamy dopiero w kolejnej, ostatniej (albo ostatnich - Kres ponoć planował podzielić ostatnią część na trzy tomy) książce; tym samym wiele tematów się rozwija ale mało który kończy - w typowym dla dylogii/trylogii stylu, tom pierwszy rozstawia figury na szachownicy ale relatywnie niewiele (jak na skalę którą mocno sugeruje fabuła) z nimi robi.

Zdecydowanie najmocniejszym punktem “Zimy…” jest geopolityka świata przedstawionego - “negocjacje” Imperatory z Królową; wzajemne oczekiwania, całkowicie rozsądne i zrozumiałe z punktu widzenia poszczególnych racji stanu - ale jednocześnie nieubłaganie ustawiają je na kursie kolizyjnym to dokładnie to po co tu przyszedłem (i nie mówię teraz o twitterowych wątkach analizujących konflikty na Bliskim Wschodzie).

Pozostaje trzymać kciuki za Saulskiego, bo niełatwe zadanie przed nim stoi - póki co gorąco polecam wszystkim którzy jeszcze nie sięgnęli po ten (niestety) relatywnie nieznany cykl - polskie Fantasy to nie tylko Wiedźmin czy Achaja; nieodżałowany Feliks W. Kres zdecydowanie zasłużył sobie na miejsce w czołówce pisarzy tego gatunku.
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
August 18, 2024
Nie będę się rozpisywał, bo Kres to klasa światowa. Autor miał niesamowity gawędziarski wręcz styl snucia opowieści. Fenomenalnie oddaje to Wojciech Żołądkowicz. Słuchanie dawkowałem sobie bardzo oszczędnie i z przyjemnością wracałem do lektury. Nie sposób pozbyć się wrażenia, że ta część to tylko wstęp do finału. Rozstawienie pionków na planszy oraz wyjaśnienie zastanej sytuacji polityczno-gospodarczo-wojskowej.

Dlatego cieszy mnie niesamowicie, że Księga Całości zostanie dokończona, bo urwanie opowieści w takim momencie jest wręcz karygodne i niegodne tego wybitnego cyklu. Księga musi zostać ukończona.

Jedyną uwagę, jaką będę miał zawsze do monumentalnego cyklu Kresa jest brak spisu postaci. Przy mojej kiepskiej pamięci, niestety ciężko mi spamiętać niektórych bohaterów i kiedy pojawiają się na scenie wydarzeń, by odegrać swoją rolę, uciekają mi smaczki związane z daną postacią.

Polecam Wam ogromnie zarówno ten tom, jak i wszystkie pozostałe wchodzące w skład Księgi Całości. A mi i zapewne wielu innym czytelnikom pozostaje oczekiwanie na finał.
Profile Image for Jakub.
65 reviews
February 24, 2024
Mistrzostwo. Jeśli ktoś dotarł aż do tego tomu, to musi już lubieć styl Kresa - który jest niepowtarzalny. Mamy niesamowicie inteligentną powieść, ze świetną fabułą i pełnokrwistymi bohaterami. A nawet jak na całość Księgi Całości dostajemy więcej humoru. Wcześniej można było czytać większość tomów w prawie dowolnej kolejności - tutaj całość zaczyna się ze sobą spajać, momentami wymaga to wytężenia pamięci, ale fabuła jest warta wysiłku. Jestem zachwycony i jednocześnie zdruzgotany. Autor odszedł do Szerni nim zdążył skończyć serię. 5/5, daje też z chęci oceny całej serii, jako ze jest to ostatni tom napisany przez ś.p. Kresa.
Profile Image for Wojciech.
77 reviews
November 23, 2025
Szkoda że Panu Kresowi nie udało się dokończyć tej serii. Bardzo długie preludium do wielkiego finału. Miejscami nudne i rozciągnięte ale jednocześnie też wciągające. Kres pożegnał się z klasa, liczę że nie zawiodą go z finałem tej długiej historii.
145 reviews
March 6, 2024
Wspaniała i okrutna zarazem, bo nie wiem czy poznamy kiedyś zakończenie. Może zostały jakieś szkice i notatki chociaż?
Profile Image for Elendix.
47 reviews10 followers
April 30, 2024
To byłby piękny wstęp do wielkiego finału, który niestety musimy sobie opowiedzieć sami :c
Displaying 1 - 15 of 15 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.