Idealna książka na raz. W trakcie czytania słyszałam dosłownie ten “słynny” głos z instagrama 🤪 Szacun dla Inez i jej męża-Daniela za tą przygodę i za to,że mieli “jaja” ,żeby to zrobić . A przepis babci na końcu książki aż mnie rozczulił to było mega cute 💜