Ellen Harvelle jest kobietą piękną i inteligentną, do tego z charakterem. Zna swoją wartość i dlatego nie reaguje entuzjazmem na zaloty przystojnego Jeremy'ego Mitchella. Tych dwoje poznaje się w Las Vegas, w klubie organizującym szybkie randki. Jeremy, zarozumiały i bezczelny perkusista w kapeli metalowej, wpadł tu, by znaleźć dziewczynę na jedną noc. Ellen zdecydowała się odwiedzić klub Periscope z zupełnie innego powodu ― zbliża się ślub złośliwej kuzynki, na którym panna Harvelle nie chciałaby wystąpić solo. Szuka więc spokojnego mężczyzny, który zechciałby jej towarzyszyć na weselu.
Rozmowa przy klubowym stoliku nie wypada pomyślnie ― Jeremy szybko się przekonuje, że jego urok na Ellen nie działa. To nie ten typ kobiety, którą przyszedł poderwać. Dziewczyna przejrzała go od razu, odpowiednio zaklasyfikowała i nie ma ochoty kontynuować tej znajomości. A jednak... Coś się między nimi dzieje. Coś, co każe Jeremy'emu poprosić o kolejne spotkanie. Coś, co zmusza Ellen do tego, by się na nie zgodzić. Pewnego wieczoru o umówionej godzinie Jeremy podjeżdża pod dom Ellen, by zabrać ją na pierwszą z trzynastu randek...
PL 13 randek to romans rozwijający się w Las Vegas w klubie organizującym szybkie randki. Harvelle to atrakcyjna kobieta szukającego partnera na wesele swojej upierdliwej kuzynki. Jeremy to starszy facet, perkusista w zespole metalowym, który szuka ładnej panienki na dzisiejszą noc. Dwójka tych ludzi od razu czuje do siebie chemię, jednak Harvelle nie chce by sprawy zaszły tak daleko w tak krótkim czasie. Składa więc Jeremy'emu ofertę, by odbyli najpierw trzynaście randek. Perkusista z początku podchodzi sceptycznie, lecz przyjmuje wyzwanie. Sama fabuła wydaje się być ciekawa dlatego zainteresowałam się tą książką. Niestety bardzo się zawiodłam. Myślałam, że te tytułowe trzynaście randek będą wyjątkowe, inne, ciekawe. Niestety nic kluczowego ani ważnego się na nich nie dzieje. Są to ot; zwykłe spotkania pozbawione ciekawych dialogów za to z ciągłym rozmyślaniem o seksie. Bohaterowie są miałcy, bezkształtni, słabo wykreowani jakby nie istnieli. Choć postać Jeremy'ego wypada trochę lepiej jako zbuntowanego perkusisty; niestety gorzej jest z naszą bohaterką, która zlewa się z powietrzem. Podczas czytania miałam wrażenie, że czytam erotyk z udziałem dopiero dorastających nastolatków, którzy sami nie widzieli czego chcieli - a przecież książka opowiada o dwójce dorosłych, starszych ludzi. Fochy, celowe wywoływanie zazdrości, umawianie się z byłymi partnerami na złość drugiej osobie - to wszystko znamy, ale w powieściach o dojrzewających licealistach. W dodatku właściwie w prawie każdym rozdziale mamy scenę erotyczną; trochę jakby pisaną na siłę, że aż w niektórch momentach czułam zażenowanie. Dodatkowo sama relacja bohaterów jest nijaka. Nikt z nich nie chce się wiązać na poważnie, ale spotykają się na randkach, uprawiają razem seks, a na końcu są źli i zazdrośni kiedy na horyzoncie pojawia się ktoś nowy. Zupełnie tak jakby nie wiedzieli czego chcą od życia ani od relacji. Podsumowując; 13 randek to mało ambitny erotyk, bez żadnej puenty. ENG 13 Dates is a romance thriving in Las Vegas at a speed dating club. Harvelle is an attractive woman looking for a partner for her annoying cousin's wedding. Jeremy is an older guy, drummer in a metal band who is looking for a pretty young lady on today's night. These two people feel chemistry at once, but Harvelle doesn't I want things to get this far in such a short time. So she folds it to Jeremy an offer to have thirteen dates first. The drummer is skeptical at first, but accepts the challenge. The story itself seems interesting, that's why I got interested in this book. Unfortunately very much I was disappointed. I thought that the title thirteen dates would be unique, different and interesting. Unfortunately, nothing crucial or important is happening there. They are ot; ordinary meetings devoid of interesting dialogues but with constant thinking about sex. The heroes are shallow, shapeless, poorly created as if they did not exist. Although Jeremy's character falls out a bit better as a rebel drummer; unfortunately, it is worse with our heroine who blends with by air. While reading, I had the impression that I was reading an erotic with the participation of just adolescents teenagers who did not see what they wanted - and yet the book is about two adults, elderly people. Fears, deliberately causing jealousy, dating ex-partners to spite the other person - we know all this, but in novels about adolescent high school students. In addition, we have an erotic scene in almost every chapter; a bit as if by force that until at some points I felt embarrassed. In addition, the relationship of the characters themselves is vague. None of them want to be seriously involved, but they meet on dates, have sex together, and finally they are angry and jealous when someone new appears on the horizon. It's like not they knew what they wanted from life or from relationships. To sum up; 13 dates are not very ambitious erotic, without any punch line.