Początek mnie nie zaciekawił - dzieje się za dużo i za szybko, nie poczułem się wystarczająco zapoznany z wykreowanymi realiami. Również korekta miejscami nie domaga, szczególnie dużo powtórzeń. Im dalej jednak, tym lepiej - koniec końców mam za sobą prostą, ale przyjemną i całkiem zabawną książkę. Z chęcią zapoznałbym się z kontynuacją rządów Pigwy :)
3+/5 Warstwa humoru bardzo mi przypadła do gustu, a w książkach jest to dla mnie często kwestia sporna (zwłaszcza w tych reklamowanych jako nowatorstwo żartowania i dowcipkowania). Jest super i gdyby nie koniec to dałabym 4 gwiazdki. Nie lubię tak dużo akcji toczących się walk w większości przypadków
Na książkę trafiłem zupełnie przypadkiem w postaci reklamy na Facebooku. Zaintrygował mnie opis przygotowany przez autora i pobrałem książkę z Legimi na swój czytnik tego samego dnia. Po kilku kolejnych byłem już po lekturze. Czy była udana? Nie bardzo. Czy przeczytałbym ją jeszcze raz, gdybym magicznie cofnął się w czasie do momentu obejrzenia reklamy? Niestety nie. Reklama sugerowała masę dobrego humoru, prześmiewczy styl wyśmiewający rzeczywistość, a dostałem miałki żart, który spowodował uśmiech na mojej twarzy tylko raz, przy podrywie na gumiaki. Poza tym humoru tam nie doświadczyłem lub był napisany w stylu, który zupełnie do mnie nie trafił. Sama pomysł na historię był świetny, wymieszanie postaci z różnych epok mogło być receptą na sukces, ale autor chyba nie podołał. Akcji zero, ciekawych żartów czy sytuacji zero, a sama historia rozpisana nie niewiele stron co akurat dla mnie było na plus. Jedynie mieszanka postaci ratowała całą sytuację bo to naprawdę coś świeżego w repertuarze książek, które przeczytałem lub planuję przeczytać. Szkoda zmarnowanego potencjału. Szkoda dobrego pomysłu. Myślę, że Jakub Wędrowycz ugryzł by tę historie lepiej w przeciwieństwie do Wiesława.
Pewien wójt, typowego polskiego miasteczka tajemniczo ginie i... trafia do Zaświatów. Na początku nie może w to uwierzyć, jednak już zaraz zaczyna się jego dziwna przygoda, w której znowu stanie u władzy. Dla Zaświatów może się to okazać tragedią...
Jest to naprawdę nietuzinkowa i oryginalna powieść - to pierwsze słowa, które cisną mi się na usta po jej przeczytaniu 🤭 Autor miał genialny pomysł i przynajmniej na chwilę obrócił strach przed śmiercią w coś zupełnie trywialnego.
Bardzo podobało mi się wprowadzenie postaci historycznych oraz tych z popkultury. Elvis żyje? Z Gandhim nikt nie może wytrzymać, a Charon to wcale nie jakaś tam postać z mitologii? Biorę w ciemno takie przedstawienie świata 😂
Mamy tu mnóstwo komedii, odrobinę romansu, a nawet szczyptę filozoficznej refleksji. Takie książki są fajne, bo oswajają nas z tym, co może być dalej. Filozoficzne rozterki na temat życia doczesnego są w każdym z nas. A co jeśli duchy też przejawiają takie refleksje?
Bez oporu zachęcam Was wszystkich do sięgnięcia po lekturę, bo naprawdę warto 😉 Dziwne zbiegi okoliczności, koleje losu, nowe spojrzenie na historię świata i oczywiście świetny humor to tylko część tego, na co natkniecie się w środku, więc czym prędzej bierzcie się za czytanie!!!