Jump to ratings and reviews
Rate this book

Na jabłonkę!

Rate this book
Nazywam się Lena. Przyszedł taki czas, że wzięłam swoje życie za rogi i rozpoczęłam zupełnie nowe przy mojej babci w równie cudownym, jak oddalonym od cywilizacji zakątku Gór Orlickich. Pech chciał, że moja dość specyficzna rodzina również postanowiła to zrobić.

Całe życie gardziłam książkami, filmami, serialami o ucieczce z wielkiego miasta, od korporacji, z wygasłego związku. Uważałam to za nieciekawe historyjki dla samotnych pań, a tu nagle sama doświadczyłam takich zmian o 180 stopni. Życia na wsi dopiero się uczę, o dziwo dzieje się tu więcej niż w mieście. W tym wszystkim nie pomaga wisząca nade mną niczym fatum tajemnica rodzinna, którą krok po kroku odkrywam. Jak na nieszczęście wszyscy wokół milczą.

Kto mi powie, kim tak naprawdę był mój dziadek? Czy mogę odkryć to sama? Jaki ma z tym związek bezimienny, stary grób znajdujący się w rogu cmentarza?

212 pages, Paperback

Published June 13, 2022

8 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (7%)
4 stars
5 (38%)
3 stars
2 (15%)
2 stars
2 (15%)
1 star
3 (23%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Filomenaa.
9 reviews1 follower
April 10, 2023
Ma klimat i humor, które zdecydowanie do mnie przemówiły - chociaż musiałam się do nich przekonać. A dzięki cudownemu ukazaniu relacji rodzinno-przyjacielskich, książka szybko trafiła na moją comfort listę
Profile Image for Mefistofeles.
30 reviews
April 18, 2023
Książka z serii "A JA MAM AUTOGRAF I DEDYKACJĘ" <333
Pozycja jest naprawdę bardzo lekka - historia pewnej dziewczyny, która po rozstaniu z chłopakiem przenosi się na wieś do swojej babci. Pełna humoru, wciągająca (wątek kryminalny - genialny, bardzo chciałam wiedzieć, kto był sprawcą),a także chwytająca za serce.
Bardzo polubiłam praktycznie wszystkich bohaterów. No może do notariusza i ciotki nie zapałałam jakąś wielką sympatią, ale pozostali mogliby naprawdę zostać moimi znajomymi.
Oczywiście, zaznaczyłam sobie wiele fragmentów, do których będę wracać :DDD
Zdecydowanie miła odskocznia od codzienności - a może nawet uratuje mnie na maturze :DDD
Czekam na więcej pozycji od autorki!

Dodatkowo pytanie do autorki książki: skoro Pustak i Mama Leny były fankami astrologii to dlaczego nie sprawdziły kompatybilności pomiędzy znakami zodiaku Leny i notariusza? Ja uważam, że to musiał być jakiś skorpion <333
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for PasjOla.
519 reviews2 followers
December 28, 2025
Niezbyt wielkich rozmiarów książka, a jednak wypełniona treścią. Lekką, przyjemną, z problemami i radościami życia codziennego.

Lena prowadzi dziennik, zapiski z najważniejszych momentów swojego życia. Dzięki tym informacjom wiemy co dzieje się w jej otoczeniu. A ono uległo zmianie, ponieważ młoda kobieta przeprowadza się na wieś. Ucieka od korporacji i nieudanego związku, od biegu życia w wielkim mieście. I choć zawsze wyśmiewała takie motywy w popkulturze, sama staje się bohaterką takich emocji i wydarzeń.

Bardzo boleśnie przeżyła śmierć ukochanej babci. Ale to przez to wydarzenie Lena w spadku otrzymała dom po sąsiedzie babci i jej długoletnim przyjacielu. Gdy okazuje się, że rodzice Leny również postanawiają zamieszkać na wsi, w domu babci, dziewczyna zaczyna myśleć, ze da radę tu pozostać. W dodatku klaruje się jej pomysł na swój biznes. A póki co, znajduje pracę w miejscowym wielkim kompleksie SPA. To, co się wydarza w hotelu, zachowania kuracjuszy, pewnie starczyłyby na kolejną książkę. Czasami jest śmiesznie, niekiedy irytująco czy wręcz męcząco. Ot, taka praca.

Dziewczynę zaczyna intrygować zaniedbany grób znajdujący się w rogu lokalnego cmentarza. W pewnym momencie na światło dzienne wyciekają pewne tajemnicze tematy. Związane z babcią, jej mężem, najbliższymi sąsiadami i synem wójta. Lena z pomocą poznanych przyjaciół postanawia odkryć te mroczne tematy. Czy to jej się uda, zwłaszcza, że niektórzy mieszkańcy wioski ostrzegają ją, by dawne sprawy zostawiła w spokoju?

„Na jabłonkę!” okazało się dla mnie bardzo dobrą lekturą. Obyczajówka, z humorem, z zarysem uczucia rodzącego się między Leną i Kubą. Z chęcią poczytałabym więcej, o spostrzeżeniach Leny z prowadzenia własnego biznesu, bo pewnie i tu byłoby co opowiadać. No i jak się ułoży między nią a Kubą. Tak, to był bardzo udany debiut autorki i czekam na jej kolejne książki.
Profile Image for Rea.
61 reviews1 follower
June 11, 2024
Książka dobra. Dokładnie to co mi zareklamowała autorka (na targach książki w opolu, polecam!), czyli odprężająca lektura, związana z marzeniem "rzucenia tego wszystkiego i wyjechania w Bieszczady (góry Orlickie)". Wciągnęła mnie koło 60% kiely fabuła zaczęła dynamicznie się rozwijać. Nie spodziewałam się po fabułę wiele bo nie było mi to do szczęścia potrzebne, ale byłem pozytywnie zaskoczony! Postaci naprawdę świetne i rozwijają się na kartach książki. Bardzo wakacyjna lektura
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.