Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nic drobniej nie będzie

Rate this book
Nic drobniej nie będzie to kronika wydarzeń. Sprawozdanie z ostatnich paru lat. Jest tu mowa o rzeczach, które działy się tymczasem i mimochodem. Drobiazgach zwiastujących koniec epoki. O zniczach w kształcie Polski i wojnie z dynią. Ale także o żółwiach, klamkach, hotelach i wizytach u krewnych. O kubełku na zmieszane, emotikonach, przedwojennej złotówce, strategiach oporu, glinianych gwizdkach. O dorastaniu dzieci. O wspomnieniach. I o tym, jak przetrwać tournée literackie. Jest też o prawdziwych wojnach, prawdziwych lękach, nadciągającej przemocy. Czasami poetycki język i humor dają na chwilę odpór brutalności świata.

Na książkę składają się felietony, które Marcin Wicha publikował w latach 2017–2021 na łamach magazynu Pismo, oraz nowe teksty.

208 pages, Paperback

First published September 13, 2022

35 people are currently reading
912 people want to read

About the author

Marcin Wicha

54 books138 followers
Marcin Wicha was a Polish graphic designer, children's author, and essayist.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
166 (21%)
4 stars
297 (38%)
3 stars
231 (30%)
2 stars
60 (7%)
1 star
9 (1%)
Displaying 1 - 30 of 108 reviews
Profile Image for Wojciech Szot.
Author 16 books1,422 followers
September 30, 2022
Było felietonistów wielu. Ale prawie żaden z nich nie opanował formy tak doskonale jak Marcin Wicha. W „Nic drobniej nie będzie” objawił się czytelnikom mistrz, który czasem świadomie rozsadza felietonową strukturę i podąża ku opowiadaniu czy prozatorskiej miniaturze.

Książki drożały, papier był w cenie, a gazety przestały walczyć o czytelnika. Nastały czasy subskrypcji i pojedynków na suby. Dyrektorzy teatrów w small-talkach pytali się o to, co im wyłączono, a polityk z Żoliborza najchętniej wyłączyłby wszystkich. Powietrze w połowie września miało zapach świąt spędzanych w rodzinnej okolicy, gdzie tradycja palenia czym popadnie została w tym roku zalegalizowana. I był to czas, gdy ukazała się książka, która nie zmieniła świata, a przecież zapowiadała się tak dobrze. Czas książek zmieniających świat już minął. Może i dobrze, bo nic nie zapowiadało, że papier stanieje, a przecież na zmianę świata powinni załapać się wszyscy.

Całość tutaj: https://www.empik.com/pasje/ksiazka-t...
Profile Image for marta (sezon literacki).
385 reviews1,429 followers
October 18, 2022
Niestety, chociaż uwielbiam "Rzeczy, których nie wyrzuciłem", felietony do mnie nie trafiły. Ot, luźne obserwacje i komentarze, niektóre ciekawsze niż inne, ale żadne specjalnie wnikliwe czy oryginalne.
Profile Image for ola ✶ cosmicreads.
397 reviews105 followers
August 7, 2023
wbija szpileczki, uwiera, gniecie. wicha opisuje to, co polskim felietonistom zajęłoby kilkanaście stron na dwóch-trzech. i robi to niezwykle trafnie. świetna książka, czytajcie.
Profile Image for Magdalith.
412 reviews140 followers
April 25, 2023
Nie wszystko jest tu zachwycające, ale za niektóre teksty, puenty, wersy, zdania, dałabym i 5/5. Lubię Wichę, bardzo. Tam gdzie inni potrzebowaliby 10 stron, by mnie poruszyć, jemu wystarczą dwa słowa. Mistrz drobiazgu.
Profile Image for Jeść treść.
365 reviews714 followers
January 4, 2023
Faktycznie: drobiazgi, faramuszki, kawałki i okruchy. Tematycznie niepowiązane, razem tworzące kronikę życia w Polsce circa lat 2015-2020. Są wybory, wojny, rozważania środowiskowo-ekologiczne, koronawirus, afery rządowe. Z drugiej strony nie brakuje chwil i przemyśleń natury intymnej i rodzinnej.
Dla mnie jednak wszystko okazało się zbyt lapidarne i niepogłębione, a przez to niestety nieco błahe i czasem w przykry sposób pretensjonalne. Przypuszczam, że za pół roku będę miała poważny problem z przypomnieniem sobie czegokolwiek z tej lektury.
Profile Image for Aguszka.
16 reviews2 followers
November 3, 2022
Uwielbiam felietony i uwielbiam pana Wiche. Uwielbiam tez ładne książki, dlatego daje 5/5, bo jest tu wszystko co lubię :)
Profile Image for Aleksandra Szranko.
862 reviews62 followers
October 9, 2022
Jedne na piątkę z wykrzyknikiem (i przepisanie do kajeciku cytatów), inne na trójkę.
Gorzej niż father, mother, lepiej niż Kierunek...

Broszurowy format uroczy, litery też, i niepraktyczna (nie da się na mokro umyć, zdezynfekować), a la lastryko, okładka. (mimo wszystko) Bardzo ładny przedmiot.
Profile Image for Tomasz.
940 reviews38 followers
October 12, 2022
No i cyk, felietoniki zremonetyzowane. Było trochę dobrych (trochę), było dużo otoczaków i kapsli, garść mułu, KODwave po latach równie męczące. Nic wyżej nie będzie.
Profile Image for Tomasz.
295 reviews56 followers
April 24, 2023
Autor ślicznych „Rzeczy...” pokusił się o udokumentowanie ostatnich podrygów starego politycznego i społecznego porządku zakończonego w 2015, podlanych przenikającą tu i ówdzie „humanistyczną” swobodą i dystansikiem. Czyta się przez palce niczym koszmar, tyle dobrego że szybko — to papka jak posty na fejsie.

Na szczęście, co pokazuje czas, to gatunek na wymarciu. Absurdem jest wydawanie w 2022 roku zbioru felietonów których data ważności minęła siedem lat wcześniej. (Samo?)ośmieszanie autora.
Profile Image for Five.
29 reviews4 followers
November 27, 2022
Autor Wicha czai się jak zbój z obuchem i gdy tylko czytelnik zostanie wprawiony w spokój historyjką o żółwiu, JEB! Prosto między oczy, aż łzy lecą.
Profile Image for ajsinfajer.
275 reviews10 followers
January 9, 2023
Niektóre z tych felietonów Wichy mają dla mnie dla mnie określony termin przydatności, datę od do. Tak jak były czasy, o których dużo mówiła loteria covidowa i hulajnoga elektryczna umieszczone w jednym zdaniu, tak u Wichy trwają czasy z pojedynczymi punktami zaczepienia, szybko nazywanymi emocjami, komentarzami sarkastyczno-spolegliwymi, świerkami od studentów, sosnami z Białowieży i modrzewiami z wolnego wybiegu na święta, feminatywami i feminatywkami, wojnami z kurzem i wojnami z błotem, słońcem, które przechodzi na pracę zdalną. To moje ulubione momenty z czasów Wichy. Dużo było jednak takich, w których się rozminęliśmy. Przeleżały w szafce za długo.
Profile Image for Kasia M.
42 reviews18 followers
October 24, 2022
Bałam się Wichy od lat. Nie lubię i nie chcę myśleć o śmierci bliskich. Po dziecinnemu udaję, że dopóki o tej śmierci nie myślę, dopóty jest poza rzeczywistością. Odważyłam się, bo co złego może się chować w znanych przecież felietonach.
Boję się Wichy dalej. Ale teraz przynajmniej wiem już na pewno, że dużo tracę. Może kiedyś się przełamię, na razie jeszcze nie.
Profile Image for ewa.
102 reviews29 followers
February 15, 2023
szczerze o wszystkim i o niczym. męczył mnie bardzo język felietonów i ich bardzo krótka forma- jak autor wskazuje, drobniej się nie dało. możliwe, że teksty bardziej przypadłyby mi do gustu gdybym czytała je oddzielnie, w większych odstępach czasowych.
Profile Image for reading_mango.
320 reviews49 followers
September 1, 2023
Oceniam ją na 2, bo jej nie czuję, ale nie jest to zła książka :((
Profile Image for Mateusz.
83 reviews6 followers
October 6, 2022
+ Świetnie napisana, tak lekki język, a jednocześnie dotykający tak ważnych tematów. Jest tam i sarkastyczny komentarz, jak i nostalgiczny opis. Słowa, które pobudzają automatycznie wyobraźnię, przenoszą w inny świat. Czuć, że książka nie jest na siłę, idealnie skrojona.

+ Pięknie wydana, to naprawdę trzeba podkreślić. Wiadomo, zasługa Karakteru.

"Nie wygląda to wszystko najlepiej, ale cóż. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Potem zawsze tak mówią: »Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo«. Oczywiście, że obiecywali. Cała sztuczka polega na tym, że trudno wskazać, kto dokładnie obiecywał. Obietnica unosiła się w powietrzu. [...] Miało być dobrze. Przyszło nam żyć wewnątrz ogromnego "długo i szczęśliwie". Kto żył nieszczęśliwie tego nie było. Nie zasługiwał na nic. Był złym pracownikiem. Nieprofesjonalnym człowiekiem."
Profile Image for Hex.
161 reviews10 followers
September 9, 2023
Nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak "Rzeczy, których nie wyrzuciłem", ale w dalszym ciągu jest coś bardzo przyjemnego w tych tekstach, coś, co każe mi się zanurzyć między wyrazy i trwać jak inkluzja w bursztynie.

Lubię jak pan Wicha pisze. Jak bawi się zdaniami. Jak składa te robaczki w treść, która trafia do mnie gdzieś podskórnie. I każe mi się zastanawiać z jakimś smutkiem nad tym, nad czym zastanawiać się nie nawykłam.
Profile Image for kamila.czyta.
222 reviews65 followers
dnf
June 25, 2023
Lubiłam felietony Wichy, ale te jakoś do mnie nie trafiają, więc robię DNF :(
Profile Image for Zuzia.
15 reviews
Read
December 26, 2025
Światem się nie martw. Jakoś się ułoży. Jeszcze się ułoży.
Profile Image for Jagoda.
13 reviews
August 11, 2023
Jako, że w końcu udało mi się przeczytać wszystkie książki Wichy, robię tier list
1. Jak przestałem kochać design (książka uwielbiana za brak spolszczenia słowa design w tytule)
2. Nic drobniej nie będzie (głównie pierwsza połowa esejów, tematy raczej aktualne, ale widać naleciałości pandemiczne)
3. Kierunek zwiedzania (za to, że nawet jak nie wiesz o co do końca chodzi autorowi, to dobrze się to czyta)
4. Rzeczy, których nie wyrzuciłem (pozycja krótka, aczkolwiek wymagająca, nieobecna na mojej półce)
Dziękuję za uwagę
Profile Image for Paula.
4 reviews
November 1, 2022
lekkie, przyjemne, tak o, żeby nie pisać licencjatu, idealne!
Profile Image for Helena.
386 reviews76 followers
October 21, 2022
felietony rzeczywiscie dosc nierowne. pierwsza polowa bardzo dobra, potem slabnie, koncowka (ale to moze z powodow autobiograficznych) bardzo mna szarpnela.

mimo ze generalnie nieco oponuje przed opowiadaniem o przejeciu wladzy przez pis na bazie dychotomii my-oni bez niuansow, nadal dobrze, ze ktos ten dziwny moment historyczny opisal. i dobrze, ze to wicha.
Profile Image for Monika.
261 reviews
October 10, 2022
Nie trafia do mnie, coś w jego pisaniu jest takiego ze te jego myśli i słowa wydają sie takie jakies… (?) nie wiem zbyt proste prostolinijne? Nie wiem jak to nazwać. Poza tym wydawanie felietonów pod podstacja książki to skrajna ignorancja
Profile Image for marcela.
26 reviews4 followers
November 5, 2022
Nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo płakałam przez książkę ♡
Profile Image for Shane W..
198 reviews16 followers
August 25, 2025
Książka napisana nieco zbyt szybko, a może raczej powinnam powiedzieć - felietony zebrane za wcześnie. Jednak niezależnie od tego czytało się to bardzo dobrze. Są to teksty, w większości publikowane już w prasie, a traktują o zjawiskach społeczno-kulturalnych 2017-2021. Wicha celnie i bez filtrów opisuje rzeczywistość, brzmi to bardzo naturalnie i przystępnie. Myślę, że najbardziej docenią starsi czytelnicy, a generacja Z może się nawet niejednokrotnie obrazić na autora. Jeden z moich ulubionych fragmentów to ten o licealistkach kupujących drewniane pale, do których chcą umocować plakat z napisami na manifestację związaną ze zmianami klimatycznymi. Dziewczyny nie rozumieją w ogóle w czym mają brać udział, ich wiedza jest zerowa, a dodatkowo brak im umiejętności praktycznych na poziomie podstawowym (mają problem z obsługiwaniem kleju). Polecam.
Profile Image for Katika.
669 reviews21 followers
September 7, 2023
Wicha jest mistrzem słowa. Absolutnie i bez żadnych wątpliwości. Ma też zmysł obserwacji, oko i ucho do znaczących szczegółów. Chciałabym, by pisał dłuższe formy, bym mogła się zachwycać pełniej językiem i konstrukcją.
Jego felietony to myśli krótkie, poszarpane. Wiele tu tematów, od rodzicielstwa, przyrody, poprzez ekologię, wojnę, po upływ czasu. Niektóre bardzo do mnie trafiały, inne mniej. Najbardziej te osobiste. Tak to już jest, że oczekujemy od autora "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" i "Jak przestałem kochać design" podobnych tekstów. Sam autor z dystansem pisze, że "ta książka to nie, ale ta poprzednia!".
Mój ulubiony cytat z "nic drobniej nie będzie" to "odszczepieńcy, dźgający Ojczyznę zaimkiem wskazującym".
Displaying 1 - 30 of 108 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.