Na pierwszy rzut oka brawurowa powieść o „Kościuszce w USA”. W rzeczywistości wywrotowa historia walki o wolność naszą i waszą, gorzka gawęda o panach i niewolnikach w Polsce i w Ameryce.
Harasimowicz is a Polish writer, actor, playwright and novelist.
He completed acting study at the Polish Theatre in Wrocław in 1980, and graduated from the study of screenwriting at the Film School in Łódź. In 1989, his film "300 Miles Into the Sky" was honored with the Award of the European Film Academy, of which he is also a member. In 1994, his screenplay for the film "Bandyta" won first prize in the contest sponsored by Hartley-Merrill in the United States. As a result of this award, Harasimowicz participated in Robert Redford's workshop at the Sundance Institute, where his script was deemed best, emphasizing its outstanding humanistic qualities.
Harasimowicz created eight feature films and television series, including "Przeprowadzki", the third season of "Ekstradycja", as well as plays for TV theatre. He also hosted a TV talk show, and teaches playwriting.
Wspaniale czytało się tę książkę, opowiadającą o losach Tadeusza Kościuszki podczas wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, której narratorem był jego ordynans. Poza uznaniem dla autora, iż podjął się takiego tematu przedstawionego w dość humorystyczny sposób (chwilami zaśmiewałam się w głos), należy zwrócić uwagę także na lekkie pióro, dzięki czemu lektura była bardzo przyjemna.
Humorystyczna opowieść z nieszablonowych narratorem podszyta historią Generała Polaka - Tadeusza Kościuszki.
Książka ta trafiła w moje ręce za sprawą mojego pana od historii -serdecznie pozdrawiam- i pomimo wstępnej niechęci, szybko się przekonałam że jest to naprawdę książka dla mnie.
Każdego dnia czytania tej książki wracałam do niej bardzo chętnie, nie miałam wrażenia, że znowu będę zamęczona datami i wydarzeniami. Wszystko tu miało swoje miejsce. Był czas na trochę wiedzy o Tadeuszu Kościuszce (która była w moim przypadku ograniczona) oraz na żarciki i śmieszne sytuacje. Nie obyło się też bez łez wzruszenia i goryczy na niektórych fragmentach.
Szczerze, uważam że im mniej wie się o tej książce przed jej przeczytaniem, tym lepiej dla odbioru dlatego nie będę spojlerować.
Na koniec dodam, że przez tę książkę się płynie i jeżeli byłyby napisane takie pozycje o innych bohaterach historycznych, z pewnością połknęłabym je wszystkie.
Wpierw żem pomyślała "Ki diabeł? To ma być książka o Panu Generale?". Ale potem się okazało, że czyta się to wartko, nie powiem, i przyjemnie. A i w napięciu trzymi jak trzeba . Więcej nie powiem. Czytajta sami!