Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nim skończy się noc

Rate this book
Agata kocha męża, ale już go nie lubi. Monika satysfakcję w sypialni osiąga poza małżeńskim łożem. Justyna życiową tragedię przeżywa zupełnie sama, choć nie powinna.

Wszystkie spędzają weekend z mężami w idealnym miejscu, by naprawić swoje związki. Chcą oderwać się od rozpraszających zdobyczy cywilizacji, dzwoniących smartfonów i ciągłych powiadomień. Miało być tak romantycznie. Kominek, sypiący za oknem śnieg i oni.

Las, spokój i nadzieja. Przecież ona umiera ostatnia. Ale śmierć miała inne plany. Przyszła wcześniej, niezapowiedziana, by zabrać... kogoś.

Trzy pary, sześć osób i setki kłamstw.

I ktoś, kogo nikt się nie spodziewał.

Emocjonujący thriller o ludzkich słabościach i konsekwencjach budowania relacji opartych na kłamstwach. Tam, gdzie kończy się prawda, rozpoczyna się pełna pułapek gra, której finału nie sposób przewidzieć.

376 pages, Paperback

First published August 10, 2022

5 people are currently reading
238 people want to read

About the author

Bartosz Szczygielski

25 books37 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
20 (6%)
4 stars
105 (32%)
3 stars
127 (39%)
2 stars
56 (17%)
1 star
13 (4%)
Displaying 1 - 30 of 50 reviews
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,053 reviews44 followers
August 24, 2022
Sielanka w bieszczadzkich lasach? Z pewnością nie, jeśli opowieść wyszła spod pióra tego autora! I z satysfakcją mogę potwierdzić, że autor ponownie pokazał swoje nieszablonowe podejście i świeże spojrzenie na zdawałoby się dość sztampowy temat.

Luksusowe lofty w głębi lasu, trzy pary z problemami małżeńskimi, jeden trup i policjant, który niespodziewanie pojawia się w tej głuszy. Tak niewiele trzeba, by stworzyć powieść zagmatwaną, intrygującą, pełną niedomówień i kłamstw. By obnażyć naturę człowieka i odkryć jego najgorsze instynkty. W końcu, by zmrozić czytelnika siekącym wiatrem, uwięzić pod zwałami śniegu i jednocześnie rozpalić w nim silne emocje.

Bo autorowi znakomicie udało się oddać klaustrofobiczną atmosferę odciętej od świata pułapki, w której śmiertelnym zagrożeniem okazuje się nie tylko sroga zimowa aura, ale i człowiek. Tylko który? I kim jest ofiara? Podobnie jak policjant Jakub, tak i my zastanawiamy się o co tu chodzi?

"Grali przed nim. Wszyscy" Ale i Jakub skrywa swoje tajemnice. Okaże się w tej grze rozgrywającym czy bezwolnym pionkiem?

Tak jak skąpo autor przekazuje informacje, które mogłyby nakierować na poznanie prawdy, tak dużo hojniej raczy nas niedopowiedzeniami podsycającymi niepokój i budzącymi ciekawość. A z zakończeniem tak przewrotnym i zaskakującym docieramy wraz z bohaterami w miejsce, w którym wierzcie mi, nikt z nas nie chciałby się znaleźć.

Autor nie tylko stworzył intrygującą zagadkę, ale trafnie i wnikliwie wypunktował na przykładzie trzech par z problemami małżeńskimi bolączki współczesnego społeczeństwa. Życie mierzone liczbą „lajków”, zanikające umiejętności utrzymywania relacji, prawdziwego dialogu i zrozumienia. Gwarantuję, że tej książki nie odłożycie nim skończy się noc, lub ostatnie zdanie.
Profile Image for ewa.
1,213 reviews
March 23, 2025
już od początku można się było domyślić jak cała historia się skończy
nie była to jakaś bardzo dobra i zaskakująca książka
dużym plusem było przedstawienie jej z różnych perspektyw zarówno czasowych i narracyjnych
było też czuć klimat zamkniętego miejsca i zimy
momentami była zbyt długa a samo zakończenie zajęło może 10 stron i nie było dobrze poprowadzone
nie zmienia to jednak faktu że bardzo szybko się ją czytało i angażowała już od początku
Profile Image for Dominika S..
104 reviews1 follower
March 27, 2023
Dawno nie byłam tak rozżalona z powodu zakończenia powieści jak w tym przypadku. Może to nietypowy początek recenzji, ale nie zamierzam owijać w bawełnę i trzymać was w niepewności. Książka Szczygielskiego zapowiadała się na bardzo intrygującą i błyskotliwą historię z klasycznym motywem kryminalnym w postaci odciętej od świata grupy bohaterów, w której grasuje morderca. Niestety autor wszystko zepsuł w finale, więc nie dość, że znowu poświęciłam czas na czytanie niesatysfakcjonującej powieści, to na dodatek po prostu zirytowałam się i bardzo niemiło zaskoczyłam jak okazało się, że pisarz poszedł totalnie na łatwiznę.

Zacznijmy jednak od początku, czyli od momentu gdy poznajemy trzy małżeństwa, które w odosobnionym górskim pensjonacie próbują naprawić swoje związki. Każda z par przeżywa kryzys, a weekend bez dostępu do internetu oraz innych współczesnych rozpraszaczy ma pomóc im zrelaksować się, odpocząć od wielkiego miasta, ale przede wszystkim uratować małżeństwo. Agata i Tomasz to para zapatrzonych w siebie influencerów. On obsesyjnie dba o ciało, ona udaje pozytywnie zakręconą, ale od dawna łączy ich tylko wspólne konto na Instagramie. Monika całe dnie spędza w pracy, pnąc się po szczeblach korporacyjnej kariery, a jej mąż Grzegorz prowadzi nudne życie informatyka naprawiającego cudze komputery. Jest jeszcze Justyna i Michał. Ona cierpi na depresję, wciąż przeżywając pewną tragedię, on udaje opiekuńczego, ale tak naprawdę osacza żonę, kontrolując każdy jej krok. Dla wszystkich weekendowy wyjazd okaże się koszmarem, gdy zorientują się, że w jednym z domków zamordowano mężczyznę. No, prawie wszystkich, bo przecież gdzieś czai się morderca, który dobrze się bawi, podrzucając innym liściki oraz tajemnicze prezenty.

"Nim skończy się noc" to książka z szalenie intrygującym początkiem i całkiem niezłym rozwinięciem. Od pierwszego rozdziału przepadłam w tej historii, naprzemiennie obserwując jak zachowują się bohaterowie po odkryciu ciała mężczyzny oraz przed przyjazdem do ośrodka wczasowego, ponieważ obszerne retrospekcje pozwalają lepiej poznać skonfliktowane pary. Szczygielski pisze lekko, prosto i zajmująco, więc bez trudu wyobraziłam sobie każdą z postaci oraz sytuacje w jakiej się znalazła. Bohaterowie nie mają pogłębionych charakterystyk, ale wyjątkowo mi to nie przeszkadzało, ponieważ wszyscy reprezentują pewien typ postaci. Mamy osiłka, zafiksowaną na punkcie zdrowego stylu życia instagramerkę, zapracowaną panią z korporacji, rozczarowanego życiem komputerowca, bezwolną i straumatyzowaną panią domu i jej nachalnego faceta. Dodatkowo prawie każdy coś ukrywa przez swoją drugą połową, więc do pewnego momentu czytelnik ma zdecydowanie więcej pytań niż odpowiedzi. Wciągnęłam się w poznawanie bohaterów oraz zastanawianie się czy któreś z nich może być mordercą. Podobało mi się to, że pomimo wpisywania się w pewne schematy, protagoniści nie postępują w sposób jednoznaczny. Trudno kogokolwiek obdarzyć zaufaniem czy szczególną sympatią, ale też nikt nie wydaje się na tyle zwyrodniały, by zamordować człowieka.

Jak już wspomniałam autor potrafi zbudować napięcie, przyciągnąć uwagę i utrzymać ją przez dłuższy czas. Rozdziały często kończą się emocjonującym cliffhangerem sprawiającym, że nie sposób odłożyć książki bez sprawdzenia co będzie dalej. Do pewnego momentu czytałam z wypiekami na twarzy, potem napięcie nieco opadło, kiedy bohaterowie zaczęli bawić się ze sobą w kotka i myszkę. Ktoś wyszedł na zewnątrz, ktoś inny poszedł go szukać itd. Mniej więcej w połowie książki historia staje się nieco rozciągnięta i wkradają się typowe dla gatunku ułatwiacze dla pisarza, czyli np. bohaterowie nie mogą wezwać pomocy, bo telefony zostały w innym budynku. Dojście tam jest rzekomo niemożliwe z powodu śnieżycy i siarczystego mrozu. Jakim cudem to stanowi przeszkodę? Cały kompleks składa się z trzech domków stojących na tyle blisko siebie, że goście widzą co dzieje się u sąsiada, ale nie mogą przejść takiego dystansu, bo pogoda nie sprzyja? Moim zdaniem nie ma w tym logiki, ale wybaczyłabym te potknięcia, gdyby całość miała sensowne zakończenie.

Niestety finał jest bardzo rozczarowujący. Szczygielski pozostawia czytelnika z otwartym zakończeniem, które po prostu urywa opowieść bez wyjaśnienia. Ostatni rozdział nie daje pola do interpretacji ani nie zachęca do snucia różnych scenariuszy, ponieważ zbyt wiele wątków nie zostało wyjaśnionych. Przede wszystkim nie wiadomo dlaczego bohaterowie dopuszczają się pewnych czynów. Tak skonfliktowana grupa składająca się z osób mających różny charakter nagle niemalże jednogłośnie podejmuje decyzję mogącą zaważyć na całym ich życiu. Dlaczego to zrobili? Jaka była ich motywacja? Nie wiadomo. Czytelnik nie poznaje odpowiedzi na wiele pytań, a pod koniec bohaterowie zachowują się na tyle irracjonalnie, że trudno przymknąć na to oko. Z wielką przykrością stwierdzam, że "Nim skończy się noc" to przykład historii ze zmarnowanym potencjałem. Wszystko wskazywało na elektryzujący kryminał/thriller z zaskakującymi (ale sensownymi) zwrotami akcji, ale finał sprawia wrażenie napisanego na szybko i bez pomysłu. Nie daję powieści najniższej noty, ale i tak odradzam lekturę. Moim zdaniem szkoda czasu na kryminał, który nie dostarcza logicznego wyjaśnienia intrygi.

Recenzja ukazała się również na blogu: http://dosiakksiazkowo.blogspot.com/2...
Profile Image for Z książką po mojemu.
621 reviews39 followers
March 14, 2023
Niestety - olbrzymi zawód. Początek zapowiadał się intrygująco i liczyłem na klimatyczny thriller. Ale, gdy tylko zostały wprowadzone inne perspektywy już zapaliła mi się lampka ostrzegawcza, że chyba nie polubimy się z tą książką. Mam wrażenie, że postacie w tej historii zostały wykreowane w sposób bardzo stereotypowy. Zwłaszcza postacie kobiece. Historie poszczególnych par kompletnie mnie nie interesowały. Każda z par zmagała się z własnymi problemami, które były mi obojętne od samego początku. Okay, w thrillerze nie chodzi zawsze o to, by lubić bohaterów, najważniejsza jest intryga, klimat, groza i historia. Ale tutaj nie było niczego. Historia nuda, klimat na początku był a później się rozwiał, groza też mierna, a intryga mało zaskakująca. A zazkoczeń w tej książce też specjalnie nie ma. Może poza jednym, ale i on nie uratował tej książki, bo przez 95% się nudziłem.
Profile Image for Weronika W..
118 reviews5 followers
August 31, 2023
To było tak kiepskie, że nawet nie da się tego opisać. Totalnie nie jestem w grupie docelowej tej książki. Wniosek chyba już lepiej przedstawili wszyscy moderniści, ale i w tym tekście zostaje on wbity tępym narzędziem: mieszczańskie zblazowanie prowadzi do całkowitego zdeprawowania. Ta książka była naprawdę okropna.
I jeszcze ten styl jak z opowiadania przeciętnego gimnazjalisty… Kwestie opisane na kilku stronach, gdy można by je przekazać w dwóch słowach… 💀
Profile Image for aniela_heiboki.
144 reviews4 followers
January 15, 2024
2,5⭐️ Większość książki była dość spokojna, ale w jej końcowej części zaczęłam się trochę bać i akcja mocno się rozwinęła. Zakończenie było dziwne. Mam mieszane uczucia. Historia bardzo mnie wciągnęła, jednakże oczekiwałam chyba innego wyjaśnienia całej tej tajemniczej i przerażającej sytuacji.
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,700 reviews2,893 followers
October 3, 2022
Urokliwe domki w sercu lasu, sypiący, malowniczy śnieg za oknem, ogień w kominku… I walka o przetrwanie!

„Nim skończy się noc” to również – a może przede wszystkim – nastrój. Zimowy i przytłaczający, bo co prawda Bartosz Szczygielski maluje przed naszymi oczami urokliwe domki w sercu lasu, prószący śnieżek za oknem i ogień wesoło trzaskający w kominku, ale… To tylko pozory, bo tak jak bohaterowie nie są tymi, za których można ich uważać, tak i miejsce z azylu z łatwością może przerodzić się w pułapkę. W pułapce emocje buzują – rodzi się złość, wściekłość, rozczarowanie. Rodzi się strach. A kiedy życie zostaje zagrożone, kiedy zostaje zagrożona wolność, to czasami wystarczy jedynie iskra, by rozpętało się prawdziwe piekło.

W tym wszystkim jest zamysł, jest intrygujący koncept, nic nie jest przypadkowe, nic nie dzieje się na chybił trafił. Bartosz Szczygielski operuje konkretnym stylem, ma swoją wyrobioną frazę. Bawi się ironią, puszcza oczko do czytelnika, podrzuca nawiązania do znajomych obrazów kina i seriali. Wszystko to jednak zamknięte w konwencji thrillera psychologicznego, dreszczowca, który rozbebesza ludzkie serca i umysły, dokonuje wiwisekcji najbardziej bolesnych emocji. „Nim skończy się noc” to opowieść o ludziach, którzy rozminęli się gdzieś po drodze, którzy nie dali sobie szansy i tej szansy nie chcieli sobie dać. O kłamstwach wobec innych i wobec samych siebie, kłamstwach, które roznoszą w pył nawet najgorętsze uczucia.

Jest w „Nim skończy się noc” wszystko to, za czym przepadają miłośnicy gatunku, a co sprawi, że w samym środku gorącego lata będą drżeć od emocji. Jeden z najlepszych tytułów literatury gatunkowej, który możecie zafundować sobie w tym roku.
Profile Image for kasia .
309 reviews86 followers
July 30, 2023
Z jednej strony trochę rozczarowanie, ale z drugiej czytało się super i strony same się przewracały, także ogólnie okej🙏🏻
Profile Image for bubsztynks.
97 reviews
August 29, 2022
na 30 stronie domyśliłam się zakończenia 🙂
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Agata Górska.
533 reviews11 followers
November 17, 2022
Bartosz Szczygielski znowu to zrobił. Znowu napisał thriller, w którym poznajemy jego pióro z całkiem innej strony.

"Nim skończy się noc" może wydawać się thrillerem, jakich dużo – miejsce odcięte od świata, kilku bohaterów, niepokojąca atmosfera i trup w tle. I to wszystko znajdziecie w tej książce, jednak Bartosz Szczygielski zrealizował temat bezkonkurencyjnie i w swoim genialnym stylu.

Już od początku totalnie wkręcił mnie w tę intrygę i wiedziałam, że mogę się spodziewać niespodziewanego. Autor budował napięcie powoli, ale systematycznie ono wzrastało, a atmosfera stawała się coraz bardziej gęsta.

Ponadto ciągle coś mi nie pasowało. Skąd się wziął policjant? Dlaczego jest sam? Dlaczego nikt się nie interesuje trupem? Kto jeszcze jest na tym odludziu? (I naprawdę worki na papier toaletowy są to taki pewniak? ;)) To wszystko sprawiało, że trudno mi się było oderwać od lektury, chociaż przypuszczam, że niekoniecznie będą w nią tak zaangażowani czytelnicy poszukujący mocnych wrażeń.

Ale to nie intryga jest najmocniejszą stroną książki. Bartosz Szczygielski po mistrzowsku wykreował swoich bohaterów – wiarygodnie, z troską o każdy szczegół. Każdy z nich reprezentuje inny typ osobowości i razem tworzą prawdziwie wybuchową mieszankę. Z przyjemnością obserwowałam ich potyczki, dialogi, knucie.

Styl Autora jest nie do podrobienia. Bartosz Szczygielski stworzył scenerię budzącą niepokój, intrygę, w której niczego nie można być pewnym, różne przestrzenie czasowe, a to wszystko okrasił kapitalnym poczuciem humoru.

Przyznaję – thriller "Nim skończy się noc" nie zrobił na mnie tak dużego wrażenia jak Nie chcesz wiedzieć (z tą książką zresztą niewiele ma szans), jednak trafił w mój gust i świetnie z nim spędziłam czas. No i jeszcze jedno: Bartosz Szczygielski to mistrz podziękowań!
140 reviews1 follower
August 3, 2022
Zimowy weekend. Pięknie zaśnieżone Bieszczady. Nowoczesne budynki położone z dala od cywilizacji, dające spokój przed miejskim zgiełkiem, a w nich ciepły koc, rozpalony kominek, sypiący za oknem śnieg.

Wspaniała perspektywa, prawda?

Dla trzech par przechodzących kryzysy małżeńskie, ten wyjazd miał być sposobem na ratunek. Okazał się jednak czymś strasznym, czymś, czego nie spodziewali się przeżyć...

Moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarza
mogłabym określić jako pozytywne zaskoczenie. Zaskoczył mnie jego styl pisania, który ma w sobie ciekawą iskrę. Autor nęci, kusi, trzyma w napięciu i podchodzi czytelnika tak sprytnie, że momentami sama miałam problem, by zrozumieć, o co tak właściwie w tej historii chodzi i co tak naprawdę chce mi w swoich słowach przekazać. Takie angażujące, dające do myślenia lektury lubię.
Świetnie zagrane zakończenie pozostawiło we mnie niedosyt, i choć próbowałam, to nie potrafiłam go przewidzieć. Co więcej, nie potrafiłam nawet przewidzieć, co wydarzy się na kolejnej stronie. Tak sobie Bartosz Szczygielski ze mną pogrywał.

Autor w dużej mierze w tej frapującej historii skupia się na przedstawieniu problemów małżeńskich. „ Nim skończy się noc ” to opowieść o tym jak łatwo zgubić swoją tożsamość w sieci, gdzie staramy się żyć i wyglądać idealnie, o tym, czy zdradę można usprawiedliwić i czy relacja oparta na kłamstwie może przetrwać. Jak ważna jest komunikacja między małżonkami, bez której związek popada w rutynę. To również historia o tym jak bardzo utrata dziecka i głęboki żal do partnera mogą wpłynąć na psychikę.

Na mojej liście polskich autorów thrillerów nie pozostaje mi nic innego jak zapisać kolejne ciekawe nazwisko i nadrobić twórczość pisarza. To była udana podróż w Bieszczady, w którą polecam się wybrać.
Profile Image for Zaczytana_olcia.
714 reviews20 followers
August 3, 2022
Wychodzi zapowiedź nowej książki Bartosza Szczygielskiego. W pierwszej chwili po przeczytaniu opisu pomyślałam sobie „znowu motyw bohaterów zamkniętych w hotelu i odciętych od świata, ile można?”. A potem sobie przypomniałam, że to przecież Bartosz Szczygielski, więc nie otrzymam historii schematycznej ani nudnej.

Więc do lektury podeszłam dziwnie spokojna, mimo, że motyw #lockedroom nie należy do moich ulubionych. Po „Nim skończy się noc” chyba jednak bardziej się z takimi książkami polubię, bo klimat stworzony w tej książce pochłonął mnie całkowicie – śnieżyca, brak jakiegokolwiek zasięgu i sześć osób próbujących odnaleźć się w sobie w trakcie weekendowego wypadu do Kredowych Wzgórz.

I nawet świadomość od względnego początku, kto w tej książce jest „złolem”, w żaden sposób nie przeszkadzała mi w odkrywaniu kolejnych tajemnic, jakie mają między sobą poszczególne małżeństwa. „Nim skończy się noc” to nie tylko kryminał i nie tylko thriller psychologiczny – w połączeniu tworzy mieszankę gatunkową, którą po prostu chce się czytać. A jeśli uwielbia się dwie linie czasowe, tak jak jest w tej książce, tym lepiej dla czytelnika. Losy trzech małżeństw splatają się w Kredowych Wzgórzach, ale dzięki rozdziałom o poszczególnych parach czytelnicy mają szansę poznać, przyjrzeć się bliżej codzienności wszystkich bohaterów.
I żadnego z nich nie polubić.

Podobało mi się dodatkowo, że Autor włączył w fabułę wątek uzależnienia od mass mediów – widoczne to było szczególnie u jednej pary, Agaty i Tomasza, którzy w internecie zarabiają. Czuło się ten niepokój bohaterów, gdy nie mieli przy sobie telefonów ledwie przez kilka minut. Mocny znak czasów.

Bartosz Szczygielski tą książką tylko udowadnia, że trzyma wysoki poziom, jaki założył sobie kilka książek temu i nie zamierza spuszczać z tonu.

[współpraca: @czwartastronakryminalu]
Profile Image for Ilona Ziębaczewska.
194 reviews4 followers
August 30, 2022
Ten thriller bardziej smakuje mi powieścią obyczajową z wątkiem kryminalnym, zabrakło mi nieco klimatu, gęstej atmosfery i tego dreszczyku emocji, który tak lubię. Akcja dziejąca się na odludziu, a tym bardziej w urokliwych i dzikich Bieszczadach stanowiła istotny wabik dla takiego czytelnika jak ja. Mamy tu losy trzech par, a każda z nich boryka się z osobistymi bolączkami i kryzysem małżeńskim. Mnogość bohaterów często przeszkadza mi w odbiorze fabuły, jednak w przypadku Nim skończy się noc autor stara się przeprowadzić nas krok po kroku kreśląc szczegółowe portrety psychologiczne postaci. To się ceni.

Moment, w którym bohaterowie spotykają się w jednym miejscu miał pociągnąć całą historię za rogi, a niespodziewanie wkradł się chaos, zaczęło brakować dynamiki, a moje zainteresowanie znacznie osłabło. Odniosłam wrażenie, że wszystko rozwleka się w iście ślimaczym tempie. Nie jestem przeciwniczką takich rozwiązań fabularnych, jednak, gdyby autor w tym miejscu podkręcił atmosferę, zadbał o gęsty, duszny klimat podejrzewam, że czytałoby się o wiele ciekawiej.
Pomysłowości Bartoszowi Szczygielskiemu zarzucić nie można, a to dobrze wróży na przyszłość.
Profile Image for mysilicielka.
731 reviews7 followers
September 28, 2022
"Trzy pary, sześć osób i setki kłamstw. I ktoś, kogo nikt się nie spodziewał" - śmieszna sprawa, chyba pierwszy raz zdarzyło się tak, że opis z okładki spodobał mi się bardziej niż cała książka.

Miała być intryga, morderstwo w górach i trafne spostrzeżenia na temat ludzkiej natury, a wyszła nuda, nuda, trochę irytacji, znowuż nuda i mało zrozumiałe zakończenie, na które nawet nie warto było czekać. Starałam się dostrzec coś pozytywnego w tym tytule, ale nie potrafię. Cieszę się, że znaleźli się czytelnicy, którym się bardzo podobało, ale ja niestety plasuję się dosyć daleko od tej grupy.

Postacie to parada stereotypów, a stworzone pary działają na zasadzie przeciwieństw. Kobieta sukcesu/ostra babka, która gardzi domem tak bardzo, że nie jada w nim nawet śniadań i jej mąż, zgnuśniały informatyk z nadwagą, wprowadzają się do jednego domku, w drugim przebywają gwiazdy internetu - inteligentna, przedsiębiorcza fitnesiara i małżonek osiłek aka bucowaty przygłup, w ostatnim zaś znajdziemy typ zaborczy i jego zastraszoną ofiarę. Wszystko już wiemy, łatki zostały przypisane, a każdy kolejny rozdział to po prostu drążenie i umacnianie przyjętych na samym początku założeń. Za dużo tego było, czułam się przytłoczona ciągłym analizowaniem postaci, w których istnienie nawet nie uwierzyłam. Sam narrator przyznaje się do tego kategoryzowania i nawet nazywa bohaterów ciężkimi przypadkami. To... może chociaż wątek kryminalny nas zaskoczy?

Akcji tutaj jak na lekarstwo, a suspens nie ma jak zadziałać, kiedy czytelnik słodko śpi. Ktoś tam jest, coś podrzuca, ale kto i po co to kwestie, które z każdą stroną coraz mniej mnie obchodziły. Sześć osób podejrzanych, żadna nie chce się przyznać, a obok leży trup - jeśli brzmi to dla ciebie jak fabuła jednej z powieści Agathy Christie, to brawo, bo nawet narrator zauważył to podobieństwo! Z tą różnicą, że "Nim skończy się noc" wydaje się być bardzo lichą podróbką królowej kryminału.

Antypatyczni bohaterowie, przegadanie, sztuczność... spróbujcie, przeczytajcie, ale na własną odpowiedzialność.

Egzemplarz do recenzji otrzymałam od wydawnictwa.
148 reviews3 followers
August 22, 2022
„Nim skończy się noc” to najnowsza książka Bartosza Szczygielskiego, której akcja dzieje się zimą w Bieszczadach. Trzy pary, każda z inną historią i z zupełnie innego powodu wybiera mały domek w górskiej scenerii, licząc, że weekend we dwoje pomoże w uporaniu się z problemami, z jakimi przyszło się im mierzyć. Nic bardziej mylnego! Bieszczadzka sceneria daleka jest od sielanki, a nasze trzy pary nie mogą liczyć na spokojny wypoczynek, o jakim z pewnością marzyli.
Zaczyna się mocno, na dzień dobry dostajemy zagadkę do rozwiązania i sprawia, że fabuła nie zwalnia nawet na trochę. Dostajemy książkę z pogranicza kilku gatunków- genialny thriller psychologiczny z wątkami powieści obyczajowej, a wszystko okraszone sporą dawką humoru, niekiedy czarnego. Autor nie tylko skupił się na miłośnikach thrillerów i zaserwował nie lada intrygę, z niebanalną akcją i dość charakterystycznymi bohaterami, ale pokusił się także o analizę i obnażenie ludzkich zachowań. Pokazał, co jest motorem napędowym dla niektórych ludzi, jak wiele serca i środków angażujemy w budowanie relacji, które są niezwykle krótkotrwałe i banalne i jak bardzo nie dostrzegamy wokół siebie tego, co jest istotne. Jak ciężko jest wyfiltrować w gąszczu informacyjnym i komunikacyjnym te wartości, które są wartościowe i jak łatwo zagubić się w dzisiejszym świecie i walczyć o własne szczęście.
Ja jestem kupiona, przeczytałam tę książkę jednym tchem i byłam zaskoczona, z jaką łatwością przychodzi Autorowi granie na czytelniczych nosach 😊 Wodzi nas za nie od pierwszej strony, podrzuca mylne tropy, mydli oczy, by w końcu oczarować zakończeniem i sprawić, że wszystkie puzzle wskoczą na właściwe miejsca. A wszystko napisane niezwykle przyjemnym językiem, w formie, która powoduje, że książka wciąga i naprawdę nie sposób się od niej oderwać.
Jeśli jeszcze nie znacie tej książki, to koniecznie musicie wybrać się w przygodę życia do Kredowych Wzgórz! Gwarantuję, że nie będziecie rozczarowani!
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
916 reviews19 followers
September 9, 2022
Agata i Michał, Monika i Grzegorz, Justyna i Tomasz, te trzy małżeństwa niezależnie od siebie decydują się na wyjazd do domków w górach, by naprawić swoje związki. Chcą oderwać ale od codzienności, z dala od cywilizacji i dzwoniących telefonów. Zapowiadał się romantyczny weekend- las, spokój, sypiący śnieg za oknem i oni.. Sielankę przerywa pojawienie się kogoś, kogo nikt się nie spodziewał.. I śmierć, która przyszła niespodziewanie..
Trzy pary, sześć osób i setki kłamstw.

Bartosz Szczygielski to Autor, po którego książki sięgam z ogromną przyjemnością, dlatego nie mogłam sobie odmówić kolejnej historii spod jego pióra. "Nim skończy się noc" to ciekawie skonstruowany thriller psychologiczny, w którym pierwsze skrzypce grają kłamstwa i mocno skrywane tajemnice. Pomimo wolno toczącej się akcji, książka wciąga niesamowicie i czyta się ją błyskawicznie. Autor ma wspaniały dar, jeśli chodzi o styl, jego książki dosłownie się pochłania. Chęć poznania zakończenia, które z pewnością szokuje, sprawia że ciężko odłożyć powieść na półkę. Niewątpliwie też książki Bartosza Szczygielskiego cechuje wysoki poziom psychologiczny wykreowanych bohaterów. Tak było i tym razem, postacie wykreowane są na wysokim poziomie, łatwo się z nimi utożsamić, są tak po prostu ludzkie, mają swoje wady, zalety, słabości, tajemnice..
Choć tak pozycja nie będzie moją ulubioną z dorobku Autora, to jednak uważam, że to dobry thriller i szczerze polecam Wam wybrać się w Bieszczady, i wraz z bohaterami pomału odkrywać ich kolejne tajemnice. Z pewnością jest to powieść, która po przeczytaniu ostatnich stron pozostawi Was z wieloma pytaniami, na które musimy sobie odpowiedzieć...
Profile Image for Ewelina Rękas .
211 reviews5 followers
August 22, 2022
Jednym z najpopolarniejszych powiedzeń jest: "rzuć wszystko i jedź w Bieszczady".
Trzy pary w najnowszym thrilllerze Bartosza Szczygielskiego "Nim skończy się noc" wcieliło powiedzenie w życie.
Każda z tych par zmaga się z innymi problemami, ale mają jeden, podobny cel - naprawić relacje w swoich związkach.
Gdyby tylko wiedzieli co czeka ich w Kredowych wzgórzach.

Autor po raz kolejny mnie zaskoczył. Motyw zamkniętych w jednej przestrzeni ludzi z trupem w tle pojawiał się literaturze nie raz. I wydawać by się mogło, że opierając się na takim pomyśle nie powstanie nic nowego, świeżego.
No to Bartosz Szczygielski udowadnia, że można stworzyć historię inną od tego co już było, trzymającą w budowanym od pierwszych stron napięciu, a wszystko doprawione jest niezwykle wnikliwą analizą ludzkich zachowań i słabości.

W "Nim skończy się noc" stopniowo poznajemy dokładnie każdego z bohaterów znajdujących się w Kredowych wzgórzach, co pozwala dokonać oceny ich zachowań i lepiej zrozumieć dlaczego postąpili tak, a nie inaczej.

Autor dzięki takiemu zabiegowi skłania czytelnika do przemyśleń i pokazuje do czego prowadzi życie prowadzone na pokaz w internecie czy oparte na kłamstwach. Jak trudno jest funkcjonować będąc w rozpaczy, być nierozumianym przez partnera i doświadczając do tego przemocy psychicznej.
Zamknięcie w domu otoczonym przez las i zaspy śnieżne, gdzie nie dociera zasięg telefonów potęguje uczucie strachu i sprawia, że w człowieku budzą się demony, o których istnieniu nawet nie przypuszczał.
Autor podrzuca czytelnikowi dużo informacji i możemy się domyślać wielu rzeczy, ale mnie osobiście zakończenie zaskoczyło.

Stworzyć historię tak intrygującą i wciągającą czytelnika od pierwszych stron to trzeba mieć talent i ogromną wyobraźnię.
Dodatkowo między wierszami odczytać można morał płynący z tej historii, dający dużo do myślenia i sprawiający, że niejedna osoba czytająca zastanowi się nad swoim życiem i priorytetami.

Gorąco polecam nie tylko fanom gatunku, ale wszystkim, którzy lubią, kiedy z książki płynie morał, a bohaterowie są niejednoznaczni🔥
129 reviews
August 22, 2022
Najlepszym sposobem aby naprawić związek jest wyjazd w głuszę. Gdzie o zasięgu nie ma mowy a czas bez telefonów można
przeznaczyć na szczere rozmowy, które są naprawdę bardzo ważne. Agata, Monika i Justyna to kobiety, które są różne ale łączą je
te same dylematy.

Kredowe Wzgórza miały im pomóc jednak nie wszystko przebiegnie tak jak powinno. Nieoczekiwany gość sprawi wiele problemów, które
połączy ze sobą te trzy pary. Niestety skutki tego będą tragiczne a to przecież miało im we wszystkim pomóc a nie jeszcze
bardziej uprzykrzyć życie. Co doprowadziło do tego,że Kredowe Wzgórza nie stały się ostoją swoich gości?
Kłamstwo ma krótkie nogi a jego odkrycie poniesie konsekwencje. Czy zaryzykujesz?

Bartosz Szczygielski to autor, który potrafi wzbudzić ciekawość oraz poprowadzić historię w taki sposób,że nie łatwo się z
nią rozstać. Kłamstwa, intrygi i wygaszające uczucia to mieszanka wybuchowa i tak było też tutaj.
mimo tego,że jest to thriller to zostawia nas z pewnymi przemyśleniami na temat tego co teraz robimy i czy dbamy o nasz związek.
Na pewno więc  warto wyciągnąć z niej jakieś wnioski. Mam nadzieję,że nie bez powodu autor zostawił nas z takim zakończeniem gdyż uważam,że
Kredowe Wzgórza są idealnym miejscem do dalszych historii.
171 reviews
August 11, 2022
Trzy małżeństwa, sześć osób, morderstwo i on, policjant, który nie wiadomo dlaczego trafił do tego klimatycznego miejsca. Idealna sceneria do napisania wciągającego thrillera, takiego nie pozwalającego się oderwać od intrygi. Ilość bohaterów, ich historię oraz częste retrospekcje sprawiły iż miałam momenty zwątpienia, w jakim kierunku książka zmierza. Nie udało mi się jej czytać z zapartym tchem ale z ciekawością, czy dobrze odgadłam, kto stoi za tym wszystkim. Mnogość problemów i relacje, z którymi nasi bohaterowie mają duży problem, sprawiły iż było jeszcze ciekawiej. Ludzie w momentach zagrożenia stają się nieobliczalni, czy tym razem też tak było?Niewiedza czy dobrze trafiłam i w czym tkwi sekret tego miejsca, które miało naprawiać związki, wśród lasów i śniegu sypiącego z nieba, dawała niesamowitego kopa. Mi udało się trafić, pierwszy raz od dłuższego czasu, domyśliłam się części zagadki. Motywacja i sam pomysł doprowadzają nas do otwartego zakończenia, które daje nam nadzieję na ponowna wizytę w Kredowych Wzgórzach
Profile Image for Ilona.
133 reviews
November 29, 2022
Kredowe wzgórza. 3 takie same domki. 3 pary, każda tkwiąca w trudnym zwiazku. Każdy z nich ma problemy do rozwiązania, ale czy obie strony chcą temu sprostać? 6 osób i policjant Jakub Wit, który znalazł się tam nie wiadomo skąd i po co. I martwy człowiek. Nic nie trzyma się kupy, a Jakub zaczyna się obawiać czy może komukolwiek tutaj ufać...

Czytając książkę zatęskniłam za taką prawdziwą zimą jak z mojego dzieciństwa. Za śniegiem do kolan i białym puchem.

Jednak za nic w świecie, nie chciałabym pojechać na taki weekendowy wypoczynek, jak w przypadku tej szóstki. Emocje, strach, zagadka, niewyjaśniona śmierć...

Autor skupił się całkowicie na relacjach międzyludzkich , tajemnicach w związku i zakłamaniach w nich panujących.
Akcja rozgrywa się powoli,ale książki nie dało się odłożyć na bok!
456 reviews7 followers
September 14, 2022
Co tu się porobiło to ja nie wiem. Miał być thriller a wyszła taka sobie lekko czarna komedia. Naprawdę w tej książce są momenty, że uśmiechamy się pod nosem ale szybko kończymy bo przypominamy sobie, że w zamyśle autora to nie miał być taki typ książki. Co tu dużo mówić, akcja pokręcona jak sprężyna. Gubimy się momentalnie kto z kim i dlaczego. Napięcie jest słabo budowane, fabularne wstawki bardzo średnie. Autor zamiast się skupić na jednym-dwóch wątkach wpierdziela ich całe mnóstwo i wychodzi z tego mało strawny galimatias. Chyba nie tak miało to wyglądać.

#218#41#2022
Profile Image for Monika.
970 reviews3 followers
December 7, 2024
Thriller psychologiczny, który do mnie przemówił, choć nie jestem za wielką fanką tego podgatunku. Dostajemy w nim dużo różnych perspektyw, jak również i wiele życiowych historii. Co chwilę autor skacze pomiędzy bohaterami, jak i przeszłością i teraźniejszością, przez co nudzić się nie można. Każda z postaci też wydaje się bardzo realna. Ja sama zupełnie rozumiem ich ostateczne zachowanie, przez co też zakończenie bardzo mi się spodobało. I jeśli już o nie chodzi, to chyba nie sposób się domyślić, o co dokładnie chodzi i kto za tym wszystkim stoi.
Profile Image for K45ia89.
28 reviews
September 17, 2022
Byłoby pięć gwiazdek, bo książka naprawdę mnie wciągnęła i wgl., ALE zakończenie mnie wcale, a wcale nie usatysfakcjonowało. Wygląda jakby zostało urwane w połowie, a nawet można odnieść wrażenie, że autor nie miał pomysłu jak to dalej pociągnąć i rozwiązać wszystkie wątki, więc stwierdził "ok, na tym kończymy". Bardzo nie lubię takich zakończeń (tzn. zdarzają się wyjątki, ale to nie ten przypadek).
Profile Image for oliwka.
137 reviews1 follower
June 8, 2023
trochę daje mi klimat christie. szczególnie spodobało mi się przedstawienie sylwetki osób działających w internecie i podkreślenie tego, że w internecie każdy pokazuje tylko to, co chce pokazać i przez to, to co odbiorca widzi jest tylko skrawkiem cudzego życia i często nie ma on nic wspólnego z tym jak wygląda rzeczywistość danej osoby. zakończenie dość dziwne, ale według mnie bardzo oryginalne i niespodziewane
Profile Image for oliwka.
96 reviews
April 10, 2025
trochę daje mi klimat christie. szczególnie spodobało mi się przedstawienie sylwetki osób działających w internecie i podkreślenie tego, że w internecie każdy pokazuje tylko to, co chce pokazać i przez to, to co odbiorca widzi jest tylko skrawkiem cudzego życia i często nie ma on nic wspólnego z tym jak wygląda rzeczywistość danej osoby. zakończenie dość dziwne, ale według mnie oryginalne i niespodziewane
Displaying 1 - 30 of 50 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.