Wystarczająco dobra. O czułym podejściu do życia i drodze do samoakceptacji to książka napisana przez najbardziej znaną i najsympatyczniejszą polską joginkę, Gosię Mostowską.
Książkę Gosi tworzą między innymi zebrane wpisy z jej bloga i Instagrama. Opowiada w nich o swoim życiu, swojej karierze zawodowej i o swojej drodze do samoakceptacji. Pokazuje, że aby dobrze się czuć w swojej skórze, trzeba nauczyć się o siebie dbać, pokochać siebie i sobie zaufać. I że wcale nie trzeba być idealną.
Cześć, tutaj Gosia. Jeśli czytasz tę książkę, to być może wiesz, kim jestem, i całkiem dobrze mnie znasz. Ale jest też wiele rzeczy, których o mnie nie wiesz. Chciałabym powiedzieć Ci, że jestem taka jak Ty. Czasem niepewna, czy robię dobrze, a czasem przekonana o swojej racji. Czasem zakochana w życiu i w sobie, a czasem patrząca na siebie i innych z wahaniem. Ta książka jest relacją z mojej drogi w głąb siebie. Jest spisem moich refleksji, przemyśleń, niepewności, smutków i sukcesów. Chciałam, aby była zbiorem luźnych myśli, tak żebyś, Droga Czytelniczko, mogła sięgnąć po nią w każdym momencie, otworzyć w dowolnym miejscu i przeczytać kilka słów, być może ku pokrzepieniu, a może ku refleksji. Cieszę się, że jesteś tutaj ze mną i dziękuję Ci, że zechciałaś do mnie zajrzeć. Zapraszam do środka.
Nigdy nie sądziłam, że kupię książkę kogoś kogo oglądam na YT, ale książki Magłosi nie mogłam odpuścić. 😍
Moja przygoda z jogą zaczęła się właśnie od Jej filmików i bardzo się cieszę, że trafiłam właśnie na nią, ponieważ od razu polubiłam jogę, a zwłaszcza ciepły i przyjemny głos Gosi. 💬
,,Wystarczająco dobra" to trochę historia samej autoki, jak stała się joginką, ale również wiele dobrych wskazówek, jak być dobrą dla siebie i pomimo braku czasu nauczenie się odnajdywania chwil wytchnienia i zadbaniu o swoje dobre samopoczucie. 😊
Przeczytałam tę książkę prawie na raz. Bogata w wartościową treść i urozmaicona pięknymi zdjęciami. 👌
Bardzo Wam polecam sięgnąć po ten tytuł, a szczególnie wypróbować jogę z Małgosią. ❤️
nie będę oceniać tej ksiazki gwazdkami, bo nie potrafiłabym na nią spojrzeć obiektywnie, a dodatkowo jest to na tyle specyficzna pozycja, ze nie wydaje mi się to do końca adekwatne. z Gosia ćwiczę od wielu, wielu lat i nie raz mi pomogła. 🪷 cenie ja przede wszystkim za ogromna wrażliwość i uważność
Ta książka to taki duży przytulas od Gosi. Gosia sprawiła, że poczułam się ze sobą lepiej. To była inspirująca, pełna motywacji droga. Dziękuję Ci Gosiu 🤎. Będę wracać do tej książki, bo dała mi wiarę w Siebie.
Darzę Gosię ogromną sympatią i szacunkiem za to, jak wiele daje od siebie. Nie znalazłam nikogo innego, przy kim zatrzymałam się na wiele lat, kiedy to najpierw zaczęłam regularnie praktykować jogę, a później medytację. Jednak książka nie jest tym, czego oczekiwałam. Od samego początku byłam zaskoczona nie tylko zawartością, ale liczbą fotografii. Z jednej strony może na tym polegał zamysł autora, aczkolwiek mnie kojarzyło się to mocno z przeglądaniem social mediów. Na pewno z książki wyniosłam kilka przyjemnych rzeczy, jednak uważam, że powstała za szybko. Jako odbiorca myślę, że można było inaczej ją zredagować, mniej influencersko. Gosię nadal będę obserwować, wspierać i zachwalać do wszystkich znajomych, bo to co robi dla nas w internecie jest piękne i wspaniałe. Książka jednak pozostawia mocny niedosyt i niestety lekkie rozczarowanie.
Książek o kochaniu siebie nigdy za wiele, choć w tym przypadku trudno mi sobie wyobrazić grupę docelową. Dla joginek znających Gosię to są bardzo podstawowe myśli, w dodatku dobrze znane, a nowym, którym te treści faktycznie mogłyby się przydać, ciężko będzie trafić na tę pozycję i/lub się na nią zdecydować w gąszczu innych.
Nie zmienia to faktu, że kibicuję Gosi – to z nią poznawałam jogę, która dziś jest bardzo ważnym elementem mojego życia. Miło się słucha audiobooka – czyta Autorka.
4,5✨ Słuchałam książki w formie audiobooka, bardzo się cieszę, że autorka była również lektorką. Na Gosię trafiłam przypadkiem, pod koniec liceum, kiedy chciałam zacząć się rozciągać. Tak zaczęła się moja przygoda z jogą, która trwa do dziś. Z przyjemnością przesłuchałam całej książki, Gosia opowiedziała o swoim życiu, początkach jako nauczycielka jogi, o swoich zwątpieniach, lepszych chwilach, zostaniu mamą.. Na koniec wzruszyłam się totalnie 🥹
Co prawda nie dowiedziałam się z tej książki niczego odkrywczego, ale cudownie było poznać bliżej historię joginki, z którą od kilku lat ćwiczę jogę za pośrednictwem Youtube. Dodatkowo cieszę się że słuchałam czytanego przez autorkę audiobooka - jej kojący głos sprawiał że z przyjemnością słuchałam nawet o kwestiach, które nie są mi bliskie.
Cudowna książka! Gosia pokazuje, że nie trzeba pisać nie wiadomo jak skomplikowanymi frazami, aby dotrzeć do czytelnika i pokazać mu nową perspektywę nawet na te "banalne, codzienne" sprawy. Bardzo inspirująca i wzruszająca!
Swoją przygodę z jogą rozpoczęłam właśnie dzięki Gosi i jej nagraniom na Youtube. Z przyjemnością wysłuchałam książkę, chociażby ze względu na bardzo przyjemny, wręcz kojący głos Autorki. Co prawda nie dowiedziałam się z niej niczego odkrywczego, ale miło było poznać Jej historię.
Zdecydowalam się na słuchanie tej książki chyba z sentymentu, bo to z G.M. robiłam pierwszą jogę w domu kilka lat temu. Niestety nie wiem, co autorka chciała osiągnąć tą książką. To połączenie autobiografii z odrobiną treści wokół jogi/medytacji.
Książka pełna spokoju, pokazuje jak być wdzięcznym za każdą najmniejszą rzecz dookoła nas. Wersja audiobooka czytana przez autorkę z bardzo kojącym głosem, idealna na krótkie przerwy w ciągu dnia, można się zrelaksować i spędzić ten czas na pogłębionej refleksji
3,5⭐️ ciężko ocenić tą książkę, bo każdy z niej weźmie to, co będzie potrzebował. Natomiast trochę spodziewałam się czegoś innego i czuję się nienasycona po przeczytaniu jej. Uwielbiam Gosię, ale czegoś w tej książce mi brakowało
Książka jest niestety o niczym, mieszanka autobiograficznych historii i banalnych refleksji z pogranicza jogi, medytacji i szeroko pojętego self-care. Plus za przyjemną wersję audio.
Bardzo ciepło napisana... Emanuje z niej spokój, harmonia... Może być źródłem refleksji i motywacją do drobnych zmian, które mają szanse zapoczątkować duże zmiany w tym, jak dbamy o swoje wnętrze.