Jump to ratings and reviews
Rate this book

Jan Borysewicz. Mniej obcy

Rate this book
Mniej obcy to pierwsza autoryzowana biografia Jana Borysewicza. Fascynujący wywiad rzeka z legendą polskiej sceny muzycznej, który poprowadził jeden z najbardziej charyzmatycznych dziennikarzy w Polsce – Marcin Prokop.

Fani mogą spodziewać się pełnej zaskoczeń i wzruszeń opowieści. Nie zabraknie też trudnych tematów i kontrowersji.

Marcin Prokop w szczerej rozmowie z Artystą dotyka spraw, o których opinia publiczna i fani wcześniej nie mieli szansy usłyszeć. Jak sam mówi, warunkiem powstania tej książki była obietnica 100% otwartości ze strony Borysewicza.

352 pages, Hardcover

First published September 28, 2022

6 people are currently reading
40 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
51 (43%)
4 stars
43 (36%)
3 stars
21 (17%)
2 stars
2 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 22 of 22 reviews
Profile Image for natalia 🦢.
82 reviews3 followers
July 9, 2024
Dla mnie jest to 5 gwiazdek, czyta się ją niezwykle szybko i przyjemnie, również pełna trudnych tematów i kontrowersji. Twórczość Janka Bo i Lady pank jest mi szczególnie bliska więc cieszę się, że mogłam dowiedzieć się nieco więcej. Jedynym małym minusem jest to iż miałam wrażenie, że w niektórych momentach jest zbyt chaotyczna, ale wydaje mi się, że jest to mały szczegół. Bardzo polecam
Profile Image for kinga.
195 reviews3 followers
November 5, 2022
Ta biografia to cudo i bardzo ją doceniam a nawet bym powiedziała ze wniosła coś do mojego życia bo dała mi trochę do myślenia ALE odczuwałam chaos i to było czasami już irytujące gdy był powrót do tematu który kilka rozdziałów wcześniej po prostu nie był dokończony lub tym razem powiedziane innymi słowami
Profile Image for Mandel.
98 reviews
February 20, 2025
Całkiem dobra biografia w formie wywiadu rzeki. Nie jestem olbrzymim fanem Lady Pank, ale trudno też znaleźć utwór tej kapeli, którego nie lubię. Książkę tą pochłonąłem błyskawicznie, ale taki urok tego typu wywiadów. Ponadto, całości słuchałem w formie audiobooka z absolutnie fenomenalnym Filipem Kosiorem. Jeśli chodzi o treść to Borysewicz rozprawia się z różnymi mitami na swój temat opowiadając sporo z trzeba przyznać interesującej biografii. Momentami gloryfikuje się niepotrzebnie, ale chyba taka jest cecha naprawdę świetnych gitarzystów. Jak dla mnie jego umiejętności mówią same za siebie i nie trzeba tego podbudowywać. Poza tym odczułem, że bohater potrzebował sie otworzyć i wyrzucić z siebie pewne rzeczy. Generalnie, ocena punktowa dobrze odzwierciedla moje zdanie.
Książka do posłuchania w samochodzie, pełna różnych anegdot. Szczególnie polecam fanom polskiej muzyki z czasów PRL jak i samego Lady Pank.
Profile Image for Mela.
69 reviews
December 1, 2024
Świetna, momentami chaotyczna ale bardzo w stylu Borysewicza, bardzo polecam szczegolnie dla fanow❗❗🗣️
Profile Image for Setka z Kotem.
29 reviews9 followers
September 27, 2022
Jan Borysewicz to bardzo zdolny artysta, który napisał całe mnóstwo świetnych kompozycji. Głównie dla zespołu Lady Pank, którego jest liderem i współzałożycielem. Jako że lubię tę grupę, ucieszyłam się z wydania tej książki.

Jeśli ktoś wcześniej nie bardzo interesował się historią powstania, a potem kariery zespołu Lady Pank, ma okazję poznać z książki rozmaite ciekawostki. Ot, choćby fakt, iż w USA grupa mogła być supportem początkującej piosenkarki, nazywającej się.... Madonna. Panowie zrezygnowali jednak z tego. Mnie tego typu fakty z biografii zespołu nie zaskoczyły. Kiedyś bowiem o propozycji supportowania Madonny mówił mi w wywiadzie wokalista, Janusz Panasewicz. I nie tylko o tym, ale i o kilku innych interesujących wydarzeniach z życia grupy.

Stąd dla mnie ciekawszą częścią książki była ta, w której Borysewicz opowiedział choćby o dzieciństwie, o początkach kariery czy o podejściu do tworzenia i prowadzenia zespołu. Mniej z kolei interesowały mnie fragmenty o balangach i rokendrolowym życiu prowadzonym przez Lady Pank i lidera grupy. Mam wrażenie, że muzycy dotąd tyle o tym opowiedzieli w najróżniejszych wywiadach, iz żadna kolejna opowieść niespecjalnie robi wrażenie na kimkolwiek.

W ostatnim czasie ukazały się biografie artystek, które pojawiły się na polskiej scenie w podobnym czasie co Lady Pank: Kory i Urszuli. Tamte książki są lepsze niż "Mniej obcy". Dlaczego? Z założenia książka miała być wywiadem - rzeką z Borysewiczem, tymczasem robi wrażenie "sklejki" wielu wywiadów. Takich, w których dziennikarz momentami zadawał podobne pytania i otrzymywał podobnie odpowiedzi. To sprawiło, że kilka opowieści zostało przedstawionych kilka razy. Trochę mnie dziwi, że osoby odpowiadające za redakcję pozwoliły na takie ułożenie tekstu. Domyślam się, że artysta najpierw autoryzował treść wywiadu i nikt potem nie chciał ingerować w treść.

Z racji na wspomniane uwagi co do redakcyjnej strony książki, miałam jej przyznać ocenę 3/4, ale sentyment do Lady Pank i kompozycji Jana Borysewicza zwyciężył. Zatem niech będzie ocena 4/5
Profile Image for mezamonte.
19 reviews
Read
January 30, 2025
Wywiad wyczerpujący, kompetentny, nie ma do czego się przyczepić ze strony Prokopa. Jednak naprawdę momentami ciężko się to czytało z bardzo prostego powodu - tu Ameryki raczej nie odkryję - Borysewicz jest okropnym bucem, na dodatek egotopem.

Jan Bo przytacza dużo szumnych wydarzeń z życia zespołu (i swojego) dorabiając do nich różne szlachetne ideologie. Nie, Janek, Lady Pank nie było antysystemowe, mimo trzech tekstów Mogielnickiego które można było w ten sposób interpretować. Wasze płyty wydawał Tonpress, a KC zezwalało na koncertowanie w USA i Japonii. Byliście co najwyżej buntem koncesjonowanym ustępującym tylko Perfectowi. Stwierdzenie że "jako zespół mieliśmy wpływ na to, że komuna wreszcie padła" jest nie tylko naiwne ale wręcz obraźliwe - to, że powiedziałeś "wypierdalaj" do milicjantów na sali koncertowej nie robi cię Wałęsą.

Z książki dowiadujemy się też, że Jan nigdy nie zrobił nic złego i niczym nikomu nie zawinił. W sumie to zawsze był dobrym partnerem, bo nie zdradzał aż tak bardzo jak inni, jego związki po prostu rozpadały się bo jego partnerki "nie mogły za nim nadążyć". Fiasko płyty wydanej w USA? Wina tłumacza tekstów i agencji menedżerskiej. Obnażenie się przed dziećmi na Sępolnie? "Wypadek przy pracy", komu nigdy nie zdarzyło się zdjąć spodni przed tłumem na koncercie z okazji Dnia Dziecka niech pierwszy rzuci kamieniem. Tak naprawdę to jego i Panasa prześladuje zła cancel culture która nie pozwala ludowi zapomnieć o ich dawnych winach. Oszustwa podatkowe? Niewiedza i wpływ niewłaściwych ludzi (a, to luz). Oczywiście to wszystko wyszło na jaw przez Kukiza, który uknuł przeciwko niemu spisek po tym, jak ten usunął jego nazwisko z podrzędnej pseudorockowej płyty o której od 20 lat nikt już nie pamięta. Jego pierwsza córka nie utrzymuje z nim kontaktu, co prawda to on ją zostawił i nie angażował się w jej życie, ale to w sumie jej wina.

Okazuje się też, że Borysewicz zajebiście gotuje, gra na perkusji, basie, klawiszach, i ogólnie to zespół był mu potrzebny tylko "dla atmosfery" (takie stwierdzenie serio pada). Jedynie wspaniałomyślnie przyznaje, że nie umie miksować ścieżek dźwiękowych, no i może Panasewicz jest trochę lepszym wokalistą. Chwali się, że ma szaloną duszę rockandrollowca, która przejawia się m.in. tym, że jadąc szybko na autostradzie zamyka oczy i liczy, ile sekund wytrzyma bez utraty kontroli nad autem. Męczy go też powolna jazda (110 km/h).

Nie brakuje też klasycznych dla jego pokolenia wtrąceń, tj. "śmierć X/wydarzenie Y było znakiem od Boga dla mnie żebym się przebudził", "kiedyś w PRL-u ludzie ze sobą rozmawiali, było fajnie, swojsko, teraz to nie ma" i "ja się nie mieszam do polityki, no ale ten rząd no to tragedia jest, skłócił naród".

Pozycja dla fanów zespołu, którzy koniecznie chcą poznać historię swojego idola od podszewki. Dla ludzi, którzy (słusznie) uważają, że LP nagrał dwie dobre płyty, a od końca komuny jedzie na łojeniu kasy od boomerów, nie jest to lektura niezbędna.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Klaudyna Maciąg.
Author 11 books209 followers
November 20, 2022
To całkiem niezła książka – dowiemy się z niej wielu ciekawostek tak z prywatnego życia Jana Borysewicza, jak i z historii zespołu Lady Pank, ale jej nieskładna forma – forma wywiadu-rzeki sprawia, że po wszystkim pozostaję z dużym uczuciem niedosytu.

Pytania zadawał Marcin Prokop, nie bojąc się sięgać do tematów kontrowersyjnych i niewygodnych dla lidera Lady Pank, ale niektóre wątki urywają się nagle, pozostając niedokończone, a potem pojawiają znów. Albo i nie. Jest więc chaos, jest skakanie z tematu na temat i jest lekki bałagan, który utrudnia czytanie i z czasem zaczyna irytować.

Ale mimo iż forma psuje nieco odbiór książki, uważam, że warto ją przeczytać. To ciekawy portret pewnej epoki, inne spojrzenie na dobrze znany w kraju zespół i jego lidera, a także kopalnia ciekawostek ze świata muzyki, show-biznesu i życia w Polsce.
Profile Image for nikola z  pola .
117 reviews5 followers
December 26, 2022
Okej nie sądziłam, że przeczytam w jeden wieczór. Ta książka mega mnie wciągnęła. Borysewicz jest artystą, którego naprawdę podziwiam i świetnie mi się czytało o jego początkach. Zdarzały się wątki powtarzane, w paru rozdziałach opisane te same rzeczy tylko innymi słowami. Ale to jest szczegół. Po za tym wydanie naprawdę cudowne, zdjęcia i ilość tekstu na stronie bardzo ułatwiły mi czytanie. Rozmowa przeprowadzona profesjonalnie i przystępnie. Jeżeli postać Borysewicza i zespół Lady Pank was fascynują to serdecznie polecam zapoznać się!
3 reviews
October 5, 2022
Książka, dzięki której możemy zobaczyć jak w rzeczywistości wygląda życie osoby, którą postrzegamy przez pryzmat sławy i szeroko rozumianego rock’n’rolla. Samotność w tłumie, niedostatek a jednak zasłaniać do ciągłego przełamywania barier i nieustannej walki. Można znaleźć w tej książce wiele dla siebie. No i oczywiście sporo o Borysewiczu i Lady Pank
Profile Image for Laura.
219 reviews1 follower
December 10, 2023
CUDOWNA, świetna.
Ogólnie nie czytuję biografii, ani książek w tym typie, lecz książkę w której mamy historie Lady Pank i Janka Bo, musiałam przeczytać bo po prostu ich uwielbiam i szczerze nie zawiodłam się płynęłam przez tą książkę nie mogłam się oderwać i bardzo szybko mi się ją czytało. Naprawdę warto przeczytać
Profile Image for julia.
1 review
March 2, 2024
Rzeczywiscie jest chaos w ksiazce pomieszane tematy z poczatku zycia Jana potem o balandze i poczatku kariery i spowrotem o poczatku zycia. Mimo wszystko ksiazka super, chociaż szkoda ze nie ma nic wiecej o zespole ale i tak dobra ksiazka
Profile Image for Marysia.
42 reviews
May 27, 2024
Naprawdę w porządku. Super, że mówiąc o tych wszystkich kontrowersyjnych wydarzeniach nie próbuje koloryzować, zwalać na nikogo winy, ani też użalać się nad sobą. Takie całkiem szczere to się wydaje. Trochę za dużo słowa "balanga".
Profile Image for lou.
229 reviews11 followers
August 1, 2023
4/5
przeczytana po koncercie bo potrzebowałam zaspokoić moja chwilowa hiperfiksacje, bardzo przyjemna, myśle że będę do niej wracać
Profile Image for nataliusz.
63 reviews
August 28, 2023
4.5 trudno oceniać biografie, ale tę bardzo przyjemnie mi się czytało
Profile Image for Prez.
350 reviews2 followers
December 20, 2023
It's interesting to find out some things about Lady Pank, but, omg, what a megalomaniac Jan is...
Profile Image for zocha.
181 reviews10 followers
Read
May 9, 2025
very unlikeable character
Profile Image for andwebothknowheartscanchange.
5 reviews
August 8, 2025
Mega szybko się czytało i wsm to bardziej płynęłam po tej książce. Na codzień nie czytam wywiadów ale ten bardzo mnie wciągnął i mega polecam
Displaying 1 - 22 of 22 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.