Kiedy mowa jest o najważniejszych polskich książkach ostatniego dwudziestolecia, pośród wymienianych tytułów zwykle pojawia się Co robi łączniczka Darka Foksa i Zbigniewa Libery – wyjątkowe dzieło autorstwa pisarza i artysty wizualnego, a zarazem znaczący głos w dyskusji na temat (post)pamięci oraz tego, jak popkultura wpływa na postrzeganie wydarzeń historycznych (chociażby powstania warszawskiego).
Łączniczkę omawiali tak wnikliwi interpretatorzy jak na przykład Jerzy Jarniewicz, Jacek Łukasiewicz, Anna Kałuża, Adam Poprawa czy Adam Mazur i Łukasz Gorczyca, ale wciąż prowokuje ona kolejne odczytania – po siedemnastu latach, które minęły od jej premiery, praca ta ani trochę nie straciła na aktualności.
Polski poeta i prozaik, laureat m.in. głównej nagrody Konkursu na Brulion Poetycki (1993) i Nagrody im. Natalii Gall (1999) oraz Nagrody TVP Kultura (2006) za książkę Co robi łączniczka (przygotowaną wraz ze Zbigniewem Liberą), nominowaną również do Nagrody Literackiej Gdynia (2006). Stypendysta "Nowego Nurtu" (1994) i dwukrotny stypendysta ministra kultury (1999-2000, 2001), nominowany do Paszportu Polityki (2000, 2004). Redaktor działu prozy w "Twórczości".
Totalnie warta przeczytania. Literatura najwyższej próby, opowiadająca o doświadczeniu wojny w miłości/miłości w wojnie. Mylne jest przekonanie,że o IIWŚ powiedziano już wszystko. Łączniczka reprezentuje wszystkich, krzyczy i milczy, gdy inni już nie mogą.
Kiedy chłopcy (Foks i Libera) pisali książkę, łączniczka działała. Przypomniała sobie, że potrafi łączyć: literaturę z fotokolażami, historię z Hollywood, niemieckie gazetki z powstańcami oraz czytelników z ludźmi. Tak, łączyła wszystko doskonale. I łączy.