4,5/5
[ współpraca reklamowa ]
Muszę przyznać, że nie pamiętam kiedy ostatnio wciągnęłam się tak w jakąś historię i potrzebuję więcej! Zakochałam się w kresce, która sprawia, że czytanie staje się jeszcze bardziej przyjemne, ale przede wszystkim te komiksy kupiły mnie swoją treścią. Przede wszystkim skupia się ona na pokazaniu, jak często skupiamy się na czyimś wyglądzie, a nie na całej reszcie. Mamy tutaj wyraźny podział na osoby piękne oraz te "brzydkie" i pokazane, jak w zależności od tego jak wyglądają są postrzegane. Ta historia pokazuje jak dążymy do tego, aby coś w sobie zmienić i że "najlepszym" sposobem na polepszenie swojego wyglądu jest makijaż. To, że nie raz jesteśmy dwiema różnymi osobami w zależności od tego w jakim środowisku obecnie się obracamy.
Ale to nie jedyna rzecz, którą znajdziecie w "True Beauty", ponieważ prócz tego mamy tutaj poruszone takie tematy, jak problemy rodzinne, czy drogę do odnalezienia siebie, ale także to, że nie zawsze wszyscy są tacy jak nam może się wydawać i nie zawsze pokazujemy nasze problemy.
Ale uwaga! Te dwie pierwsze części pozostawiają wiele pytań oraz niedosyt, więc ostrzegam. Polecam je wam jednak z całego serca i już wyczekuję marca, aby dowiedzieć się jak dalej potoczą się losy bohaterów!