Nieoczekiwane spotkania, które wszystko zmieniają.
Zwyczajny spacer po parku okazuje się początkiem niecodziennej relacji. Ratując psa, Klara poznaje Kornelię i jej syna. Malarka zyskuje modelkę do kolejnego obrazu, Kornelia – słuchaczkę, której decyduje się opowiedzieć swoją historię. A los nie był dla niej łaskawy.
To spotkanie, a szczególnie syn modelki, inspirują Klarę do tego, by przemyśleć swoje dotychczasowe życie. Na jaw wychodzą sekrety rodzinne, a malarka staje przed koniecznością podjęcia wielu trudnych decyzji.
Seria Ja, Kobieta to powieści, które namalowało życie. Pełne emocji, smutku, żalu, ale i nadziei na to, że jeszcze zaświeci słońce.
A teraz posłuchajcie o książce, na którą bardzo długo czekałam. Seria #jakobieta @karolina_wilczynska_autorka wzbudza we mnie bardzo dużo emocji. Każda z tych książek opowiada o innych uczuciach czasami chowanych głęboko w sobie. Tym razem mamy okazję poznać Kornelie, której życie to pasmo ogromnych nieszczęść. Los nie był dla niej łaskawy, rzucał wiele kłód pod nogi wiedząc, że sobie poradzi. Mimo wszelakich zmartwień jest otwartą, pełną optymizmu i wiary w lepsze jutro osobą. Każda mała rzecz, błaha i dla innych nieistotna dla niej jest powodem do ogromnej radości, czerpania przyjemności. Filiżanka kawy, wyjście na spacer, przeczytana książka, skądś to znasz? Wczytując się w tą historię miałam ochotę zaszyć się pod kocem z parującym kubkiem herbaty i obserwować ile wstanie jest unieść na swoich barkach trudów i zmartwień. Wielokrotnie możemy w książkach przeczytać o odkrywaniu kobiecości, o wielkiej sile i kobiecej odwadze. Ta książka, ba ta seria ukazuje nam prawdziwe historie, te kobiety gdzieś tam są obok nas, może właśnie mijasz ją na ulicy? Może spotkasz ją w bibliotece kiedy wypożycza ulubione książki? Seria, której nie możesz zabraknąć na mojej półce! Mocno zachęcam Was do poznania się z książkami autorki, bo każda z nich daje nam zupełnie inne doświadczenia, przeżycia i los kobiet.