Tryzna Antologia Słowiańska wydana przez Planetę Czytelnika
#współpracabarterowa
Antologie opowiadań są jak speed dating - poznajemy wielu autorów w krótkim czasie, po którym można stwierdzić z którym z nich chcemy zostać na dłużej. Tryzna to taki zbiór opowiadań nastawiony na esencje folkloru słowiańskiego. Mamy opowiadania osadzone w polskim średniowieczu jak i we współczesności. Łączy je groza wylewającą się wprost ze słów. Niestety ja nie odnalazłem się w tym zbiorze. Większość nie przypadła mi do gustu i zwyczajnie nudziła, a zanim zdążyłem się wciągnąć to opowiadanie się kończyło. Ale to nie tak, że żadne mi nie przypadło do gustu. To jest ich zaletą, że zawsze się jakieś trafi. W moim przypadku było to 6 z 16 opowieści, niestety tych krótszych.
Antologia wprost ocieka klimatem i dla fanów słowiańszczyzny musi to być perełka na polskim rynku. Ja myślałem, że w pewnym stopniu lubie powieści historyczne ale w praktyce okazało się, że osadzenie akcji w czasach Mieszka I nie czyta mi się przyjemnie. To może być mój jedyny faktyczny zarzut, że opowiadań historycznych jest tu znacznie więcej więc balans nie został zachowany.
Poza tym ma takie same zalety i wady jak każde zbiory opowiadań - jedne będą lepsze, inne gorsze. Ale fakt, że mamy 16 różnych autorów sprawia, że ciężko traktować to jako wada. Poznajemy 16 różnych stylów pisarskich. 16 pomysłów i doświadczeń, które chcą nam przekazać autorzy.
W moich gustach znalazły się opowiadania:
"Potępieńczy poemat..." by K. Dzieniszewski
"Wodnik" by Camille Gale
"Zakochani na zabój" by J. Pelczar
"Co kryje toń" by Artur Grzelak
"Liszec" by E. Raj
"Ona o dwóch duszach" by J. Dobrowolski
Jeśli odpowiada Ci Słowiańszczyzna i książki osadzone w realiach historycznych to Tryzna musi być lekturą obowiązkową!