Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Jakub w ciężkim stanie zostaje aresztowany w zimowych ukraińskich Bieszczadach i szybko okazuje się, że w areszcie będzie musiał walczyć o przetrwanie. Na Nadii silne piętno odciskają góry i relacje z ich mieszkańcami. Żadne z nich nie ma pojęcia, że za chwilę ich życie bezpowrotnie się zmieni. W lasach na pograniczu Ukrainy i Polski żyje bowiem Polla, która od lat nie zetknęła się z cywilizacją i dla której taniec z ogniem jest ucieczką od traumatycznych wspomnień. Nieuchronnie zbliża się moment, kiedy drogi Jakuba i Nadii przetną się z jej losem.

Porywająca, trzymająca w napięciu historia przenosząca nie tylko na odległe górskie szlaki, lecz także w głąb duszy każdego z bohaterów.

408 pages, Paperback

First published October 11, 2022

1 person is currently reading
18 people want to read

About the author

Małgorzata Warda

40 books17 followers
Małgorzata Warda to pisarka, malarka i rzeźbiarka. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W 2004 roku zadebiutowała "Bajką o laleczce" w zbiorze "Wesołe historie" wydawnictwa Wilga. Prawdziwy, prozatorski debiut, to książka "Dłonie" wydana w 2005 przez hajnowskie wydawnictwo Ligatura. Jednak sukces przyniosła jej dopiero powieść "Ominąć Paryż" (Prószyński i S-ka, 2006). Autorka reprezentuje w tym wydawnictwie "Serię z cynamonem", do której zalicza się również jej kolejna powieść pt. "Czarodziejka" (Prószyński i S-ka, 2006). 5 czerwca 2007 roku miała premierę powieść pt. "Środek lata", dojrzała i ugruntowująca pozycję pisarki na polskiej scenie literackiej. Dwa z jej opowiadań znalazły się w bestsellerowych zbiorach „Opowiadania letnie” (2006, Prószyński i S-ka)oraz „Opowiadania szkolne” (2007, Prószyński i S-ka). Jest autorką kilku tekstów do piosenek zespołu Farba. Ostatnią jej powieścią jest książka pt. "Nie ma powodu by płakać", opowiadająca historię z dwóch tygodni życia warszawskich artystów z ASP.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (21%)
4 stars
9 (27%)
3 stars
12 (36%)
2 stars
4 (12%)
1 star
1 (3%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Books_my_big_love.
188 reviews6 followers
October 29, 2022
Jakub zostaje odnaleziony i aresztowany w zimowych ukraińskich Bieszczadach. Jego stan zdrowia jest bardzo ciężki, a w areszcie każdego dnia musi walczyć o przetrwanie. Wychodzi jednak przedterminowo, a na mieszkańców wioski pada strach. Jego córka Nadia również ma coraz gorsze relacje z mieszkańcami. Sytuacja dodatkowo się zaognia, kiedy ginie dziewczynka, a wszystkie podejrzenia padają na Jakuba. Mężczyzna zmęczony całą sytuacją decyduje się odnowić dom, w którym ukrywa się czeczeńska nielegalna emigrantka Polla. Dziewczyna od lat nie zetknęła się z cywilizacją i jedyne, co jej pozostało to taniec z ogniem, który pozwala jej oderwać myśli od traumatycznych wspomnieć. Jakub postanawia jej pomóc, jednak nie spodziewa się konsekwencji, które ta decyzja za sobą niesie.

„Dziewczyna z gór. Ogień” to trzeci tom cyklu „Dziewczyna z gór”. I muszę przyznać, że była to w moim odczucia najbardziej emocjonalna część, ale również pełna symbolów i niedokończonych myśli. Mimo iż na początku miałam wrażenie, że cała akcja jest bardzo statyczna, mało się dzieje i strasznie pomału rozwijają się wątki, to w ogólnym spojrzeniu muszę stwierdzić, że był to zabieg celowy i bardzo potrzebny.

Autorka bardzo słusznie w swojej książce zwróciła uwagę na to, jak oskarżenia, nawet niesłuszne oraz pobyt w areszcie rzutują na życiu tej osoby oraz jego najbliższych. W jaki sposób w tym wypadku bardzo szybko zmienia się stosunek mieszkańców do Nadii, kiedy tylko dowiadują się, że jej ojciec ma wyjść z aresztu i zamieszkać z nią. Jest społeczne ocenianie i przypinanie łatek, a brak jakiegokolwiek zrozumienia.

W tym tomie otrzymaliśmy również mały wątek romantyczny, który bardzo mi się podobał. Nie zdradzę jednak, jak dalej się potoczył, żebyście sami mogli się o tym przekonać. Również akcja w pewnym momencie z tej spokojnej zmieniła się nagle w taką pędzącą na łeb na szyję, podnoszącą emocje do wyżyn możliwości, aby nagle się zatrzymać i zostawić czytelnika z niedowierzaniem, poczuciem niesprawiedliwości i żalem, głównie do autorki, że właśnie tak pokierowała całą historią.

Muszę jeszcze wspomnieć słowo o zakończeniu, które według mnie było idealne. W trakcie czytania nie myślałam o tym, jakiego końca dla bohaterów bym chciała, ale czytając ostatnie zdanie poczułam, że spełniło moje wszystkie oczekiwania i nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inne.
2 reviews
October 26, 2022
Jest! Nareszcie się doczekałam!Trzecia część Dziewczyny z gór z podtytułem Ogień pochłonęła mnie bez reszty.Jako niepoprawna fanka pozostałych części tej serii nie napiszę wam nic innego jak to, że kolejny raz Małgorzata Warda skradła moje matczyne serce.

Jakub zostaje odnaleziony przez Nadię i Łukę podczas mroźnej ukraińskiej zimy w Bieszczadach, jego stan jest bardzo ciężki i lekarze będą walczyć aby przywrócić go do pełnej sprawności.
Przed Nadią bardzo trudne zadanie zmierzenia się z hejtem i brakiem zrozumienia ze strony wszystkich zainteresowanych sprawą jej porwania. Ludzie mają pretensje, że nie zachowuje się jak ofiara, a Jakubowi zarzucają rzeczy, których nigdy nie zrobił.
Ci, którzy do tej pory nazywali się ich przyjaciółmi pokazali swoje prawdziwe oblicze i to najbardziej zabolało Nadię.Ale czy można ich o to winić, skoro ona też przez tyle lat nosiła maskę skrywającą prawdziwe "ja"?
Mężczyzna, którego kochała, z którym dzieliła pasję oraz pracę również ją zdradził, ale przecież wszyscy wiedzą, że bieszczadzkie kobiety są twarde i nigdy się nie poddają.

Życie postanowiło napisać jednak inny scenariusz .
Na drodze Jakuba i Nadii staje młoda Czeczenka Polla, która mieszkała od wielu lat na pograniczu Ukrainy bez kontaktu z cywilizacją. Jedyne co potrafi, to taniec z ogniem, bo tylko to sprawia, że zapomina o tragicznych wydarzeniach z przeszłości.
Jak zakończy się historia ojca i córki, porywacza i ofiary, silnej dziewczyny i mężczyzny toczącego walkę z chorobą?
Czy matka Nadii zacznie żyć terazniejszością i zrozumie motywy, którymi kierowała się córka przez te wszystkie lata, odkąd została porwana przez Jakuba?
Moim zdaniem Małgorzata Warda wybrała zakończenie, które najbardziej pasuje do całej tej serii.Jest najbardziej bezpieczne, bo pozostawiła uchylone drzwi dla przyszłości naszych bohaterów.Ja wierzę, że będzie ona dobra.
Dziękuję za stworzenie świetnych postaci. Dziękuję za emocje i mnóstwo wzruszeń, za piękne Bieszczady, zarwane noce i majestatyczne wilki oraz niezłomne charaktery, za miłość i strach.
Z pewnością ta seria zawsze będzie wywoływać u mnie sentyment.
Gorąco polecam!
Displaying 1 - 3 of 3 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.